Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

sisi1111

MATKI POLKI W WIELKIEJ BRYTANII

Polecane posty

Witam! Wlasnie wrocilam z dluuugiego weekendu spedzonego z moim skarbem (w Anglii)...a tu prosze - jakies klotnie :( Przedtem bylo tak milo na tym topiku. No coz - wszedzie zjawiaja sie jakies czarne owce. Nie wiem kto zaczal, ale to i tak malo istotne. Przykro mi tylko ze wzgledu na osoby, ktorym ten topik sie podobal. Pozdrowionka Sissi1111 - w koncu to Ty zalozylas ten topik i pewnie Tobie jest teraz najbardziej smutno. Trzymaj sie cieplo:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zacznijmy jeszcze raz..... Witam wszystkie mamusie - te w Anglii i te jeszczee kraju🖐️ Zebbra - sorki, ze nas nie bylo...ale troche sie dzialo...zepsul nam sie jeden samochod i troche zachodu bylo, zeby go sciagnac do domu, bo stal 90 mil stad...:( Poza tym zrobilo sie ladnie na swiecie i cieplutko....wiec kazda chwile spedzamy poza domem:) Zebow nadal nie mamy, za to w slowniku Julki pojawily sie nowe sylaby, tzn.: la la, ga ga i gu gu:) A co do mojego maila to jak klikniesz na moj nick to ci sie pojawi info o mnie i tam jest tez mail. Czesc Matylda🖐️ Pozdraiwamy Cie z Julka i czekamy az napiszesz cos o sobie i Oskarze🌻 Felicity, pisz jak tam wizyta dlugoweekendowa Ci zleciala? No i w ogole piszcie kobitki - byle cieplo i bez wzajemnego obrazania sie..staram sie wymazac te ostatnie brzydkie wpisy..oki? Pozdrawiam Wszystkie, pa👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlugi weekend byl super - zwlaszcza,ze 1 maja tez byl wolny w Anglii. Potem choc moj narzeczony chodzil do pracy, to i tak bylo super,ze wieczorki moglismy spedzac razem. Strasznie mi tego brakowalo...zwlaszcza,ze wczesniej, przed jego wyjazdem, odkad zamieszkalismy razem, nie rozstawalismy sie na dluzej niz tydzien. Wlasnie doszlo do mnie,ze minal juz 19 tydzien ciazy - czyli juz prawie polowa. Na poczatku czerwca - jak przyjedzie moj skarb, chcemy wybrac sie na wspolne usg, zeby poznac plec - jestem bardzo ciekawa:) Pozdrowionka! Co slychac u Waszych dzieciatek?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaat26
Felicity ja tez jestem z malopolski i mam do kraka 65 km;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedze i pisze
hehe, a twoj maluszek urodzi sie w okolicach moich urodzin:) i jestem na dobrej drodze do porozumienia, nawet jak nie bedzie wyjazdu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Kobity! Zebbra, co sie nie odzywasz? :( Siedze i pisze - ciesze sie,ze zmierzacie do jakiegos kompromisu🌻 A u nas pogoda dzis ni w piec ni w dziesiec....a mielismy grillowac...:( Jula ladnie dzis spala, tylko cos sie jej umanilo i nie chce jesc kaszki na noc z butelki, no i trzeba dokarmiac lyzeczka...ehhh.. to sobie wymyslila... No nic. Ide, poki spi to trzeba cos w chacie zrobic pa🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przyznam sie ze czasami obserwuje wasz topik, tak rowniez ten drugi ..ciezarne w wlk brytanii..., do ktorego sie niechcacy dopisalam i zostalam zaraz wyproszona, bo wtedy nie bylam w cizay. pragne powiedziec ze teraz spodziewamy sie dzidziusia z czego niezmiernie sie cieszymy, jak rowniez - to ja osobiscie- ze nie jestem z wami na tym topiku.znalazlam sobie inny na ktorym sa dziwczyny na poziomie, dla ktorych czy to ze ktos jest czy nie jest w ciazy, lub gdzie mieszka nie ma wiekszego znaczenia, niemniej jednak bede was obserwowac bo mozna sie iezle posmiac. milego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
