Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość refluksowa

Refluks u dzieci

Polecane posty

Gość daga75
niestety nie pomogę, u nas jedyny skuteczny sposób to spacer w wózku po wertepach, a w domu sporadycznie daje się uśpić na rekach, a wieczorem sama się musi ukisić, siedzimy na zmianę obok niej, kładziemy milion razy, jak ona wstaje i wreszcie za którymś się nie podnosi. Mężowi niekiedy udaje się uśpić głaskając Ją po brwiach (podobno tam są receptory snu) ale mi się ta sztuka nigdy nie udała. p.s. pierwszy raz od nie wiem kiedy Michalina nie zrobiła tak smrodliwej kupy, że czuć na kilometr, może to oznacza jakąś poprawę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HA!I ja miałam pisać ,że coś jakby lepiej z kupami,przynajmniej zapach bardziej przyjazny dla otoczenia:)no i kolor też niczego sobie...,to może i dobrze,że ten antybiotyk bierze...A co do usypiania,z tym bywa różnie,ale najczęściej usypia przy mnie,trochę sobie rekompensuję w ten sposób niekarmienie...owszem,przez jakiś czas bawi się,a to trokami mojej bluzki,a to pcha mi paluchy do nosa,ale jak już widzę,że jest mocno śpiący,to go mocniej przytulam do siebie,daję smoka i klepię po dupce...Zebyście go teraz widziały,śpi rozwalony,jak sułtan,na głowie pielucha,jedna stopa bez skarpety:):):)Podobno,jak dziecko śpi z rączkami w górze tzn.że zdrowe...coś w tym musi być,skoro takie rozluznione,to raczej nic nie dolega,OBY!!!!Ale zauważyłam,że pomimo zdarzających się dni wyjca,to chyba idzie ku lepszemu,chociaż przed nami rozszerzanie diety,więc i z tym pewnie bywa różnie...Dziś kończy 4 m-ce,ale poczekam ,jak wybierze antybiotyk,to mu coś zapodam,może marchewkę?A może najpierw kleik ryżowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:)zgubił drugą skarpetkę,ale twardo śpi dalej i słońce na nos świeci i nic nie przeszkadza:),a czasami,podłoga skrzypnie i już się zrywa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daga75
u nas też jakby lepiej (oby nie zapeszyć), ewidentnie ten antybiotyk był potrzebny, Mała zaczyna dochodzić do siebie, kupy lepsze, kolorków nabrała i juz się zimnym potem nie zlewa (niech mi więc lek. nie wmawiają, ze to normalne było) i apetyt da się wytrzymać. Zmagamy się tylko z tym śluzem, który spływa do gardła, nie wiem, skąd jego takie ilości, ale Misia ma ciągle chrypkę i pokasłuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak sprawdzić czy przełyk nie jest podrażniony?bo ten brak apetytu,chrypka i pokasływanie...,może tu jest przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi sie, ze przełyk nie jest podrazniony, bo skoro bierze bioprazol to zadne kwasy nie powinny juz palic, wiec to pewnie wina tego, ze spływa Jej ten sluz do gardełka. No a tego czy przełyk nie podrazniony to raczej bez badan nie sprawdzisz. Eddafi, a Wy na kiedy macie ten szpital?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daga75
jaki szpital?? to ja coś chyba źle zrozumiałam, myślałam że czekacie normalnie na wizytę gastr. ale w gabinecie, a nie w szpitalu. A jak Igor po Bactrimie ? bo Miska jakby znowu trochę lepiej, kupy ładniejsze, Ona lepiej wygląda (choć ma trochę takiej czerwonej wysypki an mordce, ale lek. nie kazała odstawiać Bactrimu), przestała Jej złazić skóra z dłoni i w ogóle jestem pełna nadziei. A i refluks jakby odrobinę sie uspokoił (moze to ten gronkowiec Jej buzował w żołądku, sama nie wiem), tylko jeszcze ten śluz, zeby choć wypływał na wierzch to bym