Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alicja______

Jezyk Geograficzny- wyleczyl ktos?

Polecane posty

Gość EnZo1
Z tego co tam czytałem to bez diety nie ma sensu nawet zaczynać. A ja nie mam zamiaru odstawiać produktów bogatych węglowodany np. ryżu ( tego zwykłego:) ). Ale coś będzie trzeba zmienić ale raczej nie kosztem węglowodanów. Zresztą one są w praktycznie każdym produkcie:/ Ludzie piszą też żeby zrobić posiew kału na grzyby i bakterie, żeby w ogóle sprawdzić czy to ma związek z tym. Co do objawów to u mnie zmęczenie nawet jak się "wyśpię" występuje, problemy z koncentracją i zapamiętywaniem również itd. Aha i mam prośbę jeśli będą jakiekolwiek skutki leczenia to piszcie tutaj bo tam się już ciężko połapać. Przeczytanie 400 stron +200 to zajęcie chyba na kilka dni:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shdbfjsdbfjsldfk
ciężko bedzie napewno, ja zaczynam już zmieniać styl życia i bardziej uważać na to co jem ,własnie ładuje w siebie czosnek :D apteka niestety zamknieta była więc witaminki jutro kupie, a jeśli ktos chce tylko żeby język wyglądał jak powinien to biegiem po Corsodyl, ja już kolejny dzien jestem posiadaczem prawie idealnego języka :D co bardzo mnie cieszy, dawno nie miałem tak 'normalnego' jęzora. a czosnek jeść ile wejdzie, napewno niezaszkodzi, a może pomóc. pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upssss
witam :] ja tez chyba mam ten jezyk geograficzny, ale niewiem od czego :P ostatnio mialam duzo badan, i zelazo mam w normie, wyszla mi tylko niedoczynnosc tarczycy ale niewiem czy to ma wplyw? ogolnie od dziecka tez jestem alergiczka, ale nie mam uczulenia na zadne pokarmy. kawy prawie wogole nie pije, no ale pale :P jesli chodzi o nerwy to sama bym powiedziala ze mam nerwice ale do jakiegos psychologa sie nie wybieram :P noi niewiem co moze miec jeszcze z tym zwiazek... najbardziej denerwuje mnie wlasnie to szczypanie jezyka. najbardziej mnie szczypie jak myje zeby co jest nieznosne, bo myc zeby trzeba :P a noi przy kiwi tez szczypie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upssss
aha noi trwa to u mnie z kilka lat, moze dwa a moze cztery, ciezko mi powiedziec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sikora1212
To teraz sie zdołowąłem :( jeżeli jest to ten grzyb, to jest cienko z nami ;/ Dziwi mnie tylko, to ze badania tego nie wykazują....jak to możliwe??? Kto pije kawe niech natychmiast odstawi, bo to pogarsza sytuacje, tak samo papierosy...chociaż spróbować ograniczyć. Ja bym jeszcze polecił Propolis do psikania :) mi pomógł na tydzień, było super...szczypało, ale było lepiej...POLECAM!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
Badania mogą nie wykazywać jeśli są źle robione. Przy tym grzybie podobno na wyniki się czeka ponad 10 dni. Po za tym ten grzyb w śladowych ilościach występuje podobno u każdego. Co do czosnku to o godzinie 18 miałem jeszcze nalot po godzinie już go nie miałem:D zmiana zapewne krótko trwała ale dobre i to. Co i jak napisze jak tylko wstanę:) w każdym razie nie polegało to tylko na jego zjedzeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sikora1212
i jak czosnek przynosi efekty??? Jak go dokładnie stosujecie?? Ja nadal polecam PROPOLIS, pomaga...zawsze troche mniejszy ból :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
