Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ble_u

moj facet oszczedza... na ubraniach...

Polecane posty

"nie obchodzi mnie to co kto myśli tutaj, jak sie temat nie podoba to proszę isc gdzie indziej, ja po prostu chce zeby nie przegrzewał się gdy jest upał, sorry ale ja w bluzie zasunietej po szyje nie wytrzymałabym" - skoro CIę nie obchodzi to po co psujesz klawiaturę i się tak rozpisujesz? :P To jego problem, czy się przegrzewa czy nie. Jeśli Ci to nie pasuje to co stoi na przeszkodzie, żeby znalaźć sobie innego? I jedna uwaga, myślałem że to przeoczenie, ale widzę że nie - ZAŁOŻY KLAPKI, a nie UBIERZE. Jeśli już, to ubierze W klapki, aczkolwiek to trochę naciągane:) Chyba, że chcesz te klapki ubierać w koszulkę :) - To nie jest złośliwość, ale odbierzesz jak chcesz:) "Ale mi nie chodzi o to zeby wyglądał gorzej niz teraz. Chce zeby kupił sobie coś ładnego a nie byle co. Gdyby mi powiedział, ze mam wywalić całą szafe ładnych, sportowych, eleganckich rzeczy i nosić jakieś gówna to bym go wyśmiała. On by mi tak nigdy nie powiedział, bo bardzo mu się podoba moj style, buty na obcasie, obcisle ciuchy. Wiec dlaczego on nie rozumie ze chce mu pomoc i chce zeby wygladał jeszcze lepiej ?" - a kto dał Ci prawo d oceny co jest ładne a co jest brzydkie?:) On się dobrze czuje w tym, co ma na sobie, Ty chcesz go na siłę uszczęśliwić. Przestało Cię interesować jaki jest, obchodzi Cię jak wygląda. Dlaczego Ty nie rozumiesz, że on nie chce Twojej "pomocy" - w cudzysłowiu, bo narzucanie swojej woli, choćby w najlepszych intencjach, nie jest pomocą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czytaj ze zrozumieniem
nie nie o to chodzi żebyś ubierała się jak on(facet wyłapie o co chodzi a jak brzęczysz o tym jak natrętna mucha to będzie robił raczej na przekór) znowu nie wiecie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble_u
jak gdzies jestesmy to on mowi "idz pochodzic sobie po sklepach a ja ide do komputerowego, media markt, sportowego" i koniec tematu. Ja tez nie lubie zakupów i na nie chodze jak juz musze cos kupic. A ze co sezon mam takie potrzeby to chodze ale moj facet zawsze znajdzie wtedy inną rzecz do roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"czyli mamy sie ubierać tak samo jako oni? wyciągniete dresy stare dziurawe majtki i skarpetki? jeśli o to chodzi to ja nie mam zamiaru łazić w starych brudnych spranych rzeczach" - a dlaczego zmuszasz swojego faceta do tego, co Tobie niemiłe?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darusia12345
MALO STANOWCZY posłuchaj - ja nie jestem lalunią która z byle powodu rzuci chlopaka bo nie dba o wygląd. Postanowilam że bede sama mu kupowala ciuchy i tyle. To jest moj sposób. NIe jestem jakąś idotką która o ciuchy faceta zostawi bo Go kocham bardzo. Poza tym to chyba dobrze ze sie martwie o swojego faceta zeby się nie przegrzal zwłaszcza ze w lecie często łapią go przeziębienia. Poza tym chyba jestes jakis nieszczesliwy albo zazdroscisz ze ja i autorka topiku chcemy dbac o swoich facetow nie mam tu na mysli ubioru juz tylko zdrowie a może ciebie jakas laska zostawila bo Jej sie nie podobal twoj ubiór? Po raz ostatni pisze że nie zostawie faceta o ubiór. To jest nawet załosne zeby takie coś mówić. Piszę jak chcę, jesli tobie nie podobają sie moje wypowiedzi bo ci jakie słowo przeszkadza ( ubiera zalozy) to nie czytaj jak cie razi w oczy i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no już blisko baby zostałyście
nakierowane przez Mało_Stanowczego ja juz nic nie mówię (kompletnie nie potrafice zrozumieć facetów krótka piłka) czemu nie pozwalacie komuś byc po prostu sobą to raz a dwa musicie się domyślić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble_u
