Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kamila_black

Ciezarne Polki w Anglii ... odezwijcie sie - c.d

Polecane posty

Hej Kobitki:) dawno mnie nie było, aa tu widzę duzoo się dzieje:)- nareszcie udało mi się znalezc troche czasu.. kamila_b- no, wieki minęły, ale normalnie z dwojką takich małych gagatków to czasem zwariować idzie, nawet chwili spokoju ostatnio..teraz na szczęscie oboje spią- nie wiem kiedy mialam ciszę popoludniową.. bes- ja moze ostatnia, ale gratulacje bardzo szczere🌼 maryska2maja- koncowka bywa ciężka, ale coz poradzic..nie martw się to moze nadejsc nagle..tak czy inaczej, juz niedlugo bedziesz trzymac swoja niunię:) agnieszka75- co do szczepien u takich maluszkow, to się zgadzam- ja szybciutko Adasia przystawialam do piersi, zeby zlagodzic bol i bylo ok, choc okropnie się na to patrzy.. gorzej bylo przy po3ej szczepionce, bo juz wiedzial i wyrywal się..szczepienie po 12mcu mial tez bez Emli i bardzo zaluję, bo okropnie się wystraszyl i teraz boi się wejs do gabinetu(nawet bal się poloznych, jak do mnie przychodzily), a na samym początku, to przez jakis czas, nawet sciaganie spodni konczylo się placzem( biedny, az drzal) Z Emla widzialam roznice.. Tak więc jestem za- tylko te 3 pierwsze szcepienia jakos maluch zniesie, potem moze byc gorzej(oczywiscie zalezy od dziecka).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cherry Amelka nie ma ciemieniuchy.daniel tylko mial,ale po oliwce zeszla.maslem tez kiedys smarowali. mi83 no w koncu cos napisalas:) jak z mieszkaniem znalezlizcie cos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patinka - sliczne coreczki, a wozek rewelka!! Mi 83 - slyszalam o tym kremie i kupilam go. Na ostatnim szczepieniu Sara plakala zalosnie i jezeli jest to mozliwe, to chcialabym zaoszczedzic jej tego bolu, w zyciu bedzie miala go jeszcze dosc. Co do paszportu - to jestesmy na biezaco, poniewaz w ubieglym tyg bylismy w konsulacie i pytalam o ten piecioletni. Niestety maja sie zmienic przepisy juz niedlugo i nie bedzie mozliwosci wyrobienia dziecku przed 5 rokiem zycia paszportu 5cio letniego. Wiec jak ktos ma mozliwosc to lepiej postarac sie skorzystac z mozliwosci. Dla mnie to masakra, stac w kolejce co roku z maluszkiem, robienie zdjec, trzeba wziac wolne, a potem jeszcze odebrac, niektorzy musza przyjechac do Londynu. Co do becikowego w Pl, to faktycznie trzeba miec wyrobiony pesel dla maluszka, czyli umiejscowienie w Pl. No i jeszcze jedno - w nazwisku Sary na birth certificate nie ma \'ś\' tylko \'s\' poniewaz nie maja takiej czcionki, no i daraka w Pl. Pani w urzedzie powiedziala, ze jest certyfikat z bledem, ze go nie przyjma, a jak tutaj nie maja czcionki, to niech recznie wypisza (dzwonilam, recznie nie wypisuja). Moj maz mowi, to niech ja zapisza zamiast \'ś\' to \'s\', a tesciowa na to, to czyje to bedzie dziecko, bo chyba nie twoje? Rozumiecie? Ta kobieta mnie oslabia. Tutaj ma wszystkie dokumenty przez \'s\' i jest ok ale w Polsce juz nie bedzie jego dzieckiem i \'nie bedzie nalezala do rodziny\'. No i juz mnie zdenerwowala i wpuscila kolejna dawke jadu w nasze malzenstwo :( Eh, zycie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie napisalam ze nie jest mozliwe wyrobic piecioletni paszport wczesniej ale w ambasadzie sugeruja zeby poczekac