Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Mama Szymonka

DOBRE SERCE DLA POTRZEBUJĄCYCH!

Polecane posty

Gość Mama Szymonka

Gdy Szymuś miał 2 tygodnie zachorował na zapalenie oskrzeli i płuc - podano jeden antybiotyk, potem drugi i następny. Bezskuteczne... Zrobiono usg i rtg jamy brzusznej – podejrzenie padło na neuroblastomę - wykryto 12 cm guza. Rozpoczęto chemioterapię po której 18.02.2004 w trakcie operacji w Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku - wycięto 2 jednocentymetrowe guzy. Od maja 2004 do lipca 2004 wykonano szereg badań. Szymuś zaczął chodzić dopiero jak miał rok i 8 miesięcy. Jego ciałko cały czas było dziwnie wygięte w jedną stronę, jedna nóżka wyglądała jakby była krótsza, nawet na zdjęciach to było widoczne. Ale nikt wówczas na to nie patrzył, wtedy walczono o jego życie, niestety tak duży guz, który uciskał na rdzeń kręgowy pozostawił po sobie wielkie spustoszenia. Skutki ucisku na rdzeń kręgowy: - niedowład wiotki kończyn dolnych, nasz synek porusza się na czworakach, na nóżkach sporadycznie przejdzie kilka kroków po domu, chodzi na kostkach, nogi ma wygięte w pałąk od przykurczy - skolioza, cały czas skręcone ciało ma w jedna stronę - hiperlordoza - szpotawośc kolan, skutki złego stawiania stópek, czyli chodzenia na zewnętrznych kostkach - stopy końsko-szpotawe - niedowład mięśni zwieraczy odbytu. Szymuś, pomimo, iż ma 4,5 roczku musi chodzić w pampersie, nie ma czucia - nadpobudliwość Synek nie może przebywać w dużych grupach i skupiskach, trzeba go chronić ze względu na bardzo niską odporność, nigdy nie pójdzie do przedszkola, nie otrzymał żadnych szczepień ochronnych na choroby zakaźne wieku dziecięcego. Szymon jest bardzo bystrym chłopczykiem, rozróżnia już literki. Jest bardzo pogodnym chłopcem, pomimo tego, że każdy krok sprawia mu ból, stara się wstawać na nóżki, upada, ale z uporem maniaka wstaje znowu... Ma chłopak charakterek... Szymon jest pod stałą kontrolą onkologa, ortopedy, neurologa i rehabilitanta Na noc ma zakładane łuski, chodzi w butach i papciach ortopedycznych 25 maja 2006 r., prawdopodobnie, będzie miał zabieg operacyjny stóp, przed nim długie lata rehabilitacji. Powodem, dla którego zdecydowałam się prosić państwa o pomoc jest ogromny koszt, jaki niesie ze sobą rehabilitacja Szymka. Aby mógł chodzić, o bieganiu nawet nie myślę, wymaga intensywnej rehabilitacji w specjalistycznych ośrodkach w trybie: 2 miesiące odpoczynku, miesiąc intensywnych ćwiczeń. Rehabilitacja jest bardzo kosztowna, koszt jednego turnusu wynosi ok. 3200 pln. Nie stać nas na taki wydatek. Nasz synek czeka na państwa otwarte serca, liczy się każda złotówka i nie mówię tego w przenośni. Proszę, dajcie Szymusiowi nadzieję na szczęśliwe radosne dzieciństwo. Więcej szczegółów znajdziecie na http://www.szymek.kafund.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×