Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zaciążona

Ciąża po Cilest, jak to sie moglo stac???

Polecane posty

Gość o boze
ja tez biore cilest !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o fuckk
ja biore cilest rok ale jak przeczytalam ze jestes w ciazy to az boje sie kochac:(:(:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapominalska
Spoko, ja ciles biore od 4 lat i przez ten czas nie zaciązyłam. Ale teraz............. nie wiem jak bedzie. Troche namotałam z tym opakowaniem. najpier wziełam o jeden dzień za wsześnie. Gdy tylko sie zorientowałam to drugirgo dnia nie wziełam bo stwierdziłam że to tylko jeden dzień wcześniej. Wczoraj w dodatku jednej zapomniała (przerwa powyżej 12 godz od normalnego zażycia). Zapomniała 9 tabletki. Napiszcie mi co będzie?? A raczej jaki może być scenariusz mojej dalszej historii!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bonnie_blue
Masz tu kawalek ulotki na ten temat: Pominięta 1 tabletka w pierwszym tygodniu Powinna Pani przyjąć pominiętą tabletkę tak szybko, jak to możliwe, nawet jeśli oznacza to jednoczesne przyjęcie dwóch tabletek, a kolejne zażywać o stałej porze. Przez następne 7 dni trzeba stosować dodatkowe metody antykoncepcyjne (metody mechaniczne). Jeżeli w tygodniu poprzedzającym pominięcie tabletki utrzymywała Pani stosunki seksualne, istnieje możliwość zajścia w ciążę. Powinna Pani niezwłocznie poinformować o tym lekarza. Pominięta 1 tabletka w drugim tygodniu Powinna Pani przyjąć pominiętą tabletkę tak szybko, jak to możliwe, nawet jeśli oznacza to jednoczesne przyjęcie dwóch tabletek, a kolejne zażywać o stałej porze. Ja Ci powiem, ze glupio zrobilas, ze nie wizelas tej drugiej tabletki. Rozpoczecie opakowania wczesniej niczemu nie szkodzi. Za to pominiecie tablety w pierwszym tygodniu TAK. Jesli utrzymywalas kontakty seksualne w czasie 7 dniowej przerwy lub w pierwszym tygodniu zazywania, to mozesz byc w ciazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapominalska
no to robi się wesoło. Seks był prawie codziennie. Zobaczymy jak będe miec okres - a może go nie będe mieć. Ale jeśli będe w ciąży to będzie uśmiech na twarzy. Może nie miało to być teraz, ale......... miało nastąpić. Poczekam dwa lub trzy tygpdnie i zobaczę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapominalska
Wiem że głupio zrobiłam że nie wzięłam tej drugiej tabletki. Ale na to już jest za późno. Jednak te tabletki nigdy wcześniej mnie nie zawiodły. Brałam kilka razy antybiotyki, i inne tabletki zmiejszające skuteczność. Wtedy było dobrze. Ale teraz to chyba przesadziłam. Teraz chyba powinnam zacząć wielkie odliczanie do wystąpienia okresu. Równo za 3 tyg powinien wystąpic okres. A może wiecie jakie jest prawdopodobieństwo zajścia?? A może któraś z was zrobiła to samo co ja??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do zaciążonej
wiesz wogóle fajnie się masz, że nie miałaś krwawienia i normalnie brałaś tabletki, jak się nie ma okresu tzn. że coś jest nie tak i trzeba iść do lekarza... No a teraz bardzo zdziwiona jesteś... o ciązy dowiedziałabyś sie dużo wcześniej... gdybyś poszła po tej pierwszej przerwie wtedy kiedy miało nastąpić krwawienie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odświeżam11111111111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znowu....
