Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Sweet Dreams II

Największe wady naszych ex...!!!!!!!!!!!!

Polecane posty

Gość morfea
a sex z nim był tak krótki, że aż szkoda gadać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale sie uśmiałam! To i ja dodam pare zdań od siebie odnośnie ostatniego ex -notorycznie sie spózniał (nawet po kilka dni) -nigdy nie miał pieniędzy ale tez nie miał oporów, zeby wyciągać kase ode mnie (np na piwo w knajpie) -jeden telefon od kumpla i od razu fotowy do wyjścia (choćby nie wiem jak był wczesniej \"zmęczony\") -bekał notorycznie i twierdził przy innych ze ja lubie jak to robi (bez komentarza) -nigdy nie dostałam od niego prezentu na urodziny itp choc ja sama zawsze cos mu dawałam, nie mówie juz o złozeniu zyczeń (no, moze jak mu juz przypomniałam) -jak wypił uwielbiał wszelkiego typu awantury (łącznie z demolowaniem domu i wybijaniem szyb-dobrze ze razem nie mieszkalismy uff...) -obraził sie jak dostałam kwiatka od kumpla bo \"on mi jeszcze nie zdążył kupic a jakis *^%$^@ tak\" (taaa, po roku czasu to było chyba) -był po podstawówce, rok rocznie zaczynał jakas szkołe i nigdy nie dobrnął nawet do konca semestru bo ciągle miał jakieś przeszkody (nie z jego winy oczywiscie buheheh) -kłamał -kazda rozmowa z naszą rozbieżnościa zdan konczyła sie kłótnią, bo to przeciez ON ma zawsze racje a jak nie ma to i tak ma:/ -jak dzwoniłam to miał zwykle wyłączony telefon, jak ja nie odbierałam to potrafił dzwonic po kilkanaście razy pod rząd i strzelać fochy (nie wspomne juz o nocnych telefonach od niego jak to bełkotał mi do słuchawki) -mlaskał przy jedzeniu Wiecej tego było, ale nikt by chyba nie doczytał do konca ;-) inny ex -chorobliwie zazdrosny -ciągle nic tylko \"porozmawiajmy, nie uwazasz ze to jest wazne?\" blebleble -wydzwaniał do mnie ciagle co robie/gdzie/z kim -obrażalski Ale sie tego nazbierało heh - człowiek głupi był, zaślepiony Nie ma tego złego jednak - teraz jestem przynajmniej bogatsza o te \"cenne\" doświadczenia ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze mi sie przypominiało coś o moim ex: - lubiał sobie bekać ...taki spontan ..(o boooshe jak ja tego nienawidziłam!), a jego zdaniem to nic strasznego (co gorsza bekał także w towarzystwie np. na jakiejś imprezie) -po ściągnięciu wąchał swoje brudne rzeczy (koszmar!) -obleśnie pierdział przy mnie (obleśniak jeden!) chyba mu się wydawało że to taki objaw bliskości (debil do potęgi!) -zero gustu nie potrafił kupić żadnego porządnego prezentu np. na urodziny,rocznicę (odemnie dostawał fajne podarki!) ale ten typ tak ma: brać od innych tylko potrafił! -a co najważniejsze to był typowy WAMPIR ENERGETYCZNY!!!! Kochane mam nadzieję spotkać kiedyś ..zupełnie przypadkiem jakiegoś normalnego (pod każdym względem!!!!) mężczyznę!!! Zyję tą nadzieją, żę gdzieś tam w świecie jest moja druga połówka(szkoda, że jeszcze nieodnaleziona ;-( przezemnie) Piszcie, bo ten topik naprawdę poprawia nastrój i pomaga! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój pierwszy ex - z wygladu przypominal Wojewódzkiego, do tej pory nie moge patrzec na programy Kuby w TV bo mi sie on przypomina - jak cos źle powiedzialam, np. se zamiast sobie. to sie zaczynało... zaraz mówil do mnie: \" maturzystka, ty w tym roku mature masz, jak Ty sobie to wyobrażasz..