Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Niekoffana

Niekochani

Polecane posty

Gość Niekoffana
Amant - miło wiedzieć, że przynajmniej jeden facet zagląda tu czasem, bo inni jakoś tak się pojawili i nic z tego nie wynika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"Skradam się i atakuje z nienacka\". Odzywam się wywołany do tablicy lecz znowu sie nie nauczyłem :(. \" nic z tego nie wynika...\" - a co ma wynikać... ?? Może podpowiedz?? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Ziko - nie wiem co wynika... Może pytanie jest retoryczne i wcale nie oczekujesz na nie odpowiedzi... Chyba się skupię na tej możliwości. Ale szkołę, to chyba już skończyłeś, nie?? :P "A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy, toczy, toczy się noc Ty, co płaczesz, ażbeby śmiać się mógł ktoś, już dość, już dość, już dość" ... Taka fajna piosenka, prawda... Za oknem noc. Kociooka latarnia spogląda przez nie do mnie, jakby chciała powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Wtóruje jej księżyc, który czasem się pojawia, wychylając zza chmur czubek nosa. ... Piękna noc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkołę ?? A tak już dawno, choć dalej się edukuje :):) Prawda - Jaki tytuł ma ta piosenka -chętnie posłucham ;) Co do nocki... To rzeczywiście u mnie też była piekna tylko szkoda że zimna i samotna - nie miał mnie kto rozgrzać, przytulić itd. Po takiej nocy nie chce się wstawać. Niestety znowu mnie oszukali i zajeć na 8 nie było :(:(. Niepotrzebnie wstawałem... :(:( Czekam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Ziko - co do piosenki, to nawet nie wiem, jaki ma tytuł :) Coś mi świta, że to może być Stachury, ale tego też nie jestem pewna. Niestety.... Ksenofaryna - no pytasz! Wpadaj i zamulaj ile chcesz. Dziś nic konstruktywnego. Odezwała się migrenka, trzeba iść spać, żeby jakoś to przeżyć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od jakiegoś czasu zauważylem że wszyscy kochają - no prawie wszyscy :( Ludzie gdzie jesteście ?? Pozdrawiam i czekam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ho Ho dawno dwano mnie tu nie było.......i chyba bede tutaj dalej zaglądać bo narazie w życiu uczuciowym stoje, stoje w martwym punkcie!! buuuuuu No tak ale znowu jest weekend znowu impreza wiec zapomne choć na chwilę.... Urodzinki.... siuperrrrrrr:):p ale to niczego nie zmienia!! bo dzisiaj go nie bedzie!!!! Ide sie zabawic :P BUZIAKI DLA WAS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niekochany nie zdradza, niekochany chodzi dzwoniąc w kieszeni niepotrzebnym kluczem. Z bramy wychyla się staruszek niepokojąco podobny do Bogarta. Celuję prosto w twoje serce synu. Przecież wiesz, że to najmniej czuły we mnie punkt. W sąsiedniej bramie znaleziono siedemdziesięcioletnią Marilyn Monroe. Potrafiła wykrztusić jedynie PU PU PI DU. Niekochany nie zdradza, niekochany chodzi dzwoniąc w kieszeni niepotrzebnym kluczem. - Jaka jest pańska narodowość? - Jestem pijakiem. Jestem nieślubnym dzieckiem Bogarta i MM. To wszystko na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
ekhm - ładne, co to? Seniorita-22 - szczerze gratuluje, to spory krok do przodu. ksenofaryna - od czegoś trzeba zacząć ;) A co do mni, to tak... Za oknem piękna pogoda, muszę przyznać, że aż nabieram chęci do życia. Wraca mi odrobina nadziei, że może jeszcze mnie coś dobrego czeka w tym życiu, że może skoro świat jest taki piękny (a w każdym razie bywa piękny) to może są też na nim piękne rzeczy, piękni (nie tylko wizualnie) ludzie, zdarzają się czasem piękne zdarzenia. Może... Zobaczymy. W każdym razie aż chce mi się w to wierzyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Co jest? Nikt nie jest już sam na tej planecie? Wyludniło, jak na Saharze. No dobra, wracam do nauki. Jutro zaliczonko, na które nie umiem kompletnie nic. Licze na farta ;) Zobaczymy. A za niedługo święta. Aha, mam pytanko. Czy można być zakochanym jeśli sie tej osoby nie widziało od trzech lat, a i wcześniej nigdy się nie było razem? Tzn. czy to, że się o kimś nie może przestać myśleć przez tyle czasu, to znaczy, że się kocha, czy może coś innego? Takie pytanko mi się pojawiło w głowie. Ciekawa jestem co wy na to :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Amant - czy ty się kiedykolwiek wysilasz na więcej niż jedno zdanie? Pytam bo trochę dziwnie to wygląda, kilka słów w poście i długaśna stopka... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Hej, jest tam kto?? No nic, znów wszyscy mnie olewają... :( Przykre, ale prawdziwe. Ale żeby coś konstruktywnego napisać, to informuję, że dziś oficjalnie rozpoczęłam sesję. Pierwsze zaliczenie mam, egzaminek za dwa tygodnie. Jakoś leci. A pogoda jak była śliczna, tak się paskudnie popsuła i mój nastrój też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Powtórzę moje pytanie: Czy można być zakochanym jeśli sie tej osoby nie widziało od trzech lat, a i wcześniej nigdy się nie było razem? Tzn. czy to, że się o kimś nie może przestać myśleć przez tyle czasu, to znaczy, że się kocha, czy może coś innego? Takie pytanko mi się pojawiło w głowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To trudne pytania. Sam czegoś takiego nie przerabiałem. Jednakże z przeczytanych opowieści ludzi na kafeterii wysnówam cos takiego: Jeśli się w kimś zakochało, ten ktos jest niedostępny (zajety, bądz wyjechał), przez te 3 lata pozostaje sie samemu - bez parnera - to w zależności od człowieka uczucie te może sie utrzymywać długo... A jak długo - to już zalezy od różnych czynników np. od mocy tego uczucia... I Ziko nazwaby to kochaniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Acha... Zapomniałem dodać żę kto jak kto ale ja Cie nie olewam... Śle bukiecik🌼🌼🌼🌼.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Ziko - dziękuję, bukiecik odebrałam :) i do wazonika wstawiłam, żeby się nie zeschł (zeschnął?) 🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Nikt tu już nie zagląda? Szkoda, było całkiem fajnie. Ale tak pro forma, napiszę jednak coś konstruktywnego, żeby nie było, że sama uśmiercam własny topic. Więc tak, zaczynam się wreszcie brać za robotę, trzeba się czegoś nauczyć, sesja już w toku, trzeba się postarać zakończyć ją w jak najkrótszym czasie. A poza tym, to właśnie ne bardzo wiem, co mam ze sobą zrobić. Niby wiosna przyszła, ale słoneczko jakieś takie nieśmiałe, żadko wygląda zza chmur, jakby się wstydziło. Dla wszystkich z góry życzę WESOŁYCH ŚWIĄT, smaczniutkiego jajka i w ogóle odwiedzin obładowanego prezentami zajączka. :) 🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No jak to?nie mozna tak poprostu zakonczyc topiku! bedziemy ciągnąć go tak długo aż wszyscy co tu przebywali/ją zakochają sie i wtedy bedzie The End.... i zyli dlugo i szczesliwie:) Nio to życzę powodzonka na egzaminach,a ja biore sie za pisanie pracy :/ (takie małe postanowionko na święta) PS. a życzonka bedą później wiec tak czy tak topik nie murze chociazby przez następne 3 dni!!:P:P a co do tego pytania to nie sądze żeby to była miłość, ja tak mam od 2 lat (odkąd rozstałam sie z facetem i mysle o nim, często pojawia sie w snach...ale ja nic do niego nie czuje) wiec nie wiem dlaczego tak sie dzieje... ale moze w tym przypadku bedzie inaczej oby.......:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wpisuję się aby ci stronka nie wykorkowała,i nosek do góry bo nie jesteś sama jesteśmy tu wszyscy po to żeby ci pomóc. Czuwaj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Seniorita - źle mnie zrozumiałaś. Ja wcale nie chcę zamykać tego topicu, po prostu ostatnio pusto się tu zrobiło i wychodzi na to, że tylko ja jeszcze na nim bywam, bo wszystkich wywiało. Nie wiem, czy to przemożny wpływ wiosennych pyłków i w ogóle, że wszyscy się pozakochiwali i nikt już nie kwalifikuje się pod ten temat, czy też po prostu wszyscy stwierdzili, że trzeba coś ze sobą zrobić, żeby zmienić istniejący stan rzeczy i przez to dla zasady nie bywają na moim topicu. Jedno jest pewne, ostatnio czuje się tak, jakbym rozmawiała sama ze sobą, co mi się bynajmniej nie uśmiecha. Ale nie chcę zamykać swojego topicu, chociaż może się okazać, że umrze on śmiercią naturalną, jeśli nie będzie nikogo więcej, kto by coś napicał tutaj. Golas1 - dzięki za dobre słowo. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oby zdrowko dopisało i jajeczko smakowało by babeczka się tuliła atmosfera była miła by zajączek usmiechniety przyniósł radość w ten DZIEŃ ŚWIĘTY!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Porozwalało mi się wszystko i mam okropnego dołka. Próbuję zrobić coś dla siebie, coś, o czym zawsze marzyłam. Próbuję sobie wszystko zorganizować tak, żeby było dobrze, żeby pomyśleć wcześniej o wszystkich najgłupszych szczegółach, żeby się udało, bo bardzo mi na tym zależy. Chcę po prostu spełnić swoje marzenia, czy to źle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niekoffana
Wygląda na to, że nikt tu już nie zagląda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×