Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

barabara12

I co dalej?

Polecane posty

Dzisiaj po 14 latach małżeństwa mąż odszedł do innej kobiety.W kwietniu dowiedziałam się,że mnie zdradza.Były przeprosiny,płacz.Chcieliśmy spróbować żyć z tym dalej.Raz było lepiej raz gorzej . .Twierdził,że z nią skończył,bo tak naprawde tylko mnie kocha.Zaufałam,a nie było łatwo.Dzisiaj wziął mnie na rozmowę.Stwierdził,że dalej po 2 mscach przerwy dalej się z nią spotyka.To spadło na mnie jak grom z jasnego nieba.Nic nie przeczuwałam tak ,jak za pierwszym razem.Liczyłam na to ,że jest ze mną szczery.I właśnie się dowiedziałam,że prowadził przez 5 mscy podwójne życie.Co dalej? Jak mam z tym żyć?Bardzo mnie to boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ksizycmgla
Ja bym zwatpila, takie zycie dla mnie nie mialoby sensu . Z wiekim bolem serca, ale bym odeszla od niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to on właśnie dzisiaj powiedział,że się wyprowadza.MNie kocha ,ją p.kochał.Ale wybrał ją.Zostałam sama i wierzcie mi -nie potrafię z tym żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ksizycmgla
w tej sytuacji nie jestes nic w stanie zrobic, muszisz go puscic;/ sila nie da rady :( wspolczuje naprawde, wyobrazam sobie ten bol :( muszisz byc silna, i pokazac mu na co Cie stac , nie bedzie latwo, ale napewno Ci sie uda. Przepraszam, ze tak napisze, ale wiesz wydaje mi sie ze nie da sie kochac 2 os. naraz ;/ z Toba jest juz dlugo, z tamta kroce, po porstu przyslonila Cie ;/ moze dodala mu swierzosci jakiej dawno nie zaznal w stalym zwizku i uciekl . Nie wiem, ale jesli naprawde kocha tamta, to Ciebie nie kocha :( nie zasluguje na Ciebie , jest draniem, nieh idzie jak najdalej. Teraz zajmij sie soba , znajdz nowe zajecia , zrob to na co amsz ochote, a czego nie moglas robic przy nim. Zacznin spotykac sie z kolegami, poznawac nowych .Zajmij sie czym kolwiek, zapisz sie na fitnes, zmien cos w wygladzie odswierz sie , i zacznij pic melise:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Śerdeczie Ci dziękuję za rady.Ale to nie jest takie proste.Całe życie kręciło się wokól jego osoby.Mieliśmy wspólnych znajomych,razem wszędzie chodziliśmy a teraz nic tylko pustka.Wiem,że nie mogę się poddać.Coś muszę z tym zrobić.Jutro idę do adwokata napisać pozew rozwodowy.To wszystko mnie przerasta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W nocy wysłał mi smsa ,że mnie jednak kocha i co on najlepszego zrobił/?Wniosłam sprawę o rozdzielność majątkową.Zmieniłam zamek w drzwiach.Wczoraj przyjechał,chciał się pogodzić.Ja już nie chcę.Nie chcę,żeby kiedyś znowu mnie tak zranił.Syn też go znienawidził.Wczoraj też zaczęły się grozby z jego strony.Straszy mnie,że będziemy musieli sprzedać mieszkanie i podzielić się kasą..Bardzo mnie to boli,bo wzięłam kredyty,żeby być na swoim.Co chwilę zmienia decyzje.Nie wiem co będzie dalej.Boję się ,że wprowadzi się z powrotem a ja będę musiała z nim mieszkać,bo mieszkanie jest wspólne.Pomimo tego,że to on z niego zrezygnował i poszedł do kochanki.Macie jakieś pomysły co dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzymamkciukizaciebie
wspolczuje ja nie mam pomyslow ,ale wyrzuc go jak smiecia i pamietaj kjak mu przebaczysz bedziesz isiotka a jak sobie na nowo zkims ulozysz zycie to go krew zaleje ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja go nie wyrzucałam ,on sam poszedł do kochanki.A teraz chce wrócić.Ja go nie cierpię za to co mi zrobił.A on jeszcze twierdzi,że mu się należy połowa z całości i ma takie same prawa jak ja.Zmieniłam zamki,to powiedział,że wejdzie z policją ,bo ma takie prawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×