ściągnęła, ale frida czysta, a on spływa gdzieś środkiem:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeczytalam jeszcze raz we wczesniejszym poscie, ze chyba jednak szpital, no bo skoro ph-metria to 24h, wiec trzeba bedzie zostac ewszpitalu. Chyba, ze najpierw wizyta a jak stwierdza,ze cos nie tak to dopiero wtedy badania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daga, a nie myslisz czasem, ze wszystkiemu winny byl ten gronkowiec i on mogl dawac objawy refluksowe?Moze jest nadzieja, ze po wyleczeniu tej bakterii po refluksie nie bedzie sladu-czego oczywiscie zycze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już wyjaśniam,otóż jak się dowiedziałam,że termin taki długi to próbowałam najpierw w naszym mieście dostać się prywatnie,ale powiedziano mi,że u małego dziecka to leczenia się nie podejmie,więc próbowałam dalej gdzie indziej i tam też powiedziano,że bez badań np.pehametrii leków nie dadzą,więc czekam na wizytę(05.07)a i zobaczymy,co dalej...choć zauważyłam,że herbatka się przyjmuje,to dobry znak:)Muszę też spróbować mniej sypać tego zagęszczacza,bo taki tłuścioch się zrobił...A u Ciebie Daga,to może i ten gronkowiec tak pustoszył zdrówko Misi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A u nas ostatnio cos sie ze spaniem porobilo. Małej ciezko usnac, w nocy budzi sie kilka razy, w dzien krotko spi. Tak sobie mysle, ze moze to ząbki bo slini sie duzo bardziej (az ma buzke doodkola czerwona), dziaselka maja normalny kolor, ale jest taka jakby biala poduszeczka, o ktorej wczesniej pisala Daga. A no i od paru dni robi luzniejsza kupe(takie nawet troche rozwolnienie ma), co jej sie juz daaawno nie zdazylo. Ale poza tym humorek ok. Czy u wszystkich dzieci dziasla sa podraznione i czerwone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha:). Ja to sie cieszylam jak mi mała tyla od tego zageszczacza (jedna miarka to 25kcal), bo taka mizerota wczesniej byla, a na nutritonie faktycznie lepiej przybierala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to nie dziwota,że taki pampuch z niego!Waży prawie 7.5 kg,a jak się urodził,to taka kruszynka(2.900)...Dodtkowo przy każdym posiłku wciąga 75kcal,to na dobę daje ok.400kcal więcej!Oj! to stanowczo za dużo,muszę koniecznie zmniejszyć!Wprawdzie jego starsi bracia,to też niezłe kluchy były,a teraz ten najstarszy to za wieszak może robić:),ale lepiej uważać...A z ząbkowaniem...hm,szczerze...nie pamiętam,jakie te dziąsła są...wiem,że różnie przechodzili,u najstarszego po prostu co jakiś odkrywałam nowy ząbek,średni dał popalić,a młody też już dostaje szału,ale jeszcze nic nie widać i pewnie jeszcze długo nie będzie,ale u Ciebie Julio.to najprędzej ząbki zaczynają dokuczać(tzn.nie u Ciebie:):):))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daga75
ja też sie cieszę, że Misia sie zaokrągla, waży już 9 kg, pierwszy raz od wielu miesięcy przekroczyła 50 centyl...co do zębów, ja nie widzialam zaczerwienienia, albo rozpulchnienia, po tych poduszeczkach, po prostu wyczulam pod palcem górkę z dziąsła, a potem uslyszałam pod łyżeczką zęba. Wmimo że już to przeszlam, teraz, kiedy Misia znowu sie ślini, ma czerwone kropeczki na brodzie i wszystko gryzie, mam znowu dylemat, czy to górne zęby, czy jednak nie. A tak jak piszecie, coraz bardziej przychylam sie do teorii, że ten refluks byl nasilany (wywolywany?) przez ten gronkowiec, bo dziwne jest, że dopiero na Baktrimie zaczęły lawinowo ustępować objawy