Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 30 tolatka

30paro latki starające się o dzidzie

Polecane posty

Olinku - ja dziękuję za ten jego humor. Czułam się tak, jakby mnie stamtąd wyrzucił. Badania na pewno zrobimy. Co do palenia jeśli chodzi o mnie to nie ma co mówić, kończę tą paczkę , którą mam i koniec, a M pewnie też. To się okaże, czy będzie to takie proste. Skoro udało mi się zajść w ciążę, to chyba M chłopaki nie są takie niezdolne do zapłodnienia. Dr J powiedział, że tak właśnie może być. Kariotyp zrobimy w sobotę. M pewnie pojechałby tam ze mną, ale on kończy pracę o 20.00/21.00 i naprawdę nie ma jak się zwolnić, nie ma takiej możliwości i rozumiem to, ale są takie chcwilę, gdzie powinien być razem ze mną, gdzie praca pomimo wszystko mogłaby zejść na dalszy plan. W tym wypadku jest to niemożliwe. I tak na wariackich papierach jeździ tam ze mną na inseminacje i ciągle patrzy na zegarek, odbiera telefony. Horror. Z drugiej strony nie mielibyśmy tych pieniędzy na ivf, gdyby nie jego praca, bo ja nie zarabiam dużo i nie miałabym z czego odłożyć. Byłam też zła, bo nie miałam jak wrócić do domu. Ciemno, żywej duszy nie było na ulicy, przystanku. Na przeciwko night club i tiry w korku. Po prostu super! Taksówka nie chciała przyjechać, bo Pani z centrali powiedziała, że mam jej podać numer, a ja stałam pod Iveco. Szłam wzdłuż ulicy, żeby znaleźć jakiś numer na budynku i doszłam do stacji benzynowej. Aż się gotowało we mnie. Na szczęście jakiś gość mi podał numer i łaskawie Pani z centrali przyjęła zlecenie na kurs. Mam prawo jazdy, ale odkąd je zrobiłam chyba 8 lat temu nie jeździłam i boję się teraz. Sierota ze mnie. Dlatego też perspektywa jeżdżenia tam przeraża mnie. A co na usg u Ciebie? Jak rosną pęcherzyki? Zwiększyłaś już dawkę Menopuru? To w tym cyklu będziesz miała pobranie komórek? Wiesz kiedy to może być? Teraz jeździsz tam co 2 dni? Nie przytyłaś po tych zastzrykach? Nie bolą Cię jajniki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Anetko.. Tak wlasnie myslalam ze to praca nie pozawala Twojemu M byc z Toba tam zawsze .Ale ja tez tylko kiedy musze to ciagne mojego -faceci sa dziwni pod tym wzgledem i poprostu przechodza istne tortury ze tam musza siedziec -jak idioci....moj juz teraz nic nie mowi tylko kuli uszy i mowi ze jestem dzielna jak tak sie kluje codzien . Anetko -ja mam auto wiec teoretycznie faktycznie mi łatwiej tylko wiesz ...sa takie kurde korki ze godzine mi zajmuje dostanie sie tam w tygodniu a tylko niedziela jest normalnym czasem na jazde tam:) A zawsze miej ze soba w portfelu wizzytowke Klioniki(leza na ladzie ) i dzwon po taxe jesli to konieczne spod budynku i czekaj w ciepelku. A co do pytan Twoich to po koleii.. USG mialam dzis -pecherzyki rosna i endo tez choc zasmucilo mnie to ze rosna nierowno .Tzn. jedne sa wieksze a inne mniejsze ....nie bardzo wiem na co to sie przelozy ...ale kolejne USg mam we czwartek wiec cos wiecej bede wiedziala.W czwartek tez pobiora mi krew na jakies badanka do punkcji :elektrolity,progesteron .... Ginek powiedzial ze punkcja moze bedzie w niedziele-poniedzialek. Menopur od niedzieli mam 4 ampolki.i tak juz zostanie chyba. Po zastrzykach procz lekkiego poklowania jajnikow (jak przy owu) nic mi sie nie zdieje.Nie czuje apetytu - a wrecz stresik nie bardzo pozwala mi duzo jesc ale sie staram jakos zdrowo.Zadnych nastrojow ani innych objawow .Ale ja juz chyuba tak mam.Nigdy sie mnie nie tyczyly takie rzeczy . Zaczynam sie bac ....ale to chyba normalne . Musze sie starac dystansowac .Moze sie przecierz nie udac i to nie powinno byc zadne wielkie zdziwko w koncu wielu sie nie udaje tak za 1 razem .Bardzo bym chciala zeby jakis mrozaczek byl ...wiesz jakas szansa na 2 probe...ale nie wiem co pokaze zycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Olinku! I co dzisiaj na usg? Jak wyniki? To dobrez, że nic Ci nie dolega. Obawiałam się, że jak pęcherzyki zaczną rosnąć, to brzuszek będzie Cię bolał. Ja na razie nie zrobiłam badań. Więc u mnie cisza do odwołania. Olinku LH kiedy mam zrobić, jaki dzień cyklu? Nie powiedzieli mi tego. Potwierdza Ci się termin niedzielno/poniedziałkowy na pobranie komórek? Będzie przy tym dr P?