Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

bagatelka

*Polacy za granica - gdzie mieszkacie?*

Polecane posty

Gość alicja 19780201
Witam serdecznie.Ja mieszkam na poludniu Niemiec(we wrzesniu bedzie 8lat)od 5lat szczesliwa mezatka matka 2 dzieci,szczesliwa od jakiegos czasu,bo moje zycie nie bylo takie kolorowe no ale teraz juz jest.wzloty i upadki jak w kazdej normalnej rodzinie no ale szczesliwa,twarda zuch dziewczyna -optymistka.pozdrawiam was wszystkich i zycze wszystkiego dobrego ludzie ,a przede wszystkim duzo zdrowia,bo co nam bez nie niego?cmokkkkkkkkkkkkkkkk.Alicja z Mannheim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Telefere- idz do samej góry i zaklep sobie godzine u sekretarki, porozmawiaj z tym ktory wydaje decyzje. Nie zaszkodzi. A z tym prawem jazdy to ja Cie dziewczyno rozumie jak nikt. Tez tu nie jezdze , bo atak paniki murowany...:( Alicja z Niemiec-dziekuje za zyczenia zdrowia, pozdrawiam rowniez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witajcie .klania sie WIELKA Brytania,ZONA I MAMA ALE NIE WIEM JAK DLUGO JESZCE WYTRZYMAM Z PANEM KTORY MYSLI ZE MIESZKA W TANIM HOTELU ,TANIM BO NAWET ZA MALO DOKLADA NA UTRZYMANIE ,TYLKO MU MOTOR W GLOWIE ... MIASTO SLOUGH ,OD 3 LAT W UK ,POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciao, ciao.... dzisiaj bedzie troche "na smutno" ostatnio, po raz pierwszy, przejzdzalam kolo angielskiego cmentarza wojskowego z czasow II wojny w Anzio. widzac otwarta brame i kierowana "historyczna ciekawoscia" weszlam. w lutym 1944 roku anglicy(5-ta armia) wyladowali w anzio-nadmorskiej miejscowosci polozonej 70 km. od rzymu, zeby wesprzec inne sily alianckie nacierajace z poludnia. toczyly sie tam ciezkie walki, byly wyzwalane miasta , w tym rowniniez 2 czerwca moje miasteczko w ktorym obecnie mieszkam. Na cmentarzu tym pochowanych jest ponad 2500 tys. zolnierzy narodowosci; angielskiej, kanadyjskiej,RPA, indyjskiej , nowo-zelandzkiej i wielu nieznanych... duze wrazenie robia napisy swiadczace o mlodym wieku poleglych....18, 19.30.....za mlodzi... biale groby wtopione w piekny angielski trawnik, tona w kwiatach, pergolach ,samotnej ciszy...i w zapomnieniu.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hellou:) zaraz ide spac , ale postanowilam zajrzec na minutke. Kryspina -ja bardzo lubie cmentarze, jest na nich tak cicho i spokojnie. Zawsze sie zastanawiam, czytajac napisy na nagrobkach, kim byla dana osoba... pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FORZA ITALIA!!!!! uwaga, uwaga!!! dzisiaj, dla mnie, bedzie grany mecz ostatniej szansy; italia-francja... jesli przegramy, to nie bede miala juz komu kibicowac.....i flagi tez trzeba bedzie zdjac z dachu......... czy wy w ameryce...cos tam slyszycie o mistrzostwach europy w pilce noznej???? czy jest to zupelna abstrakcja dla tego kontynentu????? / i wcale bym sie nie dziwila.../ ciao, ciao..... FORZA ITALIA!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kryspina- ja wszystkie mecze ogladalam w tv kablówce. Jak bylam w pracy to mialam mozliwosc nagrania, wiec nie obylo sie bez kibicowania i \'\'darcia mordki\'\' kiedy nasi byli przy pilce. Moja cala tutejsza \'\'rodzina\'\' jest zafascynowana footballem amerykanskim, i p.noznej nie ma zielonego pojecia. Wiedza tylko ze Beckham gra w Los Angeles Galaxy i tyle. Za to znajome Meksykanki sa mocne w temacie. W Ameryce Poludniowej pilka nozna jest jak religia :) W czasach mojej wczesnej mlodosci uwielbialam grac w siatkówke, a teraz w ogole stracilam zainteresowanie tym sportem. Najlepiej mi wychodzi spacerowanie , i raz na czas wspinaczka na pobliskie wzgórze, gdzie jest zawsze tloczno na sciezce, bo to taka silownia za free. Roi sie od biegaczy, prywatnych trenerów, i zapoconych maniaków fitnessu...Ale widok z góry piekny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
od czasu do czasu zagladam na ten topic i moze czas sie przedstawic???....wiec ja mieszkam w Hiszpani... i mam nadzije ze mnie przyjmiecie do grona emigrantow🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam witam ,wprawdzie wczoraj Francja plakala ale u mnie radosc w sercu , bo dusza zawsze jestem z Italia W zwiazku z tym wypilam za zwyciestwo z pewna mila osoba Witam Hiszpanie! Milego dnia wszystkim!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ooo...arnusia sie pokazala....ciao!! i znowu stoimy w miescu ze stronka....malo wpisow.. esja---fajanie opisalas te "silownie" free... ja tez mam tutaj taka...i bardzo ja lubie , na swiezym powietrzu, w lasku lisciastym, zawsze otwarta, nie nudzi mi sie bo kazdy robi cos innego.....biega, chodzi, jezdzi na rowerze,towarzystwo wszelakiej masci...jednym slowem o wiele lepsze warunki niz na sali gimnastycznej... czasami nawet deszczyk pokropi, jaszczurka przeleci.....jakis waz zaszelesci..w trawie....ehh...nie ma to jak natura...i swieze powietrze....nie???? witamy hiszpanie..i prosimy czesciej.... a nasza kolezanka z indii????ciekawe czy sie jeszcze odezwie???? kokus!!!czytasz nas????????czy caly czas stoisz na warcie??????? a moze strzela