No więc mi nigdy wcześniej nie udał się usunąć tego białego nalotu do tego stopnia co wczoraj po tym czosnku. A czosnek przyjmowałem tak pierwszą główkę gryzłem po kawałku potem zrobiłem ze 2 -4 minuty przerwy i wziąłem drugą główkę ale teraz już całą naraz i przez jakiś czas, mimo cholernego szczypania który doprowadził mnie aż do uronienia łez:), gryzłem to i potem połknąłem. I poszedłem zobaczyć język bo szczypał mnie od tego czosnku i ku mojemu zdziwieniu zobaczyłem jak ten nalot się rozpuszcza więc zacząłem trzeć język zębami i to co z tarłem wypluwałem. I prawie calutki nalot znikł zostało trochę z tyłu języka bo tarcie w tym miejscu powodowało odruchy wymiotne ale i tak dużo mniej niż zawsze było. Na koniec wziąłem 3 główkę czosnku w tej sam sposób jak 2 tylko teraz trochę krócej gryzłem. Po kilkunastu godzinach język nie wygląda już tak dobrze jak wczoraj ale i tak jest bez porównania. Aha nie polecam spożywania czosnku naczo rano bo możne się to nie przyjemnie skończyć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sikora1212
To super :) nalot zginął, a jak z bólem języka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
Tak jak już wcześniej pisałem mnie ogólnie język nie boli/ nie bolał czasami tylko szczypał. Natomiast wczoraj po oczyszczeniu szczypał/piekł mnie podczas mycia zębów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sikora1212
Aha ;) wiec borykasz sie z nalotem. Jeżeli jest to ta przeklęta Kandydoza :( to jak wykonać na to badania??? Bo to głupio bedzie wygladało jak zajde do lekarza i powiem, że chce takie i takie badania :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krzysiek6
o fuck ! jak to czytam to jestem chyba chory na wszytko :-))) a tak naprawdę to już nie żyję :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
Trzeba wykonać bodajże posiew kału na grzyby i bakterie. Albo na same grzyby ale lepiej chyba i na to i na to. Robi się je w sanepidzie. Jest jeszcze kilka innych badań ale są one już dużo droższe np. 190zł. Z tym, że właśnie dobrze jakbyś się zapytał ile się na wyniki czeka bo jak np. 3 dno to podobno nie ma sensu robić. Aha i podobno też nie zawsze wychodzi w pierwszym badaniu ale to ma prawdopodobnie związek z tym że są źle robione. Jest też domowy sposób na sprawdzenie tego. Rano jak wstaniesz to bierzesz szklankę z wodą i plujesz do niej. Jak ślina będzie opadać w taki sposób że się będą robić odnóża czyli nie opadnie na dół tak normalnie tzn że masz tego grzyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
Rano po wstaniu z łóżka zbierz trochę śliny w ustach. Napełnij szklankę wodą i napluj do niej zebraną śliną. Sprawdzaj wodę co 15 minut, mniej więcej przez jedną godzinę. Jeżeli będziesz miał infekcję drożdży candida, widoczne będą sznury (jak nogi) opadające na dół szklanki od śliny pływającej na wierzchu. Innym wariantem jest rozdrobniona ślina pływająca pod postacią chmury w roztworze, opadająca na dno szklanki lub zawieszona w wodzie jak mgła aerozolowa. Jeżeli nie ma żadnych sznurów i ślina spływa jednolitym strumieniem na dno szklanki przez jedną godzinę, nie jesteś prawdopodobnie zarażony drożdżami candida.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shdbfjsdbfjsldfk
EnZo1, nie przeginaj z tym czosnkiem czlowieku :D wiesz jak po tym ciśnienie spada? co za dużo to niezdrowo, ja ząbek, dwa codziennie na wieczur zaczynam jeść, nie żreć tego w biały dzień bo reszte dnia spedzisz leżąc i nic nierobiąc :D a już tymbardziej niepolecam po jedzeniu czosnku pic kawę, bo kawa podnosi ciśnienie jak wiemy, a taki mix bardzo serducho rozwala :D jak pisałem, ja juz ładnych kilka dni mam elegancki język, płucze morde corsodylem, jem wit. B i C, do tego magnez ale to juz wczesniej jadłem, czosnek na wieczur :) i pamiętajcie, 0 cukru :> cukier to biała śmierć! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
