Odpowiedz na ten temat

30,40kg w dół. Zaczynamy.

  • Wesoła Jagódka 2017.08.13 [12:18]
    mam za sobą 4 diety. Znam swój organizm. Od dawna wiem, ze weglowodany mi sie słuzą i wystarczy ze przechodzę na dietę z niskim indeksem glikemicznym i waga leci.... ale troche organizm swój rozregulowałam.... potrzebowałam mocnego uderzenia...... juz taka jestem, najlepiej sie czuje jak mam rygor i dyscypilinę, wtedy wiem, ze mi wyjdzie..... dzis na obiad leczo warzywne.... a na wieczór kupusta kiszona gotowana ogórki kiszozne + pół papryki czerwonej i sok z marchewki.... warzywa mieszam w rózne surówki, gotuje w róznych dziwnych kompozycjach, grunt by ciagle cos nowego łączyć, a to ma na celu jedno: zminimalizowac monotonnię usmiech.gif a Wy na jakich dietach jesteście?
  • gość 2017.08.13 [14:53]
    Wesoła Jagódka! Podziwiam Cię! Ja waże 125 kg, chociaż po porodzie już półtora roku. I nie mam motywacji do odchudzania. Zbieram się do kuracji Neera, ale nie mogę odstawić kawy. Może mnie jakoś zmotywujesz. Kurcze, depresja mega. Nigdzie nie chce mi się wychodzić z domu. Jeszcze za 2 tygodnie przyjeżdża moja koleżanka, której nie widziałam z 2 lata i jej nie przyznałam się ile ważę.
  • Wesoła Jagódka 2017.08.13 [15:10]
    hej, nie znam kuracji Neera, ale poczytam. Co do kawy, witam w klubie. Kawę kocham ponad wszytko i powiem Ci ze jej nie piłam, tylko chlałam hektolitrami. Dzien bez kawy? nie wyobrazałam sobie. To jakby mi 2 nogi odcięto....ale, mogę powiedziec Ci moze nie motywacją co jest, ale było tez powodem ze kawie powiedziałam PA.
    Nie chodzi tylko o kawe ale o diete..... pewnego dnia rano jak zwykle ubierałam sie do pracy, siadłam na krzesle, i zmierzałam zawiązac letnie buty. nie siegłam bo przeszkadzał mi brzuch, wciagnełam powietrze nachyliłm się i zawiązałam, wyprostowałam i zasapałam smutas.gif Nosz qurde.... popatrzyłam na swój wywalony brzuch i łzy się polały.....w wieku 38 lat nie móc zawiązac buta?... i to był własnie ten moment który przewazył. Dieta obecnie determinuje moje zycie. Albo jej się poddasz i konsekwentnie bedziesz realizowac cel, albo oszukiwac, ze sie odchudzasz na półgwizdka, tzn stosuję daną diete, ale nie jem tego i tamtego a zamieniam na to i tamto. Owsze zamienniki wchodza w grę. Zmierzam do tego, ze albo pogadasz ze swoją głową i powiesz ze ty rzadzisz, albo ona zacznie rzadzic tobą i z diety nici.
    Kawa to nie koniec swiata.....nie napiszę ze cierpię bez niej, da się zyc. To po prostu uzaleznienie, narkotyk, organizm potrzebuje czasu na odwyk. Ja np oduczyłam sie stosowania soli. Zajeło mi to 4 miesiace, od cukru przy kazdej diecie trwało to od 2-3 tygodni. Nie wiem jak u Ciebie. Kazdy organizm jest inny, Ja po prosty smak kawy kocham, kocham jej zapach iiii.. smiech.gif mozna by pisac****isac. Odstawiłam ją w kąt bo dieta stała sie wazniejsza i jej wytyczne, a pewnie wiesz ze bardzo zakwasza organizm i wypłukuje magnez..... Wyciagnij przed siebie obie dłonie. Na jednej jest obrazek z kawą a na drugiej obrazek szczuplejszej Ciebie. Co wybierzesz?
