Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

sisi1111

MATKI POLKI W WIELKIEJ BRYTANII

Polecane posty

Gość Sure Start Maternity Grant
oto jest odpowiednik becikowego,jednak aby go dostac trzeba pobierac working tax credit i chyba child benefid. Ja rodzę w polowie lipca a od 3 miesiecy czekam aby rozpatrzyli wniosek o working tax credyt. Nie chca sie pospieszyc,wiec boje sie,ze to becikowe mi przepadnie. Chyba musze gdzies zlozyc skarge,bo polacy malo ich obchodza. Czy wie ktoras moze ile sie czeka na ten woorking tax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamawroni
Mam dzieciaczka. Ma na imię Weronika i ma 15 miesięcy no i oczywiście leci ze mną. A wasz tata długo już w NC?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
mnie powiedzieli w job center ze wnioski na obydwa te benefity mozna sie ubiegac dopiero po urodzeniu dziecka nie wczesniej i jak sie go zarejestruje w urzedzie a becikowe wtedy kiedy mialas ciaglosc pracy 12 miesiecy .....powiedziala mi to nawet polska prawniczka ktora sie tym tuyaj tez zajmuje a naprawde pytalam o to bardzo dokladnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sure Start Maternity Grant
Ja jestem w innej sytuacji,bo moj partner pracuje ponad12 miesiecy,ja natomiast w ogole nie pracowalam. Nalezy mi sie becikowe,natomiast dopoki nie otrzymam workingu,nie mogę ubiegać sie o to becikowe. Przysluguje do 3 miesiecy po urodzeniu dziecka. Ja mam kiepską polożną , ale Ty Agato sprobuj zapytac swoją o ten zasilek Sure Start Maternity Grant,gdyz ja slyszalam,ze przysluguje on osobom w kiepskiej sytuacji finansowej I przed chwila wyczytalam,ze nie musze otrzymywac working,tylko zaznaczyc ,ze oczekuje na ten zasilek,ale w jobcentre oczywiscie mi tego nie powiedzieli. W ogole duzo zatajają,dlatego warto uzyskiwać informacje z różnych źródel a oto linki http://media.wp.pl/kat,40674,wid,8334977,wiadomosc.html?rfbawp=1150152042.827&ticaid=11c68 A tu po angielsku,ja niestety nie znam http://www.dwp.gov.uk/publications/dwp/2002/maternity/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
wiesz, moj facet pracuje tu juz prawie 5 lat i ma stalosc pracy , wiec mysle ze jesli biora pod uwage strone ojca to ja tez piwinnam dostac to becikowe - musze sie dokldnie dowiedziec, ja angielksiego tak dobrze nie znam ale moj facet zna swietnie wiec z tym nie ma problemu , wiem tez ze jest rejonizacja wiec moze to byc tak ze u mnie moze to wygladac inaczej niz u siebie , zreszta wiesz jak tu jest oni moga sobie zmieniac prawo co 5 min, pozatym ja na poczatku powiedzialam ze jestem totalnie samotna matka i wogole- zeby starac sie o benefity bo oni mysla ze skoro sie z kims jest to ten ktos moze cie tez spokojnie utrzymac, bzdura!!! jednakze okazalo sie ze nic tetraz nie dostane!! powiedzieli wiesz co? ze moze do polski wroce albo ....do busry dla samotnych matek !!! pfff wiec jak widac gadyby ktos faktycznie znalazl sie tutaj bez zrodkow do zycia to nie ma na co liczyc , ja zapytam dokladnie o to becikowe moze faktycznie mam szanse ze wzgledu na mojego faceta, dzieki i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heja Agata - napisalas \"pfff wiec jak widac gadyby ktos faktycznie znalazl sie tutaj bez zrodkow do zycia to nie ma na co liczyc\" - a powiedz mi czemu ktos kto wczesniej nie zainwestowal nic w ubezpieczenie, skladki itp itd mialby na cos tu liczyc? Jak placilas NI, to przysluguje Ci wszystko, jak jestes w trudnej sytuacji. Jak nie placilas - to Ci nie przysluguje, i juz. UK zbankrutowaloby gdyby mialo lozyc na wszystkich ktorzy przyjezdzaja tu i dziwnym trafem znajduja sie bez srodkow do zycia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
tak sie sklada ze placilm dwa lata NI i podatki wiec z tego co napisalas przysluhuje mi wszystko a jednak nic nie dostane - wiec nie zawsze jest jak pisza i mowia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
a ty szanta? co bys zrobila gdyby nagle sie okazalo ze jestes bez srodkow do zycia? nie mowilabys wtedy ze nic ci nie przysluguje ale staralabys sie o jakakowliek pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zalezy jaka bylaby wczesniej sytuacja. Na pewno staralabym sie zdobyc wszelka mozliwa pomoc, ale nie mialabym pretensji gdyby sie okazalo ze mi nie przysluguje ( w sytuacji gdybym wczesniej NIE placila skladek itp). Jak placilas, to badzo wspolczuje, uwazam ze ostatnie dranstwo - ale moze to zlosliwosc urzednikow? Bo jakie jest uzasadnienie ze ci nie przysluguje skoro jestes ubezpieczona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