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ...:) Anetko--dzis bylam .Endo ładnie przyrasta i pecherzyki tez -lekarz doliczyl sie 13.Tylko ze maja wolny dosc wzrost ale dr.Mowi ze damy im rosnac jak chca....tak ze chyba punkcja blizej wtorku. W niedziele mam jeszcze USG.i wtedy ju konkrety co i jak? Dzis mi pobrali krew na progestreon i estradiol --czy cos nie jest zle skoro ten wzrost jest wolniejszy .Narazie dr. powiedzial ze poki co rokuje to bardzo dobrze- a jak bedzoe zoobaczymy? Ja LH i Esttradiol robilam w 2 d.c Ale wiem ze robi sie tez np. do inseminacji przed zabiegiem np. w Provicie w Katowicach i to dla lekarza jest znak kiedy robic IUI -jesli robi sie na niepeknietym pecherzyku...tz. ten wysoki skok LH -znaczy ze peknie pechezryk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinku, ja przed inseminacją nie robiłam tych badań. Nie wiem jak Ty. Zdażało się, że pęcherzyk był niepęknięty. Trzymam mocno kciuki, aby pęcherzyki jeszcze sporo urosły. Jakie były duże? Do wtorku jeszcze jest dużo czasu, a one potrafią z dnia na dzień urosnąć o kilka milimetrów. Będzie dobrze. A Ty nie masz problemów w pracy ze zwalnianiem się de lekarza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anetko-bylam wczoraj na USg -wszystko jak narazie super!-dr. zadowolony...pecherzyki urosly do 18 mlm.I Endometrium tez super. Dostala,m badanka do wykonania i musialam jechac do Szpitala na Galla zeby je wczoraj zrobic.Doktor chcial znac wynik Progesteronu i Estradiolu w tym samym dniu-wiec niedziela byla dosc zakrecona...Ale dalo sie.A o 21 jeszcze musialam wziasc zastrzyk z Pregnylu ...dobrze ze vis a vis szpitala jest calodobe ambulatorium medyczne Scanmed i tam sobie zrobilam ... Jestem umowiona na jutro na 9 na pukcje.I zobaczymy co bedzie dalej :) A co do pracy-ja nie pracuje zawodowo-mamy z M swoja firme ktora zajmuje sie moj M-tak ze moge sobie pozwolic na to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinku, ale to szybko zleciało. Faktycznie miałaś zakręcony dzień. W diagnostyce na Galla robiłaś? Tam mają punkt pobrań. Pewnie jak się tam robi prywatnie to nie ma problemu. Szybko miałaś wyniki? Dzielna jesteś! Trzymam mocno kciuki! Denerwuję się troche jak to będzie jutro, jakby to mnie dotyczyło. Co nowe to się człowiek denerwuje. M będzie jutro z Tobą, tak? On jutro też musi oddać swoje komórki, tak? Na pewno będzie wszystko dobrze, zobaczysz. Mój M też ma działalność, ale świadczy usługi dla takiej firmy, że się ledwo czasowo wyrabia, pomimo, że zatrudnia pracowników. Urwanie głowy. Ja pracuję na etacie. Umowę mam do końca sierpnia 2008, to już kolejna, przedłużona. Następna powinna być na czas nieokreślony, ale nie wiem jak to będzie, gdybym była w ciąży. Może mi tylko przedłużą do dnia porodu, no bo liczę na to, że już wtedy na pewno będę w ciąży. Czym się zajmuje Wasza firma jeśli można zapytać? Dalej nie mogę uwierzyć, że Ty już jesteś tak blisko celu. Ja jeszcze badań nie zrobiłam. Olinku kochany - jestem z Tobą!. Daj znać jak będziesz już po.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinku??????? Odezwij się. Cały dzień o Tobie myślałam. Zaglądałam z pracy na kafe, bo myślałam, że może już coś napisałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aneciu-wszystko jest dobrze:) Nie mialam kiedy napisac bo dzien byl napiety .Wrocilam teraz z zangielskiego i juz Ci pisze co i jak?..