Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość help me00

slub

Polecane posty

Gość help me00

Jutro wychodze za maz...niby powinnam sie cieszyc al jednak od paru dni nie moge znalesc powodu dla ktorego to robie... Chyba pod presja rodziny!! On jest wspanialy ale ja go nie kocham a nawet nie za bardzo lubie...Wiem dziwne ale jakos tak wyszlo!!Co moge zrobic??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przegrałaś życie.
znaczy sie jutro przegrasz. A przez swoją głupotę i nieasertywność zniszczyłaś (skoro ślub ma być jutro to już zniszczyłaś) życie innemu człowiekowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość I warto
Ktoś tu banalny melodramat pisze? Operę mydlaną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość help me00
zaden melodramat tylko prawda...A moze nie pojde?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za durna baba
zgiń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmhmmmmmmmhmmmmmmmmmm
jeśli masz JAKIEKOLWIEK wątpliwości, to nie bierz tego ślubu. to za poważna rzecz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość help me00
NIE JESTEM DURNA TYLKO MAM WATPLIWOSCI TO NA CALE ZYCIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fanka ojca
Spiąca królewna się obudziła ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość help me00
wiem ze to glupie...ale tak czuje..tylko niechce go zranic,a moja rodziny wyklelaby chyba mnie.... Normalnie czuje sie strasznie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najwyżej się rozwiedziesz
w dzisiejszych czasach to nie musi być na całe życie, jeśli będziesz nieszczęśliwa w małżeństwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość help me00
jasne...rozwod owszem...ale nie Koscielny...a co mi u z takiego zwyklego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak dlugo
jestescie razem? kiedy pojawily sie te watpliwosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość help me00
2 lata... Watpliwosci zawsze chyba byly...Tylko ze nikt nie lubi byc samotny....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak dlugo
a ile masz lat? jezeli naprawde nawet go nie lubisz to odpusc. bo potem moze byc tylko gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziewczyno
daj spokój z tym ślubem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość help me00
23 odpuscilabym ale moja rodzina nigdy mi nie wybaczy...On pewnie tez nie.. Sytuacja bez wyjscia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sialalinkaaa
po 2 latach slub????????????!!!!!!!!!!!!!!!!! Sory ale jak wyzej: przegralas zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość help me00
Za krotko?? Oswiadczyl sie a ja glupia powiedzialam TAK....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najwyżej
ślub kościelny potrzebny jest tylko żeby wydać więcej kasy. Huczne wesele i uroczysty ślub można urządzić i bez tego. Ślub kościelny nie jest wiążący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sialalinkaaa
jasne, ze za krotko, wiesz po 2 latach to zwiazek powinien jeszcze palac namietnoscia, uczuciem itp, ja jestem w zwiazku 4 lata i dopiero teraz wszystko gasnie, nie to zebym go nie kochala, ale wszystko zaczyna nabierac normalnosci, jak po slubie u Ciebie sie to zacznie to naprawde wspolczuje, bo jesli teraz wiesz ze go nie kochasz to wapie zebys go jeszcze pokochala, zastanow sie czy chcesz byc cale zycie nieszczesliwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość help me00
najwyzej...Trudno jest dostac rozwod Koscielny...niestety koncze teologie. Zawsze chcialam zeby ten dzien byl wyjatkowy...ale widocznie los ma inny plan... Powiedzialabym mu ze nie moge...ale jak on zareaguje tego niewiem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najwyżej
ale jak nie dostaniesz tego rozwodu kościelnego (jak pewnie wiesz zwanego ładnie unieważnieniem małżeństwa) to co się takiego stanie? I tak możesz zacząć nowe życie bez niechcianego męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość help me00
moge tylko wtedy wszystkie sakramenty beda utrudnione...ludze bede wytykac palcami.......Ogolnie masakra... Chyba trzeba zacisnac zeby...skoro tak daleko sie zaszlo---i jutro usmiechac.... Moze z czasem cis przyjdzie...To naprawde fajny facet troskliwy i wogole......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najwyżej
jeśli tak bardzo zależy Ci na sakramentach to po prostu po rozwodzie nie wiąż się z nikim seksualnie. Ale sądzę że naprawdę nie jest to coś, za co będą Cię wytykać palcami. Oczywiście nie idź do ślubu z myślą o rozwodzie :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najwyżej
jeśli tak bardzo zależy Ci na sakramentach to po prostu po rozwodzie nie wiąż się z nikim seksualnie. Ale sądzę że naprawdę nie jest to coś, za co będą Cię wytykać palcami. Oczywiście nie idź do ślubu z myślą o rozwodzie :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość help me00
No ok!! Ale co moge zrobic by nie wyjsc za niego?? Jak mu to powiedziec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zle zle zle
a mieszkaliscie razem przed slubem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zadzwon teraz do niego
i z nim porozmawiaj, a jestes pewna ze w ogole nie chcesz z nim byc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×