Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fizz

a w sercu ciągle maj...

Polecane posty

No to macie super - znikną wszystkie problemy finansowe hihihi. A o studiach nie mysli? Czy najpierw chce zarobic a potem się dalej uczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawsze uważał się za gorszego ucznia od siostry i nie chciał nawet myśleć o studiach. Aż tu nagle stał się najlepszym matematykiem w klasie. Nie wiem jeszcze co w końcu zrobi, do jakiej szkoły pójdzie, ale chłopak musi się uczyć dalej przecież.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz jakie to miłe kiedy dziecko cię tak wspiera. :) W ogóle jest kochany, stara się pomagać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takie czasy - dobrze by było, żeby chciał pójść dalej bo teraz sama matura - to tyle co nic. I po studiach ciężko o pracę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajnie się czyta takie słowa - chciałabym kiedyś też tak móc powiedzieć o moich dzieciach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak się jakoś dziwnie w tym naszym kraju porobiło - tylko zastanawia mnie jedno : tyle ludzi juz wyjechało i dalej brak miejsc pracy? gdyby tak nie dawali popalić małym przedsiębiorcom to może byłoby inaczej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na pewno będziesz mogła. :) Mój kuzyn też wyjechał do Anglii, myślę, że już nie wróci, tu studiował, zarabiał marne grosze. Na nic go nie było stać, tam wiedzie mu się doskonale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem czy pod tym względem coś się zmieni. Zresztą jak odwrócić to co się stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle małych firm padło, nie wiem czy otwierają się nowe, czy ludzie jeszcze ryzykują?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, bardzo sie boje tego wyjazdu - ale skoro u nas tylko wybrani są w stanie zarobić na godne życie to raczej nie będę się zastanawiać.... tylu ludziom sie udało to myślę, ze nam tez może się udać. Zyje sie raz - potem sie juz tylko straszy :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co ja widze jakies nocne marki :) gadałam na gg z koleznaką ze stanów. jak to wspaniale ze jest ten internet :) Nie poznała bym was gdyby nie on :) Od czasu kiedy nie jeżdzę na kolonie nie spotykam już ludzi z innych miast. Może raczej nie poznaję bo spotykam codziennie w pracy :) Wiecie tak sobie przypomniam siebie jako nastolatke, to były okropne czasy. Ciągle byłam nieszczęśliwa i cały świat był przeciwko mnie. Może tak trzeba poatrzec na nasze dzieci.(Bo wszystkie dzieci sa nasze hi hi ) Dla nich dorastanie tez jest cięzkie. I kochac dzieci, kochac az do przesady byle nie głupią miłością. Dobranoc dziewczyny. Miłych snów zycze i ogromnych sukcesów wychowawczych :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obawiam się , że coraz mniej ludzi decyduje się na prowadzenie działalności jeśli lwią część dochodów pochlania US I ZUS...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malibu, przecież nie jedziecie w ciemno, mąż już jest ileś czasu. Na pewno będzie dobrze. Zresztą zawsze możesz sobie powiedzieć, że w razie czego - odpukać - możecie wrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malibu idziemy już spać, ktoś tu musi podjąć męską decyzję i niech to będę ja :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko tu już nie będzie do czego wracać ( poza mieszkaniem ) a do emerytury jeszcze kupę lat - i nie bedzie gdzie jej wypracować. Matko !!! Co ja robię !!! Za miesiąc muszę złozyć wypowiedzenie i spalić wszystkie mosty...Ja nie mogę tu wrócić przez dobrych parę lat a jeszce rok temu mówiłam, że w życiu nie wyjadę z mojego kraju....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Whisky - ja też wybieram się dzisiaj do fryzjera!!! Muszę iść do fotografa (buuuuuu) i wymienić wszystkie dokumenty łącznie z paszportem bo juz też stracił ważność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobranoc Whisky !!! Dobrze, że podjęłaś męską decyzję , bo ja mogłabym klepać do rana a potem problem ze wstawaniem. Papatki :):):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie!! Wyspane?? Jeszcze siedzę w pracy ale zaraz uciekam. Dzień biegania przede mną. Zaraz ide do gina. Brrrr. Pewnie wyczekam sie w poczekalni. potem przez całe miasto do domu po dzieci i z dziecmi z powrotem do przycgodni do kontroli. Malibu uda ci się !! Nic się nie martw. Na początku bedzie cięzko. Nie będzie znajomych (no my bedziemy!) rodziny. Bedzesz miała tam nagrana jakąs pracę? Wyobrażam sobie co czujesz bo jak już wczesnej mówiłam stałam przed podjęciem podobniej decyzji ale jak na razie udało sie nam i zostalismy. Mój mąz własnie załozył z kolegą firmę(kolejną). Jak na razie wiedzie im sie dobrze ale to dzięki kontaktom tego kolegi. Gdyby trzeba było zaczynac od zera.....wole nie mówic. Kończę!! Może jeszcze znajdę chwilke w ciągu dnia. Pozdrawiam. Miłego dnia. P.S. Tez poszła bym chętnie do fryzjera ale nie mam z kim dzieciarni zostawić. Pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny 🌻, ale się wczoraj rozgadałyście. A ja przecież nie spałam, tylko leżałam. Chyba coś jednak mam z tym kręgosłupem i szyjnym i lędźwiowym.....Fatalnie. Narazie tylko się witam, bo muszę sie rozbujać, wziąć jakieś leki.... Narka. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Dziewczynki!!! 🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼 A nas znowu zasypało na biało!!! A mi się wczoraj nie chciało wstawić samochodu do garażu - no to rano miałam!!! Dobrze, że to tylko pierzynka śniegu , że nie był zamarznięty. Pomachałam chwilę zmiotką i do pracy. Agosia - na razie nie pójdę do pracy ( tak ustaliliśmy z mężem) zajmę się domem i dziećmi. Ale nie będę patrzyła tylko na to co on zarobi. Pisałam juz kiedyś gdzieś wcześniej , że w maju kończę studium masażu i umiem szyć. Więc pierwsze co zapakuję to stół do masażu i maszynę do szycia. Mąż już przyjmuje tam zapisy na moje usługi wśród znajomych.Kto wie może tam są lepsze warunki do prowadzenia działalności i zarejestruję sobie z czasem ( jak podszkolę język) jakiś mały gabinet? Ale chyba najpierw będę musiała wybrać się do naszej Fizz i ją porządnie wymasować. To by było na tyle na Dzień Dobry - zabieram się do pracy.Buziaczki 😘😘😘😘😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ Melduję się tylko i zaraz uciekam. Nawet nie mam czasu dłuższego postu do Was napisać...Jadę po bilety na dworzec i jutro wyjeżdzam na tydzień. Nareszcie!!!! Dbajcie o siebie i nie zapomnijcie o mnie. Po powrocie się zamelduję i mam nadzieję, że w końcu (po feriach) bedę miała więcej czasu aby przy komputerze posiedzieć. Buziaczki dla wszystkich i...do zobacenia za tydzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moniał cieszę się , że wyjazd doszedł wreszcie do skutku!!! życzę Ci miłego pobytu i samych przyjemności!!! Baw się dobrze dziecko!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wzięłam jakąś garsteczkę leków :(i czekam na efekt:) , a póki przysiadłam, żeby coś napisać. Oj Agosia, bardzo Ci współczuję, żebyś tylko Ty się nie rozłożyła. Zresztą w kobietach jest taka siła, że jak wiedzą, że absolutnie nie mogą, to po prostu nie chorują. A Ty teraz bidulko jesteś jedyną zdrową w domu, więc nie możesz się pochorować. Życzę zdrówka dla Twoich najbliższych. Jeśli chodzi, o tę młodą dziewczynę, to nigdy nie była atrakcyna fizycznie, zawsze trochę przyciężka, mało dziewczęca i mająca ogromne kompleksy. W klasie maturalnej zaczęła się odchudzać i tak zostało do dziś. Ale dziewczyny, jak ona gra na skrzypcach. To nie da się opisać. Jest piekielnie zdolna. Jak zaczyna grać, zmienia sie jej twarz i jest piękna, zupełnie jakby nad nią fruwały anioły. Szkoda, że wtedy nie widzi siebie. Ja mówię, że przy jej grze milkną ptaki. W to granie wkłada całą swoją duszę, wszystkie marzenia i smuteczki, to granie jest nią...ale ona tego w sobie nie widzi. Widzi ciągle tę niezgrabną, nieatrakcyjną nastolatkę, która nie może nic nikomu zaoferować i dla nikogo nie czuje sie dość dobra. Trochę to wina rodziców, choć oczywiście niezamierzona. Jeśli z tego wyjdzie, będzie chorować przez całe życie. To tak jest jak z alkoholikami, albo innymi uzależnionymi. Alkoholikiem zostaje się przez całe życie, co najwyżej nie pijącym. Te wszystkie choroby biorące sie z naszej głowy są okropne i taka mała świadomość, jak to leczyć i że trzeba leczyć, i tak mało dobrych terapeutów. Jedno pocieszające, że tacy ludzie są wrażliwsi, z reguły lepsi od innych. Ale pocieszenie niewielkie. :( Whisky, mój kot też zaczyna życie po 22-ej :D:D:D Biega, jak szalony, a ponieważ ma na szyi dzwonek, to niekoniecznie można zasnąć, jeśli ktoś położy sie wcześniej. Czy Twoje kocisko nadal wygrzebuje ziemię z doniczek? Malibu, czy już upatrzyłaś sobie ten stół do masażu? Jestem pewna, dziewczyny te wyjeżdżające za chlebem, że niestety dobrze robicie. To niestety jest w kontekście naszego kraju, bo jak wszyscy młodzi, zdolni, pracowici wyjadą, to co będzie z nami starszymi, jak tu niedługo jakaś emerytura...hehehe Fajnie sobie Whisky ten Twój synuś wykombinował.:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrej zabawy Moniał, trochę sie minęłyśmy !!!!:D:D:D:D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×