bynajmniej w manchester tak jest i mowila ze bardzo niechetnie wyrabiaja wczesniej, w polsce jest z tym mniejszy problem ja np 3letniemu synowi wyrobilam 10letni paszport, a poza tym mozna wyrobic rocznemu dziecku a jezeli bardzo sie zmieni i beda problemy na granicy, ale to kazdego wola, chcialam tylko pomoc pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki Anecia, juz kupilam szampon polecany przez Agnieszke75, od dzisiaj bede jej myla i poczekamy na efekt. Poza tym, pytalam dzisiaj gp o nasze nieszczesne robienie kupek. Okazuje sie, ze Sarunia nie rozluznia miesni odbytu tylko zaciska i przepisal masc, ktora mam jej zapuszczac do pupci, ma ona pomoc jej relaksowac te miesnie. Zobaczymy czy pomoze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magdae-z tego co czytam to wyrabialas paszport w manchesterze. Orientujesz sie moze w lokalizacji konsulatu? Chodzi mi o to jak daleko od stacji kolejowej. Dostalam spotkanie na 10 rano, wlasnie widze w mailu a pociag ode mnie jedzie prawie 2 godziny. Jutro do nich zadzwonie zeby chociaz na 12 przesuneli bo to bedzie klopotliwe zdazyc na 10 i na dodatek nie wiem jak sie tam dostac ze stacji a taksowka odpada bo musialabym fotelik zamiast gondolki zamontowac a dla takiego maluszka tyle godzin w foteliku to troche niefajnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sorry Magdae jeśli źle Cie zrozumiałam. ciągle zmiany. jha nawet nie pytalam o pięcioletni jak ostatnio wyrabiałam. Mialam nadzieję,z e w ciągu roku zmyjemy się stąd. I dalej ją mam;) cherry dziwna sprawa z tym polskim znakiem. w naszym nazwisku jest ł, oczywiście w akcie urodzenia jest l. Ale tłumacz przysięły dodal przypis odnośnie tego typu znaków i nie było zdnego problemu. Więc , albo trafiłaś na nieciekawą babkę , albo tłumacz to przeoczył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
onyx , Ty już nas opuściłaś, tzn UK? Nie pamiętam zebyś o tym pisała ale z tego co sie orientuje "przesiadujesz" ostatnio w ojczyźnie. I jak Ci tam?znowu mi sie zaczyna tesknic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej mamusie.... :-) co do malenstwa to jeszcze cisza .... juz 8 dni po terminie i nadal czekamy... wczoraj mnie zlapaly regolarne skurcze (bole krzyżowe) zaczely sie co 20 po 10 sek tak kolo poludnia i doszly do co 5 minut trwajace ok 1 min. ok godz 3 w nocy zadzwonilam do szpitala z pyt. co mam robic a ona do mnie ze mam czekac az beda co 3 min , ze mam wziasc tabletke przeciwbolowa i czekac do tego zadawala dziwne pytania o nr tel w jakim jezyku rozmawiam , no szkoda ze nie spytala sie jeszcze o nr buta i taki tego rezultat ze dziś znow cisza, łapia mnie skurcze a rzadko tylko teraz z takim nasileniem ze powalaja mnie na kolana.... czekamy do nocy jak znow mnie zlapia to bez dzwonienia odrazu do nich jedziemy ..... co za kraj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilcia - jak ja Ci wspolczuje kochana. Trzymam kciuki za szybkie rozwiazanie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Borowka - u nas w tlumaczeniu jest zgodnie z ang aktem urodzenia czyli 's'. Jakos nie pomyslalam, ze moze byc w Pl z tym problem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilcia, pytala na wypadek gdybys potrzebowala pomocy tlumacza.Duzo Polek rodzi tutaj i nie mowi po angielsku