Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Przerazonaaa

PROGRAM O OPETANIU DZIEWCZYNY Z NIEMIEC NA 2-KTO OGLADAL??MAKABRA

Polecane posty

Gość Estymona
Staram się tu robić za głos rozsądku. I tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miss Sunshine22
Voodica- milego grania i spokojnej nocy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla jednego szczęście jest nieszczęściem i na odwrót;-D więc szczęście jest pojęciem względnym- chyba, że w kwestii religii i szatana szczęście i nieszczęście posiadają jakieś konkretne regułki;-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miss Sunshine22
glowny glos rozsadku poszedl juz chyba sobie spac... ilez mozna o demonach gadac?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miss Sunshine22
dokladnie:) szczescie to pojecie wzgledne, aczkolwiek sa pewne drobne niuanse ktore na to szczescie moga sie skladac:) w koncu w wiekszosci jestesmy podobnie skonstruowani;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczęście/nieszczęście było tylko przykładem na uzasadnienie dualizmu a jego względność, którą wszyscy nagle podjęli w dyskusji ;-) nie ma tu nic do rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miss Sunshine22
istnieje rowniez pojecie "szczescia w nieszczesciu" :D co Wy na to?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak w sumie macie rację ale wiecie co?? ponoć najbardziej szczęśliwi są Ci którzy dobrowolnie odrzucają potrzeby im mniej potrzeb tym więcej pieniędzy na cele charytatywne :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miss Sunshine22
taki minimalizm... wlasciwie to naprawde moze byc sposob na zycie...choc poczatkowo taki spadek na ziemie moze skutkowac sporymi siniakami na tylku:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miss Sunshine22
no nic... pora na mnie. dobrej nocy wszystkim zycze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i znowu
będziemy wałkować ten jakże atrakcyjny temat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest ostra psychoza i tyle
Temat stary, znalazłam przypadkiem. Dopiero teraz odsłuchałam nagrania z tych egzorcyzmów, więc może podbiję. Może ktoś jeszcze się wypowie. O tej dziewczynie słyszałam już wcześniej. Historia efektowna, a przede wszystkim potworna i tragiczna. Strasznie to przykre, że dziewczyna nie dostała się w ręce kompetentnych lekarzy, tylko duchownych. Zresztą nie twierdzę, że ówczesna (a także współczesna) psychiatria byłaby w stanie jej pomóc. Nie jestem bezmyślną agitatorką "szkiełka i oka" ;) Jednak ci księża na pewno jej nie pomogli. Co mamy w tej historii i na tym nagraniu? Mamy straszliwie wyniszczoną fizycznie dziewczynę, opętaną urojeniami o charakterze religijnym i mesjanistyczny, krzyczącą strasznymi głosami "demonów". No i co? Ano nic :) TAK drastyczne przypadki TAK potwornej psychozy są niezwykle rzadkie, ale ich łagodniejsze odmiany są przez psychiatrię dobrze zaobserwowane. Ludzie chorzy psychicznie, w stanach ostrej psychozy, zachowują się czasem właśnie w sposób, który wydaje się być nieprawdopodobny dla człowieka. Wyczyniąją przeróżne rzeczy ze swoim ciałem i umysłem. Np. te głosy. Nie wiem, kto mógłby twierdzić, że krtań dziewczyny, której umysł oszalał, nie potrafi wydobyć takich odgłosów bez udziału jakichś sił demonicznych. Oczywiście, że potrafi. To nie są męskie głosy, to tylko strasznie zmieniony, skrzekliwy głos tej dziewczyny. Potworny owszem, ale jej. Ta dziewczyna ciężko zachorowała psychicznie. Była mocno religijna, więc to poszło w stronę psychozy na tym właśnie tle. Częste, nic w tym nie ma dziwnego. U niej to osiągnęło szczególnie drastyczny przebieg. Ale to dowodzi jedynie potęgi ludzkiego umysłu. Jeśli chory, oszalały umysł, jest w stanie TAK owładnąć ciałem, wyprodukować tak niezwykłe zjawiska, to... Wciąż mamy wiele do zrobienia w poznawaniu tajemnicy naszego mózgu. Naprawdę nie dziwi Was prostota treści tych urojeń? Motyw mesjanistyczny, który jest archetypem w kulturze chrześcijańskiej. Matka Boska proponuje dziewczynie cierpienie za dusze, dzięki któremy będzie mogła je odkupić. Stare, ale jare ;) A kim są te demony? Kain na przykład. Przecież to śmieszne. Taka osoba nawet nigdy nie istniała, bo chyba nie wierzycie, że biblijny syn Adama i Ewy jest postacią historyczną? :) Podobnie jak jego rodzice zresztą. Wszystko, co słyszycie jest produktem chorej podświadomości i niczym więcej. Wytworem umysłu dziewczyny o dość prostej religijności. Ciekawostką jest to, że to jest czas projekcji filmu "egzorcysta". On w NIemczech wywołał wielkie poruszenie, szeroki rozgłos, duże emocje. Ona całkiem prawdopodobnie go widziała i mógł stać się podświadomą pożywką jej chorego umysłu. Bo chyba widać analogię. Powiem coś jeszcze na koniec. Wbrew temu, co może się wydawać, jestem głęboko przekonana o istnieniu rzeczywistości innej niż ta nasza, dotykalna. Ale niestety przypadek tej dziewczyny nie jest jej świadectwem. Jest za to świadectwem fenomenu ludzkiej psychiki. Jej bliscy wierzą, że była opętana, ale oni muszą wierzyć, by nie zwariować. Lepiej wierzyć, że cierpiała po coś, że była to ingerencja boska, niż że bezsensownie umarła w mękach. To im pozwala przetrwać. Kościół zdaje się nie zajął oficjalnego stanowiska (a może ktoś ma info na ten temat?). Nikt jakoś nie kwapi się biednej, obłąkanej Annaliese (tak to się pisze?) wynosić na ołtarze. Cóż, bolesne, smutne, straszne. Ale nie nadprzyrodzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest ostra psychoza i tyle
Słucham tego na youtube. Skoro jakiś pożal się Boże lekarzyna, do którego zgłosił się ten ksiądz, odmówił podania jej leków, bo nie wiadomo, jak "opętana" na to zareaguje, to ja nie mam więcej pytań :O A dziewczyna kierowała na siebie straszną agresję. Biedna, na taki ciemnogród trafiła. A może dałoby się ją ocalić... Parę osób powinno tu chyba było stanąć przed sądem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest ostra psychoza i tyle
A jednak Sąd był. Choć tyle. Marne zadośćuczynienie za tak straszą, bezsensowną smierć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vines
to jest ostra psychoza i tyle - ty chyba nie wierzysz w to co mówisz. Spotkałeś sie kiedyś z osobą opetaną?Co ty możesz wiedzieć,chyba kościół by nie sfingował tego co? To są fakty i tego nie zmienisz.Nie wierzysz to twoja sprawa. Kościół nie miałby tyle wiernych gdyby ta wiara była fałszywa np w chinach jest już 12 mln katolików i jeszcze przybywa.Co ty możesz wiedzieć o miłości o Bogu skoro na starcie go odrzucasz.Nigdy z tego co widze nie byłeś blisko Boga bo nie pisałbyś takich głupot.Przeczytaj sobie lepiej kilka wartościowych książek to wtedy może coś zrozumiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest ostra psychoza i tyle
vines - Trudno mi kontrargumentać, ponieważ za cholerę nie rozumiem, o czym mówisz :O Ja o niebie, Ty o chlebie. Gdzie pisałam w swoich postach o celowej mistyfikacji lub podważałam sens wiary jako takiej? Twoje argumenty są kompletnie poza kontekstem. Polecam naukę czytania ze zrozumieniem, a potem udział w dyskusji. Uwaga o miłości Bożej jest również kompletnie od czapy. Ale do tego mogę się odnieść: proszę, podaruj sobie w rozmowie ze mną retorykę miłości Bożej. Oszalała, robiąc odrażające rzeczy (picie moczu, agresja, zabijanie ptaków itp.), upodlona, wyniszczona do granic istota ludzka na pewno nie jest znakiem czyjejkolwiek "miłości". Więc proszę, nie obrażaj mojej inteligencji. Ja przyjmuję wersję choroby psychicznej i w nią wierzę, Ty - celowego działania istoty nadprzyrodzonej. Zastanów się więc może, KIM musiałaby być istota pozwalająca na TAKIE rzeczy. Ja raczej wolałabym nie mieć z nią nic wspólnego. Ta biedna dziewczyna padła ofiarą własnych urojeń i niczego więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest ostra psychoza i tyle
Ciekawa też jestem, czym dla Ciebie jest "wartościowa książka" ;) Pewnie taka, która nie zadaje zbędnych pytań, ani broń Boże nie pozwala na wątpliwości, prawda? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest ostra psychoza i tyle
Zapewnie taka, która w stopce redakcyjnej ma obowiązkowe "nihil obstat" ;) Wybacz drobą złośliwość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×