Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

NaTaLiA-BaLiA

Starania o dziecko.Kto ze mną?

Polecane posty

Gość Fifi 140000
Może jutro rano zrobię test? Już sama nie wiem... Może w nocy mnie ból zwienie.... albo w samego Sylwerstwa. U mnie wszystko jest możliwe...:/ Okres na ślubie, okres na wakacjach, okres na imprezie... spoko może być jeszcze w Sylwestra do kolekcji:) Zobaczymy, póki co nic nie odczuwam. Test robiła przed weselem 25 i nic nie wykazał, może za wcześnie? Z tymi testami i z tymi naszymi cyklami to nigdy nic niewiadomo... Pączkowa fajne danie. Może byś podała bardziej szczegółowy przepis na ten farsz? Mnie sałatka wyszła pycha! też z piersiami:) Jak chciałbyście mogę Wam jutro podać przepis, bo dziś to idę już spać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fifi 140000
Może jutro rano zrobię test? Już sama nie wiem... Może w nocy mnie ból zwienie.... albo w samego Sylwerstwa. U mnie wszystko jest możliwe...:/ Okres na ślubie, okres na wakacjach, okres na imprezie... spoko może być jeszcze w Sylwestra do kolekcji:) Zobaczymy, póki co nic nie odczuwam. Test robiła przed weselem 25 i nic nie wykazał, może za wcześnie? Z tymi testami i z tymi naszymi cyklami to nigdy nic niewiadomo... Pączkowa fajne danie. Może byś podała bardziej szczegółowy przepis na ten farsz? Mnie sałatka wyszła pycha! też z piersiami:) Jak chciałbyście mogę Wam jutro podać przepis, bo dziś to idę już spać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fifi 140000
Może jutro rano zrobię test? Już sama nie wiem... Może w nocy mnie ból zwienie.... albo w samego Sylwerstwa. U mnie wszystko jest możliwe...:/ Okres na ślubie, okres na wakacjach, okres na imprezie... spoko może być jeszcze w Sylwestra do kolekcji:) Zobaczymy, póki co nic nie odczuwam. Test robiła przed weselem 25 i nic nie wykazał, może za wcześnie? Z tymi testami i z tymi naszymi cyklami to nigdy nic niewiadomo... Pączkowa fajne danie. Może byś podała bardziej szczegółowy przepis na ten farsz? Mnie sałatka wyszła pycha! też z piersiami:) Jak chciałbyście mogę Wam jutro podać przepis, bo dziś to idę już spać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fifi 140000
Może jutro rano zrobię test? Już sama nie wiem... Może w nocy mnie ból zwienie.... albo w samego Sylwerstwa. U mnie wszystko jest możliwe...:/ Okres na ślubie, okres na wakacjach, okres na imprezie... spoko może być jeszcze w Sylwestra do kolekcji:) Zobaczymy, póki co nic nie odczuwam. Test robiła przed weselem 25 i nic nie wykazał, może za wcześnie? Z tymi testami i z tymi naszymi cyklami to nigdy nic niewiadomo... Pączkowa fajne danie. Może byś podała bardziej szczegółowy przepis na ten farsz? Mnie sałatka wyszła pycha! też z piersiami:) Jak chciałbyście mogę Wam jutro podać przepis, bo dziś to idę już spać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fifi 140000
Może jutro rano zrobię test? Już sama nie wiem... Może w nocy mnie ból zwienie.... albo w samego Sylwerstwa. U mnie wszystko jest możliwe...:/ Okres na ślubie, okres na wakacjach, okres na imprezie... spoko może być jeszcze w Sylwestra do kolekcji:) Zobaczymy, póki co nic nie odczuwam. Test robiła przed weselem 25 i nic nie wykazał, może za wcześnie? Z tymi testami i z tymi naszymi cyklami to nigdy nic niewiadomo... Pączkowa fajne danie. Może byś podała bardziej szczegółowy przepis na ten farsz? Mnie sałatka wyszła pycha! też z piersiami:) Jak chciałbyście mogę Wam jutro podać przepis, bo dziś to idę już spać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fifi 140000
Kafeteria szwankuje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fifi 140000
