Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość CZY KTORAS Z WAS

JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

Polecane posty

ja ostatnio widziałam na szydełku robione-cudne-potem wam fotki pokarze ;) bo zaraz po kurtke jade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waikiki dziekowac tez :) wiesz ja tez nie powiem chcialam dziewczynke, chyba jak kazda baba :P moj tez chcial dziewczynke, no a jak na usg zobaczylismy siusiaka to juz wiedzielismy ze z syna tez bardzo sie bedziemy cieszyc :) moj nawet powiedzial ze jest dumny i bardziej szczesliwy ze ma jednak syna :) ze bedzie mial z kim w pilke grac, i mecze ogladac :D bo ze mnie towarzysza nie ma w tej dzidzinie :P a tak naprawde to plec nie ma znaczenia, wazne zeby zdrowiutke dzidzi bylo... moj maly spi pewnie niedlugo sie obudzi, jedzonko i kapanko a potem lulu :) a te zdjecie na nk to jak malego smoczka uczylam :D bo za cholere nie chcial :P ale mama uparcie walczyla i w koncu zuje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja sobie drinka pije wlasnie z metaxy urodzinowego z siostra karola i moimi rodzicami a co:D.. A cafka jakos tak wyszlo ..mialam cholernie poranione przez malego piersi az krew leciala no i przeszlam na butelke bo juz w szpitalu mi przez to dokarmiali butelka,..i potem ciezko mial zassac piers...no i karmie butelka":) ale nie uwazam sie rpzez to za gorsza mame..kocham swojego synka nad zycie a ze nie karmie peirsia no trudno...:) uwazam ze teraz mleka modyfikowane maja taki sklad ze tez sa dobre dla dziecka.. Dziekuje jeszcze raz za zyczenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bylam u gina.... i mam liczne pecherzyki na jajnikach - normlanie juz mam dosc tego wszystkiego.... co ide to cos nowego mi sie pojawia!! Imili sto lat kochana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Imili ja nie twierdze ze Ty jestes gorsza mama no co Ty, dla mnie karmienie nie ma znaczenia, pytam bo sama sie wkurzam, mleka mam w cholere, malemu sie cos pomieszalo i ciezko mi go przystawiac, walcze z nim bo nie chce mi sei ciagle odciagac:o no a butelke tez daje, znaczy dokarmiam go :) jak nie wywalcze tego cyca to mam recepte na zanik mleka, no a zreszta chce tez tabsy wiec albo karmie i mam te specjalne podczas karmienia albo rezygnuje z karmienia i mam te normalne tabletki, zobacze czy sie to unormuje bo szkoda mi go tak zmuszac ale inaczej cycki mi rozsadzi :P:P jak nie urok to sraczka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a i jeszcze musze wywalczyc lezenie na brzuszku!! bo ta mala zaraza momentalnie zaczyna mi plakac potem wrzeszczec a potem to juz w ogole jest ryk :D ale ja sie nie poddam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez mialam duzo ale kupilam sobie talbetki antilactid i pomoglo pokarm zanikl a ja mam spokoj.. Co do brzuszka to moj uwielbia na nim lezec..neiraz jak nie chce zasnac albo jest marudny klade go na brzuszek i sie uspakaja i zasypia..teraz tez lezy hehe ale juz mu sie zasnac nie chce:).. no bo jak sie uprze to nic na niego nie zadziala i bedzie dokuczal.. No po prostu juz jak slysze te stare baby a ja to bym ci nie pozwolila przestac karmic peirsia i te inne ich gadki czlowieka wykanczaja :/ ciezko im zrozumiec ze to moje dziecko, moj wybor, Kazdym chcialyby rzadzic:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Imili no kurcze trudno, zebyś męczyła i siebie i maluszka, wiedzac że on sie i tak nie naje a Ty bedziesz miała poranione piersi... Dobrze że przeszłaś na butelke, bo i on jest na pewno dzięki temu spokojniejszy i Ty nieobolała :) no trudno..jak sie inaczej nie dało to trzeba sobie tak radzić :) cafka o widze, ze Ty ze swoim szkrabem tez masz przeboje ;) :D mieszkania nie będzie... nie pijemy dzisiaj... 