czy to byla aluzja do topiku :ciezarne polki w Wielkiej Brytani? widze ze nie odpuscisz i musialas sypnac zlosliwoscia o tym poziomie inteligtencji mowilismy ci kilka razy ze topikow o problemach z zajsciem w ciaze jest wiele a tam porozmawiac chcemy o tych zwiazanych z naszym pobytem wlasnie w Anglii czego niestety nie moglas zrozumiec...no i prosze jak szybko Ci sie udalo jednak zajsc w ta cieze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hello Co tam slychac kobitki?Nic sie nie odzywacie...:( Felicity - ciesze sie, ze wyjazd sie udal:) Zdrowka zycze jak najwiecej🌻 Zebberko - napisz slowko...jak tam twoja rozrabiaka? U nas dzis pogoda nie najlepsza...pada i buro jest, choc dosyc cieplo. Ale humor jakis dobry mam :D No ide sprzatac troche Pa🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No, w koncu ktos sie odezwal na tym forum:) Ja musze sie pochwalic,ze w sobote poczulam pierwsze kopniaczki dzidziusia - powiedzmy,ze to raczej bylo stukanie a nie kopnaki:) Wczesniej bylam jakas taka zabiegana, wiec nie bardzo zwracalam uwage na tego typu sygnaly. Teraz pilnie kuje do egzaminow,zeby wszystko zaliczyc w pierwszych terminach i moc wyjechac w lipcu:) Pozdrowionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam z wieczora! Felicity.....az mi wspomnienia odzywaja....fajnie bylo czuc Malenstwo w brzuszku....:) Zebbra - odgrywasz sie za moja dluga nieobecnosc?;) No wez napisz - nie daj sie prosic.... Pozdrawiam wszystkie i dobrej nocki🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam ja mam problem z rejestracji do lekarza. nie pracuje i mieszkam z przyszlym mezem. moje wesele jest w sierpniu. W jednie przychodni baba sie przyczepila sie do tego ze mieszkam w londynie 2 lata i nie bylam u lekarza i ze nie moze mnie szybcjie zarejestrowac. teraz bede sie starac o rejestracje w innej przychodni tylko potrzebne dla nich sa dwa potwierdzenia adresu i musze prawojazdy zmienic. mam nadzieje ze wiecej problemow miec nie bede. tam terz jest sala porodowa.nawet jak bede musiala to w 15 min. na piechote doide chyba ze szybciej wody mi odeida i na ulicy urodze. A. jakis facet mi powiedzial ze musze byc zona to wtedy mnie zarejestruja.i zastnawialismy sie juz na cywilnym tu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZEBBRA
WITAM SISI1111 nie kochana ale bylam w Polsce mam tate w szpitalu ,narazie naie mam glowy do pisania ale obiecuje jez niebawem napisze dlugiego meila .:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamawroni
Witam doświadczone mamy w Anglii! Jak to dobrze że Was znalazłam. Jestem mamą 14-sto miesięcznej Weroniki. Jesteśmy co prawda jeszcze w Polsce, ale już niedługo (13-ego lipca) wyjeżdżamy do Newcastle. Bardzo się denerwuję, zwłaszcza o malutką. Może macie dla mnie jakieś cenne rady na początek? Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam siostre w Anglii i brata, siostra jest w 8 miesiacu ciazy z drugim dzieckiem, ma juz chlopca Matteusa ktory ma 3 lata...a ja mam 23 lata, studiuje i jade do niej w lipcu z moim chlopakiem pomoc i moze cos zarobic...ona czuje sie tam troche samotna, caly dzien w domu z Matteusem, nie ma juz sily czasem bo brzuch ciezki i teskni za nami, mąz anglik, pracuje od rana do wieczora...moze podesle jej tą stronke...pozdrawiam wszystkie Polki w Anglii..