Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hdhdhfbf

Zdradzil mnie!!!!!

Polecane posty

Gość hdhdhfbf

wczoraj moj facet oswiadczyl mi ze sie zakochal....i ze kocha nas obie...pomyslalam ze cos bral...ale ja zyc w trojkacie nie bede...wiec zakonczylam to...ja uwazam ze postapilam slusznie...usunelam go z mego zycia...to cholernie boli...czuje sie bezwartosciowa do niczego...nie potrafie sobie z tym poradzic...wszystko jest ok dopoki nie jestem sama w 4 scianach...najlepsze jest to ze mi wmawia ze mnie kocha...ze w jego sercu zawsze jest dla mnie miejsce....a ja tak nie chce...do tego jestem calkiem sama z tym i ze wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc z kseizyca
zapomnij o nim! Szkoda łez na takiego palanta na miłość do 5 ale rodziny jest w sercu miejsce ale jezeli chodzi o milosc laczącą kobiete i mezczyzne to niema !! Jestem zdania ze jedna a nie 2 - 3 -5 itp ... współczuje trzymaj sie cieplutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gffghhj
tak ona o mnie wie....tylko ze ja sie na takie cos nie godze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż autorko - jesteś normalna i tyle - zapomnisz o pacanie i jeszcze będziesz z kimś szczęśliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm a ja uwazam, ze to normalne. tyle lat ludzie sa razem, tyle fascynujacych osob sie spotyka, ze wiadomo, ze predzej czy pozniej ktos sie zauroczy czy tez zakocha, zwal jak zwal. kwestia tylko tego, czy zamierza cos z tym zrobic. gdyby moj facet przyszedl i powiedzial, ze sie zakochal, zapytalabym - co zamierza z tym zrobic. czy byc ze mna i zniszczyc w sobie tamto uczucie, czy zostawic mnie dla niej. w ogole plus sa uczciwosc dla niego. jesli moj facet bylby uczciwy i szanowal mnie, i chcial zeby miedzy nami bylo dobrze, powiedzialby mi to chcac utrzymac nasz zwiazek - cieszylabym sie niz gdyby tego nie powiedzial. to jest ludzkie. a ty jestes egoistka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ona tego nie napisala. ja zrozumialam, ze boli ja, iz on śmiał zauroczyc sie kims innym - jej milosc wlasna zostala dzgnieta prosto w serce:P bo milosci do niego jakos tu nie widac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy mogłabyś autorko wyjaśnić jak to w końcu jest z tym facetem Twoim? Chce trójkąta naprawdę czy nie bo już nic nie rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lebiodka
Bylam w podobnej sytuacji, moj chlopak zauroczyl sie w kolezance, tez mi o tym powiedzial. Bolalo, mielismy powazny kryzys z tego powodu. On postanowil zostac ze mna, niestety laska w ktorej sie zakochal nie ulatwiala mu zadania, dzwonila bez przerwy, pisala ze teskni, placze, zyc nie moze bez niego, slodzila mu bez przerwy jaki to on jest kochany i uroczy, i ze moglby miec kazda. On sie miotal, ja mialam juz wszystkiego dosyc. To juz przeszlosc, w koncu dal sobie z tym rade, ale latwo nie bylo. Mam tylko nadzieje ze to go czegos nauczylo, ze jesli jest ze mna, nie powinien dopuszczac do takich sytuacji, bo nie warto, zbyt wiele osob potem cierpi. Jesli nie nauczylo go to niczego i sytuacja sie powtorzy, nie bedziemy juz razem, odejde bo widocznie nie jestem jednak miloscia jego zycia, trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lebiodka
Mysle ze taka zdrada emocjonalna, bliskosc i intymnosc z inna osoba boli bardziej niz zdrada fizyczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lebiodka - gratuluje rozsadku :) jestesmy tylko ludzmi... ja nie wiem czy bym powiedziala mojemu facetowi, gdybym zauroczyla sie innym, bo wolalabym sama sobie z tym poradzic, chociaz mysle, ze latwiej byloby mi powiedziec, bo domyslam sie, ze wtedy moj facet by sie odsunal i wtedy docenilabym co trace. latwiej by mi bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjjhhhggfdsa
kochac a zakochac to co innego...ech, baby.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghjht
problem jest tego typu ze on sam nie wiem co i jak...nie chce z niej rezygnowac ze mnie tez dlatego to ja podjelam decyzje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gffthgftyh
koniec koncow postanowilismy sobie dac czasze wiele sobie zawdzieczamy itp....poprosil mnie bym dala mu sie ciesyc tym uczuciem....gdy mu powiedzialam e potrzebuje czuc ze mu na mnie zalezy...powiedzial mi zebym nie prosila o milosc ona sama nadejdzie...ze nasza milosc sie nie rowzwinela....ze nie chce nas przekreslac....ale mam mu dac czas...chyba to uz koniec...sama nie wiem...estem strzepkiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×