MS - nie wiem w czym Ty chodzisz ale nie tylko ja widze ze 27 latek powinien ubierac sie stosownie do swojegho wieku i do pozycji w firmie. Wiem co jest ładne a co przydkie, wdze to patrzac na mojego faceta i na ludzi mijajacych mnie na ulicy. Nie chce by ubieral sie jak gej ale rozciągnięte, niemodne, wyblakłe koszulki to przesada. Ostatnio się ubrał w jakas bluzke i cały czas podciągał rekawy, w koncu zobaczyłam dlaczego - była za mała i rekawy kończyly się kilka cm przed nadgarstkiem. Albo inny przykład - poszliśmy na miasto, cos zjesc a potem do kina - kilka razy musiałam mu sciągać bluzkę, bo sie podnosiła i widać mu było brzuch - uwielbia obcisłe podkoszulki i dobrze dopasowane spodnie na dupie - nie dosyc ze je podciąga niemal do pępka to jeszcze ma tak opięte na posladkach jak ja. To nie wygląda dobrze :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darusia12345
Zaraz mi pewnie napiszesz ze jak go kocham to zebym go zaakceptowala.. mnie i autorce jedynie chodzi o to ze czemu majac kase wydają ją na glupoty zamiast sobie kupic cos pozyteczniejszego.. moze chcialbys miec dziewczynę ktora ciągle kupuje niepotrzebne pierdoły :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darusia12345
aha rada STANOWCZEGO mamy być nam pomocna? Od razu mowie ze faceta nie zostawie o ciuchy i tyle w tym temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na logike kobitki na logike
one nie rozumieją nie wszystkie oczywiście ale ja sie mało nie posikałam ;) czemu podpowiedzi facetów tak logiczne i proste(mam faceta mam kolegów chociaż nie mam takich problemów jak wy;))nie są dal was jasne i odbieracie to jako zamach na swoją osobę i bardzo się oburzacie ,że ktoś ma was za lalunie :(? ja tak nie uważam wiem co chcecie zmienić ale robicie to nie w ten sposób :(nie irytujcie się jak za każdą próbą z waszej strony nic nie zdziałacie bo to nie tak :) pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MS nie przesadzaj bo jakby Twoja kobieta chodziła cały rok - codziennie w jednych butach, nie wazne czy lato i 40 stopni czy zima i snieg po kolana - gdyby miała 2 pary rozciągniętych spodni i kilka wyblakłych podkoszulek i wyglądała tak jakby sie ubierala w lumpeksie albo kupując ciuchy na wage to jestem bardzo ciekawa czy chciałbys ją pokazywac znajomym i rodzinie ktora patrzyłaby na nią jak na jakas kosmitkę - wiedzac ze ma kasy tyle by moc sie porzadnie ubrac. No chyba ze Ty juz na wstepie zostawiasz takie kobiety. Tylko wiesz... po miesiącu związku (nie mieszkajac ze soba) ciezko jest zobaczyć ile kto ma ciuchów i w czym bedzie chodził cały rok. Ty taki cwaniak a wątpie czy chciałbys miec taka kobiete.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wiem o co chodzi autorce
Mało stanowczy, Ty chyba nie rozumiesz o co chodzi. Czy stare, powyciągane, sprane koszulki, swetry, spodnie można określić jako ładne? Nie sądzę. :O Wiesz, gdyby to dotyczyło jakieś nastoletniego chłopca, to można by machnąć ręką, ale facet autorki, to dorosły facet. I to wcale nie jest błahostka. Teraz dla niektórych może wydawać się jakąś bzdurą. Ale później, tak jak napisałam wyżej - to już nie będzie błahostka, tylko ''dziad' w powyciąganym starym, szarym, spranym podkoszulku i takich samych spodniach :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odwracanie kto ogonem
Poza tym chyba jestes jakis nieszczesliwy albo zazdroscisz ze ja i autorka topiku chcemy dbac o swoich facetow nie mam tu na mysli ubioru juz tylko zdrowie a może ciebie jakas laska zostawila bo Jej sie nie podobal twoj ubiór? Po raz ostatni pisze że nie zostawie faceta o ubiór. To jest nawet załosne zeby takie coś mówić. Piszę jak chcę, jesli tobie nie podobają sie moje wypowiedzi bo ci jakie słowo przeszkadza ( ubiera zalozy) to nie czytaj jak cie razi w oczy i tyle wstyd mi czasem,że jestem kobietą jak czytam takie wypowiedzi teraz atakujecie mało stanowczego (wg mnie jest normalnym facetem i całkiem fajnym nie wiem jak z uroda ale osoba spoko)że zazdrości waszym facetom.....nie kochane jest na odwrót on IM WSPÓŁCZUJE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble_u
