Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 24.08.2021 we wszystkich miejscach

  1. 6 punktów
    Janka ja oficjalnie w poniedzialek. Dzis jestem 5dpt. Wczoraj i dzis zrobilam czulego sikacza i jestem w szoku, bo oba maja leciutka druga kreske. Czuje, ze cos sie tam dzieje, jednak nie ciesze sie, bo piewszym razem tak sie czulam i zadzialo sie, ale byl biochem. Mysle, ze w piatek sie wybiore na bete i prog, zeby pozniej miec w poniedzialek ewentualnie mozliwosc porownania.
  2. 1 punkt
    Pamietam jak wyjątkowo mocno trzymałam kciuki przy Twoim poprzednim transferze, teraz też Ci mocno kibicowałam. Nawet nie wiesz jak mi przykro. az serducho boli.
  3. 1 punkt
    Cieszę sie ze ci odpisal, mam nadzieję ze cie nie uraziłam tymi moimi wpisami.. Czasami trzeba przycisnac lekarza i kropka. Zycze ci wszystkiego dobrego, dbaj o siebie i malucha. Maż nich ci nosi sniadanka i obiady do lozka a ty sie tylko obracaj z boku na bok Xx lena
  4. 1 punkt
    Odpisal mi moj lekarz z Invimed, zebym odstawila acard, wiec tak zrobie dziekuje za slowa otuchy ❤ Ten obecny lekarz jest troche niepewny (wczoraj napisal, zeby odstawic, ale ze w Invimed moze to sie nie spodobac). A dzis mi napisal, jak go przycisnelam (zanim odpisal mi ten z Invimed), zeby dalej przyjmowac Poslucham jednak tego z Invimed. Praktycznie kazdy, kto mial krwiaka, kazano mu odstawic acard, a to daje do myslenia.
  5. 1 punkt
    Dziewczyny, weszłam na forum po dosłownie dwóch dniach nieobecności, nadrobiłam zaległości i jest mi niezmiernie przykro co tu zastałam Gulio, ogromne kciuki za Ciebie, wierzę, że będzie dobrze. Sama w pierwszej ciąży miałam krwiaka, ogromnego. Jak pękł to w szpitalu myślano że poronilam, była ogromną ilość krwi, natomiast nie zagroziło to ciąży w żaden sposób. Ja bym acard odstawiła i poczekała do konsultacji. Mi moja gin mówiła po każdym transferze, że jak zacznę plamić to mam od razu odstawić acard. Kokolina25, bardzo mi przykro. Pisałaś, że to był ostatni zarodek... nie wiem co powiedzieć i jak pocieszyć. Mam nadzieję, że poskładasz się i nabierzesz sił niebawem. Potem na pewno podejmiesz najlepsze decyzje jakie powinny być Wasze kolejne kroki. Mocno Cie sciskam. Strusio, ogromne zaskoczenie nie sądziłam, że tak to się skończy. Czy jest szansa, że czwartek przyniesie jakieś dobre wieści? Nasze przeczucia nie mają żadnego znaczenia i nie tworzą rzeczywistości. Także nie patrz na to. To bardziej kwestia tego, żeby być dobra samej dla siebie, również w kwestii myśli jakie że sobą niesiesz. Ja to z kolei jak byłam pewna, że będzie wszystko ok to ciążę traciłam, jak byłam pewna, że transfer będzie nieudany, a później że ciążę nie donoszę to urodziłam zdrowe dziecko. Możemy się starac i dbać o siebie, ale ostatecznie natura/Bóg/los o wszystkim decyduje. Trzymam kciuki, żebyś nabrała sił i żeby dobre myśli do Ciebie przypłynęły i zostały na dobre. Dużo dobrej energii sle do Ciebie
  6. 1 punkt
    Jestem kochana z Tobą
  7. 1 punkt
    Jechałam na cięcie 37+2 (dotarłam w nocy) i cięcie mialam 37+3 - świetna opieka kawał drogi ale naprawdę warto! Tak oczywiście że teraz tez jadę do esculapa podobno są te cięcia do czwartku planowo a te co wychodzą wcześniejszy termin to telefonicznie i dociera lekarz nie trafiłam na komentarz na forum zeby ktoś nie został przyjęty bo np porod zaczął się między pt a nd
  8. 1 punkt
    Cieszę się, że trafiliście do lekarza, który ma na Was pomysł i dał Wam nadzieję. Nabierajcie sił i wracajcie do gry, jak już będziecie na to gotowi . Z całego serca życzę Wam, żeby Wasze szczęście w końcu się spełniło
  9. 1 punkt
    Ja też należę do osób które miały krwiaka i krwawienie i mój gin mi acad odstawił ale heparynę zostawił
  10. 1 punkt
    Dziewczyny! Byłam dzisiaj u ginekloga dzidziuś jest w macicy!!!! I bije już serduszko jestem taka szczęśliwa
×