Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aniołek ona..

kto szuka miłości..poznajmy się

Polecane posty

Gość pantinprovin
z przyzwyczajenia nachodzi mi od razu myśl: "KOCHASZ MNIE? - KOOOOCHAM".. mysle,ze troche go kocham..coś na pewno do niego czuje, skoro tesknie czasem za nim, kocham sie z nim..itd.. kocham go,ale ROZUM mowi mi,ze to zła miłosc i ze bede nieszczesliwa w przyszłosci z nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On Cię kocha... To jest jakieś dziwne. Chce Cie odciać od innych. Przez tą zazdrosć. Powtórzę sie, bedąc z Nim, stoisz w miejscu. Czujesz się z Nim spełnioną kobietą, człowiekiem? Te podejrzenia zazdrosci, strach przed agresja Jego...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To,że sie z Nim kochasz to żaden argument, że Go kochasz. Miłość to nie łozko. Gdybyś kochała prawdziwie czułabyś sie spokojna o przyszłość. Bo meżczyzna musi być męski i dawać poczucie bezpieczeństwa. U Ciebie tak nie jest skoro rozum ma wątpliwości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pantinprovin
Kurcze..to takie zagmatwane. Nie czuje sie szczesliwa,bo czuje sie uwiazana, nie spełniona, podciete skrzydła, nie moge sie rozwijac tak jak dokladnie powiedzialas, nie moge chodzic na imprezy- bez niego, a on?On nie chce nigdzie chodzic bo "jemu juz sie nie chce".. Nie moge balowac,jezdzic na dyskotego bez niego,a on nie ma ochoty.. pyta jak sie ubralam do pracy .. opowiadam mu a on "ojjj nie zbyt prowokacyjnie?" faktycznie, spodnie i t-shirt są niebywale prowokacyjne!:/ On mnie nie bije ani nic, on psychicznie mnie dobija.. kurwa(imie..) znów zaczynasz? Znow musisz byc taka uparta?nie da sie z tobą dogadac, zastanow sie co Ty mowisz..z achowujesz sie jak dziecko.. opanuj sie i dopiero napisz.. on tak mna mota,ze mimo tego,iż jestem maksymalmnie wkurwiona na niego,tak to obkreci i zacznie robic z siebie ofiare, tłumaczyc na swoj sposob,owijac,ze ja go musze przepraszac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie warto odciąć się od tego zdecydowanym cieciem. Znaleźć meżczyznę porzadnego, opanowanego, dającego spokój o jakim Ty marzysz? On choćbyś Go statrała sie zmienić Go na siłe i przez jakis czas to sie będzie udawać nadal będzie tym samym człowiekiem przed. To już sprawa psychiki i juz uwierz, taki pozostanie, nie zmieni sie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znęca sie nad Tobą psychicznie. I Ty masz jeszcze wątpliwośći? Kobieto, zostaw Go!! Jesteś wrażliwą, piękną, mądrą kobietą. Mądrą, tylko troche zagubioną przez ludzka manipulację. Nie daj sie bawić uczuciami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie samo uczucie, że jestem z kimś zwiazana i nie czuje sie szczesliwa i nie czuję tego 'coś' kazałoby mi jak najszybciej wycofać sie ze zwiazku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pantinprovin
piszesz bardzo mądrze i potrafisz mnie przekonac... ;* Najbardziej boli mnie to,ze on tak traktuje rodzine,potrafi strasznie chamsko sie odzywac do nich (do ojca np..wypier***) czyli predzej czy później i mnie zezwie..skoro do rodzica sie nie ma szacunku - to do WŁASNEJ kobiety tym bardziej;/ To chyba Ty pwoiedzialas,ze człowiek sie zmienia,ale na gorsze.. albo moze przeczytałąm gdzies.. w kazdym bądź razie, oprócz tego BRAKU SZACUNKU, boli mnie to,ze nie moge sie bawic, imprezowac, jestem młodziutka a taki powazny zwiazek.. A druga rzecz, to taka ze on nie jest taki jak mój wymarzony partner.. poukładany, czysty, potrafi sprzatac, gotowac, dbac o kobiete, przy czym byc meski, opiekunczy, zabawny...itd.. a nie :MEZCZYZNA nie gotuje, no przestań!" "No chyba sobie zartujesz,ze jeszcze bede odkurzał jak zmeczony z pracy przyjde.." "Facet jest po to zeby zarabiac, a kobieta,zeby gotowac i domem sie zajmowac" ETC;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pantinprovin
bardzo duzo razem przeszlismy, jestesmy ponad 3 lata,mamy wsopolnych znajomych, ja mam tylko jedna kolezanke, ktora ma swoje zycie, swojego chłopaka itd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiek przytulaczek
:D 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pantinprovin
i ejgo standardowy tekst .. "tylko twoj tata jest taki dziwny,ze gotuje, sprzata, pierze i robi wszystko! Bo wy go do tego zmusiłyscie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! " " Ale nigdy nie znajdziesz takiego faceta jak Twoj tata"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas ile jesteście razem i ile przeżyliscie razem to nic do rzeczy. A nawet wiecej, skoro tak długo trwałaś w tym chorym związku z niewłaściwą osobą to zakończ go jak najszybciej zdecydowanie. Bo chcesz pożyć, pójść na impreze, zabawić się, poznać nowych przyjaciól, odświeżys stare znajomości... Poczujesz sie po prostu... szczęsliwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pantinprovin
faktycznie ;) hihih.. przeczytałam i zobaczyłam,ze przekonuje sama siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pantinprovin
musze teraz zejsc, ale wroce tu jeszcze, dziekuje za pomoc i taka ciepłe potraktowanie :*:*:*:* Pozdrówki dla was ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarodziej*
misio został przytulony wiec zmienia sie w czarodzieja i może poczarować;) 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×