Odpowiedz na ten temat

Sposób na byłą żoną

  • gość 2016.02.16 [06:28]
    Same chcecie oddawać by dupki dawno nowym wujka smiech.gif
  • gość 2016.02.16 [07:17]
    To są prawdziwe wniosku...a tutaj jedna osoba ma rację.. no ex z mania prześladowcza żałosne jest wchodzenie natali wątki i wyzwanie nowych żon waszych byłych. Trzeba zrozumieć ze były się pomyłka i tyle to next mogą chodzi z podniesiona głową a wy od ściana. A tak bardo jedna chce dzieci oddawać to niech odda bo ch*jka jej brakuje. Bo nowy później usłyszymy ze konkubin pobił lub zgwałcił dziecko a matka o tym wiedziała i tolerowala. Tak kochacie swoje dzieci ze za k****a jesteście wstanie ich życie poświęcać.
  • gość 2016.02.16 [08:15]
    Ex mojego faceta odeszła do innego, zabrała dzieci bez mrugnięcia powieką, tak bardzo chciała lepszego życia. Po 3 latach chemia z kochankiem się skończyła i ona teraz chce wracać do byłego już męża. Kochanek wrócił grzecznie do żonki a ona została na lodzie. Nie honor dla niej dlatego robi podchody. Jeszcze w małżeństwie miała kilkuletni romans a teraz gada o tym, że zrozumiała, rodzina, dzieci ( nastoletnie już). Wydaje jej się, że jestem jedyną przeszkodą do ich szczęścia dlatego nazywa mnie wdzięcznie "lafirynda". Jest niestabilna emocjonalnie i nieprzewidywalna więc cały czas jednak mam wątpliwości czy mimo miłości dam radę tworzyć związek z toksyczną babą w tle i jej potomstwem oczko.gif .
  • gość 2016.02.16 [09:04]
    Otóż to, nie wkładamy wszystkich do jednego worka,to nie tylko wina facetów i ich next, chodź zdarzają się okropnie faceci którzy z premedytacją zostawiają kobiety zdradzają a potem nagle myślą o rodzinie, krzywdzie itp...,zdarzają się także okropne baby które zaswedzialo i rodzinę położyła na szali... Krzyczycie tu jak z ambony jedna przed drugą, obwiniacie jaka to jedna zła druga lepsza,bo ta sypia a ta nie....
  • gość 2016.02.16 [09:18]
    Tatuś ułożył sobie życie po rozwodzie a ja nie a to ścierwo...za karę dziecka nie dostaniesz... Mamo mogę do taty?cooooo tatuś to samo zło...ten ch*j drań szmaciaz,zostawił nas słyszysz ZOSTAWIL mamusie a ty chcesz do TATY....
    Mamo, tata bierze ślub...Co a to sk**wysyn, szmaciaz o już do ojca nie pójdziesz ma na ciebie zły wpływ. Ta pani cie bije
    Nie mamusiu
    Bije ci tak?..przytulaja się przy tobie? Zboczency przy dziecku się przytulać i dawać buzi... O nie to co ze sąd dał opiekę jestem matka mam większą władze Tatusia już nie zobaczysz albo na godzinkę....
    No eks ile razy tak było?ile razy nie oszczędzalas Tatusia przy dziecku? Ile razy spaczylas mu psychikę oczerniajac Tatusia? Hmmm tu pokazujesz pazurki, a jesteś taka słaba psychicznie, pokazujesz słabość wręcz nią emanujesz rozgrywając.dzieckiem...
  • gość 2016.02.16 [09:41]
    Piszecie o patologiach..ten gość ja kiedyś kochal a wy tak plujecie.Własnego życia nie macie tylko wciąż w waszym nowym domu istnieje temat eks i ich dzieci?
    Tak stale żyjecie,rozmawiacie o byłych?to żle świadczy o nowym faciu,nie zauważacie tego?a wy jak nakręcone zabaweczki od switu do nocy o eks.
