Skocz do zawarto艣ci
Szukaj w
  • Wi臋cej opcji...
Znajd藕 wyniki, kt贸re zawieraj膮...
Szukaj wynik贸w w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie mo偶na dodawa膰 nowych odpowiedzi.

Go艣膰 za艂amana M

Kto skrzywdzony? ja czy c贸rka?

Polecane posty

Go艣膰 za艂amana M

Przeczytajcie prosz臋 i oce艅cie, kt贸ra z nas, ja czy c贸rka, jeste艣my pokrzywdzon膮. Jestem matk膮 19-latki. Przez ostatni rok przesz艂am gehenn臋 偶yciow膮. C贸rka zacz臋艂a 膰pa膰, o czym zorientowa艂am si臋 w por臋 lub nie, ale po kilku miesi膮cach. Natychmiast podj臋艂am w艂a艣ciwe kroki typu porady, pedagog, psycholog itp. Zaznaczam, 偶e w dzia艂anich tych by艂am praktycznie sama, gdy偶 m膮偶 pracuje w innym mie艣cie, a inn膮 spraw膮 jest jeszcze to, 偶e je艣li ju偶 w co艣 si臋 zaanga偶owa艂, to robi艂 wr臋cz odwrotnie ni偶 radzi艂 psycholog. W efekcie uda艂o mi si臋 ogarn膮膰 problem 膰pania, c贸rka zda艂a te偶 matur臋, na czym bardzo mi zale偶a艂o. Po egzaminach, chocia偶 wcze艣niej r贸wnie偶 si臋 to zdarza艂o, zacz臋艂a nadu偶ywa膰 alkohol. Nie wraca艂a te偶 na noc do domu, a jak ju偶 wr贸ci艂a, to solidnie podpita. Wci膮偶 tkwi艂a w tym swoim 艣wiatku, w nienajlepszym towarzystwie. Za rad膮 psychologa, jak te偶 naszym wsp贸lnym z m臋偶em uzgodnieniem, postanowili艣my odizolowa膰 j膮 od tego 艣rodowiska. C贸rka wyrazi艂a ch臋膰 pracy w innym mie艣cie odleg艂ym o 100km. Znalaz艂am jej pok贸j, kt贸ry op艂aci艂am z g贸ry, wplaci艂am te偶 kaucj臋 dla wynajmuj膮cego, a tak偶e znalaz艂am prac臋, kr贸ra jej odpowiada. Ucieszy艂am si臋, 偶e to b臋dzie jedyny mo偶liwy spos贸b na izolacj臋 jej od tego towarzystwa, a przy okazji 艂udzi艂am si臋, 偶e pracuj膮c pozna smak trudu pracy i pieni臋dzy, co艣 przemy艣li, znajdzie si臋 w innym 艣rodowisku. Po dw贸ch tygodniach oznajmi艂a, 偶e przyjedzie do domu. Nie mog艂am jej zabroni膰, ale by艂am pe艂na obaw czy nie wr贸ci do tamtego 艣wiatka, w kt贸rym si臋 obraca艂a ostatni rok. Nie tak 艂atwo i szybko si臋 zapomina. Za艂atwi艂a 2 dni wolne od pracy i przyjecha艂a. Cieszy艂am si臋 z jej wizyty, przygotowa艂am jedzenie jakie lubi, zrobi艂am lepsze zakupy, ba...nawet pos艂a艂am jej 艂贸偶ko, bo s膮dzi艂am, 偶e b臋dzie zm臋czona (pracuje fizycznie i do艣膰 ci臋偶ko). Od wej艣cia stwierdzi艂a, 偶e ma zniszczone buty. Posz艂am wi臋c z ni膮 na zakupy i kupi艂am jej te buty. Droga do sklepu i spowrotem trwa艂a oko艂o 1,5 godziny i tyle j膮 widzia艂am. Wr贸ci艂y艣my do domu, ona zamierza艂a si臋 wyk膮pa膰, ja w tym czasie zrobi膰 obiad. Liczy艂am na rozmow臋, a by艂o o czym...tyle zmian w jej 偶yciu...nowa praca, nowe miejsce zamieszkania. Odebra艂a telefon i wysz艂a. Wr贸ci艂a nad ranem pijana. Dzie艅 drugi - wsta艂a i szykuje si臋 do wyj艣cia. Oznajmi艂am, 偶e je艣li zn贸w nie pozwoli mi przespa膰 nocy i narazi na taki stres i oczekiwanie, a do tego je艣li wr贸ci pijana, to wystawi臋 jej walizki za drzwi.Okre艣li艂am czas na godz 22. Nie przysz艂a na czas, a kiedy ju偶 wr贸ci艂a walizki by艂y wystawione. Powiedzia艂am A, musia艂am te偶 dokona膰 B. Nie b臋d臋 opisywa膰 co si臋 dzia艂o i co ja czu艂am w tym momencie, ale uwierzcie mi, nie wytrzyma艂am. Na dwa dni pobytu 1,5 godzinny kontakt z matk膮 i tylko w celach zakup贸w. Poczu艂am si臋 oszukana, zawiedziona. Prze偶ywam ogromnie to, co si臋 sta艂o. Nie wiem czy zrobi艂am dobrze czy 藕le. C贸rka milczy i czuje si臋 pokrzywdzona.Boj臋 si臋, 偶e j膮 strac臋. Znaj膮c jej charakterek, wiem 偶e si臋 nie odezwie pierwsza, a do tego zjednuje przeciwko mnie m臋偶a i drug膮 c贸rk臋. Oce艅cie prosz臋 tak z boku, czy nie post膮pi艂am zbyt pochopnie. Mam moralniaka:(

