Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zrozpaczona matkaaaa

moja córka jest nienormalna

Polecane posty

Gość zrozpaczona matkaaaa

moja córka w czerwcu bierze ślub, wczoraj mi oznajmiła ,że chce aby na jej weselu zagrali jej koledzy z kapeli metalowej :o co prawda miałoby to trwać pół godziny ,ale to i tak moim zdaniem przesada. Już widzę oczami wyobraźni jak babcia Stefania dostaje zawału a inni goście krzywo się patrzą na to darcie się do mikrofonu. zawsze tolerowałam jej upodobania muzyczne , chodzenie na czarno itp w tą jedną noc mogłaby odpuścić , ale nie jest awantura :( co o tym myślicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozumiem tego
przeczekać ....moze się uda i samo się rozmyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kolorowy wiatr
Niech robi co chce, to jej slub i jej dzien . Wiem ze to moze sie nie spodobac coniektorym gosciom no ale. Nikogo nie uprzedzaj o planah corki i nie krytykuj jej(domyslam sie ze delikatne rozmowy na ten temat nie przyniosly zadnego rezultatu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kogucikcikcik
To wesele córki a nie babci Stefanii.Godzinę wszyscy wytrzymają,zrób córce przyjemność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdykam
mysle, ze to JEJ dzien (noc) i JEJ wybor Tobie, niestety - nic do tego mozesz jedynie ja wspierac i akceptowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kijowo
to slub i wesele jest dla cioci Stefanii, czy dla mlodych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwertyuioplkjhgfdsa
No nie wiem... Z jednej strony to w końcu jej ślub, jej wesele, jej upodobania. Ale z drugiej w końcu wesele i tak się robi tak naprawdę pod gości, więc mogłaby odpuścić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamietaj tylko ze to jest jej ślub, jej jeden jedyny wymarzony dzien i jezeli ja kochasz i chcesz zeby byla szczesliwa to poprzesz jej decyzje.Mysl jak jej matka, a nie babcia Stefania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona matkaaaa
jak mi nic do tego dałam jej na to wesele dwadzieścia tysięcy a ona mi takie coś odstawia, wiem ,że to jest jej noc ,ale to jest moim zdaniem przesada, dzięki Bogu nie chciała czarnej sukni ślubnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak to juz jest ze rodzice daja na wesele...Kochana, nie Ty jedna.Nie jestes samarytanka, tylko matka taka jak tysiace, ktore daja na slub.... Pamietej ze moze kiedys Ty bedziesz niedolezna i bedziesz potrzebowala jej pomocy i co? chcialabys zeby ona wtedy decydowala o wszystkim...o Twoim zyciu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To tylko pół godziny... poza ty, może zapytaj córki o to co zagrają, nie zawsze "kapela metalowa" musi produkować łomot, to może być naprawdę fajna muzyka... Poproś żeby Ci wcześniej pokazała kawałki które jej zagrają i sama zobaczysz. Tak, wesele robi się dla gości, bo ślub dla siebie, skoro robi tradycyjne wesele w konwencji która, delikatnie mówiąc, nie jest jej bliska, widać że i gości, i ich gusta szanuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wzieliscie to na powaznie
przeciez to prowokacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestes zapewne dorosla, dojzala Kobieta.Powinnas zrozumiec wlasne dziecko.To jej jedyny dzien....A co tych czarnych ciuchow, to nie uwazaj ze jestes jakas rewelacyjna ze jej na to pozwalalas.... Taki mi styl i koniec.Tobie nikt ciuchow nie wybiera, nie robi Ci pretensji z tego powodu ze np. chodzisz w dzinsach na codzien a nie w zwiewnych sukienkach.I Ty i corka jestescie dorosle.Pewnie chcesz kontrolowac jej zycie do ostatniego mozliwego momentu.pozwol jej jednak cieszyc sie nie tylko z tego ze ma wymarzony slu, ale z tego tez ze ma fajna mamuske, ktora jej na to pozwolila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To fakt popros zeby puscila Ci kawalki ktore beda grali Moze nie bedzie tak zle I niech zagraja juz na koniec :-) P.S. Zaden rodzic nie ma obowiazku placic za wesele ! Kto wymyslil takie bzdury ! To dobra wola rodzicow ktorych na to stac !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no nie ma obowiązku i co z tego.zazwyczaj rodzice finansuja wesele jesli mlodych na to nie stac. Na Świeta tez nie ma obowiazku ubierania choinki czy podawania karpia a kazdy tak robi.... TO TEZ BZDURA?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona matkaaaa