    Mądra kobieta nie gada o byłym,wasze przypadki i wy w tym wszystkim,na co facetowi pozwalacie by tamto wciąż było w waszym zyciu,to toksyki!
    A wy zamiast zyc terazniejszościa wciąż jestescie w przeszłości.Na pewno to dobre wasze życie z rozwodnikiem?..po waszych wpisach widać,ze wasz domek nowy tętni przeszłością a nie terażniejszoscią czy przyszłością.
    Ogarnijcie sie kobiety,bo wam ten związek moze runąc jak domek z kart.
  • gość 2016.02.16 [10:36]
    Oczywiście masz racje - związek z rozwodnikiem może runąć jak domek z kart. Jest fajnie, spokojnie a tu nagle eks wywija jakiś numer- nie tak łatwo się od tego odciąć, zwłaszcza, że uświadamiasz sobie , że obca kobieta ma wpływ na twoje życie i plany bo gra dziećmi. I z jednej strony rozumiesz, że dzieci , że jego dzieci , a z drugiej - co to mnie do cholery obchodzi, ona on i ich dzieci. W tym wątku mowa jest o sposobach na byłą żonę, ale właśnie taką, która nie potrafi zachować się adekwatnie do sytuacji i przyjąć , że jest już po rozwodzie. Normalna była, o której można zapominać i żyć tylko swoim życiem, to marzenie oczko.gif .
  • gość 2016.02.16 [14:11]
    Ej,next,wam naprawde chodzi o te biedne ich dzieci?cos nie wierzę.
    Macie wybór:albo odchodzicie skoro facet zgotował Wam taki byt z przeszloscią,albo wreszcie zaczniecie zyc spokojnie a gość niech wreszcie definitywnie upora się ze swoją przeszłościa a nie was obarcza.Tworzycie jakieś dziwne trójkąty i nie jest to wprost sprawa toksycznej byłej żony a gostka,który was mimo uplywu czasu w to wplątuje.
    Albo godzicie się,albo odchodzicie,albo się męczcie dalej bez gadania o tym stale.
  • gość 2016.02.16 [16:04]
    Widać ze nic nie wiesz otakich związkach. Są faceci którzy nie umieją postawić granic a są tacy którzy mówią itd a one jak upośledzenie nie rozumieją ze ma dać sobie spokój i maja manie prześladowcza. I oczywscie nie mowie tu o kontaktach o sprawach dzieci.
  • gość 2016.02.16 [17:40]
    16"06,przedostatni post jest bardzo wyważony a ty chyba czytasz tak,jak c***asujesmutas.gif
    To ty związałaś sie z facetem z przeszlością a on nie umie jej -przeszlości z byłą zamknąć.
    "Troska"o dzieci jest pretekstem by nawzajem na siebie naskakiwać.Troche obiektywizmu.
  • gość 2016.02.16 [17:42]
    A jak była ma manie przesladowczą czyli zaburzenie psychiczne to jak tatuś zgadza sie i nie boi o dziecko,ktora ta zaburzona kobieta wychowuje?
  • gość 2016.02.16 [17:46]
    To są prawdziwe wniosku...a tutaj jedna osoba ma rację.. no ex z mania prześladowcza żałosne jest wchodzenie natali wątki i wyzwanie nowych żon waszych byłych. Trzeba zrozumieć ze były się pomyłka i tyle to next mogą chodzi z podniesiona głową a wy od ściana. A tak bardo jedna chce dzieci oddawać to niech odda bo ch*jka jej brakuje. Bo nowy później usłyszymy ze konkubin pobił lub zgwałcił dziecko a matka o tym wiedziała i tolerowala. Tak kochacie swoje dzieci ze za k****a jesteście wstanie ich życie poświęcać.
    A k***a tatuś ich życia nie poświęcał jak się k***ił tak jak w morgi??