tania prowokacja i tyle.... na pigulkach nie da sie zajść!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona12345
Ja naszczęscie nie zaciązyłam, dostałam okres huuuuuuuuuuuuuura! radość nie zna granic:D No i moj chłopak odetchnął z ulgą.... uffffffff.... Do poprzedniczki----> można zrobić dzidziusia nawet jak się bierze tabletki, czytałam o takich przypadkach... Poczytaj fora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeee
własnie czytam i sie za głowe łapie! :) beznadzieja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaciążona
Też uważałam że nie można zajść...a jednak jestem w ciąży. Przed wczoraj byłam u lekarza, znowu miałam robione USG (na życzenie, żeby sprawdzić czy to na pewno prawda!) Noi potwierdziło się...lekarz powiedział że to że brałam podczas ciąży tabletki nadal nie bedzie miało wpływu na dziecko. Dziwie sie ze samopoczucie mam normalne tzn żadnych mdłości, smaczków...kobiety które przechodziły ciążę: czy to jest normalne? I wcale nie polepsza mi sie apetyt!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam dzidziusia
.......a właściwie to trzyletniego chłopczyka po LOGEŚCIE.Tabletki brałam od trzech lat punktualnie jak w zegareczku i co????Zaszłam w ciąże,myślałam wtedy że umrę.Teraz wiem że nic lepszego w życiu mi się nie przytrafiłoDziecko po anty jest możliwe bo nigdzie nie jest napisane że tabletki dają 100% pewności.Miałyśmy "pecha" i akurat trafiłyśmy na tem mały procencik kiedy to dziecko może się przytrafić przy pigułce.POZDROWIONKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaciążona- ja co prawda nie używałam tabletek,o tym,że jestem w ciąży dowiedziałam się w 4 tygodniu,no ale to co miałam Ci napisać to nie martw się tym,że coś tam sobie wypiłaś,bo ja przez pierwszy miesiąc ciąży jak nic o niej nie wiedziałam to miałam imprezę za imprezą,ale dzięki Bogu póki co dzidzia rozwija się zdrowo i jest okay,a co do apetytu to-w pierwszych trzech miesiącach brak apetytu jest normalnym zjawiskiem,jestem w w 8 miesiącu i nie mam jakiegoś wilczego apetytu,a pierwsze pół kilo nabrałam w 21 tygodniu ciąży.Dlatego nic się nie martw,dbaj o siebie i zrób test to Ci potwierdzi czy jesteś w ciąży czy nie.A chłopaka zdaje mi się masz kochanego,więc wszystko będzie ok!!!Trzymaj się i powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość regulon
bardzo Ci wspolczuje,rozumiem doskonale o co Ci chodzi,po prostu to nie jest odpowiedni wiek,ja mam 22,tabletki zaczelam brac od razu od kiedy zaczelam wspolzyc,w sierpniu bedzie rok,studiuje i nie wiem jak by to bylo jestem z chlopakiem,nie zareczeni,nie pobrani,masakra az boje sie myslec,a juz na pewno nie chcialabym aby to byl powod do slubu... a rodzice by chyba mnie zabili... tak jak wy chcialabym aby to byla przemyslana decyzja,bo dziecko to bardzo wazna "sprawa".Zreszta po to jest wlasnie antykoncepcja.Tylko dlaczego nie zawsze dziala??? Tabletki przyjmuje codziennie o tej samej porze,moze kilka razy zdazylo mi sie polknac godzinke pozniej,czytalam kiedys ze nawet witamina c przeszkadza w wchlanianiu tablet.nawet boje sie kochac w przerwie 7 dniowej... Zawsze myslalam ze ten 1% dotyczy kobiet ktorym sie zdaza wziac na drugi dzien,ktore pija alkohol lub wymiotuja...Sama nie wiem co mam o tym myslec...pozdrawiam :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to fest .......... to ja juz sie boje sexu ........ mi sie wydaje ze moze brałyscie regularnie ale zrobiłyscie mała pomyłke i tego nie pamietacie ...... np biegunka ..... albo za długo brałyscie i jakos juz wyszło ze sie wam tam namieszało zauwazcie ze to nie było od razu tylko po 2 , 3 latach , moim zdanie cza sobie rozbic pół roczne przerwy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani iksinska
mimii, regulon-> nie ma 100% skutecznej metody antykoncepcji. Nawet prawidlowo stosowane tabletki daja pewnosc tylko (a w zasadzie az;) ) w 99.8-99.93%. Niestety, uprawiasz seks? Licz sie z ryzykiem ciazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trochę naiwna...
