Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kaasia27

praca w sądzie

Polecane posty

Gość gość
u mnie w Sądzie nie ma takiego stanowiska. Pierwszy raz słyszę o tym w ogóle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może to jest w dużych miastach typu Warszawa, Kraków i inne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ile taki koserpondent może zarobić.... proszę Cię. na pewno jakieś g....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
proponuję pracę korespondenta w USA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przechodząc przez różne etapy jak jest konkurs na dane stanowisko (staż) bądź nie to czy jest wogóle możliwość negocjowania stawek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ma takiej możliwości niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
możesz negocjować, ale z ministrem co najwyżej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie jest targ, że można negocjować ceny - ludzie gdzie wy żyjecie? na jakim świecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 2018.01.11 Zauważyłem ciekawą rzecz w tym wątku, a mianowicie większość osób tutaj pisze, że praca w sądzie jest bardzo ciężka i za niewielką pensję, ale też wiele osób zwraca uwagę na to, że pracę w sądzie można dostać tylko po znajomości. Dlaczego więc z jednej strony praca w sądzie, mimo że tak niewdzięczna, jest osiągalna tylko dla nielicznych? Coś mi tu nie gra, bo przecież z tego wynika, że to jak wygranie losu na pobyt w zakładzie koncentracyjnym. Z mojego punktu widzenia: tak, praca była tak niewdzięczna, że wytrzymałam tylko niecały miesiąc ;). Wcześniej przez prawie rok (!) uczestniczyłam w konkursach w moim mieście i pobliskich, bo myślałam, że to taka świetna praca i że warto. Nie tylko ja tak sądziłam, bo kandydatów było zawsze bardzo dużo. Później, gdy się dostałam (bez znajomości, na zastępstwo za jedna panią, ale w kadrach powiedziano mi, że potem prawdopodobnie będę mogła zastępować kogoś innego i tak dalej...) myślałam, że Pana Boga za nogi złapałam :D. Ale to myślenie trwało bardzo krótko. Może gdybym była odporniejsza psychicznie to nadal bym tam tkwiła i się męczyła, nie wiem. W każdym razie nie żałuję, mam teraz normalną pracę, bez porównania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I powodzenia, wybrałaś słusznie. Zaoszczędziłaś sobie i rodzinie nerwów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy ktoś z Was pracuje w sądzie na etacie obsługi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja starałam się o prace w sądzie, ale w mojej miejscowości była zbyt duża konkurencja na takie stanowisko. W końcu znalazłam i tak pracę w administracji przez ten portal http://praca-slaskie.pl/ - ciekawe oferty od znanych, wypłacalnych firm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niektórzy ludzie pchają się do sądu, bo myślą, że to świetna praca. dlatego idą na te głupie konkursy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślę, że po odwiedzeniu tego forum ludzie zrezygnują ze starania się o tą marną pracę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dla Waszej wiadomości w tym roku podwyżki w sądach będą 80 zł brutto. Także to jest żenada i wstyd po prostu !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dla sędziów były podwyżki ponad 1000 zł, zaś dla pracowników którzy odwalają czarną robotę jest takie g....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oferty pracy w sądzie są dostępne w BIPie (biuletyn informacji publicznej) i na stronie samego sądu. Co do samej pracy i zarobków, to różnie z tym bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślę, że po wejściu na to forum, ludziom się odechce tej marnej roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sąd to jedna wielka kupa. Omijać to bagno z daleka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie ! nic dodać niż ująć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
syf i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie. Po dzisiejszej wokandzie aż mi się w głowie kręciło. Na półce sterta akt do wykonania, a w następnym tygodniu znowu 3 razy sala przez prawie cały dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znam to niestety, przykre, ale prawdziwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sekr sąd
12 lutego wystosowaliśmy do Ministra Sprawiedliwości prośbę o pilną nowelizację rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 marca 2017 r. w sprawie stanowisk i szczegółowych zasad wynagradzania urzędników i innych pracowników sądów i prokuratury oraz odbywania stażu urzędniczego (Dz.U.2017.485 z dnia 2017.03.06) poprzez zmianę dolnej granicy wynagrodzenia zasadniczego tak, by nie była mniejsza niż kwota określona w §1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 września 2017 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2018 r. (Dz.U.2017.1747 z dnia 2017.09.15) – czyli 2.100 zł. no tak podwyższa się najniższe wynagrodzenie i są starania żeby sekretarze na tych samych stanowiskach zarabiali takie same pieniędze, czyli pracuje 15 lat i 30 lat tyle samo zarobią, ale to nie jest sprawiedliwe, bo pracując 15 lat ma daleko do emerytury, a 30 lat powinien sobie zapracować na godziwą emeryturę bo już blisko. Ale zastanawia mnie czy zadowolony byłby sędzia pracujący 30 lat i taki co pracuje 15 lat na tym samym stanowisku i zarabiają tyle samo, przecież obaj są sędziami. więc jak to się ma do założeń MS i solidarności sądowej. Akurat ja myślę o sekretarzach sądowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sędziowie mają inaczej, bo oni podlegają pod ministerstwo i mają co roku podwyżki, bo taką mają ustawę. Natomiast sekretarze - biedaki takiej ustawy nie mają i dlatego zarabiają grosze. U mnie w sądzie też jest tak, że ludzi którzy pracują 5, 10 la mają tyle co ja po 21 latach pracy. Ja już nie mam wysługi, bo jest tylko płacona przez 20 lat i te osoby z krótszym stażem będą niebawem mieć więcej ode mnie. Skandal i tyle !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w lidlu pierwsza pensja wynosi 2800 zł netto, a tu człowiek ma prawie takie brutto. żenada i tyle !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a potem będzie się wielkie mówiło, że w sądzie nie wiadomo jakie wysokie podwyżki były ! ŚMIECHU WARTE !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a na śmieszniejsze jest to, że każdy myśli, że w sądzie jest super praca, nic się nie robi, a bierze się duże pieniądze !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w lidlu pierwsza pensja wynosi 2600 brutto i.....o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×