\" nie moglam czuc sie przy nim swobodnie - potrafił zadzwonic do mnie przed spotkaniem i powiedziec w co mam sie ubrać.. - tylko jego znajomi byli fajni bo byli starsi o pare lat ode mnie i juz studiowali - wymyslal sobie jakies niestworzone rzeczy po to zeby mu współczuć - mial 2 samochody a przyjechac po mnie nie mógl i odwieźć do domu tez nie - do mnie zawsze przychodzil ze swoim piciem i jedzeniem - nie chcial ze mna być bo powiedzial ze jestem za ładna i boi sie konkurencji - pozwolił mi iść samej w nocy do domu 3 km przez las. :O - przez cały czas pierdolił co mi kupi na urodziny jak bede miała, co jakies zakupy to mi pokazywał co mi kupi, np. buty za 400 zł.. a dostałam jednego kwiatka.. :):D - nie chcial zeby jego rodzice o mnie wiedzieli bo byłam mlodsza - jak zdzwonila do niego mama to kazał mi byc zawsze cicho - wykonywał mnóstwo nerwowych ruchów i bardzo sie trzepał.. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xD
- beznadziejnie sie ubieral, na moje sugestie, odpowiadal, ze to jego styl; ( po zerwaniu nagle zrobil sie jakims lansem:|) - nigdy nie zaprosil mnie do siebie, znalazlam sie tam tylko raz przez jakis przypadek i bylo wyraznie widac, ze mu to nie pasowalo - potrafil zrobic afere, bo przytulilam sie z kumplem na powitanie - w ogole nie chcial ze mna nigdzie wychodzic, zwiazek dla niego opieral sie na rozmowach na gg - szantazowal mnie: albo rzuce palenie albo z nami koniec - smial sie z moich znajomych, zwlaszcza przyjaciolek - byl dretwy i nie dalo sie z nim pojsc 'miedzy ludzi' drugi - mial przyjaciolke.. jak sie okazalo byla wielofunkcyjna:| - potrafil zrywac ze mna, nie powiadamiajac mnie o tym chyba malo waznym dla niego fakcie - wierzyl wszystkim, tylko nie mnie - nie mial dla mnie czasu, bo to albo kumple, albo przyjaciolka, albo nauka, albo mama chora i boli ja serce:| - mial plakat dody w pokoju - byl ode mnie odrobine nizszy i musialam nosic plaskie buty zeby jakos wygladac;) - nigdy nie mial kasy na koncie i jak musialam sie z nim skontaktowac to zostawalo mi tyko dzwonienie. w sumie i tak rzadko odbieral:/ - najlepsze na deser: po spotkaniu ze mna, odprowadzeniu mnie do domu, czulym pozegnaniu, udal sie na wesola imprezke z przyjaciolka, ktora znal od 2 lat wtedy i wybral ten wlasnie moment na przelizanie sie nia:/:/:/ o czym takze nie raczyl mi powiedziec:/ NAJgorsi:D:D nigdy wiecej takich ludzi! no way!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zajebiście, przeczytałem kilkanaście waszych postów i teraz się wszystkie przyznajcie czy byłyście tak święte. Co, zapomniało się lizania na parkiecie z nieznajomymi albo macania po dupie przez kolegów? Zapomniało się pójścia do łóżka z innym albo flirtowania w każdym miejscu gdzie przebywacie? Solidarność jajników. Święte kobietki. Pfff. Dorośnijcie, a potem się bierzcie za związki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość omamcia
hehe no to jedziem ze śledziem: *1 ex: -mial slaba glowe zygal po 2 piwach -chodzilo mu tylko o sex -dal z soba robic wszystko i wychodzil na debila(nawet wlosy na rudo mu przefarbowalam ) -biega za młodszymi bo niepelnoletnie osoby go odmladzaja -nic nie mowil tylko przytakiwal a ja sobie gardlo zdzieralam -zawsze mial tluste wlosy i lupież -na kazdym osiedlu mial wrogow i wszyscy go ścigali szukali chociaz praktycznie nikt o nim nie syszal -papierosa trzymal jak kobieta * 2 ex: -pali jak komin i sie spieszyl z tym jak by zaraz mama miala isc -dawal moj numer swoim kolega jak sie pokucilismy zebym sie miala z kim spotykac przy okazji mowiac ze jestem dzi...wka -w łozku to ja musialam sie produkowac bo on sie bal ze mi krzywde zrobi albo ze go moj brzuch pogryzie(konczyl zanim dobrze zaczol) -peszyl sie przy niektorych moich kolegach chyba ze wypil -podciagal na maxa czarne skarpetki do krutkich jasnych spodenek -jakos nigdy nic od niego nie dostalam i za wszystko placilam -zawsze to co mowilam bylo bez sensu a jak cos odwalil i sie klucilismy umial cala wine zwalic na mnie *3 ex: -wiecznie za wszystko przepraszal i bral wine na siebie zebym go nie zostawila -ciagle przynosil mi roze chociaz mowilam ze nie lubie tych kwiatow -jego ojciec dzwonil do mnie z awanturami ze ciagle do mnie przyjezdza -byl niewyzyty sexualnie nie przezyl by gdyby nie pocalowal mnie w rozne miejsca albo nie dotknol (lapal mnie na ulicy za pupe)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osiolek24