Kawy nie powinieneś pic nie tylko ze względu na czosnek ale w związku z tym grzybem. A tego czosnku aż tak dużo nie jem, bo po pierwsze ciężko wytrzymać a drugie to mi się nie dobrze po nim robi jak wezmę za dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
Tu jeszcze coś jak to zdiagnozować http://www.candida.info.pl/diagnostyka.html Z tego co czytam to wychodzi, że niektórym pomaga zmiana diety i stosowanie różnych preparatów ziołowych, no i czosnek oczywiście:) Do tego problemem jest jeszcze to, że bardzo często oprócz tego grzyba są problemy z innymi rzeczami np. pasożytami i bakteriami. Ja jutro wybieram się po jakieś herbatki ziołowe i oczyszczające organizm z toksyn, które wydziela ten grzyb, i właśnie one są przyczyną takich objawów jak zmęczenie, "otępienie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sikora1212
Słuchaj polecam Ci herbatkę z pokrzywy, oraz nagietek...mi pomaga :) Dokładnie nie łąpię o co chodzi z tą śliną z rana???jak mam to dokładnie odróznić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boli język
o fuck! czyli jednak to moze byc jakis grzyb! to dlaczego lekarze o tym nie wiedzą!! specjaliści :/ ja miałam robiony posiew na grzyby z języka dwa razy.. raz tu u siebie a raz pojechałam specjalnie do centrum bakteriologicznego w Krakowie i nic nie wyszło.. ale może to nie tak łatwo wykryć. Jutro lece do apteki po ten corsodyl, zobaczymy czy u mnie zadziała.. bo już mam tego dosyc.. juz nawet wolałabym zeby sie okazalo ze to ten grzyb , przynajmniej wiedziałabym co mam leczyc.. a nie tak w ciemno dawajcie znać na bieząco co tam z Waszymi językami pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ludzie jak tak czytam to powiem wam ze zatraciliscie graniece ktore dziela jezyk geograficzny od grzybicy ukladu pokarmowego, jezyk geograficzny nie ma nic wspolnego z grzybami, to sa przewlekle stany zapalne, ktore raz sie pojawiaja raz znikaja nie wiadomo z czego, bo mialem juz wszystkie badania robione łacznie z testami alergologicznymi i jestem zdrowy to jest czesta przypadlosc ludzi ktorzy maja jezyk mosznowy, biale naloty na jezyku to jest grzybica ale to w zaden sposob nie łaczy sie z jezykiem geograficznym, mysle ze przy jez. geograficznym duza role odgrywa stres etc.. i moze cos na pewno z ukladem immunologicznym, sam mam takie zmiany, jadam wszystko, rowniez banany, ktore ktos tak pisal ze to zabojstwo dla tego stanu, nie prawda jem codziennie po 3-4 sztuki, wazne ludzie aby sie dobrze odrzywiac, chociaz ja sobie czesto pozwalam rowniez na slodycze etc... moze jak bedzie lepszy dzien napisze cos wiecej, moich spostrzerzen, zreszta wczesniej juz sporo napisalem i duzo mi z tego pomoglo, dzis mam te stany na jezyku, ale sa wogole nie dokuczlkiwe, sa bo sa i tyle pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boli język
no i tu sie pojawiam mała różnica miedzy naszymi językami.. niektórzy nie mają białego nalotu - ja mam.. niektórych nie boli język - mnie strasznie boli.. łączą nas te plamy, które pojawiają sie cyklicznie, no i to ze generalnie jesteśmy zdrowi. Ja już nie wiem.. niektórzy mówią, że im to w niczym nie przeszkadza.. a mnie sie czasem nawet ciezko mówi bo tak mnie boli i ciągły dyskomfort.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sikora1212
Zgadzam sie z Toba ( BOLI JĘZYK) mnie boli i mam plamy, niekiedy nie moge nawet jeśc oraz rozmawic...zaraz bedzie depresja, ciężko jest z tym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