refluksowe, moze to przypadek, ale coś mi sie też tak wydaje, mimo to bierzemy leki refluksowe...właściwie na dzien dzisiejszy poszostało kilkakrotne odbijanie, sporadyczne czkawki, wystawianie języka (ale moze to ząb?) spanie z odchyloną głową (ale moze to ten śluz w nosie) . Nawet moje dziecko inaczej pachnie, Ona ciągle tak pachniała słodko, nawet w smrodzie kup to pobrzmiewało, a teraz już nie! w ogóle 1. raz od wielu tygodni nie wstała rano jak zdjeta z krzyza, tylko radosna i zaróżowiona. Aż w radości poszlam dzisiaj ustalić datę chrztu, bo taka juz duża i dziadkowie dostają zawalu. A Igor też przestał być taki zimny a spocony? a nie wysypalo Go po tej infekcji? Misia ma na bokach buzi taka czerwieniejącą kaszkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Dziewczyny Ja jestem zdołowana od kilku dni i to tak maksymalnie, bo mój synek zaczął znów więcej ulewać. Zagęszczanie mało pomaga. Piersi nie chce ssać... Góra raz dziennie. Poza tym marudzi przy jedzeniu i zaczął więcej spać (to niby plus, ale nie wiem dlaczego tak sie stało, czy zeby przestały dokuczać i dlatego śpi więcej w ciągu dnia, bo nawet ponad 3 godz. w 2-3 drzemkach, a wcześniej ok.godz. i jednorazowo max 30-40 min a dziś spał po 13 ponad 2,5 godz. a rano godzinę...). Poza tym bardzo dużo, często odbija nawet ponad 3 godz. po jedzeniu. Bardziej sie ślini, a było już mniej. Czkawki miewa co prawda niecodziennie, ale są często. Ma też katar (przezroczysto-biała wydzielina). Nie wiem czy to refluks (pewnie też, bo ulewa) czy dodatkowo coś np. z jelitami albo alergia np. na mleko Bebilon 2 HA? Nie wiem już co robić, do jakiego lekarza pójść. Dziś mąż kupi syrop Gastrotuss baby bo muszę cos działać. Jakie badania wykonać żeby czegoś sie dowiedzieć poza tym badaniem z kontrastem np.z krwi kału czy moczu? Czy takie prostsze badania cos powiedzą, wyjaśnią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Generalnie ja u Igora widzę poprawę,a te jego płacze to chyba jednak fochy,bo na rękach natychmiast kończą się wszelkie bóle,odłożony do łóżeczka potrafi odstawić taką histerię,że szok!Właśnie jestem po takiej przeprawie...no tak wrzeszczał,jakby go ze skóry odzierali,no i skapitulowałam,bo nie mogłam tego wytrzymać...ech...za miękka jestem:(Wysypki nie ma,tylko kupy rzadsze i jakieś takie pieniste,ale jutro już kończymy bactrim,to się może polepszą.A Szymek to może na mleko tak reaguje?Nie próbowaliście pepti?Może warto,ale zapytaj lekarza...Z innej beczki-nie mogę nigdzie dostać zwykłego kleiku ryżowego,czyżby go wycofali?A mogłabym zamiast niego ,dać małemu kaszki ryżowej z bananami?Tak 2-3 łyżeczki na początek,aaaa....bo już sama nie wiem,taki zwykły to pewnie ma mniej kalorii,a na tym to się będzie znowu pasł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rzeczywiście ,nie jest już taki zimny,a!troszkę na buzi ma kaszkę,teraz się przyjrzałam,choć to może po tym histerycznym ryku(?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mc-dulka!A ten gastrotuss to na receptę?W ogóle o nim nie słyszałam,ale znalazłam info,że on na refluks właśnie dla dzieci,kurcze,że lekarka o tym nie wiedziała i mówiła,że nie ma leków dla niemowląt,tylko te dla dorosłych i że w aptece rozdzielają wg wagi dziecka do płatków,no głupia jakaś czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daga75
