Odpowiedz na ten temat

Ile zarabia pielęgniarka w UK?

  • gość 2017.01.27 [17:19]
    Pracuje w nhs i wczoraj na dyżurze nocnym nie byłam nawet 5 minut na przerwie. Gdzie przysługuje mi godzina....
  • Zobacz także: Ile zarabiają Polacy na wyspach?

  • gość 2017.01.27 [20:35]
    Ja też pobędę tu jeszcze trochę i wyjeżdżam. Historie jak to tu jest super, wkładam między bajki. Ja też nigdy nie mam godzinnej przerwy, którą mieć powinnam - ta godzina jest niepłatna. Angielki zawsze, ale to zawsze są "shaterred", "tired", "exhausted", pracują po 18h/tydz, a w pracy "siedzą" na fb, instagramach i innych, a ja sobie flaki wypruwam, żeby wszystko zrobić, ale nie jestem w stanie.
  • gość 2017.01.27 [21:44]
    zgadzam sie z Wami. Dokladnie mam tak samo!! na szczescie lub tez nie mam teraz wiecej dyzurow nocnych w moim domu opieki, ale i tak calymi nocami siedze nad papierami. Chyba w calej anglii jest tak samo jezeli chodzi o pielegniarstwo. Tak sie zastanawiam, jakby te domy funkcjonowaly gdyby np. takie jak my nie przyejchaly do tego kraju.
  • gość 2017.01.30 [19:03]
    Tak sobie czytam ten wątek i zastanawiam się dlaczego tak tyracie. Pracujcie tak samo jak Angielki. Psujecie tylko rynek, tak jak w Polsce - jedna osoba pracuje za 3, a kierownictwo się cieszy i dokłada więcej roboty. Jak przestaniecie stawać na rzęsach to zatrudnią więcej personelu.
  • Plg 2017.02.01 [02:19]
    Dokładnie tak.ja też zasuwalam tu za trzech i po co? Nikt tu ciebie nie doceni. Rodowite plg robią minimum i mają w du.. A kasę biorą ta samą. Chociaż nie leży to w naszej naturze trzeba zacząć się opier... Tak jak reszta.
  • gość 2017.02.01 [14:05]
    Niestety to prawda. Odczywam sama po sobie. Pracuje za pare osob zeby pchać te zaleglosci, ktore ktoś kiedyś zostawił... ale niestety bedzie trzeba zwolnić tempo i nawet skoczyc na jakis krotki urlop a w pracy niech sobie robia co chcą oczko.gif ale juz beze mnie.. oczko.gif
  • gość 2017.02.01 [15:24]
    Niestety nie zatrudnia więcej pielęgniarek bo nie ma chętnych czasem nawet z agencji ciężko się doprosic....
  • gość 2017.02.03 [15:11]
    poszukuje pielegniarki z rejestracja w UK do siebie do kliniki, niedaleko Londynu. Wszystkie kursy ,angielski i doswiadczenie w szpitalu w Anglii.
    Piszcie na priva rajskaclinic@gmail.com< /a>
  • gość 2017.02.05 [21:28]
    TA JUŻ WSZYSCY BIEGNĄ PISAĆ
  • gość 2017.02.08 [15:32]
    Przeglądam ten temat i tak wiele osób narzeka, bez obrazy ale mam wiele znajomych pielęgniarek które pracują w domach opieki i szpitalach w całej Wielkiej Brytanii i jakoś żadna z nich nie narzeka, wszystkie mówią że żyje im się sto razy lepiej i pracuje w UK niż w Polsce, i to są pielęgniarki z wieloletnim doświadczeniem i stażem pracy w zawodzie. Więc nie rozumiem czemu tutaj tak wiele osób narzeka. Hmm wiadomo nie wszystkim się dogodzi. Pozdrawiam.
  • gość 2017.02.09 [20:53]
    Kazdy dom domowi nie równy. Ja nie narzekam na warunki pracy bo oczywiscie jest lzej niz w polce ale ja narzekam na atmosfere i nad osobami zarzadajacymi domem opieki. Nietsety jestem w miejscu ktory zmierza ku zamknieciu niz ku rozwojowi. Niestety juz licza sie dla nich tylko pieniadze niz pracownicy czy rezdydenci. Wszystko zalezy od miejsca praca. Obym ja i Wy rowniez znalezli dobre miejsca pracy.
  • gość 2017.02.09 [21:25]
    A ja mam pytanie do Pań, które pracują w szpitalach nhs w UK.
    Jak wygląda miesięczny rozkład dyzurów? Jak wiadomo w Polsce to dniówka, nocka, 2 dni wolne..
    Czy w W. Brytanii dyzury są podobnie rozplanowane?
    pozdrawiam usmiech.gif
  • gość 2017.02.11 [20:43]
    Mysle ze to zalezy od oddzialu. Ja czesto mam 3 noce pod rzad albo 3 albo 2 dniowki. Potem 3 albo 2 dni wolne usmiech.gif
  • gość 2017.02.13 [18:47]
    dziękuję za odpowiedź usmiech.gif
    Jeszcze chciałam zapytać na jakim oddziale najlepiej pracować?