Czyli wynika z tego jedno - bierzesz tabletki, czy nie, powinnaś dbać o jeszcze jedno kolejne zabezpieczenie :-( A ja, naiwna, myślałam, ze pigułki dadzą mi komfort psychiczny, że będę mogła skupić się tylko i wyłącznie moim mężczyźnie. Guzik z pętelką, martw się jeszcze, czy przez przypadek nie okaże się, że jesteś w tym ułamku procentu...Nie chcę dzieci, jeszcze nie teraz!!! Myślicie, że nowsze pigułki (np. jeanine) są skuteczniejsze? Dziewczyny, piszcie, ufacie pigułkom, czy stposujecie też np. prezerwatywy? Ja chcę się kochać bez stresu!!!...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez kiedys zaciazona
Zaciazona Najwiekszy apetyt ma kobieta do 3 miesiecy bycia w ciazy, przynajmniej Ja tak mialam Niczym sie nie przejmuj, bedzie dobrze zobaczysz, wszystko sie ulozy Dobrze, ze masz partnera przy sobie, wspiera Cie a jak urodzisz dzidziusia zobaczysz jak swiat sie odmieni i juz nie bedziesz zalowac, ze jestes w ciazy Sa osoby w gorszej sytuacji co Twoja, Ja dla przykladu tez zaszlam niespodziewanie w ciaze, tez niespodziwanie dla partnera (ojca dziecka) zostawilam go bedac jeszcze w ciazy....teraz moja lalka ma 9 miesiecy, sama ja wychowuje, studiuje do tego i ciesze sie razem z nia Wiec zaciazona glowa do gory zobaczysz pozniej z tego bedziesz sie smiala tak jak Ja teraz pozdrawiam goraco trzymajcie sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wydaje mi sie ze to
prowkacja. Na dyskusji ogolenj zaciazona pyta sie po ile jest skrobanka. A tutaj cieszy sie z ciazy. Cos mi tu smiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaciążona
widzialam tamten topic ale to nie bylam ja. W życiu ciąży nie usunęłabym, ktoś po prostu użyl tego samego nicka, w sumie to nie jest bardzo wyszukany ;) Ja i moja dzidziunia mamy się świetnie :) Uspokoiłyście mnie troche dziewczyny piszac ze tez piłyscie alkohol niechcacy i że apetyt od razu drastycznie nie wzrósł. Mam dobry humor ostatnio i wiecioe co, przestało mi sie chcieć palić, i bardzo jestem dumna z siebie ze od chwili kiedy dowiedziałam sie o ciązy nie zapaliłam ani jednego papierosa! (no dobra, jednego, tuż po wyjsciu z gabinetu, bylam wtedy strasznie zdenerwowana i to ze jestem w ciazy nie dotarlo do mnie jeszcze ale moja dzidzia chyba mi to wybaczy) bylo ciezko, ale wreszcie przestalam myslec o papierosach!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sue
C'est la vie! Ja wpadlam po Postinorze-moze to nie do konca to samo co typowe pigułki-ale skutecznosc miala byc podobna-98.8% Nie wspomne juz ze byl to 19 dzien cyklu:) jak widac-tak chyba po prostu mialo byc:) Teraz sie do slubu szykujemy:))) Pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ............./....
sa jeszcze jakies dziewczyny ktore wpadly zazywajac tabletek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o jejjkkku
ja tez wpadłam... tylko ciiiiicho! zapomniałam jednej w kazdym razie wpadłam NA PIGUŁKACH!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość regulon
hej,dzis sie uspokoilam bo uslyszalam od pani ginekolog ze papierosy oslabiaja tabletki!!!a ja nie pale,wiec wszystko powinno byc ok:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawa...
ja wpadlam po logescie,ale niestety poronilam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez jestem...
ja tez jestem mama tabletkowej dziewusi ktora w tym roku konczy 7 lat jak sie dowiedzialam to byl szok do tego moj miso zniknol na rok ale wrocil to byla 3 miesieczna znajomosc coz'' milosc ci wszystko wybaczy''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość . .... ... ..
troche naiwna--> az tak źle nie jest, przy pigułkach masz ten komfort, że jak nie wystąpi krwawienie z odstawienia w przerwie, to znaczny , że coś jest nie tak i jak bardzo nie chce sie dziecka, to jeżeli nie będzie okresu, to zawsze jest czas, żeby zadziałać! wprawdzie na ulotkach najczęściej piszą, żeby zacząć sie martwić dopiero jak nie będzie drugiego okresu, ale ja osobiście nie czekałabym aż tak długo, bo bym chyba z nerwów i strachu umarła:0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ..Mała..
Dziewczyny ktore wpadly po pigułkach przy regularnym braniu m.in logestu jak sie dowiedziałyscie? tez przy braku 2 krwawienia???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no właśnie
do tych, które wpadły na pigułkach - kiedy dowiedziałyście się, ze coś jest nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×