nie mam pojecia , w kazdym razie moj facet bedzie sie jeszcze raz o to wszystko dowiadywal , bo w podobnej sytuacji byla jego kolezanka i dostaje wciaz niemalo kasy co miesiac, wiec moze warto powalczyc tak samo jak o dofinansowanie do mieszkania lub staranie sie o mieszkanie socjalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem na pewno ze jak skladasz papiery do inland revenue (czy DWP) to oni maja obowiazek wyslac CI odpowiedz na pismie, takze odmowna, z uzasadnieniem. Wtedy masz mozliwosc apelacji. Ja bym sie nie dopytywala w urzedzie, tylko wziela podania (working tax credit + child benefit + to trzecie) i jak Twoj facet zna jezyk, to wypelnila ( da sie spokojnie bez pomocy prawnika, ja wypelnialam sama) i wyslala je bezposrednio do DWP. Wtedy musi zapasc wiazaca decyzja. Nie zdarzylo mi sie jeszcze zeby zapadla odmowna, macierzynskie dostalam, nawet mimo ze wyjechalam do Polski, child benefit dostalam, workig tax nie, bo za duzy mamy przychod. powodzenia! A, wypelniasz jak najprosciej - dosc sporo tego jest, ale da sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć! Ja przelotem... Coś mnie długo nie było chyba , bo sie zgubiłam....jakieś nowe koleżanki widziałam przelotem....bo oczywiście \"odpoczywam\" już w Polsce i nie mam czasu na nic...hehe Zauważyłam jedynie, że mamy mamę z córcią o takim samym imieniu jak moje szczęście..Julia ...czy to nie cudowne imię? ;) Zmykam bo przawko robię i na jazdę czas:) Obiecuję, że się wkrótce odezwę...i poczytam solidnie Pozdrawiam wszystkie mamy i ich pociechy👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojejej
Felicity jak Ty malo przytylas,tylko 6 kg,ja 33-ja tez tak chcę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie to martwi - bo to szósty miesiąc już - ale na usg wszystko wychodzi w normie - i dzidziuś też jest \"normalnych rozmiarów\" więc spoko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
:) u mnie to juz 5 miesiac a przytylam tylko 3 kilo:) ale dzidziusiowi daja o tydzien wiecej ponad bo taki duzy! no i znow co do tych benefitow, okazalo sie ze w J.C mnie zle poinformowano i tak naprawde niewiele tam wiedza gdyz wcale nie musze miec ciaglosci a jedynie zaswiadczenie ze nie moge pracowac...GP nie chcial dac, ale musze cos wymyslic bo od tego zalezy czy dostane te wszytskie zasilki no i przed ciaza jest ich az 3 a potem tez przynajmmniej kilka ....no i czekam az w koncu dzidzius zacznie sie ruszac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
dzidzia ma sie urodzic pod koniec listopada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sissi1111 - co u Ciebie? dawno Cię nie było...Ja juz odliczam dni do przyjazdu mojego skarba...i do naszego wspólnego wyjazdu:) U nas niemiłosiernie gorąco - mam nadzieję,że lato w Anglii jest łaskawsze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość limonka - Coventry
Witajcie, tylko prosze sie nie denerwowac od razu na mnie, ale ja jednak czegos nie rozumiem. Jestem w Anglii od dwoch tygodni, jeszcze nie pracuje, nie mam NI number, moj maz pracuje legalnie (ponad rok), ma staly kontrakt, NI number, jest zarejestrowany w HO - wszystko jak najbardziej legalnie i wg wymogow angielskich urzednikow. No i jestem w ciazy jak sie okazalo, no coz czekalismy na dzidzie... I teraz bardzo Was prosze, wyjasnijcie mi jasno i dokladnie: czy dostane benefity (w sumie to chyba nie ja tylko moj maz?), skoro ja nie mam NIN (ewentualnie jak go teraz zalatwic skoro nie pracuje i chyba juz nie bede) i jakie benefity ewentualnie nam sie naleza. Dodam, ze zarobki meza nie przekraczaja 15000 funtow/rok. Pewnie juz gdzies to bylo, ale jesli ktoras z was ma chwilke...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
hej nie wiem jak to jest kiedy co dopiero przyjechalas , nie masz NIN , nie pracowalas i nie jestes nigdzie zarejestrowana podobno twoj maz moze sie ubiegac o jakies zasilki ale to musicie sie dokladnie dowiedziec, lecz nie w job center bo tam naprawde malo wiedza i maja straszny balagan, moj facet byl w jakims biurze gdzie zajmuja sie tym wszystkim a tutaj masz strone www.fora.dzidzia.pl tam wejdz i znajdz ciaze zagraniczne , jest spory artykul o tym wszystkim pozatym ubiegajcie sie o dofinansowanie do mieszkania , sa dwa takie zasilki , trzeba wziasc formy z urzedu i je wypelnic:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość limonka-coventry
dzieki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga2424
witam wszystkie polskie mamy mieszkajace w UK! Ja jeszcze mieszkam w Polsce narazie tylko mój małżonek wyjechał ale sie do niego wybieram w styczniu 2007r. już na kilka latek (jeśli odpukać wszystko będzie sie dobrze układało),jestem w 36 tyg. ciaży i postanowiłam rodzić w Polsce a po odchowaniu maleństwa gdzieś do 6miesiączków zamierzam je zabrać do Anglii.Napiszcie mi kochane jak się tam żyje całą rodzinką bo troche mnie przeraża perspektywa życia i utrzymywania się tylko z pensji męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ten link nie dziala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Link ma byc www.dzidzia.fora.pl - ten bedzie dzialal - sprawdzalam. Limonko - widze,ze w pseudonimie masz Coventry. Mieszkasz tam? Ja za 2 tygodnie wyjezdzam do meza, ktory juz tam pracuje pol roku. Moze sie spotkamy kiedys? Jakby co, to moj nr gg: 1974331