    Chodzi mi o pracę w dużym mieście.. ciągle czytam, że szpitale są 'busy'. Trochę mnie to przeraża, bo kojarzy mi się to z ciągłym bieganiem po oddziale.
    Chciałabym na pediatrii tj w Polsce, ale trochę się boję, że będzie o wiele trudniej..
  • gość 2017.02.13 [20:31]
    to musisz szukać w prywatnym szpitalu bo w nhs jest faktycznie lipa, masz już pin ?
  • tagata 2017.02.14 [16:24]
    Witam wszystkich! Poszukuje wszelkich informacji o pracy instrumentariuszek w angielskich szpitalach. Jak bardzo rozni sie ona od polskich warunkow? Mam nadzieje, ze ktos podzieli sie swoim doswiadczeniem I wiedza, jakie wymagania odnosnie doswiadczenia I poziomu jezyka sa stawiane. Z gory dziekuje usmiech.gif
  • gość 2017.02.14 [17:58]
    Jest brexit i juz nie przyjmuja piguł wiecej w uk. Dozwolone jest zatrudnia nie tylko anglików. Kolezanka dostala niedawno odmowe i wraca do pl. I dobrze bo anglia dla anglików a w pl wszystko jest tansze.
  • gość 2017.02.14 [18:33]
    Żartujesz?! Może z rejestracją w NMC coś poszło nie tak?
  • SN 2017.02.14 [19:01]
    Pewnie dostała odmowną odpowiedź bo nie miała IELTS.
  • gość 2017.02.14 [21:53]
    Mam numer pin, ale bez egzaminu ILETS.
    Dlaczego w szpitalach nhs jest lipnie?
  • Plg 2017.02.16 [04:51]
    Nieprawda, firma w której pracuję nadal ściąga pielęgniarki z Polski i Rumunii. A ielts test potrzebny jest żeby otrzymać pin a nie do pracy!! Osoby które otrzymały pin przed wprowadzeniem tego testu w ogóle go nie potrzebują!!
  • SN 2017.02.17 [19:39]
    Dokładnie Plg
    Odmowna odpowiedź z NMC z powodu braku IELTS.
    Odmowa pracodawcy za brak PIN.
  • gość 2017.02.19 [16:35]
    Myślę że piguły to będą potrzebować nawet po brexicie uzyskać pin mogą też pielegn z krajów spoza unii procedura ta sama, pielegniarstwo to jeden z najbardziej poszukiwanych zawodów w całej Europie.
  • gość 2017.02.21 [17:43]
    To prawda. Teraz rekrutacja jest zaostrzona. Mi naszczescie udalo sie, dostac papiery przed zmianam.Zapotrzebowanie jest ogromne na pielegniarki. Sami poszukujemy pielegniarek do pracy w domu opieki, w ktorym pracuje.- Oxfordshire.
  • gość 24 2017.02.22 [01:42]
    Cześć Wam, ma pytanie- czy utrata pinu w Anglii wiąże się z równoznaczna utratą uprawnień w Polsce? Z gory dziękuję za odpowiedź, Śpijcie dobrzeusmiech.gif
  • polskanightingale 2017.02.22 [20:02]
    Witam, ja jestem zadowolona z pracy w UK, pracowałam w domach opieki i w szpitalu. Nasza praca jest ciężka, fizycznie i psychicznie, także zawsze będą powody do narzekania. Ale prawdą jest, że przynajmniej zarobki pozwalają na godne życie, a i sama profesja jest bardzo poważana. Zapraszam do lektury mojego bloga: pamiętnik polskiej pielęgniarki w UK, w którym opisuję, jak wygląda praca w domu opieki. A o pracy w szpitalu? Już wkrótce! usmiech.gif
    http://jakpachniepiniadz.blox.pl/2017/02/Nowy -rozdzial-w-zyciu.html
  • gość 2017.02.27 [02:27]
    co powiecie o pracy pielegniarki agencyjnej?? ktos ma jakies dowiedczenia w tym typie pracy?
  • gość 2017.02.28 [20:54]
    ja mam, 22f za godzine.
  • gość 2017.02.28 [22:02]
    polskanightingale dziękuje Ci a czy mogłabyś wkleić link gdzie opisujesz pracę w domu opieki , z góry dziekuję
  • polskanightingale 2017.03.04 [00:37]
    Ogólnie cały blog opisuje pracę w domu opieki, pisane w formie pamiętnika. Staram się między również między wątki o życiu w UK wpleść konkretne informacje na temat zarobków, obcokrajowców, czy interesujących sytuacji i spostrzeżeń.
    http://jakpachniepiniadz.blox.pl/2017/02/Kim- jest-pielegniarka-w-Anglii.html
    http://jakpachniepiniadz.blox.pl/2017/02/Rezy denci-1.html
    http://jakpachniepiniadz.blox.pl/2017/03/Wios na-2014-Niebieska-broszura.html
    Pozdrawiam sedecznie! usmiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...