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 jestem z miasta - to widac
czemu Twoja c贸rka mia艂a problemy w szkole, z piciem i dragami?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 hm.......
wiesz ja bym bardziej wyluzowala na twoim miejscu. w koncu to jej zycie, cche cpac, pic, szlajac sie, ok, jej sprawa. i tak ciebie nie slucha, szkoda tylko nerwow. zostaw j膮 w spokoju, niech robi co chce. mimo, ze sie o nia martwisz, daj jej spokoj, kazdy sie uczy na swoich wlasnych bledach. i z domu jej nie wyrzucaj, bo i po co? a niech wraca pozniej, kiedys moze j膮 cos spotka jakas trudna sytuacja, to w koncu sie nauczy i zmadrzeje. bo tak to innej rady nie widze.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
W szkole nie mia艂a problem贸w z nauk膮 nigdy, od podstaw贸wki a偶 po liceum. Zakocha艂a si臋 w 膰punie starszym od siebie i to w艂a艣nie on by艂 tym, kt贸ry jej wszystko umo偶liwi艂 i pokaza艂.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
Nie mog臋 odpu艣ci膰 i pozwoli膰 jej przychodzi膰 nocami, bo to odbiera mi resztki nadw膮tlonego ju偶 zdrowia. Przez rok nie przespa艂am tak do ko艅ca ani jednej nocy.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 jestem z miasta - to widac
nikt o zdrowych zmys艂ach nie wi膮偶e si臋 ze starszym od siebie narkomanem - to 偶adna partia, i ka偶dy my艣l膮cy cz艂owiek o tym wie je艣li Twoja c贸rka ma sk艂onno艣ci do wpadania w na艂ogi - to proponuj臋 jej wizyt臋 u terapeuty - to si臋 nie bierze z znik膮d