dobrze, albo \'w ferworze\' porodu zapomina jezyka w gebie ;) Borowka, juz posmigalam, dziekuje, bardzo przyjemnie :D zaczynaja powoli przychodzic rzeczy ktore kupilam.Cuda! :P Maryska i Emilcia to juz dlugo nie potrwa :) pomyslcie za ze tydzien o tej porze bedziecie mialy kilkudniowego dzidziusia!!! wow... az sie chce znowu... ;) ale to tylko na poczatku, potem jak pomysle ze trzeba sie nim zajmowac tak naprawde do konca zycia...thank you but no, thank you .dwojka mi styka ;) zreszta same sie wypowiedzcie, co poniektore!!! :D ehhh zaczelam pisac tego posta chyba z godzine temu i ciagle cos innego robilam na kompie albo w domu i zapominalam zjadlabym cos dobrego... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stu234
witam Będzie mi miło, i proszę o poparcie i głosik na mój blog ( o porodzie i Prawach Rodzącej na sali porodowej ) http://bobbyy.pl/blog.php?id=195 Serdecznie dziękuję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam magdae - z moich informacji wynika,że nr pesel jest potrzebny aby wyrobic dziecku drugi, po pierwszym tymczasowym rocznym, paszport i nie ma znaczenia czy jest to 5-letni czy znów roczny tymczasowy.A wynika to z z faktu,że do pierwszego paszportu dziecka urodzonego na terenie UK konsul robi wyjątek i zezwala na wydanie go bez nr pesel, z oczywistych względów niemożności przemieszczania sie niemowląt w czasoprzestrzeni, haha. Cherry - czemu koniecznie chcesz znieczulać tym kremem.Ukłucie trwa ułamek sekundy i dzidzia odczuwa skutki poszczepienne na ogół dopiero po kilku godzinach, gdy \'to\' znieczulenie już i tak nie działa.A wtedy trzeba podać paracetamol.A jesli nie ma żadnych objawów, to nie trzeba, więc po co dziecku podawać lekarstwa. A co ciemieniuchy, to tesciowa mi poradziła i działało: mianowicie nalezy dziecku natrzeć główkę oliwką przed myciem, kąpać i po kąpieli znów oliwka i wtedy wyczesywać.U nas pomogło.Czarkowi sie nawet na brwiach robiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konsulatv w manchesterze jest w samym centrum picadelly, i stacja kolejowa tez jest w centrum wiec nie bedzie trudno dotrzec do konsulatu, le zaraz sprawdze dokladny adres mozna sobie wrzucic w google map i tam pokaze dokladnie, nie ma sprawy borowka tu sie ciagle cos zmienia, aga uk jak juz tam bedziesz to spytaj czy jezeli robi sie po raz drugi tymczasowy to czy na pewno pesel jest potrzebny-gdybys mogla oczywiscie,dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bliziutko tzn 0.2 mil tak pokazuje mapka, samo centrum, dasz rade dobrej nocy zycze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki wielkie magdae, mnie jakos nieporadnie wychodzilo znalezienie tego na mapie dzis. Taki dzien do bani :( Nie zawsze wszystko sie uklada jakbysmy chcieli a czasem duzo gorzej. Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magdae, jasne ze spytam, ale mam spotkanie na 5 czerwca wiec wtedy dam dopiero odpowiedz. Dobrej nocki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, babencje! dajcie prosze znac jak z tymi peselami i paszportami, jesli mozecie. ja juz umiejscowilam akt urodzenia maksa w polsce (pisalam wam, ze maz nie mogl tego zrobic). pani w usc roscila sobie prawo do oceny, czy tlumaczenie przysiegle \"sie nadaje\" czy nie. chodzilo o to, ze przetlumaczylismy to w anglii a