ale sie ubawilam,ale czytanie waszych tekstow poprawia humor!!!Piszcie dalej!! Moj eks (cale szczescie!!) -uwazal,ze jest naj piekniejszy na swiecie i ze z jego buzka moze miec KAZDA (dobre..:)) -mieszkal 10 minut drogi dalej odemnie,ale nigdy nie mial czasu,zeby przyjechac -uwazal,ze jest bogiem seksu,a byl egoista,znal tylko 2pozycje i byl (pewnie dalej jest) oralny inaczej.. -mial staly zestaw kilku kochanek,o czym dowiedzialam sie ostatnia -twierdzil,ze fatalnie sie ubieram.. -mowil mi ktora z moich kolezanek by przelecial -skonczyl ze mna SMS-em w dodatku tydzien po tym jak stracilam prace..uffff:{ -uwielbial czosnek nie odmawial go sobie przed randkami -lubil sie zalac w trupa i zabierac mnie w takim stanie na dyskoteke,gdzie ze mna u boku podrywal inne...ble -klamal non stop uff,gdzie ja mialam oczy?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie mialas oczy
patrzylas na punkt pierwszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osiolek24
raczej byl raczej objaw desperacji, do buzki np. Macka Zakoscielnego to mu daleko...he,he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mój były
miał problemy z higieną penisa!!!wierzcie, nawet najmilsza gra wstępna kończyła się czasem tekstem:to może idźmy spać:P sama nie wiem jak ja to wytrzymywałam! a jak próbowałam mu delikatnie dać do zrozumienia, to olewał to!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na wstepie napisze ze topik jest bombowy, az mi sie humor poprawil haha - gratuluje pomyslu autorki topiku. teraz kolej na mojego eksa : - dubal w nosie , bekal, pierdzial, drapal sie po tylku - zmienial gacie co 3 dni... - kumple zawsze byli wazniejsi.. - jego mamusia to ta Jedyna - mial pseudo zarost na klacie - doslownie 3 wlosy na krzyz i byl bardzo z tego dumny - mial kolekcje gili z nosa na tapecie kolo lozka :) to chyba bylo by tyle.. :) ciesze sie ze przejrzalam na oczy :) pozdrawiam Wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za szybko chciała żebym został tatusiem :) Nie chciałem więc szybciutko znalazła innego chętnego:) No a na kawce po latach wielki żal :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teraz ja i basta
najwieszka wada mego bylego to to, ze byl moim bylym;0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teraz ja i basta
:0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teraz ja i basta
:o no moze teraz uda sie mina:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panna_nikt__
1 ex: -jezdzil na imprezy a potem udawal ze spal w nocy - smial sie ze mnie ze nie jezdze na imprezy - klamal mnie i oszukiwal - przyduszal mnie poduszka bo chyba myslala ze to mile i fajne :D - pisal mi smsy zebym do niego zadzwonila a potem gadal zbedne pierdoly:o - myslala ze jest najwiekszym bzykaczem na swiecie, krowa ktora duzo ryczy malo mleka daje :P 2 ex: - chcial zostac zakonnikiem - ciagle mowil ze jest brzydki i napewno znajde sobie kogos innego - ciagle uwazal ze mam 10 lat i jestem dzieckiem - na 1 randce chcial mnie przedstawic rodzicom :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siala o le