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość limonka - Coventry
>>>Felicity001, zastanawiam sie wlasnie nad powrotem do kraju, chyba przechodze jakis straszny kryzys... :( wiesz, z jednej pensji i bez dodatkow to troche trudno bedzie nam sie utrzymac, a NIN jak nie mialam tak nie mam... kombinuje na rozne sposoby, ale tutejsi urzednicy sa nie do przekonania. Moze ktos ma jakis pomysl?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja sie nie obawiam tego. Wszyscy urzednicy sa do przejscia. Staram sie myslec pozytywnie, bo nie chce,zeby moje dziecko sie wychowywalo bez taty przy boku. Ja nie mam NIN jeszcze - nie wiem czy musze go miec, jesli maz ma - i czy bez tego tez bede mogla rodzic za darmo? Ale jak trzeba bedzie to cos zaradze. Poza tym z 1 pensji wg mnie jest lepiej zyc w Anglii niz w Polsce:) Co do dodatkow, to nie musisz miec NIN zebyscie je dostawali - wystarczy,ze twoj maz ma - wtedy po prostu na niego dostajecie. Teraz jesli pracuje sie legalnie, to ma sie takie same prawa jak inni mieszkancy tego kraju:) Głowa do gory! :) Chce Cie jeszcze zastac w Coventry - a przyjezdzam 17.07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość limonka - Coventry
W takim razie jezeli dobrze Cie zrozumialam, to nie musze miec NIN, zeby dostac benefity? Wystarczy ze ma moj maz? Hmmm, dziwne, calkiem mila ;) pani w job center mowila cos innego, no ale moze oni nie mieli za bardzo ochoty pomagac... Co do powrotu jeszcze nie podjelam decyzji, maz mnie nie chce puscic do kraju :) za dlugo byl beze mnie :) dzieki Felicity :) co do Coventry... hmmm, przekonasz sie sama, ale ja bylam zaskoczona specyfika miasta i chyba calej Anglii zreszta :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja juz 4 razy odwiedzalam meza w Coventry -wiec wiem jak wyglada to miasto. Mi sie bardzo podoba. Co do benefitow, to sama sie dowiadywalam - bo mnie tez to interesuje. Ja tylko nie wiem, czy potrzebuje NIN zeby za darmo rodzic, ale to tez sie dowiem. Jak cos, to zaloze wlasna firme - taka jednoosobowa i wtedy dostane NIN:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam dziewczyny! Ja zaczynam dopiero 3 miesiąc ciąży, mieszkamy z narzeczonym w Leicester, ja pracuje przez agencje a on na kontrakcie od listopada zeszłego roku, jak wróce do Anglii (11 lipca) to będziemy biegać i coś załatwiać, jak nie na mnie to na niego, choc ja mam NI i Home Office. Faktycznie na strone dzidzia.fora.pl są wyczerpujace informacje, ja to wszystko sobie wydrukowalam i wezme ze sobą. A w Job Centre nie ma sie co pytać, przynajmniej tam u nas, jest zawsze full ludzi a urzędnicy raz mówią tak a raz inaczej :O trzeba samemu sie dowiedzieć wszystkiego z internetu a potem iść i poprosić o odpowiednie formy i tyle. A jak z waszą pracą? bo ja nie zamierzam póki co wracać do niej - no chyba ze mnei wyślą do Lands\'Endu do skaładania ciuchów bo targać cięzkich palet w dzidoskim Widdowsonie to nie zamierzam :O za bardzo boje się o nasza kruszynkę. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie! 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×