Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Sumienna Niania

POZWALACIE WASZYM NIANIOM U WAS JEŚĆ? CZY WOLICIE, ŻEBY MIAŁY SWOJE JEDZ.?

Polecane posty

Gość marcelo
Jeżeli laska porównuje pracę przy taśmie do pracy z żywym człowiekiem to jest chyba niespełna rozumu !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sumienna Niania
Dzień dobry :) Dziekuję za odwiedzenie mojego tematu :) Szkoda, że niektórzy uważają, że zajmowanie się dzieckiem/ dziećmi to nie praca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chmurka na nieboskłonie
to jest praca, zupełnie taka sama jak każda inna, nie ważne czy pracujesz jako niania, jako ekspedientka, lekarka czy w banku, pracodawca nie ma w obowiązku cię karmić. jeśli razem umówicie się do posiłków (i wlicza je do wynagrodzenia) to ok, natomiast "częstowanie się" bez zgody pracodawcy uważam, za kompletny brak wychowania. zakładając, gdybym zobaczyła, że taka niania, zamiast zajmować się moim dzieckiem samowolnie się "częstuje" pałaszując nie jedną ale pięć kromek (bo i takie ekspertki się trafiają), to bym jej podziękowała za współpracę :D co innego kiedy wyraźnie z nianią się umówię, że szykując posiłki dla dziecka może również jeść z nim, nie widziałabym w tym nic złego. więc szanowne panie, nie próbujcie "zaoszczędzić" na waszych pracodawcach na siłę bo to się obróci przeciwko wam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"natomiast "częstowanie się" bez zgody pracodawcy uważam, za kompletny brak wychowania" Czy wy ludzie naprawdę musicie pisać takie mądrości, że kradzież to zło? :o O nianiach się zbytnio nie wypowiem, ale ja na korepetycjach często dostawałam obiad, bo akurat był, więc myślę, że ci lepsi pracodawcy jednak pozwolą niani jeść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mojej niani na wstępie powiedzialam, że może u nas jeść np. obiad który odgrzewa dziecku (ja gotowalam) czy kanapki, owoce ale jeśli Twoi pracodawcy o tym nie wspomnieli to myślę, że jasne jest ze sobie tego nie życzą..i już :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja niania
nie nosi jedzenia w pojemniczkach, tylko w reklamówkach. Wy tak często tu piszecie, że noszą w pojemniczkach, to może jej powiem, że nie powinna nosić w reklamówce ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi rodzice dziecka pozwalaja jesc na co mam ochote. Jednak krepuje mnie to i mam swoje jedzenie. Ale jak np. Zapomne.kanapek z domu czy niespodziewanie zostaje dluzej w pracy to sie czestuje. Jak mam powiedziane: tu jest ciasto prosze czestuj sie, to sie czestuje bo slodyczami nigdy nie gardze :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlosnica35g
Jeszcze czego. Mnie w pracy nikt nke karmi. Dlaczego ja mam karmic nianke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Orchidea__
Ja nigdy nie zatrudniałam niani, ale gdybym musiała i ona gotowałaby obiady dla dziecka to spokojnie mogłaby jeść. Jeśli ja bym gotowała a ona miałaby tylko podać to powinna sobie przynosić z domu jak każdy inny człowiek przynosi do pracy. Mogłaby również kupić sobie składniki i korzystać z kuchni. To i tak lepiej niż przeciętny kowalski który w pracy sobie nic nie ugotuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanowne mamusie. Skoro zostawiacie z obcą kobietą swoje dziecko, powinnyście brać pod uwagę i pamiętać o tym, że zostawiacie w ich rękach swój największy skarb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdvnpieh[ie
Zakichane Paniusie! Narobią dzieci a potem tylko WYMAGANIA.Kamery w pokoju,zamykana lodówka,pan dobierający się do opiekunki,marne zarobki,upokorzenia,rozwydrzone szczeniaki,ubranka mają byc poukładane jak paniusia sobie życzy,posprzatać, ugotować- A WALCIE SIE! Szanujcie sie kobitki-są inne prace!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jola____
Dużo tu gorzkich słów padło.Uważam, że wszystko jest kwestią dogadania się .Jeżeli rodzice na wstępie mówią ,że obiad ,to jakby część wynagrodzenia,to dlaczego z tego nie skorzystać.Jeżeli natomiast przy pierwszej lepszej okazji to wypominają ,to już chamstwo.Oczywiście ,ze opiekunka z własnymi kanapkami do pracy może przychodzić.Ale z drugiej strony nie wyobrażam sobie ,aby niania gotowała obiad z trzech dań , a sama nie miała prawa nawet tego spróbować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Klopoty Amelki
Jak kazdy inny pracownik, dochodzaca niania przychodzi do pracy i przynosi swoje kanapki. Jesli jednak jest niania i gosposia w jednym, do tego z zamieszkaniem i utrzymaniem, i taka byla umowa od poczatku, wowczas jak najbardziej naleza sie jej posilki wg. tego co ustalil pracodawca. Czy pania nauczycielke w szkole rodzice tez maja obowiazek karmic tylko dlatego ze pracuje z ich dziecmi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×