😭 mąż marudzi, ze on chce żeby w salonie (czyli największym pokoju) było wyjście na balkon... a nie tak jak w tamtym, że ze sredniego było. ehhh i kto tu jest wybredny. Zawsze mnie to zarzuca mówiąc że ja to cuda chce...z tymi facetami to czasem jest tragedia, wziąć tylko i szpadlem przez łeb!!!!! kurrrrrrrrrr... ja chce sie jak najszybciej wynieść z tego mieszkania tesciów które mnie dobija, jest brzydkie i smutne...bleeee...sąsiedzi tam to sama patologia. Nie potrzebuje tv, bo i tak sie tam ciągle coś dzieje eh...a mój mi cos gdera, ze działki szuka na obrzeżach mista i będzie dom budował... kuxwa juz to widze...z jego humorami i zapałem działki będzie szukał ze 3 lata, a dom bedzie budował z 10 kuźwa!!!! mam dosyć...poryczałam sie wczoraj i nie chce mi sie z nim gadać... dobrze że go wysłali daleko, wróci późno. grrrrrrrrrrrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waikiki :) mój też tak jest......ja wole nie myśleć jak będzie dylemat przy wyborze cegły do domu :P imili:) ja też nie karmiłam-mimo ze chciałam-ale po moim mleku bilirubina sie mlodemu podnosiła...potem przeszłam na butle i wygoda ogromna(pomijam to ze w nocy trzeba wstawać i robić i "kuchni" ze soba nie zabiorę...ale chciałam zostawić małego bez problemu, jadłam co chciałam iii jaki mi urwis po mleku modyfikowanym urósł ;P kupiliśmy wczoraj kurtki-320 zł. jeszcze muszę polarka kupić i mogę w góry jechać :D ....już się doczekać nie mogę-chociaż wiem ze przy pierwszym lepszym podejściu będę qurwami sypac...a może nie :P jedziemy w 6-stke :) 3 osoby z Gdańska, my i kumpel z Krakowa :) tylko najbardziej mnie martwią tęsknotki za młodym...fakt ostatnio mi kumpela pisała ze na 4 tyg. wydelegowała córke(dzień starsza od Wojtka) do babci, inna na miesiac do babci do Wrocka- my tylko na 5-6 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie :-) MOj maluszek wczoraj mial dzien bez spania za nic nie chcial zmruzyc oka nawet na 15 minut ,ale za to dzisiaj w nocy spal super :-) Ja karmilam piersia chyba z 2 miesiace ,chcialam dluzej ale neistety moj Fabi byl ciagle glodny i najlepiej byl by przytulany do "cycusia"co 20 min ,wiec przeszlam na butelke ,oczywiscie fakt polozna mowila ze lepiej tylko dokarmiac malego butelka i dalej przykladac go do piersi ,ale ja nie chcialam juz ....i od tego momentu jak malemu dalismy butelke byl calkiem innym dzieckiem ,bo byl w koncu najedzony i ja moglam w koncu wszystko jesc ,,,a tak musialam uwazac i raz sie zapomnialam i zjadlma rzoodkiekwe po czym moj maluszek mial bole brzuszka .... Wlasnie teraz sobie spi juz a ja pije kawke i czekam na meza :-) SORKI ze nie czytam dokladnie co u was ale brak czasu ,za to was mocno sciskam ....i wmiare bede was czytac .Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yza nie martw się, bedzie dobrze...Ty odetchniesz i on się steskni :)no Ty tez sie stesknisz oczywiście, ale to wam na dobre wyjdzie :) a twój niecały tydzien to co to jest w porównianiu z tymi kumpelkami co dzieci wydelegowały :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A my dzisiaj mamy malutka rocznice 10 lat i 9 miesiecy jak jestesmy razem :-) Bellereyn gratuluje dzialki. Zgadzam sie chlopca tez mozna ladnie ubrac na chrzest ,ja malemu tez chcialam ubrac Anzug ale niestety on byl jeszcze za malutki bo nie wiem czy wiecie ale tutaj w Niemczech dopiero dzieci maja chrzest jak sa duzo starsze minimum rok ...a nasz mial tylko 6 tygodni i nic nie moglismy takiego znalezsc bo on jeszcze wtedy nosil rozmiar 56 a w internecie nie bylo czasu zamawiac bo jak sami wiecie ,chrzest u nas odbyl sie bardzo szybko ....ale i tak byl moim zdaniem fajnie ubrany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rybnik-Iza nie taka mała :P Gratulacje :D to już troche jestescie