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam MAM NADZIEJE ZE PRZYJMIECIE MNIE DO SWOJEGO GRONA.MAM 30 LAT I ZA 5-TYGODNI ZOSTANE MAMÁ.MIESZA SIÉ WE MNIE UCZUCIE STRACHU PRZED PORODEM I DUMY PRZED ZOSTANIEM MAMÁ.W ANGLII -SLOUGH JESTEM OD PAZDZIERNIKA 2005 ROKU,PRZYJECHALAM DO MOJEGO CHLOPAKA OBECNIE MÉZA-13 MAJA WZIELISMY SLUB CYWILNY.JADÁC TUTAJ NIEZDAWALAM SOBIE SPRAWY ZE JUZ NASZE MALENSTWO WE MNIE ROSNIE.NIE PODJELAM RZADNEJ PRACY ZYJEMY Z JEDNEJ PENSJI ALE JESTESMY BARDZO SZCZESLIWI ZE WKRÓTCE ZOSTANIEMY RODZICAMI.MAM KILKA PYTAN DO DZIEWCZYN KTORE TUTAJ RODZILY DOTYCZÁCE WYPRAWKI DO SZPITALA DLA MNIE I MALUCHA.RODZIC BEDE WEXHAM PARK HOSPITAL.SZUKAM BRATNIEJ DUSZY DO POGAWEDEK BO DOPIERO W ANGLII TAK NAPRAWDE PRZEKONALAM SIE JAKI JEST POLAK DLA POLAKA NA OBCZYZNIE.POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Siostra22
witam sisi, ja tez mam coreczke, Liliane. ma ponad 7 miesiecy, urodzilam ja tutaj. moj facet pracuje w plymouth, a ja siedze na zupelnie innym koncu anglii, north east. staram sie sobie radzic, ale nie bardzo idzie, wiec juz zrezygnowalam z pracy i chyba pojade do niego, albo do polski przynajmniej na wakacje. mam juz bilety dla calej trojki, ale nie mam jeszcze paszportu dla dziecka. to moze byc pewien problem, musze sie tym zajac od poniedzialku.pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
mamawroni ja moge Ci powiedziec nieco o Newcastle bo mieszkalam i prcowalam tam jakis czas temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc Matenki!;) Witamy nowe Mamuski, te przyszle tez. Markowska - nic Ci nie pomoge z wziazku z ta rejestracja...j a nie mialam z tym zadnego problemu...W kazdym badz razie trzymaj sie i sie nie daj ....:) Zebbra - mam nadzieje, ze u Ciebie juz lepiej i wkrotce sie odezwiesz❤️ Mamo Wroni - witamy witamy i przyjezdzaj do nas;) I nic sie nie martw na zapas - wszystko sie ulozy samo.. Nola Ty tez przyjezdzaj - siastrze trza pomoc :) Agula - pewnie, ze przyjmiemy - zapraszamy! 🌻dla przyszlej mamy Co chcesz wiedziec dokladnie o tej wyprawce? Siostra22 - 🖐️ pewnie, ze jedz do meza, co ty bedziesz tak sama siedziec ;) A co u nas? Stara bida - zebow nie widac, a mecza...buuuu ...W poniedzialek na bilans 8 miesiecy- moze pan doktor cos poradzi...jakas witaminke D zaleci czy cos... Pogoda do d.....wieje niesamowicie i nigdzie wyjsc nie mozna....ale i tak sie pocieszam - nie chce wiedziec jak jest na morzu..... Tyle na razie. Piszcie baby....bo nie mam co czytac...;) Pozdrawiam 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata2
u nas tez wieje a wczoraj w nocy byl sztorm na morzu , pogoda smutna i wogole nie chce sie wychodzic czekam na mojego faceta , ma dzis kupic pizze:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sisi1111-Dziekuje za powitanie mam pytanie odnosnie co powinnam spakowac dla siebie i dla dziecka do szpitala,ile koszul,recznikow,jakie tutaj sa wymagane biustonosze czy moga byc zwykle bawelniane czy specjalne do karmienia.jakies podklady itp.,itd.Dla Dzidzi ijakie kosmetyki,ile ciuszkow.Wiem ze w Polsce te sprawy wygladaja troche inaczej,nie wiem jak w angielskich szpitalach. Buziaki i pozdrawiam wszystkie mamusie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja siostra ma straszny problem z imieniem...bo wiadomo mezowi anglikowi jej propozycje sie nie podobaja....ona chce zeby imie brzmialo tak samo w polsce i w anglii...macie jakies propozycje? niewiadomo jaka plec dziecka ale prawdopodobnie bedzie drugi chlopiec...pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamawroni