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Niech se pije,niech 膰pa,to jej 偶ycie,zostaw j膮 a z domu nie wyrzucaj,bo i po co? Po to,偶eby si臋 otrz膮sn臋艂a. Na pewno ju偶 nie raz s艂ysza艂a,偶e marnuje sobie 偶ycie takim post臋powaniem. C贸rka powinna wiedzie膰,偶e drzwi domu s膮 dla niej otwarte zawsze,ale nie w贸wczas,kiedy ma ochot臋 pi膰 i 膰pa膰. Bo inaczej,gdy b臋dzie mog艂a przyj艣膰 'zrobiona' na chat臋,bardzo trudno b臋dzie si臋 jej z tego wyrwa膰. Przecie偶 b臋dzie mia艂a czysto,syto i ciep艂o,a na kaca piwo w lod贸wce. Ona musi zobaczy膰 z艂e strony na艂og贸w!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
"C贸rka powinna wiedzie膰,偶e drzwi domu s膮 dla niej otwarte zawsze,ale nie w贸wczas,kiedy ma ochot臋 pi膰 i 膰pa膰." no to chyba w艂a艣nie to da艂a autorka do zrozumienia c贸rce, wystawiaj膮c jej walizki za drzwi

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 fdssfghdss
i niby czemu robisz z siebie ofiar臋? czemu mialabys byc skrzywdzona? sadzac po tytule topiku :o ludzi spotykaj膮 rozne doswiadczenia z ktorymi musza sie zmierzyc, ciebie akurat to. nie rob z siebie ofiary

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 blablablacha
S艂usznie post臋pujesz i dobrze robisz, 偶e jeste艣 konsekwentna. Niestety odnosz臋 wra偶enie, 偶e reszta rodziny nie wspiera Ci臋 w tym. Co to ma by膰: "zjednuje m臋偶a i c贸rk臋 przeciwko mnie". Korzystaj膮c z nieobecno艣ci c贸rki usi膮d藕 z m臋偶em i drug膮 c贸rk膮 i porozmawiaj. Powiedz to, co powiedzia艂a艣 tutaj, popro艣, 偶eby Ci臋 wspierali, inaczej ona wlezie Wam na g艂ow臋, albo co gorsza zn贸w wpadnie w z艂e towarzystwo. Wszyscy razem powinni艣cie sprzeciwi膰 si臋 jej uzale偶nieniom i stylowi 偶ycia, powinni艣cie te偶 by膰 konsekwentni w tych dzia艂aniach. Nie zaniedbuj przy tym kontaktu z c贸rk膮: niech wie, 偶e j膮 kochasz, 偶e si臋 martwisz, 偶e chcesz sp臋dza膰 z ni膮 czas. By膰 mo偶e odczu艂a wyjazd do innej miejscowo艣ci, jak przymusow膮 izolacj臋: matka pozbywa si臋 jej, 偶eby mie膰 w ko艅cu 艣wi臋ty spok贸j i zaj膮膰 si臋 drugim dzieckiem, kt贸re by膰 mo偶e sprawia mniej problem贸w. Podstaw膮 wszystkiego jest rozmowa: sk艂o艅 j膮 do spokojnego porozmawiania ze sob膮. Niech (bez emocji!) powie, jakie ma wzgl臋dem Ciebie oczekiwania, co nie podoba si臋 jej w Twoim zachowaniu i wys艂ucha te偶, co Ty masz (bez emocji!) do powiedzenia. Zawrzyjcie jak膮艣 umow臋 - odniesiesz wi臋ksz膮 skuteczno艣膰 ni偶 przy pomocy nakazu, ale nie pr贸buj "przekupi膰" jej niczym materialnym. 呕adne "kupi艂am CI buty, wi臋c powinna艣 to i tamto" nie wchodzi w gr臋. Powiedz raczej: "b臋d臋 Ci ufa膰, je艣li zobacz臋, 偶e zas艂ugujesz na zaufanie, zr贸b krok w moj膮 stron臋, a ja zrobi臋 w Twoj膮". Tyle mi si臋 nasuwa. Powodzenia!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
Przez kilka miesi臋cy chodzi艂a na terapi臋, a teraz w zwi膮zku z wyjazdem do innego miasta pewnie ju偶 nie zwr贸ci si臋 do innego psychologa.Jest doros艂a, wi臋c sama decyduje.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 czego艣 tu nie rozumiem
czy Ty zawsze mia艂a艣 dobry kontakt z c贸rk膮? zawsze rozmawia艂y艣cie szczerze? m贸wi艂a艣 jej co jest w zyciu dobre a co z艂e? bo jak to mo偶liwe, ze nigdy nie by艂o z ni膮 problem贸w i teraz nagle ma na ni膮 tak ogromny wp艂yw jaki艣 inny, obcy cz艂owiek (膰pun jak go okre艣li艂a艣)? s膮dz臋, 偶e te problemy nei wzi臋艂y si臋 z kosmosu tylko zwyczajnie nie by艂o mi臋dzy Wami szczero艣ci ju偶 wiele lat wstecz czy wcze艣niej post臋powa艂a艣 wobec c贸rki r贸wnie konsekwentnie??? to bardzo wa偶ne