razem !!! ja z moim połowe tego co Wy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my 3 lata i 4 miesiace :) waikiki:) wiem, wiem troszke odsapnąć trzeba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musze się wyzalić :( dziś mija rok, właśnie wróciliśmy z imprezki u znajomych-mój Sławek od kiedy teść zmarł się rozpił-niestety inaczej tego nazwać nie można :( tłumacz, proszę, błagam żeby przestał...a on co!!jedno piwko dziennie!! i co...słysze wyrzuty, przykre słowa....piękny rok małżeństwa :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie.. Yzulka kurcze przykro mi..staraj sie mu wytlumaczyc ze to niema sensu itd itp wiem latwo sie mowi trudniej zrobic bo ciezko komus przetlumaczyc cos no ale nie odpuszczaj a bedzie dobrze Moj maly nadal jest marudny malo co spi w dzien placze eh..dzisiaj zauwazylam ze ta szczepionka co w szpitalu robili zaczela ropiec zrobil sie strupek wiem ze niby normalne ale stwierdzilam ze to musi byc od tego taki marudny no bo z czego innego jak jest najedzony napity a on momentami drze sie jakby go ze skory obdzierali.. Wiem ze w aptece sa do kupienia czopki homopatyczne Vibrucol N dla dzieci od pierwszego dnia zycia i pisze ze podaje je sie wlasnie w stanie niespokoju niemowlat po szczepieniach, przy kolkach itd itd i przywraca spokojony sen.. Chyba mu kupie dzisiaj bo to juz naprawde nieda sie sluchac jak on placze , Ja chodze cala nerwowa bo mi go zal, widze ze mu sie chce spac a nie moze zasnac tylko placze i marudzi eh :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
imili a nie myślisz ze to kolka??? co do małża- jesteśmy po rozmowie, obiecał poprawę.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj Yza kolki na pewno nie brzusio meciutki , kupki w normie ,baczki tez puszcza normalnie..eh juz nie wiem.. A mi dzis mezus napisal ze prawdpodobnie za 3 tygodnie zjezdza juz na zime:) bo szef zamyka zoo juz 12 wrzesnia i nie bedzie co robic:) Alez jestem szczesliwa bo juz sama wysiadam psychicznie jak maly szaleje :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gagatka8
czesc :) Yzaulka trzymam kciuki za Was :) moze poprostu tak odreagował stres... moze z jego strony to tak nie wygladało. Imilii no widzisz :) bedziesz miec meza jeszczeszybciej niz myslalas :) a ja wczoraj mialam sie spotakc z ludzmi z roku ...ale wszyscy poodmawiali i co.. pojechalismy kupic sobie na hot dogi. Teraz idziemy an spacer, nie wiem jak u Was ale ja juz czuje jesien :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas tez chlodno i tak jakos nieprzyjemnie choc powiem ze wole to niz upały takie jak byly jeszcze dwa dni temu :/ Nie znosze takich upałow wole temp 23-24 stopnie. No bede miala szybciej niz myslalam co mnie cieszy tylko teraz trzeba mu wykombinowac prace na zime zeby nie ruszac tego co przywiezie bo w zyciu nie odlozymy na samochod

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny ja tylko na moment ;) Yzulka domyslam sie ze Ci przykro, moze na spokojnie porozmawiaj ze moze sobie wypic ale nie zeby to bylo codziennoscia bo moze sie to nie fajnie skonczyc:( a tak w ogole to WSZYSTKIEGO naj naj z okazji rocznicy :D 🌻 Imili ja bym pomyslala ze Twoj maly ma kolki, ja mojemu daje do mleczka SAB SIMPLEX i taki olejek rozgrzewajacy na brzuszek i rozkurczajacy sprowadzilismy sobie z niemiec, moj nie ma kolek ale kropelki dajemy zapobiegajaco a olejek jak go brzuszek boli czy ma gazy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