  • gość 2017.08.13 [20:55]
    Ale przecież picie kawy nie wykreślenie szczupłej sylwetki. Ja jestem na diecie, cudne ładnie i pije kawę codziennie. Kawa jest zabroniona w twojej diecie, ale w innych dietach juz nie. Także jak ktoś ma zrezygnować z odchudzania bo kocha kawę to nie tedy droga. Można się odchudzać i pić kawę.
  • Wesoła Jagódka 2017.08.13 [21:27]
    to była przenosnia. Zawsze kazda z was ma wybór. Moim wyborem była dieta, która wykluczyła kawe i kropka. Na innych dietach mozna kawę i Bogu dzieki. Zmierzałam jedynie do tego by byc konsekwentnym w swoim postanowieniu. a tak z innej bajki... najwazniejsze to zacząć i podjąć decyzję... później juz jakos idzie usmiech.gif trzymam za was kciuki, niezaleznie od momentu w jakim jestescie, przed, w trakcie czy po diecie. Ja nadal walczę usmiech.gif
  • nati32 2017.08.14 [11:13]
    No i dobrze, niech każda stosuje dietę na której jest w stanie wytrwać usmiech.gif ja jestem na diecie dopiero tydzień, więc małe podsumowanie. Schudłam równe 4kg. Fajnie, teraz lepiej dla zdrowia i skóry, żeby leciało wolniej. Będę się ważyć rzadziej. Kawę piję, dzięki niej rano zaraz po kawie korzystam z wc oczko.gif wczoraj nie piłam i nie korzystałam i mam + 0.3, ale spoko, dzisiaj rano wypiłam kawę i już byłam w toalecie oczko.gif dodatkowo wczoraj wypiłam tylko 2l wody. Żadnych innych grzeszków, wracam na dobre tory i musi być co najmniej 3l dzisiaj. Jak wam idzie?
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7
  • Martynnna 2017.08.14 [13:30]
    jeśli mogę to dołączę do tematu. jestem na diecie trzy tygodnie. do pozbycia się 35kg, tzn teraz już mniej. wykluczyłam z diety przede wszystkim słodycze, dużo piję wody. jem głównie warzywa, chude mięso z grila, jogurty. chodzę co drugi dzień na spacery i co 4 dni na saunę karbonową. na razie jest mnie mniej 9kg.
    trzymam za was kciuki i proszę o to samo
  • jolkaminus25 2017.08.14 [14:24]
    Nie wiem dlaczego, ale bardzo mnie wciągnęło Twoje odchudzanie. Może dlatego, że sama miałam problem z nadwagą po ciąży i wiem jak trudno jest się zmobilizować do działania - zwłaszcza, że malutkie dziecko zawsze jest świetną wymówką. Ale ja też któregoś dnia powiedziałam sobie dość i wzięłam się za siebie! Zaczęłam od małych aktywności fizycznych - coraz dłuższe spacery z dzieckiem, potem co 3 x w tygodniu trening z Chodakowską na yt, później zajęcia w klubie fitness, a dzisiaj regularnie chodzę 3 razy w tygodniu na różnego rodzaju treningi. Z dietą bywało różnie, bo baardzo lubię jeść i ciężko było mi odmawiać sobie ulubionych rzeczy. Ale starałam się wykluczyć to, co mnie najbardziej spasło - smażone potrawy, fast food, słodycze i wieczorne podjadanie w łóżku. W międzyczasie mąż z moimi rodzicami dali mi w prezencie urodzinowym, aktualnie mój ulubiony w kuchni sprzęt, a mianowicie blender od Ronica. No i zaczęła się przygoda z koktajlami. Mój ulubiony koktajl odchudzający to:
    1 jabłko,
    1 mały banan,
    ½ ogórka,
    kawałek selera,
    ½ awokado,
    ½ gruszki,
    1 limonka,
    ½ cytryny,
    4 liście mięty.
    Do soku wyciśniętego z limonki i cytryny dodaję pozostałe składniki i blenduję je na gładką masę. Jak jest za gęsty to dodaję odrobinę wody. Voila!
