Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marghi

Dwie obumarłe ciąże

Polecane posty

Gość marghi

Prosze odpiszcie mi.Jestem dobita i zalamaną.Jestem 12 dni po łyżeczkowaniu,to była moja druga z rzędu ciąża obumarła w 7 tyg.Boję się bardzo,że mogę już więcej nie miec dzieci.Proszę napiszcie mi czy mam szansę na trzecią zdrową i udaną ciąże.Dziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jojo*
ile masz lat? lekarz nie mowił nic dlaczego tak sie stało ? robiłas badania na toxoplazmoze, najpierw przed nastepna ciaza trzeba zrobic badania w celu wykrycia przyczyny a nie znow sie starac i sie bac, lepeij wiedziec i zwalczyc przyczyne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marghi
mam 32 lata.robiłam badania na toxpolasmose,cytomegalie,crpi wszystko jest ok. Kaznao mi porobic badania genetyczne.boję się bardzo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marghi
łudzę sie bardzo,że może akurat miałam pecha przez te dwa razy, a trzecim razem uda mi się ciąże donosic do końca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jojo*
na twoim miejcu nie myslałabym ze to wiek, choc moze sie tak zdarzyc komórki jajowe im starsza kobieta sa słabsze gorszej jakosci. mysle ze tak jak piszesz miałas pecha organizm nie chciał przyjac ciazy i traktował ja jak intruza, na twoim miejcu poczekałabym 3-4 mies zeby wszystko sie unormowało i poszłabym do innego lekarza zeby miec rozeznanie co on o tym mysli bo to nie zarty. czytałam ze kobiety niektore tak maja ze nie ma zadnej przyczyny a poraniaja kilka razy samoisnie tak poprostu wiem to tragicznie smutne ale tak jest nie pozostaje ci nic innego jak miec nadzieje i modlic sie o 3 ciaze zeby wszystko było w porzadku .... trzymaj sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marghi
moja koleżanka miała sytuacje podobna jak ja,robiła wszystkie z możliwych badań i nie wykryto jej przyczyny dlaczego ciąże zamieraly.Na dodatek od ostatniego łyżeczkowania mineły jaż dwa lata i nie może zajśc w ciąże.Boję się bardzo aby podobnie nie było ze mna.Ustaliłam sobie już termin wizyty w Klinice niepłodności macierzystwo-będe szuka przyczyny mojej tragedii.Umieram ze strachu,że mogę się już nigdy nie doczekac mojego upragnionego dzieciątka.Dziewczyny proszę odpiszcie mi czy ktoraś z Was przeżyla to co ja a na dzien dzisiejszy cieszy się z macierzyństwa.Bardzo,bardzo Wam dziękuje za odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marghi
Droga Miko napisz mi czy długo się czeka na wyniki tych badan o których mi piszesz.Tarczyce robiłam-wyniki wyszly mi ok.Bardzo chciałabym stara s następne dzieciątko za trzy miesiące-niech sie dzieje co chce bebe walczyc i ryzykowac do skutku.Ja Tobie ZYCZĘ Z CAŁEGO SERCA abyś tym razem doczekała się upragnionej pociechy.POWODZENIA!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
głowa do góry! To niczego nie przesądza a ni o niczym nie świadczy.JA też mam za sobą 2 obumarłe ciąże - w 7 i 12 tygodniu. Wszystkie badanie łącznie z genetycznymi również. Dlaczego tak się stało? Nie wiadomo. Po tych 2 ciążach urodziłam zdrowego syna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gaga*
marghi, wiem co czujesz. pierwszą ciąże straciłam w 32 tygodniu!!! niket nie wie dlaczego. teraz jestem dwa dni po łyżeczkowaniu, tym razem był to dopiero 9 tydzień a jednak znowu nie mogę się pozbierać. czy znalazłaś dobrego lekarza? gdzie go szukać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana
Bardzo, ale to bardzo mi przykro... Wiem jak mozna sie czuc w takeij sytuacji... Przeszlismy to trzy razy... Wszytkie wyniki dobre: toksoplazoza, cytomegalia, mykoplazma, ureoplazma, przeciwciala antykardiolipinowe, przeciwciała przeciw mieśniom gładkim, przeciwciała przeciwjądrowe.... i pewno cos zgubilam po drodze, ael sporo tego bylo i wszysko ok. Do tego badania nasienia. Do tego badania genetyczne (bardzo dlugo czekacie na wyniki - my czekalismy 2 tyg). Badania TSH i fT4 tez byly w normie... I co sie okazalo, ze wywalczylam skeirowanie do endokrynologa (udalo sie po wielu sprzeczklach z lekarzem, ale dostalam). Dlaczego mi tak zalezalo - bo wymyslilam sobie, ze skoro wszystko jest ok to musza zawalac jakies hormony... I co sie okazalo, ze mimo wynikow tarczycy "w normie" mam