imili :) fajnie :) moja siostra z Norwegii przyjedzie dopiero za 4 miesiące. Ze Sławkiem pogadałam-powiedziałam mu o moich obawach, że boję się z nim jechac do Zakopca-same wiecie jak się ludzie bawią na urlopach-obiecał, powiedział ze to będą najlepsze wakacje w naszym życiu. Mieliśmy jutro iść na spóźnioną kolację rocznicową-do lokalu mojego brata-ale ma wolne, a Sławek nocki więc pójdziemy w czwartek. Mój Sławek do romantyków nie należy, wiec sama musiałam to zaproponować..... nie zmienie go na siłe....widziały gały co brały .... :) a pogoda...powoli typowo jesienna się robi. mam tylko nadzieję ze w Tatrach będzie w miarę ładniej-bez deszczu. panowie stwierdzili ze idą na Orla Perć, my -ja i Agata- dostajemy po 20 zł na piwo ,,,bo szlak za trudny . no tak oni mają taką tężyznę fizyczna, potem będą opowiadać ile to niedźwiedzi pokonali na szlaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziś albo jutro jedziemy oglądać działkę. Troszkę daleko (21 km w linii prostej od Lublina), i mniejsza niż chcieliśmy (5 a), ale ma fajne wymiary (20x25) jest przy ulicy, gdzie powstały same nowe domki, 100 m dalej jest szkoła, przychodnia i apteka no i właściciel ma zrobione przyłącza, bo sam planował budowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
belleteyn_ mój mąż wczoraj znalazł identyczna działke jak ta o której ty piszesz... też 20x25 ale w centrum miasta! tzn w takim fajnym miejscu gdzie same domki są :) podpytał sąsiadów czy to nie przypadkiem na sprzedaż...powiedzieli mu nazwisko faceta który jest włascicielem i że jakis czas temu ktos z nim ogladał ta działke...okazało sie,z ę mój zna tego faceta. pojechał pod jego dom, ale go nie było, załatwił nr tel do gościa i ... okazało sie,z e juz sprzedana 😭 ale potem pojeździliśmy i znalexliśmy 5 km za miastem śliczna działkę w wielkości 864 metrów, taki prawie kwadrat... facet chce za nią75 tys... hm... no i mój się zastanawia - chyba sie na działke napalił, ale co do budowy pewnie ma troche stracha!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Imili to cudownie że twój wraca...na pewno będzie Ci razniej i może maluszek sie przy tacie tez troche uspokoi :) bo i Ty będziesz mniej nerwowa :) Yza kurde wiem co czujesz, ale najwazniejsza jest spokojna rozmowa...czasem trzeba wyczuc odpowiedni moment! przeciez kazdy rozumny człowiek wie, ze alkohol to żadne wyjście...dobrze że to tylko piwo. Nie jest tak źle, myśle że jak juz pogadaliscie i on chce się poprawic to idzie wszystko ku lepszemu ;) mój się tak poprostu rozhustał z piwem i popijał co jakis czas a potem codziennie jedno... w sumie to wielki chop, ale co z tego...to jednak takie chyba uzaleznienie,z e codziennie kupował -taki juz miał odruch... i w koncu powiedziałm koniec! nawet sie nie wzbraniał za mocno, bo brzuch ma jak balon po tym piwsku!!!! ale mamy umowe, ze tylko w weekend pije jedno na wieczór...albo piatek i sobota albo sobota i niedziela... ha ha ha ha umowa umową, ale daże do tego, ze jak juz jesien przyjdzie to z piwem sie wogóle pozegna! a ja kiedys tez piłam piwo -rok temu przykąłdowo...tredsa co jakiś czas, a tym roku mi nie wchodzi! masakra! bleee nie moge... winko sobie czasem na wieczór z lampke walnę ;) ha ha ha ale to m.in. dla smaczku tez :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to ta "nasza" kosztuje 38 tys. i mam nadzieję, że jeszcze zleci trochę z ceny - bo to w końcu kawałek od miasta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
belleteyn no mój chce tez faceta zbic na 50tys ale wątpie, zeby facet na to poszedł... zobaczymy...jak zejdze do 60 to tez bedzie dobrze, bo jest fajna lokalizacja... a zawsze warto ponegocjowac :D więc zycze powodzenia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
imili moja malutka też była bardzo niespokojna jak jej zaczeła ropieć ta szczepionka sama sie musi zagoic można ją myć nic mu nie będzie kup sobie czopki vibrucol i dawaj przez 3-4 dni po pół dwa razy dziennie zobaczysz że pomoże mnie poradził to pediatra i pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×