Ja sie nie irytuje na tekst o laluni bo zaden z broniących niechlujny styl ubierania nic o mnie nie wie. Widze ze lubie potrafią tu tylko się wysmiewac i obrazac. Przeczytałam tylko kilka mądrych wypowiedzi i rad - reszta to zaciekła obrona facetów ktorzt maja gdzies ciuchy i obrazanie tych ktore chca to zmienic. Mam gdzies zdanie takiego zs czy ofermy - kocham mojego faceta, nie wymienie go na geja ale chce zeby czasem sobie cos kupił - niestety nie stac mnie na ubranie go tak jakbym tego chciała, bo zarabiam od niego znacznie mniej i nie mogę sobie pozwolić na kupowanie mu co chwile ciuchów. Czasem coś kupię ale on i tak patrzy sie na to w taki sposób jakbym mu kupiła worek na pryry a nie ładną koszulkę. Jesli nie macie zadnych rad to mozecie iśc obrazac kogo chcecie na innym topiku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość badzie szczere
ja bym w takim wypadku byla po prostu szczera do bolu i powiedziala: Kochanie, kocham cie bardzo ale zacznij sie ubierac porzadnie bo wygladasz jak zwykly dziad i wstyd sie z toba pokazac. moze to zadziala. w koncu faceci lubi proste komunikaty :P mi jak facet mowi ze w danej rzecyz wygladam niekorzystnie to sie nie obrazam tylko zmieniam garderobe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble_u
wstyd mi czasem,że jestem kobietą jak czytam takie wypowiedzi teraz atakujecie mało stanowczego (wg mnie jest normalnym facetem i całkiem fajnym nie wiem jak z uroda ale osoba spoko)że zazdrości waszym facetom.....nie kochane jest na odwrót on IM WSPÓŁCZUJE nastpna co ma faceta ktory ubiera sie idealnie i nie ma zadnych zastrzezen do jego ubioru. ZAZDROSZCZE...... "Rady" MS mnie nie interesują wiec moze isc sie powyżywac w innym miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój chodzi w ladnych dżinsach i podkoszulkach i uwazam ze to o niebo lepsze niz chodzenie i zapacanie sie w tych garniturkach.A co do wydawania kasy na szmaty...cóż.Ma kase i bdb niech ja ma a nie wydaje na najnowsze trendy mody.A dobre buty np.salomona moga byc dobre przez cztery lata wiec tez nie trzeba miec kilka jak jedna wystarczy.Ciesz sie ze ma kase.To oznacza bezpieczna przyszlosc i trzeba o tym myslec jeszcze za mlodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darusia12345
mnie nie chodzi o to ze nie podoba mi sie styl mojego faceta. owszem bardzo mi sie podoba, lubie go w dzinsach, bluzach, zwyklych koszulkach ale chcialabym żeby czesciej sobie kupowal ubrania nawet gdyby mialy to byc te same rzeczy i tyle. nie chce go zmieniac, nie musi chodzic w rzeczach ktorych nie lubi nie zmuszam go do chodzenia w klapkach i innych pierdolach, nie musi zakladać koszuli jak nie chce... chce po prostu zeby czesciej mial nowe rzeczy, bo jesli sie chodzi w czymś 2 lub 3 lata w tych samych ciuchach to one sie niszczą mechacą, są dziury, nadają się tylko do podłogi o to mi chodzi ludziska ale mykam stąd bo widze ze nikt niczego nie rozumie. Tak samo nikt tego nie rozumie jak tłumacze ze faceta nie rzucę o ciuchy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wiem o co chodzi autorce
ale czego M_S niby współczuje? Autorki nie chcą zmieniać stylu ubierania swoich facetów (tego nawet stylem nie mozna nazwać), chcą tylko żeby chodzili ubrani normalnie, zwyczajnie. Ja tak to widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może i nawet go zmusicie żeby
się zmienił(dla was to akurat ubiór)ale jak już to zrobi to dla świętego spokoju nie z własnej woli nie zdziwcie się jak tak wasz facet zareaguje ci mniej kapciowaci zrobią wam jeszcze bardziej na złość widzę bo jestem kobietą starszą od was zapewne o kilka lat i całe życie od dzieciństwa widzę mamę i tatę(a on te koszule co mu kupiła schował do szafy albo dał dziadkowi nawet jak był to jego ulubiony kolor i materiał)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble_u
bedzie szczerze nie wiem czy potrafiłabym mu tak powiedziec... kiedys wspomniałam ze spodnie ktore nosi wygladaja okropnie to sie wielce obraził, puscił focha i olał sprawe. A te spodnie naprawde sa okropne... maja dziurke w pachwinie, jedna kieszen sie urwała i dziwnie odstaje, zamki w 2 kieszeniach sa rozwalone, 2 kieszenie maja dziury w srodku... a on uwaza ze wszystko jest ok i wychodzi w nich niemal wszedzie... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za lump..