    Zrzuciłam 25kg w kilka miesięcy usmiech.gif pozdrawiam i trzymam kciuki!
  • nati32 2017.08.14 [14:45]
    Oo dziękuję za przepis. Super, że udało Ci się zrzucić 25kg. Dalej trzymasz wagę?
    Martyna gratuluję 9kg, nie mogę się doczekać, kiedy u mnie też będzie tyle mnie. Fajnie, że nie stosujesz żadnej mono diety, tylko stawiasz na zdrowe odżywianie usmiech.gif
    U mnie dzisiaj:
    I: omlet z 1.5 jajka + 2 łyżeczki miodu gryczanego
    II: dwa jabłka
    III: sałatka z kurczakiem na parze w sosie na bazie jog nat. + czosnek + musztarda
    IV: pestki dyni lub kanapka (chleb razowy) z chudą szynką + kiełki rzodkiewki (to zależy czy będę bardzo głodna - kanapka czy nie - pestki dyni)
    V: twarożek ze szczypiorkiem
    3l wody + kawa
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7
  • nati32 2017.08.15 [13:48]
    Dzisiaj 0.4kg w dół, wiem, że miałam się nie ważyć. Odkładam wagę i będę zapisywać wyniki tutaj co czw i pon. Moja dieta idzie super. Wczoraj po sałatce nie byłam głodna, więc pestki dyni. Dzisiaj to samo menu. Niedługo dołączę ćwiczenia, chcę sobie również wprowadzić białko po treningu, czekam na dostawę. Ciekawa jestem jak idzie reszcie usmiech.gif
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7
  • gość 2017.08.15 [17:39]
    tak to jest na tych forach ze laski pisza jak szalone, potem sie nazra i rzucaja diete i forum w kat
    bezsens
  • Nati32 2017.08.16 [11:21]
    Ja dalej na diecie. Idzie mi bardzo dobrze. Czuje się lżej i ogólnie jestem zadowolona. Dieta moja to ok.1400-1500 kcal.
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7
  • Betka54 2017.08.16 [13:16]
    lapka.gif wszystkim. Jestem po imprezie, ledwie stukam na tej klawiaturzesmiech.gif Miałam zacząć od 21.08 ale stwierdziłam, że nie będę przeciągać, bo daję sobie przyzwolenie na trwanie w nałogu. Więc od jutra. Dziewczyny, gratulacje za wasze wyniki i wytrwałość. Trzymam kciuki za Wasze dalsze sukcesy i proszę o wsparcie. Mój cel: 10 kg do końca roku. Od jutra ćwiczenia w domu a od połowy września fitness. Chude mięso gotowane lub grillowane,ryby raz lub 2x w tyg..Wprowadzam więcej warzyw a ograniczam owoce. Nabiału niedużo ale jogurty naturalne i maślanka lub kefir zostaną. Czasem pozwolę sobie na kulki mozzarelli. 2 l. wody, 1 kawa ale jeśli będę widziała konieczność , zrezygnuję z niej. I najważniejsze, a dla mnie najgorsze, odstawiam słodycze. Cukier dostarczę w owocach, planuję pić podany wyżej koktajl jolkiminus25. Piszcie proszę, nie odpuszczajcie...to pomaga.
  • gość 2017.08.16 [22:23]
    Chcesz wyglądać seksownie i atrakcyjnie?
    Chcesz cieszyć się wspaniała sylwetką?
    Chcesz pokazać wszystkim, że możesz się zmienić?
    Wejdź na stronę najlepszego Trenera w Polsce:www.igortreneronline.pl
    Innowacyjne metody treningowe, nowoczesne plany żywieniowe, fachowa suplementacja.
    Podejście, które o lata świetlne wyprzedza konkurencje!
    Dzięki nim zmiany zachodzą ekstremalnie szybko!
    Wejdź na stronę najlepszego Trenera w Polsce:www.igortreneronline.pl
    który w ciągu tygodnia odmieni Twoje życie!
