Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdruzgotana...

Czy to moja wina ??.

Polecane posty

Gość zdruzgotana...

Jestem z chlopakiem ponad 3 lata, mielismy kiedys problem ze on palil zioło , ale obiecał mi ze nigdy wiecej nie bedzie. fdy go ot o pytalam nie przyznawał sie icagle mowil ze nei pali , ze czemu mu nie wierze itd. odkrylam ze pali , po dlugiej rozmowie przyznał sie po czym powiedział ze na mnie nei zasluguje ze powinanm znalescsobie kogos innego , ze ktos mnie znajdzie ze nie chce mnie wiecje ranic , ale takze zarzucił mi ze nie pozwalam mu tego robic przynajmiej raz na jakis czas lub wypic sobie z kolegami czy to moja wina , czy ja zle robie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On pierwszy ciebie oszukał bo obiecał że nie będzie palił (chyba że ty go do tego zmusiłaś). A reszta to już tylko konsekwencja tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolejny idotyczny topic
tak, źle robisz że tracisz czas z kolesiem który Cię oszukuje i jeszcze wmawia że to Ty jesteś jakaś dziwna i ZABORCZA.... wiej kobieto, jest wiele normalnych facetów, jeszcze trochę i koleś powie że to Twoja wina że musiał zdradzać Cię z inną.... a Ty będziesz w to wierzyć i go za to przepraszać tak właśnie wyglądają toksyczne związki najprostsza definicja toksycznego związku: toksyczny związek jest wtedy gdy jeden z partnerów ciągle jest utrzymywany przez tego drugiego w przekonaniu że wszystko co się źle dzieje w związku jest wyłacznie jego winą.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdruzgotana...
co bys zorbił na moim mijesuc ? wynika z tego z eon mnie chyab nie kocha skoro nie moze jednej rzeczy dla mnie zobri c>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okta n
Dokladnie to on cie oklamal a Ty sie za to winisz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzucić nie jest ławo ale lepiej trzymaj się od niego z daleka z twojej wypowiedzi raczej wynika że on nie próbował tego rzucić i odnoszę też wrażenie że palenie narkotyków (co z a tym idzie niszczenie organizmu) jest dla niego ważniejsze niż ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twój chłopak już dał Ci najlepszą radę - znajdź normalnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolejny idotyczny topic
przecież koleś już dał Ci do zrozumienia że ważniejsze jest zioło niż to że Ty tego nie akceptujesz.... co jeszcze chcesz się dowiedzieć ? koleś pewnie nei zrezygnuje z marychy dla Ciebie, conajwyżej nadal będzie Cię oszukiwać a jak się dowiesz będziecie się o to kłócić....to droga do nikąd boon zacznie się ukrywać i kłamać i będą o to kłótnie, w efekcie Ty będziesz cierpieć a on będzie uciekał do kumpli, którzy niczego od niego nie wymagają i akceptują go takim jakim jest masz swoją odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdruzgotana...
dokłanie to on mnie okłamał . obiecywał z ejzu nie bedzie.. ajak pytalam mowil z enie pali .. ja sie za to nie winie tylko za to czy faktycznie zle robie trzymajac go tak krotko nie pozawlalac mu palic i wypic piwa z kolegami on mowi ze tez ma ochote sie zrelaksować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolejny idotyczny topic
postaw ultimatum Ty albo zioło odejdz i niech przyjdzie do Ciebie jeśli będzie gotowy dokonać wyboru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małe ale
moj tez kiedys palil wiec odeszlam potem na kolanach blagal zebym wrocila i przysiegal ze wiecej juz nie bedzie...........nie uwierzylam!! a co do picia to mu nie zabraniaj jesli nie jest alkoholikiem. teraz jest prawie lato, sa upaly wiec co do piwa 1 dziennie czy wiecej w weekend to chyba nie powinnas sie rzucac....przeciez wiesz jacy sa faceci.....jak dzieci im bardziej zabraniasz tym bardziej robia na przekor:-))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolejny idotyczny topic
kobieto posłuchaj samą siebie: ty chcesz zakłądać rodzine z kimś kto Cię oszukuje ? z kimś dla kogo ważniejszy jest "relaks z kumplami" niż związek z Tobą ? no żal, założycie rodzinę a on zamiast pomagać w domu i przy dzieciach, pogna zapalić skręta z kumplami....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdruzgotana...
podosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość całkowicie czarny kot
lubisz byc okłamywana i oszukiwana? lubisz jak ktos cie traktuje bez szacunku? jesli tak: prosze bardzo, zostan z chlopakiem szanuj siebie sama - bo od tego chloptasia szacunku nie dostaniesz, juz go nie masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskawkaaaaa
Słuchaj koles lubi zapalic i sie napic z chlopakami. Pewnie wymusilas na nim ta obietnice ze nie bedzie i tyle. Macie inne poglady, nie dogadacie sie nigdy w tej kwestii. On bedzie to robil po kryjomu bez przerwy, nawet jak ty bedziesz przekonana ze przestal. Ludzie powinni sie dobierac rowniez na podstawie tego co sadza o takich rzeczach. Jak dla mnie to cos z toba nie tak ze nie pozwalasz mu sie napic z kolegami... Ja do mojego narzeczonego zawsze mowie, jezeli chodzi o te sprawy, tak \"kochanie rob co chcesz. Masz swoj rozum\". Nigdy niczego mu nie zabranialam. I wiesz co? Faceci to kochaja najbardziej w kobietach. On w zwiazku z tym w ogole nie chce spedzac czasu z kumplami tylko ze mna. Bo naprawde kocha. I kazdy facet ktory naprawde kocha tak sie zachowuje. I co Tobie jest milo jak mu zabronisz isc na piwo i on siedzi z Toba za kare? Bo jakby nie patrzec woli robic cos innego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marian Krzak
Tak, to twoja wina! A co miał facet zrobic? Z jednej strony zalezy mu na tobie, z drugiej ma swoich przyjaciol i swoje rytułały. Ciekawe czy ty tak chetnie oddała byś zakupy/ spotkania z przyjaciołkami. I prosze bez zadnych wciskow ze marycha jest szkodliwa w przeciwienstwie do zakupow- tak samo uzaleznia, a jej szkodliwe dzialanie jest mniejsze niz to pozytywne- zainteresowanych odsylam do raportu swiatowej organizacji zdrowia. Do pozostałych apodyktycznych babsztylow na tym forum- dajcie kurna oddychac- jezeli ktos was kocha to juz ma na kazde wasze zawolanie podskakiwac, sluchac sie w kazdej sprawie i rezygnowac ze wszystkiego co wam sie nie podoba? A jezeli jednak postanawia zachowac cos dla siebie to jest brak szacunku? To nie milosc to niewola, znajdzcie sobie masochiste pantoflarza. Peace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podnoszeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×