    Tak było w naszym przypadku,przez pięć lat małżeństwa to co najmniej pięć kochanek,o tylu wiem.Przy kolejnej wypad z chaty,i niestety stres spowodował że poroniłam drugie dziecko.Takie było jego życie dla c***a ważne że nawet wtedy nie potrafił zawiązać c***a na supeł..
    W d***e mam śmiecia i co on tam sobie myśli,i tej co teraz świętą w kościele udaje.Jakoś nie lubię ludzi obłudnych wpierw k******o z żonatym facetem,potem modły w kościółku.
    Mącił w życiu moim i syna jakiś czas nieskutecznie, został zutylizowany.
    Ale od moich znajomości wara,moja sprawa z kim się spotykałam i spotykam.
  • srobka 2017.03.14 [18:24]
    Hm.. Ja jestem tą byłą. Nie rozstaliśmy się w dobrych stosunkach, tak jak i cały związek dobry nie był. Mamy synka.
    Były bardzo szybko stał się ponownie tatą. Nasze kontakty ograniczaja sie do sms typu:
    Moge wziasc synka jutro/Mozesz wziąść synka pojutrze/Tak/Nie/O której/Ok itp...
    Kiedyś zdazyło się nam gadać raz w tygodniu bo synek miał bardzo złe zachowania(autyzm ma ) to jego kobieta 3 dni nie odzywała się i poprosił o nie rozmawianie w ogóle... I tak wiec nie rozmawiamy, czasami dzwoni potajemnie zeby dowiedzieć się jak sobie radzimy.
    Nic po za synkiem nas nie łączy ale chciałbym aby ułożył sobie życie z mądrą kobietą....żeby był szczęśliwy.
  • Wyłączniemyślenie 2017.03.14 [21:26]
    Przeżyłam szok, Jak kobiety sobie ubliżają, jak zwykłe przydrożne szczerbate prostytutki
    Niestety, prawda jest bolesna. Wg statystyk 78% wniosków rozwodowych wnoszą kobiety. Naprawde facet musi się postarać, by żona straciła cierpliwość, bo zostac samotna matką, to naprawdę wyzwanie i trud na całe życie. Fakt, wiekszośc mężczyzn z odzysku, została wyrzucona z życia rodzinnego przez Kobiety. Powody, a raczej skutki niedojrzałości tych mężczyzn : nieodpowiedzialność, infanltylny stosunek do życia i obowiązków, pijaństwo. To naprawde są niedorobieńcy. Ciężko się takiego pozbyć, bo po mamusi maja żonkę i nic nie muszą. Właśnie takie typy cisną legende, o złej żonie i swym nieszczęściu. Takie misie z mokrym noskiem, A taka spragniona czyjegoś zainteresowania, to nawet gwiazdkę mu z nieba ściągnie. Nie zapominajcie jednak, że nie uszanował jednej kobiety, was tak samo potraktuje. Okłamał, leniem i bucem był dla innej i tobie to z czasem to zafunduje. Oni się nie zmieniają, jak coś zacznie wymagać, to zmieniają sobie na mniej wymagajacą
  • gość 2017.03.15 [06:12]
    srobka i u nas tak jest
    jak rozmawiam z byłym mężem to jest zaraz foch obecnej "pani"
    nieraz słyszałam jak mówiła, że ma natychmiast przestać ze mną rozmawiać
    a mamy małe dzieci, kiedy zostawił nas najmłodsze było malutkie
    rozmawiamy wyłącznie o dzieciach i domu - bo łączy nas jeszcze wspólny dom....
    przez nową "panią" ograniczył bardzo interesowanie się dziećmi,zrobił się bardzo skąpy, pani nie pracuje a lubi wszystko mieć, raz nawet zrobiła awanturę przy naszym dziecku kiedy były kupił na święta telefon dla syna-że za drogi mu kupił....(żaden cud, do tego używany...)
    wierzę w sprawiedliwość, może nie tu na ziemi ale po śmierci każdy z nas zostanie osądzony ze swojego życia....