nie w polsce!!! ale przyjela bez mrugniecia okiem, bo sie ja zapytalam, jakie ma uprawnienia zeby sprawdzac prace tlumaczy przysieglych... w oryginale maks mial drugie imie \"mikolaj\" przez \"l\", ale tlumacz przetlumaczyl juz z polskim znakiem i nie bylo problemu. z rozpedu wyrobilismy tez pelny akt urodzenia, potrzebne byly informacje z aktu slubu i mojego aktu urodzenia, no i kolejne pieniadze. trzeba bylo czekac tydzien, ale urzedy maja ustawowo 30 dni. pozniej w urzedzie miasta trzeba bylo maksa zameldowac (na miejscu, nie czekalismy) i automatycznie wyslano podanie o pesel (czekalismy 1,5 tygodnia). poprosilam, zeby mi go wbito na akt urodzenia, i teraz mam jeden papierek osteplowany ze wszystkich stron - z tylu meldunek, z przodu pesel. jak go zgubie to mnie szlag trafi... borowka - zapraszamy pooddychac polskim powietrzem! mnie nie ciagnelo do polski a teraz mam ochote wyprowadzic sie do francji albo holandii... porazka zupelna. jest gorzej niz zeszlym razem. jakis marazm :( nikomu sie nic nie chce. pani w sklepie, fryzjerce, budowlancom... poza tym ciezko jest tu obcokrajowcom, nawet znajacym jezyk... ide na kawke!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
onyx przykre jest to co piszesz, czyli nic sie tam nie zmienilo. ja zawsze takie mialam odczucia jak tam wyjeżdżałam. tym bardziej, ze tutaj ludzie sa uprzejmi, niekoniecznie szczerze, ale nie burczą do siebie. moze nie tyle teskno mi za Polską co za swoim, własnym domem i ludzmi ktorych tam zostawilam, za życiem towarzyskim. Możliwe ze sie rozczaruje - oni przeciez maja swoje sprawy, zmienili sie przez te wwszystkie lata i ja sie zmieniłam. Możliwe , ze też tęsknię za przeszłością. Ale czas leci... Tutaj też nie zaczynam poważniejszej pracy bo ciągle mówimy do siebie, ze niedlugo wracamy. A tej też mi brakuje. Tutaj czuje sie obca ale jak wrócę do pl pewnie tez tak bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc onyx napisalam maila jak napisz czy przyszedl bo cos nie tak z tym moim zlomem.brat ci bardzo dziekuje za paczke🌼🌼🌼 to straszne onyx co piszesz o pl,ale tam juz tak jest,my w tamtym roku bylismy w maju w polsce i to nie byl urlop tylko nerwy,nerwy,nerwy.mam niechec do dzisiaj i dluuugo jeszcze tak zostanie.my dzisiaj mamy wizyte u HV A pogoda paskudna:(,a jutro pierwsza szczepionka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tam Polski nie lubie, zawswze sie denerwuje jak jade, wydaje mi sie ze wszyscy sie na mnie gapia i mam uczucie totalnego u\'\'\'upienia, jakby zaraz mialo mi cos ciezkiego spasc na glowe... onyx to co? widzimy sie w Holandii? :D chociaz z tego co mowi moj maz to tam tez nie za wesolo, mowi ze bardzo sie odczuwa niechec do Polakow, nie dziwota w sumie... tylko gdzie teraz sie tego nie odczuwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzien dobry!!!! Onyx masz racje :( w Polsce to ludzie nie sa dla siebie za mili :( tak jakby ciagle byli nieszczesliwi :( Moze tutaj nikt sie sobie na szyje nie rzuca na ulicach, ale tez nikt nie posyla takich dziwnych smutnych min..... Bylam wczoraj u midwife...zszokowala mnie znajdujac serduszko malego w 3 sek!!! wczescniej zajmowalo jej to minuty a niekiedy wogole nie znalazla :O Jednak nie wiem czy pamietacie jak pisalam o moim lozysku...ze w Polsce to prawie klada do