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
blablablacha, bardzo m膮dre s艂owa, ale to wszystko, o czym piszesz, ju偶 przerobi艂am.Rozmowy, uzgodnienia, obietnice bez pokrycia. Brakuje ju偶 mi si艂y. Rozmowy z rodzin膮 te偶 by艂y, lecz z moich obserwacji m贸wi膮 swoje, a robi膮 swoje. S艂usznie zauwa偶y艂a艣, jestem z problemem sama, a raczej moje metody r贸偶ni膮 si臋 od metod pozosta艂ych cz艂onk贸w rodziny. Ja staram si臋 post臋powa膰 wg wskaz贸wek psychologa, dobrego psychologa, m膮偶 natomiast wys艂ucha porad psychologa, a po wyj艣ciu post臋puje odmiennie. W zwi膮zku z tym c贸rka bardziej akceptuje od pewnego czasu m臋偶a i to jest zrozumia艂e, a jeszcze do niedawna byli najwi臋kszymi wrogami. Widocznie role si臋 odwracaj膮.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
czego艣 tu nie rozumiem--- moje stosunki z c贸rk膮 by艂y zawsze poprawne, ale jak s艂usznie zauwa偶y艂as, to w艂a艣nie z m臋偶em c贸rka nie mia艂a najlepszych relacji. Potrafili nie rozmawia膰 ze sob膮 po kilka miesi臋cy. Byli za偶artymi wrogami. W szczerej rozmowie i zapytaniem, co widzi w tamtym ch艂opaku, odpowiedzia艂a "opiek臋 ojcowsk膮". Rozmawia艂am z m臋偶em ja i rozmawia艂 psycholog, na nic si臋 zda艂o. Teraz m膮偶 pr贸buje nadrobi膰 te b艂臋dy nie neguj膮c jej post臋powania, kupuj膮 "po cichu" przede mn膮 pewne rzeczy, a ju偶 bro艅 bo偶e narazi膰 si臋 jej czym艣. Sprawia wra偶enie, 偶e si臋 jej boi ii st膮d moja walka o c贸rk臋 jest w pojedynk臋.Nie popieram metod m臋偶a. A ona to wykorzystuje.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
i nie chodzi tu o zwalanie winy na drug膮 osob臋, w tym wypadku na m臋偶a. Ja te偶 zapewne robi艂am b艂臋dy, ale nie zarzucam sobie niekonsekwencji. M膮偶 wci膮偶 wymachiwa艂 r臋kami wykrzykuj膮c "jak jeszcze raz, to to i to...", a w rzeczywisto艣ci nigdy nie dotrzyma艂 s艂owa.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
i nie robi臋 z siebie ofiary jak kto艣 wy偶ej napisa艂, potrzebuj臋 raczej oceny czy zrobi艂am dobrze czy 藕le wystawiaj膮c jej walizki za drzwi ? Nie ukrywam, 偶e bardzo to prze偶ywam. Co dalej? Kto ma wyci膮gn膮膰 r臋k臋, aby sprawa nie nabiera艂a coraz wi臋kszej mocy z biegiem czasu?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 nbvcthrfjh
to jeszcze brakuje jej HIV-a i/lub ci膮zy