Może jutro rano zrobię test? Już sama nie wiem... Może w nocy mnie ból zwienie.... albo w samego Sylwerstwa. U mnie wszystko jest możliwe...:/ Okres na ślubie, okres na wakacjach, okres na imprezie... spoko może być jeszcze w Sylwestra do kolekcji:) Zobaczymy, póki co nic nie odczuwam. Test robiła przed weselem 25 i nic nie wykazał, może za wcześnie? Z tymi testami i z tymi naszymi cyklami to nigdy nic niewiadomo... Pączkowa fajne danie. Może byś podała bardziej szczegółowy przepis na ten farsz? Mnie sałatka wyszła pycha! też z piersiami:) Jak chciałbyście mogę Wam jutro podać przepis, bo dziś to idę już spać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj wkurza to kafe ... by mogli już to naprawić w końcu, też wczoraj jak pisałam to szwankowało i w końcu zostawiłam, ale jak widzę pościk mój jest. Naleśniczki bardzo prosta sprawa i w sumie indywidualna, można też robić farsz z mięsa mielonego i do tego powiedzmy sos boloński, a więc ja robię tak: Smażę sobie cieniutkie naleśniczki Pierś kroję w kostkę i przyprawiam czym mam (pieprz, sól, bazylia, oregano, papryka czerwona) (tym razem tylko pieprz i sól bo mamy karmiąca i nie chce jej naprzyprawiać za dużo) także w sumie doprawienie też kwestia indywidualna Podsmażam ową pierś, gdy już jest miękka dodaje, pokrojoną w kostkę cebulę, pomidory, paprykę, kukurydze z puszki, tym razem jeszcze wcześniej ugotowane brokuły (i tu też dowolność, co wpadnie w ręce) Następnie farsz nakładam na naleśnika posypuje sporą ilością startego żółtego sera i zwijam w kopertę ... układam na blaszce lub w jakimś naczyniu żaroodpornym i naleśniczki gotowe tylko do piekarnika aby były cieplutkie Sos czosnkowy: robię różnie zazwyczaj z jogurtu greckiego, ale tym razem mam śmietanę 18% bo jogurtasa nie było w sklepie ... do tego ścieram kilka ząbków czosnku (w zależności czy ktoś lubi ostre czy takie raczej delikatnie czosnkowe) ja lubię sporo :), pieprz (może być kolorowy fajnie wtedy wygląda), sól, szczypta czerwonej papryki i sosik w sumie gotowy ... pychota :) Ciekawe czy Olkowi zasmakuje czosneczek :) Z innej beczki ... Normalnie przez znajomych to ja mam mętlik w głowie ... jak ktoś mnie widzi i pyta się któż tak w brzuszku, ja mówię że synuś ... a ten ktoś że ja to na córkę wyglądam i że ja to córkę będę miała ... bosz ... Niektórzy znowu gadają, że przez całą ciążę kogoś tam lekarz gadał że chłopak a nagle urodziła się dziewczynka ... i co jak ja jednak dziewczynkę urodzę ... No normalnie jakaś trauma po co oni mi to gadają ???? W sumie jak byliśmy na usg 3d to ginek powiedział że tak się pięknie wystawił że wszystko widać i w sumie sam widziałam, ale jak mi tak gadają to szału dostaje ... na następnej wizycie będę maltretować gienia o usg, może tym razem się nam pokaże, bo ostatnio był boczkiem i nie można było podejrzeć. Ach te ludziska ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paczkowa oni (ludzie) rengena w oczach nie maja :P, a lekarz ma sprzecik... Kiedys to i bylo mozna powiedziec o pomylce, no i moze teraz sie trafi 1 na milion, ale jesli lekarz powiedzial, ze na stowke chlopczyk... to byl tego pewnien. Mojej szwagierce mowila gin, z tego co widze to chyba chlopczyk, ale chyba, zaobczymy lepiej na nastepnym usg... i wtedy potwierdzila Tak chlopczyk! :) Wiec nie bierz za duzo do glowki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kate1o25
pączkowa jak ja slysze takie pierdoły to śmaic mi się chce, ludzie są na serio dziwni, jeden z drugim wie lepiej od lekarza bo co?bo brzuch ma taki a nie inny kształt a moze dlatego, ze się syfki pojawiły?masakra jak ci lekarz powiedział na 100 ze syn to syn, moja Milenka tez się odwróciła tak ze było dokładnie widac więc wierze lekarzowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fifi 140000
Pączkowa dzięki za przepis:) Już bym to zjadła tylko robić mi się nie chce:)) Ale wypróbuję kiedyś na 100%. Kafe wczoraj dało czadu... wyszlam na jakąś spamiarę :) Test zrobiłam... jedna krecha... a okresu jak nie było tak nie ma... ech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifi jeszcze nic straconego ... może się nie pojawi. Ja jak kupiłam test to zrobiłam w sumie o 20 godz i od razu wyszły 2 krechy, a test zrobiłam wieczorem w sumie nie dla tego że nie mogłam wytrzymać do rana (bo w ogóle się nie spodziewałam) tylko dla tego, że przychodzili do nas znajomi i zapowiadało się alkoholowo ... a mi cos tam błysło w główce że jak zrobię to będę wiedziała czy mogę wypić co nie co z czystym sumieniem ... i tak o to nie piłam, ale i tak humor miałam nieziemski :D Babka mi wyszła z lekkim zakalcem :o ale smakuje oki i wygląda też w sumie oki ... jak ją włożyłam do piekarnika to już po 10min widziałam że coś z nią nie tak :) Normalnie szok babka z torebki mi nie wyszła :D hihi Naleśniczki usmażone, farsz zrobiony ... dodałam jeszcze bekon, taki z tacki w plasterkach bo do dziś miał termin ważności więc stwierdziłam że zużyję i wyszło super aż taki zapaszek ma :) mniam Zaraz będę zwijać naleśniczki tylko farsz wystygnie :) Normalnie podjadłam trochę przy tym pichceniu i Olek teraz pokopuje w brzuchola ... chyba ciacho mu smakowało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kate1025
a ja robię pączki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kate1025
idziemy dzis z M na rynek, własciwie podjedziemy do Katowic mamy szampany dla dzieci, będzie fajnie:) fifi u mnie się w ogóle nie pojawiły a potem jak zajrzałam do torebki to były słabiutenkie, na drugi i trzeci dzien tez, potem usłyszałam, ze płód się wolno roziwja a teraz proszę milenka juz niedługo będzie na świecie, głowa do góry ja pączkowa takie naleśniki to robie z szynką, serem zółtym i sosem pieczarkowym, tez są pyszne a sałatki z kurczaka to moje ulubione , nie wiem w jakiej wersji fifi robi, ciekawa jestem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No naleśniki można zrobić według własnych inspiracji :) Ja jakoś nie lubię chodzić w ten tłok na rynek, jakoś tak przerażają mnie ci ludzie, bo nie każdy jest trzeźwy i kulturalny, no i te petardy, oczywiście te przygotowywane to super, ale ludzie czasem przesadzają ze swoimi pomysłami rzucania w tłum na przykład ... W tamtym roku było białe szaleństwo w Karpaczu :) to w tym roku może być spokojne biesiadowanie :) Już nie mogę się doczekać truskawkowego szampana :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A macie może przepis na DONATY ???? Dostaliśmy frytkownice w prezencie ślubnym i ma opcje donaty ... przydał by się jakiś sprawdzony przepis :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kate1025
pączkowa ja nie mam ale polecam strone Wielkie Żarcie zawsze korzystam z tych przepisów i są ok pączki tez robie z tej strony , ciekawe jak wyjdą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja mam dolaaaaaa............... Poklocilam sie poraz setny z moim mezulkiem :/ Juz mam dosc tych klotni, jego fochow i ogolnie. Nic mi sie nie chce i wogole... Niby jaki sylwek taki caly rok, wiec milo mi sie zapowiada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja w poniedziałek i wtorek miałam spięcia, że nie gadaliśmy ze sobą ... ach faceci ... na pewno się pogodzicie ... a to że jaki sylwester taki cały rok to chyba taki zabobon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paczkowa... mialabym wam wiele do powiedzenia..., ale nie chce sie zalic i sie pisac nie chce... Pojde do bratowej i jej sie wyplacze w kalniez... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kate1025
NowaTu nie smutkaj, ja wczoraj byłam w szoku poniewaz mężo się obraził, ze usunęłam część zdjęć z kompa( naswietlone, czy jakie takie dziwne niewypały) myslałam, ze umre ze smiechu, formalnie miał focha, najpierw się smiałam ale potem mnie juz nerwy brały i rzuciałm fochem:) no i musiał nas przytulic i się skonczyło, z facetem czasem trzeba smiechem , czasem zartem, czasem się obrazic popłakać i juz jest nasz, taka damska dyplomacja a poza tym ja się juz nauczyłam ze szkoda czasu na obrazy bo nie wiadomo jak długo nam przyjdzie zyc na tym swiecie... dziewczyny jakies postanowienia na nowy rok? ja postanowiłam, ze się bede mniej denerwowac to apropo mojej kolezanki do której dzwoniłam przed swiętami, w swięta, pisałam smsy i mnie olała , nioe dosc ze nie odebrała tel to nawet nie oddzwoniła(mama mojej chrzesnicy) i teraz jeszcze nie rozumie, ze jakos nie mam wielkiej ochoty pociskac z nia głupot na gg , smutno mi było olewka totalna a potem jakby nigdy nic i głupie tłumaczenie ze jej się telefon wyładował...to się wyzaliłam na konic roku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fifi 140000