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pukcja byla przed 10 .Bylam sama tzn. zadnych innych puncji nie bylo.Dosc dlugo to trawlo .M mi powiedzial ze jakies 11,5 godzinki bylam tam w zabiegowym .Potem wybudzanko i zle sie poczulam ..tzn. ciesnienie zaczelo spadac i ja zasypiac od nowa -wiec dostalam jakas mala kroplowke -wiem z opowiadania M bo ja nie pamietam czy dostalam ? czy nie?..i jakis jeszcze dozylny przeciwobolwy lek..po tym doszlam do siebie w 15 min . Najwazniejsze . Komorek pobrali mi ....20!!!!-sama jestem w szoku .Nawet Embrionolog miala oczy jak spodki.. Co z tego bedzie? czyli ile z nich sie zaplodi dowiem sie jutr-mam dzwonic.No a potem ile sie zacznie dzielic? Jesli wiekszoc -jest co mrozic i nie bede juz drzala o pierwszy nieudany transfer :) Jak cos to pytaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha-nasz doktor jest poprostu kochany i na dodatek ma takie poczucie humoru ze moj M Go wrecz uwielbia;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeju..sorki za literowki:0 mialo byc potorej godzinki...jakie 11 i pol???:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anetko-dzwonil dzis doktor. Tak jak myslalam nie ma tak dobrze ... Z tych 20 komorek-tylko 8 nadawalo sie do zaplodnienia a zaplodinlo sie 6. Niestety morfologia nasienia M jest ponoc słaba,duzo jest nieprawidlowych plemnikow.Embrionolog wybral takie najlepsze ...ale co tam jest w chromatynie? tego niewiadomo...i teraz zaczynam sie dopiero stresowac tak naprawde....:( Kolejne wiesci po 3 dniach -jak sie dziela? Wiem ze potrzeba czasem tylko jednaj ,dobrej ...ale tak liczylam choc na 5 -zeby byl jakis mrozaczek ....Boże -prosze.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinku - to super! Odetchnęłam z ulgą. Najważniejsze, żesą komóreczki i, że udało się je zapłodnić.6 - to chyba dobry wynik. Wierzę, że będzie dobrze. Jak już udało się zapłodnienie, to chrimatyna chyba nie ma tu już aż takiego znaczenia. Wiem, że różnie być może, ale nie myśl teraz o tym. Cieszę się, że masz tą część już za sobą. Mój M ma zrobić badanie chromatyny. Kariotypy zrobimy może w piątek. Ja do tego mam jeszcze inne badania. Olinku, czy robiłaś ekg przed punkcją? Mi dr J powiedział, że moje ekg z marca już nie jest ważne i będę musiała powtórzyć. Jak się czułaś po tym wszystkim? Bołało Cię coś? Mogłaś normalnie funkcjonować? Pęcherzyki były różnych wielkości? czy pobierali tylko te największe? Kiedy transfer? W piątek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anetko komorki pobieraja wszystkie a dopiero potem okazuje sie ktore sie nadaja do czego? EKG robilam a oprocz tego 12 innych markerow ktore sa potrzebne: mocz,morfologia,APPT,sod,potas,INR ...i td.Tez pytalam o te wyniki z laparo? ja przecierz mialam we wrzesniu-musza byc nowe-aktualne. Po wszystkim czukje sie dobrze .Wczoraj bylam z M w Decathlonie i na angielskim tak ze spoko. A transfer-jesli bedzie co transferowac to pewnie w niedziele.Po 5 dniach.Transferuja tzw. morule

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobita_na_pal_nabita