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
nbvct...masz przyjemno艣膰 w kopaniu le偶膮cego?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 co to sie dziejeeee
Madrze? Jedyne co madre zrobilas to ze wystawilas jej walizki, ja jestem w jej wieku ale nie rozumie jak mozna sie tak zachowywac, nie szanowac matki, wybacz ale Twoja corka to pierdzielony bezduszny pasozyt, wszystko jej dajesz, kase, mieszkanie, zalatwiasz prace, jak bedzie miec wszystko podane na tacy to sie nigdy nie zmieni, ja tez mialam okres buntu ale nie cpalam, matka nawet nigdy nie widziala mnie pod wplywem alkoholu, a jak chcialam isc kiedys na dyskoteke to mi zabronila i powiedziala ze jak pojde to zamknie drzwi i zostawi klucz w zamku, zebym nie mogla wejsc i tak tez zrobila, bylam na nia potwornie zla, ale widocznie dalo mi to do myslenia, bo ja szanuje i uwierz ze jesli bedzie musiala na wszystko zapracowac to wyjdzie z niej troche pokory. Nie rozumie takich rodzicow sami jestescie sobie winni. Ona pokazuje jak ma Cie w dupie a Ty jeszcze kolo niej skaczesz, niech teraz role sie odmienia!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
co to si臋 dziejeeeee, dzi臋kuj臋 Ci m艂oda os贸bko za powy偶sz膮 wypowied藕, takie oceny te偶 mi s膮 potrzebne. Wida膰 jeste艣 dojrza艂膮 dziewczyn膮 i masz wiele racji.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
nikt wi臋cej si臋 nie wypowie? trudny temat:o

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
b艂ekitnooka--- wiem,偶e 膰pa艂a amfetamin臋. Kilkakrotnie w okresie terapii robi艂am jej niespodziewanie testy, na kt贸re wyrazila zgod臋 i by艂a czysta. Od kilku miesi臋cy przypuszczam, 偶e nie 膰pa, ale za to alkohol, to jakbu z deszcu pod rynn臋, no i nadal te stare towarzystwo ci膮gnie j膮 niesamowicie. Zawsze jest mo偶liwo艣膰 powrotu.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
kochaj j膮, ale b膮dz konsekwentna, niech wie, ze zawsze m贸ze wr贸ci膰 do Waszego domu, ze zawsze b臋dzie mog艂a liczy膰 na Twoj膮 pomoc, ale niech wie ze nie akceptujesz tego co robi ( pokaza艂a艣 jej to) i gdy b臋dzie tak prowadzic swoje zycia mo偶e to robi膰 na sw贸j w艂asny koszt i na swoj膮 odpowiedzialno艣膰 i sam poniesie konsekwencje takiego 偶ycia. Musi poczu膰 sama co traci 偶yj膮c w ten spos贸b. Musi wiedzie膰 ze czekasz na ni膮 z pomoc膮 i mi艂o艣ci膮, z otwartymi ramionami ale wtedy nie mo偶e pi膰, nie mo偶e 膰pa膰. B膮dz konsekwentna. Niech ci臋 B贸g b艂ogos艂awi. 鉂わ笍