Seratup nawet jeśli zacieramy granice jak to mówisz, to obydwa przypadki łączy to, że żeby wyzdrowieć trzeba się odpowiednio odżywiać po za tym nie ma pewności czy jedno nie łączy się z drugim tzn.ze jak ktoś ma j-g to nie może mieć tego grzyba. Ja np. od czasu do czasu miewam te plamy na języku (ostatnia 2 tyg temu zniknęła) ale miałem i wciąż mam choć już w mniejszym stopniu niż jeszcze parę dni temu biały nalot, ale np. nie boli/bolał mnie język tak jak moich poprzedników. Wracając do czosnku to mam wrażenie, że ten grzyb czy co to jest zaczyna się przed nim bronic:/ Wczoraj pomimo tego, że wcześniejszy ząbek brałem 24h wcześniej, to tym razem już po pierwszym ząbku po mniej więcej 1 minucie zwymiotowałem go z jakąś maźią:/ Następny żabek wziąłem już normalnie. Co do ciśnienia i senności to ja po wzięciu czosnku czuje się lepiej niż przed, choć możliwe że działa to na zasadzie efektu placebo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
Jakiego wy Corsodylu używacie 0,1% czy 0,2%? Bo 0,2% Zastosowanie: * leczenie ostrego zapalenia dziąseł * leczenie infekcyjnego zapalenia śluzówki jamy ustnej, w tym także kandydoz * wspomaganie gojenia po zabiegach chirurgicznych w jamie ustnej * profilaktyka zębodołów poekstrakcyjnych * intensywna terapia chronicznych aft * utrzymanie higieny jamy ustnej w sytuacjach, kiedy czasowo niemożliwe jest czyszczenie zębów szczoteczką a 0,1% Zastosowanie: * leczenie zapalenia dziąseł spowodowane przez kamień nazębny i paradontozę * zapobieganie tworzeniu się kamienia nazębnego i poprawianie higieny jamy ustnej u pacjentów z koronkami, implantami zębowymi, stałymi aparatami ortodontycznymi, zwiększoną skłonnością do ubytków i zapaleniem śluzówki jamy ustnej u osób z protezami * pielęgnowanie jamy ustnej podczas ciąży * płukanie ust podczas terapii i profilaktyki chronicznych aft * element pielęgnacji jamy ustnej przy poważnych, ogólnych stanach chorobowych oraz rozroście dziąseł, spowodowanym stosowaniem niektórych leków Wydaje się, że lepszy by był 0,2% tylko w większości aptek mają tylko 0,1%. I nie wiem czy kupować 0,1 czy szukać/zamawiać 0,2. BTW. tego nie można za długo stosować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krzysiek6
Więc tak : banany też wykluczam bo jadam często, czarne plomby odpadają bo nie mam i od lat zdrowe ząbki mam, kawa odpada bo nie pijam nigdy , i żelazo wczoraj badałem 83ug a norma to 53-180, reszta badań dobra. Mój wniosek taki : lepiej się odżywiam to czystszy język mam a teraz nawet bardzo czysty :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krzysiek6
I jeszcze jedno . Co do grzyba to nie wiem czy może rano być a wieczorem już nie. Miałem tak , że rano nalot na języku , plamy a wieczorem język prawie czysty .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
Krzysiek6 od jak długa się zdrowo odżywiasz?:) Tzn. po jakim czasie przyszły zmiany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EnZo1
A co do bananów to tu nie chodzi o to, że one powodują pojawianie się plam, tylko o to, że zawarte w nich węglowodany podobno wspomagają rozwój tego grzyba który u części ludzi jest odpowiedzialny za między innymi biały nalot na języku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krzysiek6
bez przesady z tym zdrowym odżywianiem , ale jakiś miesiąc staram się jeść normalne posiłki w miarę regularnie (więcej warzywek) no i nie tak często jak kiedyś sięgam po alko ( nie jestem alkoholikiem :-))) ) . A wiadomo po imprezie kurewska abrakadabra czachy , nie chce się jeść, organizm wycięczony, rozumiecie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sikora1212
MI tam nic nie pomaga... :( corsodyl, propolis itp itd :( NIC... A jak sytuacja u Was??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×