30paro latki za stare na dzidzie sa juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję. Poczytam później. Olinku, a kiedy robić te wszystkie badania? Na ile przed punkcją trezba je zrobić? Ja dopiero pewnie w styczniu zacznę przygotowania. Najważniejszy jest kariotyp, bo czeka się na niego do 6 tyg. Więc myślę, że z moimi badaniami mogę trochę zaczekać, choć jak będą pobierać krew, to może mogłabym od razu zrobić swoje badania? Orientujesz się coś? Wiesz już, co dostaniesz na podtrzymanie? Jej, żeby tylko zagnieździły się. Ile zarodków będą Ci transferować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anetko-badania zleci lekarz .Na swierzo.Ja robilam w niedziele a punkcja byla wczoraj. To do znieczulenia dla anestezjologa wiec wazny sod i potas -swierzy .No i Estradiol i progesteron robi sie w 2 dc na poczatku przy stymulacji i na 36 godzin przed punkcja -drugi raz .Jesli progesteron jest za wysoko to przerywa sie i do punkcji nie dochodzi .Znow niski estradiol zle wrozy ze komorki beda dojrzale.Wiec nie ma sensu sto razy latac do labu .Jak juz bedziesz robila ten estradiol i progesteron przed punkcja zrobisz wszystko to co potrzeba naraz a co to bedzie leakrz da Ci zlecenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnych rzeczy nie pospieszysz i nie przeskoczysz.A dr. JJ ponoc nie lubi jak pacjentki sa przemadrzale i probuja byc madzrejsze od Niego -trzymaj sie Jego instrukcji i po koleii rob wg. tego co zleca.Nie ma sensu robic badan -zawsze istnieje ryzyko ze protokol sie przerwie .Po co wyrzucac pieniadz? Poczekaj na katriotyp i chromatyne a wtedy zapadana decyzje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na podtrzymanie ja juz sie faszeruje .3 x 2 duphaston i tak samo luteina dopochwowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Policzylismy z M i koszt tego ICSI wyjdzie nas w sumie z lekami ,wizytami,badaniami ...11 tys .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, to na razie zrobię sobie HCV, HIV,OWA,posiew bakter.-mykol. Nie wiem dlaczego, ale wierzę, że ten rok zakończysz szczęśliwie. Bardzo mocno zaciskam kciuki! Kto tam jest anestezjologiem? Wypełniałaś ankietę, taką jak przed laparo? Miałaś też wywiad z anestezjologiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli tyle, ile się spodziewałaś. Luteinę też 3x2? A mozesz brać probiotyk? Ja mam złe doświadczenia z luteiną dopochwowo, więc może warto (o ile można) zapobiec infekcji? Nie lubię tego dr J. A też jak coś wyczytam, to lubię pytać. Boję się, żeby mi na złość nie zrobił i specjalnie się nie uda. Chyba oboje się nie lubimy. Ile kosztuje punkcja? A ile transfer? Za mrożenie też płacisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak ankiete sie dostaje wczesniej przy ostatnim USG i potem zostaje w aktach .Anastezjologa nie znam ale bardzo mily facet-mlody z asystentka .Nie bylo nerwowo wspominam bardzo dobrze ... Teraz troche boli w podbrzuszu ale krawawien zadnych nie ma...A dr mowil ze moga byc. Przeczuc zadnych nie mam -bedzie co ma byc .Na to juz wplywu zadnego sie nie ma. Ale moze to nie ostatnie nasze podejscie ..nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anetko caly cennik masz na WWW.. Zawsze mozesz zmkienic gina Twoje prawo.Sa takie osoby ..pisuje teraz tez na Bocianie z dziewczynami z nasej kliniki i sporo sie dowiedzialam od Nich .Jedne chwala tego a drugie drugiego...Wazna jest fachowosc .A nad zmiana sie zastanow.Wazny jest komfort psychiczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinku - i co? Wiesz już coś więcej? Miałaś już transfer, czy to przed Tobą? Ile zarodków będą transferować? Ja wczoraj zrobiłam badania HCV,HIV,OWA,kariotyp. Z posiewem zaczekam, bo mam jakieś plamienia znowu. Mykologię z bakteriologią zrobię może w połowie grudnia, jeszcze tutaj może się dużo wydarzyć, zwłaszcza, że mam takie skłonności. No nic, zabieram się za porządki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinku - czekam na wieści od ciebie. Miałaś transfer? Wszystko w porządku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olinku - czekam na wieści od ciebie. Miałaś transfer? Wszystko w porządku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×