Witam wszystkie mamuśki i dziękuję za miłe powitanie. Agata26 Co prawda nie będę mieszkać w Newcastle ale bardzo blisko bo w miejscowości Sunderland. Tam będę też pracować. Wiesz może coś o tym miasteczku? sisi111 na pewno masz rację ale ja i tak się będę martwić. Taki to już nasz matczyny charakter.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata26
mamawroni niestey nie wiem nic o tym miasteczku, ja mieszkalam w jednej z bardziej oddalonej dzielnicy Newcastle i plakalam z samotnosci bo mimo ze wciaz Newcastle to dzielnica taka jakby umarla i akurat tam tez mialam prace w care homie moj chlopak jak przyjechal mnie odwiedzic to powiedzial ze bardziej smutnej okolicy w Anglii jeszcze nie widzial a Newcastle nie jest w sumie brzydkie jest nawet ladne ale centru i okolice a ty czym bedziesz sie zajmowac? zycze powodzenia i optymizmu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamawroni
Będę pracować w kasynie. Jestem kasjerem i będę robić dokładnie to samo co w Polsce tylko za większe pieniądze. Nie wiem tylko jak to zniesie moje córcia. Co prawda jedzie z nami moja mama żeby się nią opiekować, ale niestety tatę zostawiamy na razie w domu. Przepadają za sobą a tu szykuje się dłuższa rozłąka. A napiszcie mi drogie Mamy coś na temat opieki lekarskiej nad dziećmi bo też rózne opinie słyszałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc!🖐️ Kurde dzis z pogoda jeszcze gorzej niz wczoraj....matko kiedy bedzie WRESZCIE CIEPLO??? Ja sie domagam slonca....buuuu...😭 Agula - wiesz co, normalnie juz zapomnialam co tam sie bierze do tego szpitala...ale chyba mialam wszystko dla siebie i dziecka...Ja bylam w szpitalu badzo krotko(przyjechalam o 22, o 5 rano urodzila sie Julka i na drugi dzien w poludnie juz mnie wypisali). Jesli nie ma zadnych powiklan to chyba jest sie w szpitalu ok. 24 godzin i potem do domu:) Wiesz, mam gdzies swoja liste-co bralam do szpitala, wieczorem ja znajde i ci napisze co ja tam pakowalam. Nola - no ciezko z tym imieniem- zeby brzmialo tak samo po polsku i po angielsku - zwlaszcza dla chlopca, ale pomysle jeszcze... Zebbra - co tam u Ciebie?❤️ Lece kobitki, milej niedzieli...🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedze i pisze
nazwijcie go Ian;) w polsce i angli bedzie janem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem jestem:) U nas jakos leci...pogoda sie poprawila tylko ciut - wychodzi slonko czasem...jest nadzieja...:) Wczoraj bylismy na bilansie 8 miesiaca - Jula rozwija sie prawidlowo i jest dosyc duza - 75cm i 10,8kg. Zebow nie ma, ale mamy sie tym nie przejmowac - wyjda w swoim czasie...poczekamy, zobaczymy:) A co u Was, Kobitki? Jak sie czuja nasze ciezarne? Zebbra- co u Ciebie? No i reszta - odzywac sie!!! Pisac co u waszych Pociech? Jeszcze 2,5 tygodnia i lecimy do polski!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem juz po badaniach - wszystko w normie. Dostalam tez skierowanie na badanie glukozy obciazeniowej. Niestety nie znam jeszcze plci - a usg zapowiada sie dopiero na poczatek czerwca... Oj - jakbym chciala juz wiedziec:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×