lozka a ona 2 tyg temu powiedziala mi ze nie ma zadnych zastrzezen...i moge robic co chce.... W tym tygdniu zapytala sie mnie czy nie krwawilam przez te 2 tyg!!! no myslalam ze wyjde z siebie!!! No i ze powinnam sie oszczedzac itd a jak ja jej to mowilam 2 tyg temu to jakby nic nie slyszala...a teraz sie mnie pyta czy nie krwawie i ze krwawienie moze byc skutkiem taki ulozonego lozyska!! Przeciez taka informacje powinna udzielic mi 2 tyg temu...aby uniknac komplikacji....ahhhhhh szkoda gadac :O dobrze ze chociaz jest bardzo mila. Wczoraj zdecydowalam wykapac mojego kota....byl caly czarny bo wlazl do komina....hahahah nawet siedzial grzecznie przy kapieli...pomialczal troche ale wyciarania nie nawidzi!!! Nie chcial nawet spac u gory w koszu przed sypilania tylko zostal na dole...chyba mial traume i bal sie ze znowu go wykapie hihihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niulek - wspolczuje, nie mozesz zmienic tej poloznej? Ja tez mialam beznadziejna i strasznie zaluje ze nie zdecydowalam sie na zmiane a moglam. Jednak nie przjmuj sie az tak tym lozyskiem, wiele dziewczyn tutaj mialo ten problem i urodzily szczesliwie. Uwazaj na siebie i bedzie dobrze. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny :) Nie mam za bardzo czasu ostatnio Ciągle was czytam ale mały mi na ręce wisi ciągle to nie bardzo mam jak pisać :( Bes ale z Ciebie dzielna kobitka jest - a Bartosz jaki śliczniutki. A teraz coś dla ebajar - mam dużo kśiążek i nie tylko do sprzedania zapraszam 🌼 prawie za darmo oddaje - ciuszki na new born wrzucam jutro i jeszcze kilka filmików i cd - Bargin http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&ssPageName=STRK:MESELX:IT&item=180356714625

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie cisza i spokój :) rodzinka dziś wyjechała i tak jak się spodziewałam dziwnie i smutno bez nich :( ale jak byli to mnie wykańczali :O była chora,a roboty przy nich mi nie brakowało. Jutro wrzucę zdjęcia z chrzcin,bo teraz to mykam do wyrka :D Edyjus dzięki za link do Twoich aukcji na pewno skorzystam :D aaaaaaaa i mam problem z Hanutką :( jest ciągle podenerwowana,ma katar i stany podgorączkowe,nie chce jeść i straaaaaaaaaaaaasznie się ślini - myślicie,że to już zęby ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Babeczki:) Wysiadam. Dwojka takich maluchow mnie wykończy:( Dzis tak mi daly popalic, ze mam dosc..ciekawe, co mysla sąsiedzi slysząc ryczące moje potomstwo.. nie wiem chwilami jak ich ogarnąć, nerwy mi puszczają, a przecież tak ich kocham.. znacie jakies srodki uspokajające bez recepty, ktore tu kupię? Lolli, Ty, chyba mowiłas kiedys o jakichss bardzo skutecznych? anecia- znalezlismy chatkę, w miejscowosci obok. Drozsza tylko o 45f, ale fajniusia i piękny, wielki ogród. No i najwazniejsze, ze bardzo zadbana i czysta bo to nie typowo pod wynajem..Wlasciciel emigruje z rodziną do Nowej Zelandii i chce wynając dom na jakies 2 lata.. magdae- my bylismy dwa tyg. temu w Manchasterze wyrobic paszport maluchom. Adasiowi wyrabialismy poraz drugi tymczasowy i pesel nie byl potrzebny, ale polski akt urodzenia- tak. Sami się zestersowalismy bo rubryczka na pesel- a my go nie znamy, ale nikt o niego nie pytal(chyba, ze chcialabys 5letni paszport)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×