Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zamyślonaa

jeden malutki problem

Polecane posty

Gość zamyślonaa

jesem ze starszym o osiem lat od siebie facetem, nie wiem czy go kocham, jesem z nim bo boje sie ze nikogo sobie nie znajde a tak przynajmniej wiem ze on jest obok, ma dobrą prace.. wiec nie musze sie o nic martwic. Jestem przeciętna przed nim mialam tylko jednego chlopaka teraz mam 23 lata i tak nikt na mnie nie zwraca uwagi. Chyba z nim zostane juz na zawsze.. moze bez milosci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale jaja!!!! mam 23 lata i też jestem z facetem o 8lat starszym.... prace ma taka jak ja, czyli całkiem, całkiem :P i też się zaczęłam zastanawiać nad naszym związkiem..... ja mojego kocham, ale jakoś się nie dogadujemy od pewnego czasu... jesteśmy razem od 4lat prawie.... i przed nim nie miałam nikogo i jest mi ciężko, bo nie wim, czy zerwać i szukać kogoś nowego, czy starać się to ratować......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlaczego uważasz , że nikt nie zwraca na ciebie uwagi na pewno tak nie jest. A swoją drogą bycie z kimś tylko dlatego aby nie być samej nie ma sensu. Ale skoro z nim jesteś to może jednak coś do niego czujesz a sama nie zdajesz sobie z tego sprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamyślonaa
oczywiście powiedziałam mojemu aktualnemu chłopakowi że jestem dziewicą choć to nie prawda bo ten były mnie przeleciał. Myślicie że sie nie skapnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamyślonaa
nie wykorzystuje, nic od niego nie chce. ale lubie sie do kogos przytulic i wiedziec ze kogos mam , bo ta swiadomosc ze ktos jest obok mnie jest bardzo wazna, chyba go nie ranie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamyślonaa
wiem ze nikt nie zwraca na mnie uwagi bo nie jestem idealna, mam duzo kompleksow z tego powodu, a on mnie kocha raczej, przynajmniej tak mowi.. lubie gdy jest blisko ale nie wiem czy go kocham, podoba mi sie ktos inny ale i tak wiem ze nigdy z nim nie będe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" ma dobrą prace.. wiec nie musze sie o nic martwic" zamyślonaa chyba jednak go trochę wykorzystujesz . jezeli nic do niego nie czujesz i go nie kochasz to po prostu odejdź a reszta sama się ułoży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przez te kłotnie wszystkie... ja się naprawdę staram, jestem dość układna i spokojna, ale jeśli się za dużo nazbiera, to wybucham... albo gorzej tłumię to w sobie i jestem cicha, smutna i przygnębiona całymi dniami.... mnie czuję już tej miłości z jego strony.... a ja go tak bardzo kocham.... on się zminił.... już nawet się nie kochamy, bo jak mówi 'to przez te nieporozumienia" :S

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facet ma już swoje latka, a ty go trzymasz, choć nie kochasz. W tym czasie mógłby sobie znaleźć kobietę która by go pokochała i stworzyć z nią zdrowy zwiazek, a kiedyś rodzinę. jesteś egoistka przyzwyczajona do wygody. masz się do kogo przytulić i zapewniony jako taki status materialny. nie myslisz co on moze sądzic na ten temat gdyby sie dowiedzial, ze go nie kochasz, tylko jesteś z nim z braku kogoś lepszego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamyślonaa
nie ulozy sie nic gdy z nim zerwe :( jestem beznadziejna nikt mnie nie będzie chcial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kłótnie są w każdym związku i gdyby każdy z tego powodu się rozstawał to uwierz same single by były. Może potrzebna wam jest jakaś przerwa od siebie, ja jestem 9 lat w związku i też czasami się kłócimy i nie jest wesoło,ostatnio musiałam wyjechać na miesiąc i uświadomiliśmy sobie,ze żyć bez siebie nie możemy .czasem takie przerwy dobrze robią .:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ksiegowa
Jedno ci powiem mam trochę więcej lat jak ty a miłość może przyjść z czasem ważne że go rozumiesz,lubjsz jest ci z nim dobrze czujesz się bezpieczna a on cię rozumie. Jest chyba dobrym człowiekiem i nie zrań go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×