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Trudny temat Uwa偶am,ze Twoja rola opiekuna c贸rki juz sie sko艅czy艂a. Jest doros艂a - ma prawo do swojego zycia ale musi tak偶e akceptowa膰 zasady jakie narzucasz u siebie w domu. Nie tolerujesz alkoholu - masz prawo - zatem dobrze ,ze wystawi艂a艣 walizki Za du偶o robisz dla c贸rki - praca , mieszkanie - czy ona zrobi艂a cos dla Ciebie. Gdzie jest napisane ,偶e matka ma ca艂e 偶ycie dawa膰 - pieni膮dze, uczucia , zainteresowanie. Twoja rola ju偶 si臋 sko艅czy艂a - robisz dobrze zajmij sie swoim zyciem - a Twoja c贸rka ma woln膮 wole i prawo wyboru. Podobnie jak Ty - je偶eli stanie si臋 cos z艂ego pomo偶esz jej lub nie - zalezy to tylko od Ciebie. Ona p贸ki co da艂a Ci tylko b贸l i frustracj臋 - nie mo偶e by膰 zdrowa relacja dw贸ch os贸b z takim brakiem r贸wnowagi.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
Kamelio, starm si臋 jak mog臋 z t膮 konsekwencj膮, ale tylko ja wiem ile mnie to kosztuje. Konsekwencja matki wobec c贸rki jest najbardziej trudn膮 konsekwencj膮 do wykonania. Serce si臋 艂amie, a rozum m贸wi zupe艂nie co innego, lecz wiem, 偶e tak musz臋, chocia偶 jak dotychczas skutek jest mizerny. Mo偶e te wystawione walizki za drzwi dadz膮 jej do przemyslenia, mo偶e...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Trudny temat Uwa偶am,ze Twoja rola opiekuna c贸rki juz sie sko艅czy艂a. Jest doros艂a - ma prawo do swojego zycia ale musi tak偶e akceptowa膰 zasady jakie narzucasz u siebie w domu. Nie tolerujesz alkoholu - masz prawo - zatem dobrze ,ze wystawi艂a艣 walizki Za du偶o robisz dla c贸rki - praca , mieszkanie - czy ona zrobi艂a cos dla Ciebie. Gdzie jest napisane ,偶e matka ma ca艂e 偶ycie dawa膰 - pieni膮dze, uczucia , zainteresowanie. Twoja rola ju偶 si臋 sko艅czy艂a - robisz dobrze zajmij sie swoim zyciem - a Twoja c贸rka ma woln膮 wole i prawo wyboru. Podobnie jak Ty - je偶eli stanie si臋 cos z艂ego pomo偶esz jej lub nie - zalezy to tylko od Ciebie. Ona p贸ki co da艂a Ci tylko b贸l i frustracj臋 - nie mo偶e by膰 zdrowa relacja dw贸ch os贸b z takim brakiem r贸wnowagi.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
wyobra偶am sobie ze serce si臋 艂amie ... wyobra偶am sobie ze w g艂owie wielka burza, ale ona musi zobaczy膰 co traci 偶yj膮c tak, inaczej niczego si臋 nie nauczy i nie doceni tego co ma. Dajma napisa艂a bardzo m膮drze, ona ma prawo wyboru... I musi wybra膰 jak chce 偶y膰. Okazuj jej trosk臋 ( na pewno to robisz), mo偶e przyjdzie czas, ze wyci膮gnie swoje r臋ce do ciebie i b臋dzie chcia艂a spokojnych , dobrych relacji mama -c贸rka. Moze musi min膮膰 ten okres zach艂y艣ni臋cia si臋 doros艂o艣ci膮, i "wolno艣ci膮", kt贸ra kieruje j膮 na manowce. Z daleka od serca matki docenia si臋 t膮 mi艂o艣膰...oby nie za p贸藕no... b膮dz blisko niej jak tylko mozesz ze swojej strony... Niech wie ze pomo偶esz jej...mo偶e jakie艣 grupy wsparcia dla m艂odych ludzi z podobnymi problemami...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 za艂amana M
Zdaj臋 sobie spraw臋 z tego, 偶e moja rola opiekunki si臋 sko艅czy艂a. Jest doros艂a i ja nie chc臋 ingerowa膰 w jej 偶ycie. Tu raczej chodzi o to, 偶e wyjecha艂a do pracy w innym mie艣cie, ale nadal wraca, zak艂贸ca m贸j spok贸j i pewnie jeszcze d艂ugo by tak by艂o, gdyby nie te walizki...miejmy nadziej臋. Co dla mnie zrobi艂a? Zafundowa艂a mi rok szarpaniny, nerwic臋, wstyd i l臋k. Nie wspomn臋 ju偶 o tych ci膮g艂ych wizytach, terapiach...nie by艂o miejsca na moje 偶ycie. Jeszsze rok temu trudno by mi by艂o uwierzy膰, 偶e co艣 takiego mnie spotka, Od podstaw贸wki uczennica wzorowa, czerwony pasek na 艣wiadectwie, szczera, sympatyczna, a tu masz...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach

×