tylko wyobraz sobie ze czasem do pracy trzeba zakladac ten garniturek!! mi nie zawsze sie chce ubierac w koszule czy spodnie na kant ale nie bede przeciez chodzila jak dziadowa do pracy. i to nie ma nic wspolnego z oszczedzaniem. jak kots jest niechluja i dziadem to zawsze nim bedzie. bo mozna byc biednym ale wygladac zawsze stosownie do miejsca i sytuacji. a w porozciaganych lupach to mozna chodzic po domu albo po dzialce. chcielibyscie zeby np w urzedzie czy banku taki "luzak" was obslugiwal?? nie sadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale rady MS są pośrednie same
zobaczycie ,że ma po częsci rację może nie do końca aj baby dalej nie rozumiecie 1nic na siłe i bez perswazji 2oni widzą to tak(oni jako faceci no) to wy macie problem z jego ubiorem on się dobrze czuje 3dojdzie do tego same wysilcie mózgownice było już powiedziane to ze 3x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble_u
1nic na siłe i bez perswazji 2oni widzą to tak(oni jako faceci no) to wy macie problem z jego ubiorem on się dobrze czuje 3dojdzie do tego same wysilcie mózgownice było już powiedziane to ze 3x nie zmuszam go wiec nie robi nic na siłe - proponuje albo zachwale ubiór innego faceta moj facet nie czuje ze to dla mnie problem nie, nie zostawi mnie tylko dlatego ze w ciągu ostatnich miesiecy zaproponowałam mu kupno koszuli i zapytałam sie czy jedziemy kupic dla niego jakies buty na lato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rteytry
No ja się nie dziwię że tak polecacie to co pisze MS jest facetem to nie rozumie o co chodzi kobitom tutaj, przestańcie sie nabijać że tłumaczycie babom a one nie rozumieją nic dlatego że wam facetom też trzeba tłumaczyć niektóre rzeczy po sto razy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko wyobraz sobie ze czasem do pracy trzeba zakladac ten garniturek!! mi nie zawsze sie chce ubierac w koszule czy spodnie na kant ale nie bede przeciez chodzila jak dziadowa do pracy. i to nie ma nic wspolnego z oszczedzaniem. jak kots jest niechluja i dziadem to zawsze nim bedzie. bo mozna byc biednym ale wygladac zawsze stosownie do miejsca i sytuacji. a w porozciaganych lupach to mozna chodzic po domu albo po dzialce. chcielibyscie zeby np w urzedzie czy banku taki "luzak" was obslugiwal?? nie sadze. I takim panom serdecznie wspolczuję.W bankach obowiazkowy jest kostium,w urzedzie juz niekoniecznie.A to ze ktos nosi czysty nieznoszony podkoszulek nie oznacza ze jest dziadem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rteytry
Tak jak już ktoś napisał czy w takim razie chciałby mieć ktoś dziewczynę która chodzi dzień w dzień w tych samych rzeczach? Siedzi w domu cały dzień i czeka jak wyschną? Sprane koszulki, bluzy, dziurawe spodnie? Albo żeby dziewczyna miała w szafie z 7 rzeczy i ciągle je zakładała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MS nie odpowiedziałes mi na pytanie - ktore teraz kieruje do kazdego cwaniaka tu na topiku - gdyby wasza ukochana kobieta ktorą pokochaliście przez pierwsze miesiące ubierała się w miarę ok ale z czasem okazałoby się ze nie kupiła sobie nic innego, ze koszulki sie wyprały, ze spodnie maja dziury, ze nosi 1 buty do kazdego stroju to skakalibyscie ze szczescia i chcieli ją wszedzie zabierac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rteytry
złooo... własnie o to mi chodzi czy faceci chcieliby mieć taką dziewczynę? Dodajmy jeszcze sprane dziurawe majtki i śmierdzące zapocone buty które wstyd ściągnąć idąc do gości czy choćby przed samym sobą ściągnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przcież ta 3cia wskazówka to
nie jest że on ciebie albo ty jego macie zostawić(to nie tak przecież to dziecinada)po części was naprowadzę zezłości was to 1że facet czegoś nie powie nie znaczy ,że mu nie przeszkadza on sie dla świętego spokoju nie odzywa 2nie matkujcie mu tak w cudzysłowiu bo nie w tym rzecz;) ktoś tu powiedział spokojna szczera rozmowa to jest przecież dobry sposób;) a wy sie dalej gotujcie i w końcu nauczcie się mysleć logicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×