niedoczynnosc. Lekarz wytlumaczyl to tak, ze sa normy w normach. I jesli chce miec dzieci to te, ktore podaje labolatorium nie sa dla mnie. Wczesniej te wyniki widzialo 4 ginekologow (nawet ordynator) i wszyscy stwierdzili, ze nie ma tu nic zlego... Przyjmuje teraz Euthyrox blisko poltora roku. Jestem w 33 tyg ciazy. Wszystko jest dobrze z dzieckiem. Ciaza wiadomo - wysokiego ryzyka, z pobytem w szpitalu na obserwacji, z zalozonym pessarem - bo sie Male chcialo rodzic za wczesnie, ale jest dobrze!!! Duzo leze, ale pozwalam sobie tez na male spacery jak sie dobrze czuje. Zycze Wam Slonka bardzo duzo wiary i sily :) Aha! Marghi - pisalas, ze masz tarczyce w normie. Jesli chcesz to napisz wyniki, koniecznie z normami labolatoryjnymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akzi1980
sory że w takiej chwili ale jakie miałaś objawy tego poronienia czy od razu krwotok? proszę odpisz ja już jedną straciłam też mi obumarła jhestm w drugiej i się strasznie boję biorę leki na podtrzymanie ale co jakiś czas mam lekkie plamienie raz jest raz go nie ma proszę pomóżcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana
Jesli chodzi o mnie, to w pierwszej ciazy mialam plamienie przez ponad 2 tyg. Potem sie uspokoilo a nastepnie krwawienie ze skrzepami. Druga ciaza z duzym krwawieniem. Trzeia bez zadnej nawet smuzki krwi - naraz brak akcji serca - ciaza obumarla. A teraz 33 tydz - wlasnie kopie :D Glowa do gory!! Duzo lez i odpoczywaj - spij zebys nei myslala, no i jak sie zamartwiasz to prowokujesz skurcze... wiec koneic ze zlymi myslami. Aha! I satraj sie nie glaskac brzucha, bo to tez powoduje niepotrzebane skurcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana
trzeba porownac z fT4 ale wg mnie za wysokie. Ja mialam 4,02 a fT4 0,81. I powiedzial, ze z takimi wynikami zadnej ciazy nie donosze. Trzymaj sie cieplo :) Bedzie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana
Moj endokrynolog twierdzi, ze jezeli bede miec powyzej 1 to juz jest wynik zadowalajacy. Jak zaszlam w ciaze mialam 1,22 a potem spodek, wiec ciagle robie badania i uzupelniamy dawki euthyroxu. Wazne jest zeby miec jakis punkt zaczepienia - nie?? Rozumiem w zupelnosci. Jak poszalam na poczatku ciazy do Endokrynologa (przed wizyta w ogole u gina), to cudownie bylo uslyszec "tej ciazy juz pani nie straci". Tyle sily i nadziei w jednym zdaniu dostalam, ze zylam tymi slowami dlugo, bardzo dlugo :) Powodzenia! Musze sobie zrobic przerwe - ale wroce :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana
szybciutko jeszcze odpowiem euthyrox obecnie dawka 125 Tak na wizycie za kazdym razem sprawdza mi lokcie - bo od wygladu skory na lokciach zalezy poziom hormonow tarczycy :) no i obowiazkowo usg tarczycy za kazdym razem. Tak jest przynajmniej u mnie. Normalne badanie osluchowe jak u lekarza z kaszlnieciem tez. I bedzie wypytywal o rozne rzeczy, ale napisze o wywiadzie pozniej - przepraszam, ale nie mam juz teraz czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marghi
gaga,współczuje Ci bardzo.jutro miną 2tyg. od mojego 2 łyżeczkowania.ja jade do krakowa do kliniki niepłodności macierzyństwo.namiary na tą klinike dała mi koleżanka która się sama w niej leczyła.Coś więcej powiem Ci po wizycie,po własnym doświadczeniu.Jeśli chcesz to szukaj mnie na forum ok.20 czerwca.Napisze Ci wszystko co będziesz chciała.Bądz mocna i żyj nadzieją, że 3 ciąża będzie szczęśliwą i urodzisz zdrowego dzidziusia.Mi tej nadzieji brakuje,boje się ,że moge już nigdy nie miec dzieci.Tak bardzo pragne byc mamą.Dodam,że moja ginekolog która mnie prowadziła ostatnio mówiła mi ,że jej też dzieciątko umarło w35 tyg.-to była jej pierwsza ciąża ,a potem przy następnych było wszystko ok.Zobaczysz,że i Ty doczekasz się swojej pociechy,ale może teraz porób sobie badania.Nie wiadomo czy to felerny przypadek, czy coś nie ok w naszych organizmach.Trzymaj się mocno-pozrdawiam Cię cieplutko. Droga "zatroskana" nie mam w tej chwili przy sobie wyników tarczycy- ale napewno Ci je prześle.Dziękuje Ci,że jesteś tak dobra i miła,ze sama zaproponowałaś ,że mi na nie zerkniesz.Pozdrawiam Cię.Będe się modlic za Ciebie ,abyś jeszcze szczęśliwie wytrzymała te kilka tygodni.Wsopmnisz mije słowa,że będzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marghi