  • gość 2017.03.15 [10:37]
    No i właśnie, dla tych nowych Pań pewnie jesteśmy straszne zołzy które próbują zniszczyć ich nowe sielankowe życie... Oczywiście są różne odchylenia i w jedną i w drugą stronę ale jak ludzie są myślący to się dogadują.
  • gość 2017.03.15 [11:16]
    ooo jakie wspaniałe eks kobiety trzy się spotkały kto by pomyślał... Była, żona jeszcze będzie decydować z jaką kobieta ma się spotykać jej były mąż- by był szczęśliwy. Facet nie musi z wami rozmawiać przez telefon teraz są rożne technologie. Druga sprawa to ile pieniędzy wspólnych przeznaczają dane osoby to ich sprawa a nie eks . W sumie nie dziwie się, że kobiety nie chcą kontaktów swoich facetów z eks wy też byście nie chciały zapewne. Fakt, mądrzy dojrzali ludzie umieją się dogadać. Do tego potrzeba jak już pisałam w innym poście dojrzałych emocjonalnie ludzie eks żony, obecnej żony i faceta by to ogarnął.
  • srobka 2017.03.15 [15:53]
    Nie, nie uważam że jestem wspaniałą eks, po prostu umiem myśleć rozsądnie. I nie jestem sępem na alimenty bo uwierz że nie dostaje praktycznie nic od byłego ale wiem ze ma ciężką sytuacje i wystarczy ze widzę że się w ogóle stara. Wymagam natomiast regularnych widzeń z dzieckiem co aktualnie spełnia.
    I nie wybieram też mu kobiet (jeszcze czego...), to że jego kobieta okazała się zaborczą psychopatką wiem jedynie od niego i szkoda mi jego oraz tego dziecka. Ale każdy z nas ma swoje życie i swoje bolączki.
    Ja nie wrzucam wszystkich do jednego worka.
  • gość 2017.03.15 [21:54]
    zacznijmy od tego, że mądrzy i dojrzali ludzie nie prowadzą podwójnego życia, nie zdradzają, a problemy rozwiązują na bieżąco
    *jeżeli chodzi o finanse to akurat moja sprawa również, bo jak zasądzone są alimenty to musi płacić i nie obchodzi mnie czy nowej pani się to podoba czy nie - wiedziała z kim się wiąże
    *jeżeli chodzi o kontakt to również to moja spawa, bo mamy dzieci, a podobno facet odchodzi tylko od żony nie od dzieci, więc powinien wziąć odpowiedzialność za swoje dzieci- wszak nowe panie widziały z kim sobie życie planują oczko.gif żony nie mają obowiązku wydawać dzieci czy zgadzać się na kontakty dzieci z nowymi paniami ich taty-pracuję w sądzie i wiem o tym, dzieci mają mieć kontakt z tatą, ewentualnie z innymi członkami dalszej rodziny, nigdzie nie jest w prawie zapisane, że dzieci muszą widywać się z kolejnymi partnerami ich taty czy mamy-to wręcz demoralizuje w jakimś stopniu je i zniekształca obraz rodziny
    jak facet jest mądry i nowa ani nie toczy piany z zazdrości to uszanuje, że kontakt z tatą należy się dzieciom bez obecności kolejnej pani, ten czas jest dla dzieci
  • gość 2017.03.15 [21:56]
    i....tu jest zasadnicza różnica między byłymi żonami a nowymi kobietami
    byłe żony ślub brały z wolnymi facetami
    większość z nich nie spojrzałaby na żonatego faceta mieszkającego jeszcze może z żoną i do tego dzieciatego.....