- szpanował że oczytany i nadmiernie się podniecał wyrazami obcymi - każdą kanapeczkę chciał żeby mu robić z czym innym - mówił że idzie się "zesrać" - nabijał się z muzy jakiej słucham (pop) - chlał piwo i walił durne żarty z kumplem - oglądał gołe dupy i gapił się na laski na ulicach komentują ich tyłki, cycki itp. - jego mamusia to ta "najwspanialsza" - lekceważył mnie, moje poglądy miał za nic - RZADKO MYŁ FIUTA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdusia pozdrów Mamcię
- puszczał pierdy bez najmniejszego skrępowania, wąchał i cieszył się jak dziecko - czasami zapominał umyc dupe, dało się wyczuc podczas sexu, niestety :O - najlepsza osoba na świecie to jego Mamusia :O :O - nie potrafił nic sprzątnąc po sobie, nawet talerza, nie mówiąc o myciu go - zamęczał mnie opowieściami o samochodach i o siłowni, wydawało mu się ze jest pakeerrrrrr :O :P - nie mył często zębów, gdyż twiedził ze to żle działa na jego szkliwo - miał krzywą przegrodę nosa i w nocy jak spał to dmuchał na mnie otwartą gębą, ffffffujjjjjjjj :O - nie znał zasad pisowni i twierdził, ze jest dyslektykiem i dysortografem, taka przykrywka :O dobra ściema nie jest zła - nie umiał nawet raz w miesiącu powiedziec ze mnie kocha, odpowiadał " przecież wiesz" taaaaaa wiedziałam - nigdy nie przyszedł na czas, nie raczył zadzwonic i uprzedzic :P - wiecznie był śpiący, zawsze dosłownie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdusia pozdrów Mamcię
- wiecznie miał grypę, o każdej porze roku.ŁykaŁ tabletki garściami - często się zadręczał ze nie umie ładnie obciąc i wypiłowac paznokci u nóg i kazał to mnie robic :O - palił zioło, twierdził ze będzie to robic całe życie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia ze szczacina
-miał zajebisty syf w uszach -zamiast "tak" mówł "jo", a gdy przyznawał mi rację mówił "no baa no joo" -ubierał się okropnie, chodzł w bluzach z za krótkmi rękawami,prawie odsłanającymi mu pępek...miał tylko 1 porządny sweter, lecz gdy proponowałam mu że może go założy odmawiał,twerdząc ze jest niewygodny, po czym zakładał swoje szałowe bluzy. - ciągle nucił pod nosem posenkę pussycat dolls "I don't need a man" - golił wszystko co było możliwe (pachy, jaja, nawet rowa:) -rzuciłam go bo miałam dość jego uporu i złego traktowania mnie, a on powiedział ze jestem "pierdoloną materialistką", chociaż nie był bogaczem, a jedyne co mi kupował to czasem hamburgery na mieście -stwerdził ze jego największe marzenie to iść na pole sie soczyście zesrać,a jak powiedziałam zeby nie zartował i powiedzia szczerzel to oznajmił,że chciałby wejsc na wysoką górę i zeszczać się z wiatrem :--o jak mi sie jeszcze coś przypomn to napszę. Pozdrawam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm no moj eksio tez byl niczego sobie;) : -zazdrosny o wszytstko co sie rusza i tylko na mnie spojrzy, chociaz ogolnie lubil sie mna chwalic przed kumplami jaka to ma fajna laske -nie pozwalal mi wychodzic wieczorami bez niego na imprezy nawtet z kolezankami a jak szlam to robil straszne wyrzuty -dąsał sie i fochal na mnie bez wiekszych przyczyn -lubil mnie denerwowoac i obrazac ale ja nie moglam powiedziec na niego zlego slowa -jak ja bylam na niego zla to mnie nie przepraszal, bo uwazal ze \"i tak mi przejdzie\" -jak on byl na mnie zly to musialam go godzinami przepraszac i blagac o wybaczenie;) a i tak dalej byl zly -palił jak smok ale zawsze mowil ze jzu rzucil -klamal w najdrobniejszych szczegolach, kiedys nawte probowal mnie oszukac ze ma caly czas takei same sznorowki w butach mimo ze je zmienil;| dziwny...:P -jak cos zarobil (praca dodatkowa, jescze sie uczy) to zaraz wszytsko przepijal -w ogole pil do oporu, zgon co weekend to normalka, albo ze nie mogl trafic do domu spowrotem:/ -lubil grzebac mi palcem w pepku co mnie wkurza strrasznie -egoista, nawet kwestia tego jaki film obejrzymy nalezala tylko do niego, ja musialm sie podporzadkowac -uwazal