Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kashi

Klub Milosnikow Kotkow

Polecane posty

Gość czy na ten topik ktos wchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam nadzieję, że dalej przeglądacie ten topik? :-) Pytanie: w jakim wieku kot może dostwać surowe mięsko, podroby itd.? od jakiego wieku można zacząć podawać mu surowiznę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Astra, pisałam do Ciebie kiedyś na gg ale być może wiadomośc nie dotarła. Kicia ma 2 m-ce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie dotarla :( a zdrowa jest ta kocina? Wiesz, wg mnie naturalnym i latwiej strawnym pokarmem dla kota jest surowe (i zdrowszym bo gotowanie niszczy np. tauryne). Ale przy surowym jest tez ryzyko jakis bakterii np a mlodziutki (zwlaszcza jesli chory) organizm jest mniej odporny. Dlatego ja bym jej jeszcze pogotowala tego kuraka ale za jakis meisiac (jak juz bedzie po szczepieniach) to spokojnei mozesz przejsc na surowe. Stopniowo oczywiscie. A co to za kocie? Skadzes go wytrzasnela? :) I jak sie ma Rudy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rudy czyli Felek tak powoli sobie żyje, wszystkie testy wyszły negatywnie więc jest ok. Nerki podleczone, ciężko mi z jego żywieniem, bo ma specjalną karmę i powinien tylko ją jeść, ale wiesz jak to jest jak się ma jeszcze 3 koty, więc w przewadze pokarm suchy dla nich i inne jedzenie, no i w większości przypadków udaje się mu skubnąć tego jedznoka. Problem polega na tym, że organizm Felka jest strasznie wyniszczony i zaczęły nawalać stawy, reumatyzm i te sprawy, strasznie chodził połamay bo go każda najmniejsza kosteczka bolała, znowu przestał jeść i cały czas spał. Odkąd dostaje codziennie lek przeciwbólowy w syropie (dziennie jedna dawka) odżył, przytył ponad dwa kilo, a nawet się bawi jak go najdzie ochota, ale boję się co będzie za 3 miesiące (już teraz niecałe), bo tylko tyle można mu podawać ten syropek. :-( Aaaa ostatnio Frania (ta czarna kotka) musiała przynieść świerzba i zaraziła Felka, jej to oczywiście zaraz przeszło, a Felek znowu swoje odchorował, bo świerzb się leczył, a w międzyczasie dostał gorączki i miał rozpalone uszy, które aktualnie smarujemy mu laticortem (czy jakoś tak), tak więc dzienna dawka leków Felka to: antybiotyk na świerzb, laticort, syropek przeciwbólowy i krople do oczka. A co do nowego kociaka, który już jest ochrzczony imieniem Szyszka to przezent ślubny z naszej przychodni weterynaryjnej, to kocie rasy main coon, 10 sierpnia się urodziło i od soboty jest u nas, jest już po pierwszych szczepieniach. Na razie dawałam jej do jedzenia to co miała u poprzednika, żeby za bardzo nie stresować ją zmianami, ale już myślę o zmianie menu, bo nie jestem przekonana do puszek whiskasa i chce je przestać dawać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od niedzieli mam drugiego kotka w domu . Cindy roczna kotka strasznie była zła na Rudzie fukała na mała i warczala od wczoraj juz jest dobrze probuja sie bawic tz. mała zaczepia duża . Rudzia - mala kotka jeszcze sie boi nie lubi jak sie ja bierze na rece i tula woli bawic sie z cindy. A ona jest taka słodka powiedzcie mi jak przyzwyczaic kotke zeby sie nie bała i lubiła tulac?? ( z Ciny nie było takich problemów to był tulak od urodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Campa nie każdy kociak lubi się miziać, każdy ma swój charakter, mój Felek jak się go chce przytulać, głaskać itd. to wręcz zaczyna warczeć i prychać, po prostu już taki z niego Feluś. :-) ale jak sam ma ochotę to przychodzi i się łasi, albo nadstawia grzbiet do głaskania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komorke mam ta sama. Kasiu, Szyszunia (uwielbiam to imie, mialam kociaka ktora ak nazwalismy, na butelce ja wychowalismy, jej brata Rydzyka i Majke siostre tez :) ) jest za mloda zeby ja od matki oddzielac - przepisy FIFE jasno mowia ze 12 tydzien, nie wczesniej. Ciesze sie, ze Felek ma sie dobrze i tyje - a syropkiem sie nei martw bo jest sporo lekow pbolowych i pzapalnych. Jesli masz dobrego weta to on na pewno cos znajdzie. Campa - Kasiula dobrze prawi, jak kocica tulak z natury to bedzie sie miziala, jak nie tulak to nic tego nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia, i na swierzba swieny jest stronghold - kropelak na kark i mozna o klopocie neimal zapomniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jutro, bo dzisiaj za późno wyślę Ci zdjęcia małej, tak się zastanawiam, bo wzięliśmy naszą Szyszunię teraz w sobotę więc ma ok. 2i pół miesiąca (8 października miała pierwsze szczepienie), ale je sama (ma suchy i mokry j.w.), nie boi się niczego i (czego najbardziej się bałam) wcale nie piszczy i nie płacze za mamą. Jest strasznie towarzyska i nawet teraz jak siedze przy kompie to połowę fotela musiałam jej odstąpić żeby się szacowna dupeczka mogła wygodnie rozłożyć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co do Strongholda to moje są regularnie robione Frontline. Ale to chyba coś innego? Dzięki za pocieszenie, co do różnorodności przeciwbólowych specyfików troszkę mi ulżyło, dobrze jest wiedzieć, że są inne, które mu mogą pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak sie nazywa ten syropek? I nei gniewaj sie ale hodowczyni Twej Szyszuni to jakis dupek (przepraszam). 