Ech z tymi ludźmi... też bym coś opisała, ale mi się nie chce, po co się denerwować zachowaniem jakiś półgłóków! Mam to gdzieś!!!! Wystarczająco jestem wkurderzona!!!!!!:@ Biszkopt mi się nie udał i dupa będzie a nie tort!:@:@:@ Oby to była ostatnia porażka w tym roku! Co do przepisu... - pokrojoną w drobną kostkę pierś kurczaka smażymy, dodajemy curry, przyprawę do kurczaka, chilli, pieprz i gyros. - gotujemy makaron w kształcie wstążek potem dodajemy jeszcze: - ogórka kiszonego - kukurydzę - cebulę - kapustę pekińską - majonez - keczup Wszystko razem mieszamy. Pyszota!:) Sałatek z piersią kurczaka jest wiele... słynny wrastwowy gyros, czy z anansem. Ale ta jest wyjątkowo smaczna (miom zdaniem) NowaTu - nie martw się, na pewno się pogodzicie! Nikt nie mówił, że bycie z kimś jest łatwe. Ja twierdzę, że jest trudne... I kiedyś jak zapytałam koleżankę, która była w związku ok. 8 lat (wyglądali na szczęśliwych i zgodnych) zapytałam jej jak im się żyje. Odpowiedziała mi, że ciężko... Długo nie mogłam tego zrozumieć, jak to możliwe. Dziś już wiem o co jej chodziło, odkąd sama mam kogoś na stałe... Takie jest życie... Ale warto doceniać to co się ma, mimo wszystko... Na ten Nowy Rok chciałbym Wam życzyć wszystkiego co najlepsze, zgody, zrozumienia, miłości, wiary i nadziei... nie zapominając o zdrowi, które jest bezcenne... Oby nadchodzący rok jeśli nie może być lepszy... nie był chociaż gorszy od mijającego... Dużo szczęści i spełnienia marzeń, również i przed wszystkim tego największego;) Pozdrowionka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
... Tak to jest, my też czasem kłucimy się o głupoty ... Szkoda, że nie widzieliście naszych wrzasków w wigilię, nie chciałam wam pisać bo już później przeszło i było oki ... ale ja w ciaży też mam chwiejne humory, a jak już płacze to czarna rozpacz (nigdy tak nie było) po prostu wyje jak wilk do księżyca. Ale co się będziemy jeszcze dołować, koniec narzekania !!! NowaTu bidulko ty moja ... czasem też mi się wydaje, że się nie dogadam z tym mężulem, ja jedno On drugie ... będzie dobrze. Zmykam bo M się kompie, i woła mnie do łazienki abym mu potowarzyszyła :D pomęczę go i przeczytam mu 2 artykuły z "MAM DZIECKO" i "9 miesięcy" :) Życzę Wam, mimo że spokojnego to udanego przyjęcia Nowego Roku :) Spełnienia tych najgłębiej skrywanych marzeń :) Buziole ... wirtualnie stukam się z Wami kieliszkiem :) Papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mniejsza o wiekszosc... Szczesliwego Nowego 2010... Aby ten nadchodzacy rok... byl lepszy, lepsiejsi i wogole... dziewczyny co ja moge wam zyczyc SZCZESCIA!!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widze jestem pierwsza w Nowym Roku. U nas zabawa ok, byla milo, cicho. Ok 1 bylismy w domku... :) A jak u was?? Teraz pije kawke... Ale zaraz bedzie trza isc na spacerek z pieskiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja juz lyknelam swiezego powietrza... :) sniezyk pruszy i az milo na podworku :)... A wy spicie?? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kate1025
dziewczyny wszystkiego dobrego w Nowym Roku, dla staraczek szczególne oby dziewczyny udało się Wam osiągnąć upragniony cel:) dla wszystkich zeby ten rok był lepszy od poprzedniego :)sylwester spokojniutki, niestety śnieg nie prószy, za to deszczowo ale i tak pędze na spacerek:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja dopiero w domu, a więc zabalowałam :) Sylwester minął oki ... wypiłam 1,5 piwa bezalkoholowego no i toaścik picolo ... normalnie szaleństwo :) U mnie biało i śnieżek cały czas prószy ... na godzinnym spacerku już byłam ... Zmęczona jestem tym balowaniem ... M już śpi ... a ja to chyba troszkę posiedzę i sie przemęczę będzie mi się w nocy dobrze spało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×