    Pozbądź się tłuszczu na zawsze, zbuduj piękna smukłą sylwetkę lub wspaniałe muskularne ciało!
    Pokaż na co Cię stać i wejdź nawww.igortreneronline.pl !
  • Rybka72 2017.08.17 [11:13]
    To bardzo dobrze że się sama motywujesz. Na pewno odniesiesz sukces jeśli taj dalej będzie. http://www.premiumcollagen5000.pl
  • Betka54 2017.08.17 [17:11]
    Zaczęłam....Waga 68,8 przy 162cm.
    Menu: po przebudzeniu ok. 6.00 szklanka ciepłej wody z cytryną, szklanka mineralnej
    8.00 serek ziarnisty z łyżeczką słonecznika, siemienia lnianego i ogórek świezy mały
    11.00: koktajl owocowo-warzywny z przepisu jolki, nieco zmieniony skład- nie miałam gruszki, dałam kiwi
    14.00: puszka ryby- malutka
    17.00-leczo warzywne mało
    O 20.00 zamierzam zjeść kaszę bulgur z cukinią i suszonymi pomidorkami.
    Co do koktajlu, seler naciowy, czy korzenny?
    Za mało wody piję, niestety. Będę dziś jeszcze ćwiczyć lub spacerować i sprzątać. Nati, gdzie jesteś, jak Ci idzie? Jagódka, Jolka, PaniA i inni, będziecie ze mną? Rybka, dzięki za wsparcie
  • Nowa ja Lena 2017.08.17 [17:19]
    Ja także chętnie dołączę waga na tą chwilę wysoka bo aż 102 przy wzroście 170 , witam Cię autorko i serdecznie witam dziewczyny, wieczorkiem napiszę więcej od jutra ruszam pełną parą, musi nam się udać usmiech.gif
  • Betka54 2017.08.17 [17:36]
    witam Nowa Lena, dołączajsmiech.gif Damy radęusmiech.gif
  • nati32 2017.08.17 [17:54]
    Hej. Jestem. Byłam cały dzień poza domem (z pudełkami jedzenia oczko.gif ). Dzisiaj pierwszy raz od poczatku diety miałam ochotę na coś niedietycznego ale nie wiedziałam co, oczywisię nic nie zjadłam oprócz swoich pudełek i dalej lecę. Ważę się w poniedziałek. Super dziewczyny. Przylaczajcie się!
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7
  • Betka54 2017.08.17 [18:18]
    Nati, Ty jak pędziwiatrusmiech.gif Pudełka przygotowujesz sama, tak? Ja do pracy też noszę pudełeczka. Zaraz będę gotować na kolację i na jutro. zamierzam ważyć się na razie codziennie aby się motywować. Chyba, że efektów nie będzie, to odpuszczę. Ale poprzednio tak robiłam. Głównie z ciekawości, czy dieta działa.
  • gość 2017.08.17 [19:40]
    Sama przygotowuję pudełka, ale tylko jak gdzieś wyjeżdżam, przeważnie jestem na miejscu, więc gotuję i jem regularnie oczko.gif na początku ważyłam się codziennie, ale waga stała przez 3 dni, więc już się nie ważę, zobaczę w poniedziałek usmiech.gif jak się ma wszystko w pudełeczkach, albo przygotowane, to jakoś tak łatwiej usmiech.gif a ty co gotujesz na kolację?
  • Betka54 2017.08.17 [19:59]
    ugotowałam kaszę bulgur. Na łyżeczce masła klarowanego podsmażyłam cukinię (1/2 małej)pokrojoną w półplasterki ale nie za długo, żeby była jędrna. zmieszałam z kaszą (4 łyżki po ugotowaniu), dodałam 2 suszone pomidory pokrojone drobno, łyżka natki pietruszki, sól, pieprz. Pychausmiech.gif
  • Betka54 2017.08.17 [21:55]
    jestem głodna a jest przed 22.00. Mam nadzieję, że wytrzymamsmutas.gif A wy jak radzicie sobie z wieczornym ssaniem w żołądku? możecie coś podpowiedzieć?