8 szczepienie, a kociaka wydala 13 - tak absolutnie nie wolno. Po szczepieniu spada odpornosc, bardzo drastycznie, stres rowniez powoduje obnizenei odpornosci a wiec wlasciwie dostalas kociaka dla ktorego byle wirus czy bakteria poteznie zagrazal (teraz juz jest ok wiec sie nei martw). Straszliwie mnie irytuja tacy hodowcy ktorzy w ... nosie maja i przepisy i dobro kociaka :( Dobrze ze Szyszunia tak dobrze trafila i ze sie dobrze ma :):):) Frontline dziala na pchly i inne swinstwa, stronghold dziala na pasozyty zewnetrzne (oprocz kleszczy), wewnetrzne (glisty) oraz na swierzba. Koszt podobny - tyle ze jest w kropelce na kark a nie w aerozolu. Bardzo skuteczny srodek choc przy duzej ilosci kotow drogi niestety - ja radze sobie tak, ze kupuje najwieksza tubke dla duzego psa i dziele na koty strzykawka (jesli bedzie Ci potrzeba to wyliczenia Ci przesle bo sa rozne stezenia subst. aktywnej w srodku dla kotow i dla psow wiec trzeba przeliczyc) - ten najwiekszy psi spot wystarcza na 5 (albo 7) kotow o ile pamiec mnie nie myli. I u nas dzis spadl snieg :):) Koty zszokowane, z glupimi minami gapia sie na to dziwne, zimne i mokre :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć wszystkim, mogę sie przyłączyć? Też mam kotka, a właściwie koteczkę (syjamska). To już mój drugi kotek. Pierwszego musiałam uśpić 2 miesiące temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syjamy sa swietne :) Jedno z moich marzen, ktorych nigdy nie zrealizuje... Wspolczuje smierci poprzedniego kota :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam takie koty, ktorych nikt inny nie chcial - chore lub stare. No i pewnie takie bede miala zawsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten syropek to: Metacam 1,5 mg/ml zawiesina doustna dla psów (?????) dostaje Felek dawkę na 7,5 kg (tak jest w strzykawce, która ma podziałkę na kilogramy), bo syropek jest rozcieńczony glukozą. \"8 szczepienie, a kociaka wydala 13\"-co to znaczy?chodzi o tygodnie? Ile kosztuje taka duża tubka Strongholdu, rzeczywiście bardziej się opłaca, mam 5 kotów i dwa dochodzące więc może być nawet na 7. Zresztą dwu kilowa karma którą kupuję dodatkowo do bezpańskich kotków (codziennie wystawiam pełną miskę) też mi bardzo szybko ucieka, więc stronghold się nie zmarnuje! bbbbbbbbbbbbbbbbbbb gffffffffcvvvv33-przepraszam bardzo to napisała Szyszunia, szkoda mi tego kasować :-) Małpa łazi mi po wszystkim po czym się da więc biurko i klawiatura to normalka. Astra pozdrawiam mocno, dzięki Bogu, za takich ludzi. 🌼 Jutro (bo dzisiaj już za późno) wyślę Ci zdjęcie Szyszuni. Aha news z ostatniej chwili, zaprzyjaźniła się z Felkiem. Męczy go i męczy, ale widzę że mu to pasuje trochę się z nią pobawi, trochę na nią poprycha, a potem drzemka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasku, chyba kolo 40 zl - zalezy od weterynarza. Daj znak sygnal jesli bedzies zpotrzebowala wyliczanek w kwestii podzielenia duzej tubki. 8 pazdziernika szczepienie (jeslid obrze zrozumialam) a przyszla do Was 13 - tak? A w ogole to jest zimno i niemal wszystkei moje koty laduja tylki pod koldre :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Astra dokładnie tak! 13 do na s przyszłam a 8 było jej pierwsze szczepienie. No to Stronghold bardziej się opłaca. Teraz zamawiałam we wrześniu Frontline i zapłaciłam 88 zeta do 4 kotów, dlatego w lisopadzie na pewno poproszę Cię o wyliczankę. A co do Szyszuni kiedy mogę zacząć urozmaicać jej pożywienie? Wolałabym jej dać (oprócz kurczaka oczywiście) jakieś serducho albo coś innego a nie te badziewia "whiskasowe"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Astra jak siedzisz na forum to wyślę Ci zdjęcie (przynajmniej mam pewność, ze Cię nie obudzę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam 2 letnią perską kotkę i kocham ją nad życie.Mam świra na jej punkcie,ale dokarmiam też bezpańskie koty. Mam takie pytanie,czy Wasze kotki tak bardzo tyją przed zimą i mają gęściejsze futerko?Bo moja w ciągu miesiąca zamieniła się w małego niedzwiadka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marryme---dokładnie tak, moje koty zawsze przepowiadały mi kiedy przyjdą zimne dni, widziałam to po miskach i ... po ich tuszach (nie mówiąc o portfelu). Zawsze na zimę przybierają. :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koteczkę mam od 2 tygodni. Bardzo gadatliwa i przylepa z niej straszna, ale jestem szczęśliwa. A mam pytanko po moim ostatnim kotku została mi prawie cała karma dla kastratów firmy Hill\'s. Zapłaciłam za nią bardzo dużo pieniędzy i chciałabym ją teraz odsprzedać chociaż za pół ceny, bo wiadomo wydatki są a ja jestem studentką. Nie wiecie gdzie mogłabym ją spróbować sprzedać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×