do wroga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buuu ! skrobnelam cos i mi \"zjadlo\"i to nie pierwszy raz 😡 obejrzalam wlasnie \"Katyn\" -smutne , a najbardziej przeraza ta liczba 12 tys! dziwne ,ze tutaj nawet ci co sa dosc oblatani w historii 2 wojny o Katyniu raczej nie slyszeli , pewnie to detal :( biorac pod uwage ze owczesne zbrodnie liczy sie w milionach pozdrawiam Kryspina ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny.. juz wrocilem, dzis po poludniu... napisalem piekny, obszerny wpis i zapomnialem go skopiowac przed wyslaniem.. oczywiscie mi go zeziarlo.. teraz w skrocie.. Nie mialem dostepu do netu przez te dwa tygodnie.. Strzelanie z pistoletu zaliczylem na piatke.. plywalem na transporterze i lodzi desantowej... I musze sie pochwalic ze zostalem wyrozniony Medalem Pamiatkowym Slaskiego Okregu Wojskowego.. blysnalem prezentacja swojej dzialki pracy sztabowej przed samym generalem - dowodca Okregu.. :D pozdrawiam serdecznie was wszystkie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WELCOME HOME SWEET HOME!!!! my zawsze w ciebie wierzylysmy i.....czekalysmy...... gratulacje za medalowe odznaczenie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O Kokus wrócil*:):) Kokus napisz jeszcze cos o tych dwóch tygodniach w wojsku. Dzis umieram z goraca, pije hektolitry wody i nic mi sie nie chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a u nas pada i jest 12 stopni! gdzie? nie na biegunie tylko w Anglii.... grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr........... pozdrowionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uk girl
Ja mieszkam w Londynie,u nas tez wieje ale nie az tak bardzo silnie a i przy tym swieci slonce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciao, ciao... nie chce sie powtarzac ale..... dziasiaj gramy, WLOCHY-HISZPANIA trzymajcie kciuki......... FORZA ITALIA!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ach, mam przed oczyma wyobrazni Kokusia wjezdzajacego na czolgu z poblyskujacym medalem :) :) :) Machajacego do nas z usmiechem, a my rzucamy w jego strone polne kwiaty :) Aggaa, u u nas sie zaczal prawdziwy sezon huraganowy i az pocierpam na mysl co to bedzie .... :o W pracy mielismy \'szkolenie\' co tu robic w razie czego, ktore zostalo uwienczone pokazem jak zarzucac plastikowe plachty na regaly z ksiazkami :D :D :D Buziaki dla moich prze-kochanych topikowiczow, niezaleznie od stazu zamieszkania 🖐️ Snia sie wam kiedykolwiek osoby kafeteryjne? Ja mialam pare dni temu tego typu sen, o bardzo przyjaznym wydzwieku, ale juz nie pamietam zbyt wielu szczogolow ... ;) Jezeli w/w brzmi troche dziwnie, to dletego, ze jestem jeszcze w pol-sennym, porannym nastroju ... 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hola!!! ohh kryspina to ja widze ze my dzisiaj rywalki hehe...a tak nawiasem to jak mi holandia przegrala to mi sie tak smutno zrobilo ze juz mi jest wszystko jedno kto wygra... w skrocie...wlasnie wrocilam znad jeziora...wszyscy na plaze a ja nad jezioro bo spokojniej...poza tym znajomy z dzieciaczkiem jechal wiec dla malego lepiej jezioro bo w poblizu drzewa wiec troche cienia mial...ale w przyszly weekend morze na 100%... wszyscy przygotowuja sie do hucznych obchodow sw.jana...bedzie impreza hehe...i litry szmpana... pozdroweczki z goracej Hiszpanii!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuku! zafundowalam sobie dzien totalnego nicnierobienia: snuje sie po domu , poczytuje nowego Cobena, podgryzam skandaliczne produkty i podsypiam - totalne szczescie! a przeciez powinnam -poprasowac, zaplacic rachunki w merostwie ,posprzatac I W OGOLE ZAJAC SIE CZYMS POZYTECZNYM:):) prosze mnie potepic i przywolac do porzadku, chociaz kochane forumowiczki i ty Kokusiu na pewno w pewnej czesci mi zazdroscicie pozdrawiam wszystkich!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arnusia...proponuje,/zycze ci/ zebys przedluzyla ten dzien na...co najmniej tydzien.... co do wczorajszej kleski... to skladam gratulacje... marg22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arnusia - owszem, takiego dnia mozna tylko pozazdroscic :) Ja, jak sobie podobne rozkosze planuje, to konczy sie to zwyczajowo na ukladaniu ciuchow w szafach lub nadrabianiu jakis innych zaleglosci ... Ach, fajnie jest pograzyc sie w takim relaksujaco-ekscytujacym rozkojarzeniu ;) Czy mam racje? Co do pilki to ufnie slucham relacji ustno-pisemnych, ale nie znam sie, wiec gratuluje i tym co wygrywaja, i tym co przegrywaja, za to ze w ogole graja i dostarczaja ludowi rozrywki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>bagatelka- no to pieknie! dobrze ze u nas nie ma tornad, ale ale wlasnie w Anglii bylo w 2005 wiec kto to wie jakiego psikusa splatac moze nam pogoda. Dzis lepiej, wiatr ucichl i nawet cieplawo jakies 18 stopni. pozdrowionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny.. wrocilem do pracy i do domu i mam taki mlym, ze chyba powinienem wziasc urlop.. a moze na emeryture juz.. Milego dnia wszystkim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×