  • Betka54 2017.08.17 [22:12]
    dziewczyny, idę spać bo zaraz zaliczę pierwszą porażkęsmutas.gif do jutralapka.gif
  • nati32 2017.08.18 [10:24]
    Cześć. Ja chodzę wcześnie spać i wcześnie wstaję. Więc ja jestem głodna właśnie w tych godzinach 10-12 najbardziej. Wieczorem raczej nie, bo jem 2.5h przed snem. O 22 to ja już smacznie śpię oczko.gif u mnie dobrze idzie, trzymam się. Szukam przepisu na obiad, mam ochotę na coś w sosie, poszukam jakiś dietetycznych sosów do mięsa. Na śniadanie kanapki z żółtym serem i suszonymi pomidorami, potem owoce i teraz szukam inspiracji na obiad usmiech.gif
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7
  • Nowa ja Lena 2017.08.18 [11:04]
    Witajcie dziewczynki usmiech.gif
    Dziś będzie krótko, bo wybieram się na Kalwarię na procesję ....mieszkam akurat niedaleko, więc więcej napiszę jak wrócę usmiech.gif
    ja zdecydowałam się od poniedziałku na diete 3d chili mam taki właśnie jadłospis więc będę wrzucać przepisy a dodatkowo mam książkę 3 wymiary spalania dieta przyśpieszająca metabolizm więc będę bazować na tych potrawach ...dziś na śniadanie owsianka na chudym mleku z suszoną śliwką, wiśnią, ananasem i żurawiną suszoną z sokiem z granatu... na obiad mam sajgonki oraz zieloną fasolkę szparagową z ziarnem sezamu ... dzisiaj będę mieć sporo ruchu bo mam na Kalwarię 6 km w jedną i 8 w drugą bo powrót już trochę inną drogą usmiech.gif
  • nati32 2017.08.18 [11:15]
    Lena super! Zazdroszczę ruchu, no i menu brzmi smacznie. Ja mam pełno diet w domu, wybieram na co mam ochotę w danym dniu i liczę kcal na kalkulatorze. Dzisiaj mi jakoś mało wyszło kcal 1100, to dorzuciłam banana (teraz bo jestem głodna oczko.gif ) i się zapchałam, super! No i planuję coś jeszcze dorzucić, żeby to 1400 osiągnąć. Ruchu u mnie mało, jedynie spacer z wózkiem. Ile masz mniej więcej kcal na diecie?
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7
  • Betka54 2017.08.18 [14:50]
    Hej kobietkiusmiech.gif
    Lena, chętnie skorzystam z jakiegoś fajnego pomysłu na jedzonko. ja dzisiaj:
    1. jaglanka z jabłkiem, cynamonem i żurawiną
    2. 1,5 wafla ryżowego
    3. koktajl- zblendowane : jabłko, gruszka, banan, seler naciowy, 1/2 avocado z sokiem z limetki i cytryny i wodą kokosową i listkami mięty,1 naleśnik z serem.
    Jeszcze podwieczorek i kolacja. Na wadze rano: 68,1 kg. Działausmiech.gif
    Lena, fajny spacersmiech.gif Nati, robiłam sos niezaprawiany mąką, muszę odszukać i wrzucę. Był lekki i smaczny. Ten sosik był do pulpetów. Pulpety były z mięsa mielonego i kaszy jaglanej, jajka i natki pietruszki. Przyprawione były oregano, solą i pieprzem.
  • nati32 2017.08.18 [15:23]
    Ooo bardzo bym prosiła na kiedyś. Dzisiaj już za późno, zjadłam bez sosu oczko.gif właśnie sprawdzam przepis na twoją jaglankę, nigdy nie jadłam.
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7
  • Betka54 2017.08.18 [16:06]
    3 łyżki kaszy jaglanej ugotuj w niedużej ilości lekko osolonej wody. Dodaj jabłko i pogotuj aż się nieco rozpraży. Dopraw cynamonem, dorzuć żurawinę - voilausmiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...