Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gkhohgjhg

reklamacja - co dalej...

Polecane posty

Gość gkhohgjhg

MOja historia pewnei wielu rozbawi ale mnei wkur... to na maxa... Kupiłam buty, nosiłam 2 tygdonei, złamał się obcas - grzecznie oddalam do reklamacji. czekałam prawie 3 tygodnie i oddali mi zrobione buty, oglądnęłam tylko obcas. W domu okazało się że but w którym miał być naprawiany obcas jest podmieniony!!! na w takim samym fasonie ale z innego materiału - ze skóry na dermę! Powinnam juz wtedy zrobic tak karczemną awanturę żeby wszystko fruwało... ale oddałam naiwnie do 2 reklamacji - żadanie zwrotu oryginalnej naprawionej pary albo kasy. Dziś wróciły - reklamacja bezssadna - jeden ze skóry drugi inny chyba z dermy- dalej! Sklep tłumaczy się że to producent, ja już im nei wierze kto to zrobił i mało mnie to obchodzi - chcę kasę i tyle... Dzwoniłam już do rzecznika konsumentów ale powiedziano mi zebym przyszła z papiermi z reklamcji i ze sklepu bo przez telefon radzić cięzko. Buty widac że są inne... nie odebrałąm ich teraz bo czekam na właściciela sklepu żebym z nim rozmawiać. czy moge go postraszyć wejściem na drogę sądową?? Oni nei zrobili nic z moją reklamacją - w tak totalnym oszustwie nawet nei zadzwonili do producenta żeby mu nawrzucać tylko ogarniczyli się do wysłania reklamacji... Co radzicie? konkretnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprawa prosta
podaj tu namiary do tego sklepu i niech wszyscy się dowiedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gkhohgjhg
a co mi to da?? to nie jest sieciowy sklep... lepiej podam producenta kiepskich butów zeby nikt sie nie naciął - ale jak je odbiore bo nie pamietam firmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak to zalezy od producenta. sklep pakuje buty i wysyla do porducenta i grzecznie czeka na odpowiedz. (pracowalam jakis czas w obuwniczym) mozesz podac sprawe w sadzie konsumenckim ale chyba na niewiele sie to zda. ja reklamowalam buty (nietanie i w jak mysllaam kupowane w dobrym sklepie- the atletes foot jakos tak) material zaczal sie pruc nie na szwach wiec bylo jasne ze albo pieniadze albo nowa para butow naprawic sie nie dalo. reklamacji nei przyjeli zlozylam psrawe w sadzie, ktoira przegralam bo jak stwierdzil pan ktory bronil nie przyjecia reklamacji buty byly uzywane na deszczu. paranoja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gkhohgjhg
sklep podam jeśli się z Nimi nie dogadam - ale jak pisałam nie jest to sieciowy, wiec malo kto bedzie znał (może nikt?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gkhohgjhg
ok ale tu w gre wchodzi oszustwo - czyje?? kto wie?? a to sklep wyrabia sobie markę i powinno im zalezec na kliencie?? do tej pory kupowałam tam wszystkie buty - byłam zadowolona! Chyba powinni zareagować na to oszustwo bo ich tez moga naciac - co klientem jestem tylko jak wykładam kase?? buty były w sredniej cenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gkhohgjhg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuroikaze -> a bylo napisane gdziekolwiek na butach, ze nie wolno ich uzywac na deszczu? jesli nie, to nie rozumiem , co ten argument mial do wadliwego towaru. idz do sklepu, oni odpowiadaja za towar, powiedz, ze cie oszukano i dostalas nie ten produkt, za ktory zaplacilac i tyle. i ze zadasz zwrotu pieniedzy albo nowej pary butow ktore kupilas. powiedz, ze uwazasz to za oszustwo , i ze jesli nie zainteresuja sie tym skontaktujesz sie z rzecznikiem praw konsumenta, policja, prasa ... sproboj zadzwonic albo skontaktowac sie z producentem... nawet jesli jest maly, pewnie nie chce stracic odbiorcow nie rozumiem, czemu w polsce tak ciezko jest cos oddac albo zareklamowac, to jakas paranoja :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gkhohgjhg
dzieki serdeczne... nawet te ekspedientki widza ze to inne buty!!! moze jednak jest szansa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, najlpeiej to chyba zwroc sie do sadu konsumenckiego albo podobnej instytucji. niestety o przyjecie reklamacji szczegolnie butow w tym kraju jest ciezko. aha i oczywiscie takie sprawa w sadzie toczy sie kilka miesiecy... w moim przypadku byl to prawie rok. nie oczywiscie ze nigdzie nie pisalo. byly to buty do tenisa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gkhohgjhg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie dajcei sie robic w balona!!! wlasnie dlatego, ze ludzie sobie odpuszczaja , nie chce im sie walczyc o swoje pieniadze ( ciezko lub lekko zapracowane) sprzedawcy, producenci , dystrybutorzy czuja sie bezkarni, bo im sie wydaje, ze po jakims czasie zniechecony klient sobie "da siana" . gdyby wiecej ludzi walczylo o swoje, moze sytuacja i procedura reklamacji z zwrotow zmienilaby sie choc troche ( nie mowie juz o niedosiagnietym przykladzie stanow, w ktyorych mozna niemal wszystko i niemal zawsze oddac i dostac zwrot pieniedzy - w najgorszym wypadku wymienic na nowe, dostac kredyt w sklepie lub zaplacic 10% tzw. restocking fee ) powodznia !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gkhohgjhg
nie mam zamiaru odpuscic chocbym miała isc do sądu - zima sie konczy ale kozaki moga byc na nastepny sezon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuroikaze -> wiec argument ten jest bezpostawny, skoro nie bylo zalecenia,ze nie mozna w nich chodzic po deszczu, to mialas prawo uzywac ich w normalny sposob! znowu podam przykladze stanow ; tam instrukcje i nakazy uzytkowania sa az absurdalne, od czasu, gdy jakas kobieta kupila kawe i podczas jazdy samochodem oblala sie pomiedzy udami. skarzyla chyba McDonalds'a , ze nie wiedziala, ze KAWA JEST GORACA I MOZNA SIE NIA OPARZYC" i wygrala - zauwazcie, ze teraz na wszystkich kubkach jest napic CONTAINS HOT BEVERAGE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie nei odpuszczaj, walcz o swoje :) jak bedziemy odpuszczac to w takich sytuacjach nic sie nie zmieni a my kliencie bedziemy tylko tracic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swinkowaaa wiem to jest przeciez absurd! pozatym ta wada byla wada fabryczna przeciez od chodzenia po deszczu buty sie nie pruja i to jeszcze NIe na szwach... niestety mimo tego sprawe przegralam. w stanach faktycznie jest inaczej, ale tam chyba wogole jest inaczej :P to samo przeciez bylo z papierosami kiedy na paczkach nie bylo napisane ze moga powodowac raka itp ludzie podawali koncerny do sadu i wygrywali ogromne odszkodowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gkhohgjhg
dziewczyny dzieki za wsparcie - jesli tylko nie uda mi się dogadac podam tez nazwę sklepu w Szczecinei gdzie kupiąłm buty.. producenta napewno podam - jak tylko odbiorę buty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to prawda, jest zupelnie inaczej :) co nie zmienia faktu, ze w poslec reklamowanie czegokolwiek jest zmora, a powinno sie isc do sklepu, klasc towar na ladzie i mowic, chce oddac, prosze o wymiane, zwtrot pieniedzy .... a nie toczyc bitwy w sadach !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×