Aniele ciemności , trochę jałowy twój argument o opiece na starość ;) niczego nie oczekuję od mojej córki , zapewniłam jej jak najlepszy start w życie jaki mogłam i nie oczekuję za to opieki na starość :o nie jestem przekonana co do tej kapeli , spróbuję tego posłuchać... ma ktoś podobne doświadczenia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdykam
hehe... dobre! myslisz, ze sypnelas corce kasa, to TY mozesz decydowac o JEJ najwazniejszym dniu?! kobieto! obudz sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doradca32
niech robi co chce to jej ślub XD przynajmniej bedzie orginalny XD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciezko porownac zwyczaj ubierania choinki do "zwyczaju" sponsorowania wesela... To chyba jednak nie mozna nazwac zwyczajem... Co sie dzieje jak ani mlodzi ani rodzice nie maja na duze wesele ? Wielkie dzieki dla staruszkow ktorzy nam placa za tak swietna imprezke :* i wcale nie z obowiazku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LUDEK///
Następna kochana mamusia,za kilka lat będzie pisać jak ja -toxyczna matka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam takiego doswiadczenia ale bylam na weselu gdzie nie grala kapela disco polo, ale DJ muzyke techno + efekty swietlne, dymy itd... Mlodzi brali slub w dosyc mlodym wieku i tak go chcieli miec, bylo mnostwo ich znajomych ktorzy bawili sie ok, ale reszta siedziala za stolem... Po ogladnieciu kasety dvd i opiniach gosci zalowali, sami tez byli zmeczeni tym stylem podczas takiej imprezki... no ale... Dlatego mysle ze jesli corka chce tylko 30 minut to nie bedzie tragedi, napewno wybierze spokojniejsze kawalki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cofnij finansowanie
niech wie kto rządzi :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zycze Ci zebys sie przekonala, ale osobiscie znam przypadek, troche inny niz twoj, ale napisze. Moja kuzynka dwa lata temu brala ślub, rodzice nie chcieli jej dolozyc, choc bylo ich stac.Uwazali ze za wczesnie na slub(po 3 latach bycia razem), a wzielo sie to stad ze nie przepadali za Panem Mlodym.Nie odzywali sie do corki, nie chcieliw domu zoorganizowac oficjalnych zareczyn itp. Na ślub jej w koncu dolozyli, ale we wszystko sie wtracali, sami wybrali (fatalny ) zespol, kucharki itp. W tamtym roku na wakacje pojechali samochodem do Chorwacji, zapomnialam dodac ze oczekiwali ze corka odda im czesc pieniedzy, wiec oddala i za te pieniadz e zoorganizowali sobie podroz.Wracajac mieli wypadek.Ojciec wyszedl calo, matke sparalizowalo.Ojciec uwazal ze nie da rady sie nia opiekowac, moja kuzynka tez nie byla zachwycona taka perspektywa zycia, ledwo co wyszla za maz a tu takie obciazenie...Wojek oddal ciotke do jakiegos osrodka, a moja kuzynka nie protestowala, wrecz przeciwnie, uznala to za najlepsze rozwiazanie. Moze nie widzisz w tym zadnego moralu, ale pamietaj ze NIGDY nie mow NIGDY.To ze Ty nie oczekujesz na starosc pomocy od corki, nie znaczy ze nie bedziesz jej potrzebowala, bo nikt nie bedzie w stanie sie Toba zajac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To smutna historia, ale nie mozna wszystkiego robic za cos... Pomysle ok dam corce pieniadze bo moze za miesiac zachoruje, albo zrobie dla mamy dobry uczynek bo moze jutro bede niepelnosprawna... Bez sensu, robmy cos z dobrej woli i z potrzeby serca, a nie w interesie na przyszlosc... Jestem przekonana w stu procentach ze zadnej rodzic sponsorujac w calosci albo w polowie wesele nie pomyslal ani przez chwile ze bedzie mial przez to odwdzieczenie na starosc ! Na to pracuja obie strony cale zycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozpaczona matkaaaa
tylko30tka takie coś to by nie przeszło ;) dziękuję za przytoczenie przykładu.mimo ,że to jest jej noc to musi miec na uwadze te kilkadziesiąt osób , które specjalnie dla niej przyjadą. Aniol ciemnosci... trochę przesadzasz , nie wtrącam się do wszystkiego, nie kontroluję jej , wesele przygotowuje firma ja mam tylko obiekcje co do występu kapeli a ty mi tu opowiadasz jakąś tragiczną historię :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A oddanie sparalizowanego do osrodka specjalistycznego nie jest tragedia. To kosztuje duze pieniadze po pierwsze... A po drugie (odpukac) ale ja bym wolala zyc tam niz stwarzac problem mlodemu malzenstwu... W dobrych osrodkach wcale nie jest zle i chorzy maja wiecej atrakcji nawet jako sparalizowani niz samotnie w domu z rodzina... To moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×