tak, bez recepty, on ma trzymać jedzenie w brzuchu, mamy na niego przejść po bioprazolu. A ten śluz to jak u nas i mimo Bactrimu nie mija, ewidentnie nasila się w dni, kiedy Misia gorzej refluksowo np. dzisiaj 4 czkawki i takie czkawkowe odbijanie i natychmiast śluz z nosa. Będę jego temat drążyć, a i Ty napisz jak coś ustalicie. Gastroeneterolog nam sugerowała, ze to z podrażnionych jelit, więc moze rzeczywiście u Was Pepti by załatwiło sprawę. A propos badań zwykła morfologia z palca powie Ci, ze nie anemizuje, a CRP, ze nie ma infekcji. Do tego badanie moczu ogólne i posiew bakteryjny kału proponuję, bo to nieinwazyjne i masz z głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daga, eddafi - dziękuję za odzew na mój rozpaczliwy wpis :( Gdyby nie tolerował mleka to moze byłyby inne objawy? Gastrotuss jest bez recepty, pediatra coś mi kiedyś wspominała, że na początek mały dostanie Debridat i losec, a później gastrotuss bo wtedy brzuszek nie bedzie bolał. Ale wtedy było z Szymciem dużo lepiej i nie wykupiłam recepty... Dziś podałam na noc ten gastrotuss i mama nadz. że pomoże a na nic innego nie zaszkodzi... Szymon nie miał żadnych badań. Kiedyś (jakieś 3 m-ce temu) miał tylko krew na CRP żeby spr. czy nie ma infekcji bo kaszlał i inna dr dała antybiotyk, którego po konsultacji z innym pediatrą nie dałam i wtedy crp było ok. Szymek jak kiedyś ulewał to nie wyglądało to tak jakby cierpiał z tego powodu. Teraz dużo odbija i widać ze jest mu wtedy nieprzyjemnie. Poza tym miał już kilka razy katar ale nie wiem czy katar jest związany z refluksem czy tylko kaszel i infekcje np. ucha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daga75
tak sobie pomyślałam, ze masz rację przy nietolerancji mleka byłyby jakieś suche wykwity na ciałku i brzydkie kupy, to mi raczej śmierdzi albo powrotem refluksu kwas podrażnia jelita i produkuje śluz, ale z jakiego powodu wróciło, chyba że daliście coś nowego w diecie) albo jakąś infekcją, skoro ma ten śluz, może jakieś zapalenie noso-gardła. u nas gardło przy tym śluzie jest zaczerwienione, a w nosie błony opuchnięte. Moze to przypadek, ale wygląda jakby infekcje nasilały refluks, przynajmniej tak było i u Igora i u Michaliny. A te wysokie temp. na dworze na pewno sprzyjają namnażaniu się bakterii, a refluks osłabia odporność i taka kwadratura koła. Dobrze byłoby jakby ktoś mu w gardło i i uszy zaglądnął, a badania nie zaszkodzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mc-dulka, spaniem sie nie przejmuj, tylko ciesz. Wiem co mowie, ja tez bylam przerazona jak Julka zaczela nagle spac po 1,5-2,5godz, gdzie wczesniej jej max.to bylo 45min. Ale tu chodzi o to, ze z biegiem czasu uklad nerwowy dzieci "dojrzewa" i wtedy sa w stanie przejsc z tej pierwszej fazy (czyli polgodzinnej ok) w druga bez budzenia sie no i spia dluzej. Gastrotuss tez uzywalam i jak dla mnie to nie bylo rezultau, wrecz odwrotnie-mam wrazenie, ze miala wtedy czesciej czkawki. No ale to akurat w jej przypadku. A gastrotuss i losec to zupelnie co innego. Losec zobojetnia kw.zoladkowe i moja go miala faktycznie w takich kapsulkach z oplatka, ktore robione byly specjalnie dla niej w aptece. A gastrotuss podobno tworzy bariere, dzieki ktorej te kwasy sie nie cofaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a kleiku nie wycofali, ja jeszcze niedawno kupowalam taki zwykly z nestle chyba. A jesli chodzi o kalorie to wydaje mi sie ze obydwie kaszki sa kaloryczne(ciesz sie,ze tyje, jak zacznie chodzic to schudnie:),moja przez ostatni tydzien stoi w miejscu z waga). Ale mozesz kupic ryzowa z bananami i zrobic na pepti.