ze to kobiety powinny sprzatac, gotowac itp itd ogolnie sluzyc swojemu panu oi wladcy czyli w moim przypadku mu -dbal o wygode- szczefgolnie swoja, w sytuacjach intymnych ustawial sam sobie mnie tak zeby mu bylo jak najwygodniej, ja sie przeciez moge poswiecic -uwazal sie za ósmy cud swiata a ja powinnam byc wdzieczna ze w ogole raczyl na mnie spojrzec -jego traniengi byly zazwyczaj wazniejsze ode mnie -kumple - patrz wyzej -nie wiem czy tak na parwde do konca mnie szanowal -nie wiem czy w ogole kogokolwiek w pelni sznowal -nie mial zadnych ambicji, no poza swoimi swietymy treningami, uwazal ze nie kazdy musi w zyciu cos osiagnac, zycie trzeba tylko przezyc, najlepiej jak najprzyjemniej i jak najmniej bolesnie -z reguly wszytko i wszytkich olewal, no poza soba -poza tym rozpieszcony jak male dziecko, a moje najnormalniejsze potrzeby uwazal za kaprysy i uzalal sie nad swoim ciezkim ze mna losem -czasem nie mowil mi niektorych rzeczy, bo po prostu uwazal ze i tak nie zrozumiem i tak mi mowil wlasnie -no jescze by bylo troszke to tak na szybko wypisuje:P potzreba mi chyba tego bylo:) Najgorsza jednbak jego wada chyba bylo to (albo i jescze jest..?) ze go kochalam (kocham..???:(), bo mial jescze troszke zalet... i chociaz wiem ze bez niego mi powinno byc lepiej bo z nim nigdy nie bylabym do konca szczesliwa, to i tak bardzo czestwo tak chcilabym zeby do mnie wrocil:( ahh te zycie:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a zapomnielam jescze o jednej waznej wadzie:P flirtowal z kazda panna, ktora uznal za godna jego uwagi i zawsze opowiadal mi o swoich wielbicielkach (ja do wielbicili nie mialam prawa), nie ufal mi, nie wierzyl ze nie kerec z kims innym na boku, obrazal sie wrecz za kazdy moj jakikolwiek kontakt z kaims moim kolega....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aa jescze spoznial sie (mnie rozliczal z kazdej minuty) krytykowal mnie, moj ubior ,charakter itp. nie odpisywal na smsy (a jak mi sie zdarzylo nie odp to awantura), olweal mnie przy kumplach, tzn chcil mnie miec przy boku zebym chyba tylko ladnie wygladala nic od niego nie dostalam, nawte kwiatka. Kiedys jak zeszla nam rozmowa wlansie na dawnaie kwiatkow i ja powiedzilam ze fajnie tak czasem dostac od chlopaka kwiatka, to spojzal na mnie ze szcezrym zdumieniem i jak najbardzoiej powaznie zapytal : \"po co ci kwiatki???:/ przeciez masz mnie...\" yyy no tak. Powinnam byc szczesliwa ze w ogole ze mna byl i nie wymagac takich niestworzonych rzeczy:P hehe wpadne tu jescze keidys czuje ze moglabym napisac jeszcze wiecej:D extra topik:D:D podroziwonka dziewczyny:* kiedys trafimy na tych porzadny i jedynych:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jescze nie interesowaly go moje osiagniecia i w ogole wykazywal minimalne zainteresowanie mna, no chyba ze chodzlo o cos co mu sie wtdawalo interesujace i godne jego uwagi:]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cruel woman
1 ex. był k**wa impotentem nie jestem seksoholiczka ale nasze jedynie zbliżenie trwalo 5 min...a reszta nie doszla do skutku, byl czuly i romantyczny tylko przez GG i esy a na widzenie sie ze mna juz nie mial ochoty w koncu zerwał ze mna przez GG ->dzieciak 2 ex. byl zlodziejem cpunem zjebem i bezczelnym kłamcą: potrafił mi wmówić że jest w Gdyni na święta podczas gdy był po prostu na innym osiedlu u cioci swojego kolegi. przez znajomych dowiedzialam sie o tym a on jeszcze byl na tyle bezczelny by mnie poprosic o wyniki meczu(na ktory rzekomo pojechal) bo w hotelu nie ma telegazety:-/ nie miał połowy zębów zaraził mnie chorobą weneryczna koszmar!!! to juz przeszlosc dzieki Bogu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×