    je stać było na wolnego pana bez zobowiązań
    i nie dziwię się że taką alergię mają na pierwszą żonę..... oczko.gif
    obym nigdy tak nie zbłądziła w życiu jak kolejne panie cudzych mężów
    miłej nocy usmiech.gif
  • gość 2017.03.15 [22:50]
    Wszystkie nex to psychopatki, biorą się za odrzut kobiet twardych, które miały te "jaja", że się pozbyły z jakiegoś powodu towaru z wadami. Ja dojrzewałam do decyzji o rozwodzie parę lat. To była moja świadoma decyzja. Tolerowałam i przymykałam oko na jego zdrady tylko dlatego, że byłam od niego uzależniona. Zaraz po wykryciu pierwszej zdrady bardzo dużo inwestowałam w siebie, nie dając po sobie poznać, żadnych zachowań i zmian. Odeszłam i zażądałam rozwodu jak byłam na to gotowa, po kolejnej którejś jego zdradzie. Zrobiłam to z pełną świadomością. Zabezpieczyłam siebie i dzieci. Szok był ogromny. Oddałam go innej "szczęśliwej kolejnej pani". Zero kontaktu z nim od kilku lat i brak kontaktu jego z dziećmi na ich życzenie. Życie cudowne jakie odzyskałam i spokój. Na początku jego błagania, potem po jakimś roku jakaś próba jego powrotu. Żal było patrzeć na takiego rozporkowego bohatera. Dziś jego próba odnowienia kontaktu z dziećmi, nieskuteczna. Ja mam swoje poukładane życie, dzieci i super nowego faceta przy sobie. Polecam odizolowanie się od wszystkich toksyn.
  • gość 2017.03.15 [23:00]
    gość dziś [21:54] tu nie mówisz prawdy bo żaden sąd nie zakarze czy tam nie zabroni kontaktów ojcu z dziećmi bo ma nową partnerkę i razem chcą spędzić czas. No chyba, że spotkania odbywają się tylko i wyłącznie w miejscu zamieszkania dziecka.
  • gość 2017.03.15 [23:04]
    gość dziś [22:50] wie dlaczego bez to psychopata bez, wyjątku bo tego nie wytłumaczył as? Wytłumaczył as za to że jesteś eksiara szmaciara a ich tutaj wiele. Cieszysz się że masz święty spokój i dzieci nie mają kontaktu z ojca. Znając życie sama jesteś tą psyjolatyczna next k których piszesz bo kto był wziął rozwódką z dziećmi. Napewno nie fajny wolny kawaler. Dlaczego Ciebie cieszy że dzieci nie mają ojca? On zdradzał Ciebie nie dzieci! Robisz ok może krzywdę szkoda mi ich. Eksiara szmaciara takie g****o i patologie trzeba tępić!
  • gość 2017.03.16 [09:18]
    Najlepszy sposób na byłą żonę to siekiera. Z drugiej strony wychowywać na co dzień te dziewuszyska brrrr. oczko.gif .
  • gość 2017.03.17 [09:24]
    Alez tu poziom panuje, wyżywacie sie baby nawzajem probujac ublizyc jedna drugiej....glupie jestescie oj głupie.... Nie dziwie sie ze faceci traktuja was jak materac bo mozgu to wy macie tyle zeby tylko nogi rozlozyc i pojechac po innej.
  • gość 2017.03.17 [13:04]
    Najlepszy sposób na byłą żonę to siekiera. Z drugiej strony wychowywać na co dzień te dziewuszyska brrrr. oczko.gif .
    Należało brać facia bez zoobowiązań.A tą siekierę to sobie wsadź gdzir słońce nie dochodzi.
  • gość 2017.03.17 [15:52]
    Wobec byłeś żony nie zobowiązań więc Ty sobie tą siekiere wsadź
  • gość 2017.03.17 [20:08]
    No to jak nie ma zoobowiązań to w czym problem??
    Po cholerę p********ie o siekierce??Facecik ma teraz własny nowy sos w którym się gotuje i tyle. Ta siekerka to staje tobie między oczami i tyle możesz sobie z nią zrobić. Nic kobiecinko nie zrobisz przyjdzie ci nawet majątek tatusia z dziewuszyskami jak to piszesz kiedyś podzielić.
  • gość 2017.03.19 [19:13]
    Majątkiem nie trzeba się dzielić wystarczy dobry testament bo nie wiadomo kto pierwszy wykituje.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...