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też widziałam ostatnio kleik ryżowy Nestle. Niestety on ma w składzie ten Bifidus, a z bobowity chyba nie ma kleiku. Nestle ma też kaszkę ryżową bez dodatków. My narazie jemy malinową z bobovity ale kupiłam jakis czas temu ryżową Nestle z jabłkiem i gruszką. JUtro wybieram sie po jedzonko dla synka i kupię Bobovity ryżowe: z brzoskwinią i z gruszka julia - wiem że losec to coś zupełnie innego niz gastrotuss. Pediatra nam właśnie mówiła, ze na początek da losec i Debridat a później przejście na gastrotuss i mam nadz. że nie zaszkodzę skoro dałam od razu Gastrotuss. Jak Waszym dzieciom objawia sie skaza białkowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daga75
u nas jako takich objawów skazy białkowej nie było, poza tym,że po jogurtach gorzej z refluksem, co pokazuje nietolerancje laktozy. ale ponieważ 90% dzieci refluksowych ma nietolerancję laktozy, musieliśmy przejść na Pepti i rzeczywiście mniej ulewała (bo po zwykłym bebilonie chlustająco). A z bobovity jest kleik ryżowy - niebieskie opakowanie z misiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze, może u nas też gorzej z refluksem bo mały odrzucił pierś (ssie raz dziennie przez 3-5 min) i wprowadziłam mu dodatkowo raz dziennie Bebilon HA z kaszką ryżową. Synek nie chce butli, samego mm też, z kubeczka też nie :( więc jemy łyżeczka takie średnio gęste. Nie wiedziałam że refluks jest związany z nietolerancją laktozy... Hmm, może pediatra wypisze nam receptę na pepti bo ostatnio jak mówiłam że mało ssie to poradziła dawać więcej warzyw i owoców... Inny lekarz też to samo mówił, ze nie wprowadzać mm jeśli ssie pierś (wtedy ssał 3-4 razy dziennie ale tez tylko kilka min), bo białko będzie dostawał z mięska i z kaszki Sinlac i można dawać dodatkowo warzywka bez mięska i tak robimy A co z wapniem... Teraz jemy tak: raniutko - pierś śniadanko - warzywka lub zupka bez mięska (130g) II śn. - mm z kaszką (180ml) obiadek - warzywka lub zupka z mięskiem lub rybką (130-190g) podwieczorek - owoce (130g) kolacja - kaszka Sinlac (na 150ml wody)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
julia - czy Twoja córcia juz raczkuje? Mój synek jeszcze nie (wiem że nie wszystkie dzieci raczkują). Od kilku dni przewraca się z brzuszka na plecki (na razie przez prawe ramię, bo jakoś mu tak łatwiej, na boczek, a później na brzuszek też na początku się przez prawe przewracał)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie raczkuje, chociaz pupke podciaga do gory i trzyma sie na kolankach, to za bardzo nie wie co ma zrobic z przodem:), cos jej synchrony nie wychodza:) Czasem z przerazeniem czytalam o 7-miesiecznych dzieciach, ktore juz raczkuja, podciagaja sie o meble do stania, same siadaja.O matko!Gdzie tan mojej żabie do nich. Ale stwierdzilam, ze wszystko w swoim czasie, zwlaszcza, ze ona b.malo byla kladziona na brzuszek ze wzgledu na refluks, wiec nie miala wiekszych mozliwosci zeby cwiczyc. Ja robie Julce budyn-taki zwykly, bez cukru, na pepti i slodze troszke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja tak mam tak samo jak Ty jak czytam że dziecko usiadło w wieku 4 m-cy, w 6 zaczęło raczkować, a w 9 zaczęło chodzić, szok :) Mój synek niebardzo chciał ostatnio jeść budyń, który zrobiłam, z mąki ziemniaczanej i mm z dodatkiem moreli. Zjadł kilka łyżeczek i więcej nie chciał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×