zatroskana Kochana przesyłam Ci wynik mojej tarczycy. TSH -1.13 uIU/mL Norma TSH ( lllgeneracja ) jest od:0,34-5,60uIU/ml Jeżeli możesz to odposz-dziękuje bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana
marghi --> bardzo Was prosze, zebyscie sie nie opieraly na tym co my tu sobie piszemy, bo od diagnozowania sa lekarze i zawsze to podkreslam. Ale jesli tylko moge pomoc jakas podpowiedzia, to chetnie to robie. Jezeli chodzi o zdiagnozowanie tarczycy to trzeba z tego co ja wiem i juz o tym pisalam dwa badania - TSH i fT4. Te wyniki sie porownuje. Wracajac do samej wizyty. Zapomnilam napisac, ze za kazdym razem waza i mierza cisnienie. Ze za pierwszym razem jest tzw wywiad. Pytaja czy wolicz jak cieplo czy jak zimno, czy marzniesz, czy sie szybko przeziebiasz, czy lapiesz chrypke, czy sie meczysz jak wychodzisz po schodach, czy cierpna ci rece czy nogi. Jakie miewasz miesiaczki, co ile i jak obfite, czy regularne, czy bolesne. Nie pamietam co jeszcze, ale mnie to wszystko zaskoczylo, bo sie nie spodziewalam takich i tylu pytan, ale okazuje sie ze to wszystko ma zwiazek z tarczyca. Padam na twarz, strasznie bola mnie dzis krzyze... ale juz chyba lepiej nei bedzie, dopiero po rozwiazaniu :D wiec juz nei narzekam :D dziewczyny glowa do gory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zatroskana ja tez niedlugo zbadam sobie tarczyce ... ale co do tych pytan co CI lekarz zadawał ... to czesto marzne i czesto cierpną mi ręce zwłaszcza palce u rąk ... mecze sie jak wchodze po schodach ... to znaczy ze z moja tarczycą jest cos nie tak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MARGHI
nati nie martw się ,bo te objawy nie sa regułą.ja mam objawy podobne jak ty ,tylko,ze palce mi nie cierpna,a TARCZYCE MAM ZDROWĄ.Najlepiej zrób sobie badania i będziedz spokojna.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MARGHI
nati zrobiłam toxoplasmoze,cytomegalie,tarczyce,cytologie,crp.W najblizszych dniach chce zrobic przeciwciala antyfosfolipidowe i badanie nasienia męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MARGHI
nati jeżeli byś mogła to proszę Cię napisz mi czy Ty straciłaś 2 ciąże jedna po drugiej,czy to było u Ciebie inaczej.Boje się,że jak mi ciąże zamierają jedna po drugiej i to praktycznie w tych samych tyg.że mogę nie miec dzieci,że tego jakiś powód jest.Jest mi ciężko w to uwierzyc ,ze po prostu miałam pecha,a że z 3 ciążą nie bede miała problemów.Ja pierwszą ciążę poroniłam we Włoszech-Tam miałam zabieg.Włoscy lekarze mi tłumaczyli że ok.60% pierwszych ciąż się kończy nie powodzeniem.To mi dodawało troche nadzieji i otuchy,ale terza jestem już po 2 obumarłej ciąży..............Zycze Ci powodzenia pa,pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja straciłam 2 ciaże jedna po drugiej ... pierwsza w 10 tyg serduszko nie bilo, druga w 8tyg ... moja ginekolog mi mowi ze to moze byc podloze genetyczne , gdzie robisz przeciwciala antyfosfolipidowe? Ja tez je bede robic ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem Ci ze to forum zupełnie nie nadaje się na takie pytania. Polecam www.poronienie.pl Obecne tutaj szcżesliwe mamy albo kobiety w ciązy z kórą nie ma problemów.. nie zrozumieją Twoich uczuć ani nie odpowiedzą na Twoje pytania, bo nigdy przez to nie przeszły. tamta strona jest idealna, bo została stworzona przez dziewczyny które roniły ciążę wielokrotnie.. jest tam super forum. moja siostra poroniła 3 ciąże pod rząd.. nikt nie umiał jej pomóc.. bo nikt tego nigdy nie przezył.. pomogły jej dziewczyny z forum..Doszła do siebie dzięki nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MARGHI
badanie antyfosfolipidowe będe robic w krakowie -Klinika niepłodności macierzyństwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przepraszam bardzo a co to jest a temat ???? Dwie obumarłe ciąże ... czy szczesliwe macierzynstwo??? Naucz sie czytac ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MARGHI a ja bede robic w Klinice Niepłodnosci w Poznaniu na ul Polnej ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MARGHI
nati Słuchaj kochana nie wiem o co Ci chodzi z tym tematem i nauczeniem się czytania.Opisz się jaśniej to Ci wytłumacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×