Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mamamama74

same problemy z tymi świętami

Polecane posty

Gość mamamama74

pomóżcie proszę :O Zamierzam wypowiedzieć umowę o pracę przed nowym rokiem tak żeby od stycznia zacząć nową pracę i tu pojawia się problem przez te wszystkie dni wolne z jaką datą mam to wypowiedzenie wypisać? W moim wypadku okres wypowiedzenia jest tygodniowy, ale powiedzcie proszę czy obejmuje on też dni wolne od pracy? Przepraszam za tak haotyczne pytania, mam nadzieję że rozumiecie o co mi chodzi ... Proszę o odp.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
To będa najgorsze święta w moim życiu te nadchodzące. Święta z tą chuja wartą rodziną. Patrzeć na ich pyski to normalnie dramat. Ale co mam robić. Obeżreć ich i tyle. Później muszę sobie radzić sama i koniec. Jeszcze przez nich zbiedniałam. Co za idioci :( No ale może się odkuję. A ta wiocha tu? Jezu jacy oni są przeklęci - wszystko przeze mnie. I dobrze! Co takie wieśniaki sobie nie myślą. Każdy dupsko rozwiezione i se rządzi. Se kurwa w majtakch porządź swoich. Daremne wieśniaki - jeszcze się na mnie zmówiły. Ja już jestem przeklęta,ze z matką trzymałam ale ci? No to rzucam na nich też przekleństwo ,żeby dzieci nie mieli tu wcale. Naprawdę. Bo ja się właśnie tak wykończyłam - przekleństwami na innych :( To teraz będę dalej tak wykańczać - no bo jak dzieci nie miałam to won z roboty. Ja nic z tego nie rozumiem. Moje życie to jeden dramat :( I to taki, którego nie rozumiem. Ja nie rozumiem o co w tej szkole chodzi. A co ja miałam robić jako 28 latka ze zwolnieniem dyscyplinarnym? No to zostaje albo wyjazd - nie da się albo małżeństwo z milionerem. No co więcej zostaje? Czy wy jesteście normalni w tej Polsce? Wyjazd mi zamknięto bo był telefon, że mam iść do szkoły pracować. No to jak miałam wyjechać? A w tej szkole mnie zaczęli gnoić jak przegrałam. No to po co za mną dzwonić? Ja nic nie rozumiem z Polski. To jakieś gówno :( Tak ogólnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maturka4
Jak juz posprzątasz, weź do ręki kodeks pracy. Może jakoś znajdziesz i broszurę i informacje. W ostateczności w kompie też jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
Wiecie - no małżeństwo z milionerem. Kto by nie chciał, nie? Ale nie zawsze się udaje - popatrzcie se na Bachledę a taka piękna i bogata, a gdzie tam biedota? I tyle :( No ale co - to trzeba być młodym, pełnym optymizmu, nie wiem. No jakieś tam muszą być predyspozycje do małżeństwa z milionerem. Ja ich nie mam. No to zostaje robota. I teraz - już tylko nie pamiętam, ale nie pisałam temu chujowi, że robię doktorat. Naprawdę. Tylko, że się uczę. No i że chciałam EWENTUALNIE jakieś godziny z biologii ucząc ciągle angielskiego to mógł się domyślić , że coś tam robię czy ze względu na doktorat bo jak se studia podyplomowe skończyłam to akurat by mi sie chciało W STUDIUM POLICEALNYM uczyć nie robiąc czegoś dodatkowo. To jak był taki domyślny to się mógł DOMYŚLIĆ dosłownie , że to przez ten doktorat. Bo ja sie też musiałam domyślić , że znowu mnie rozwodnik zgnoił i tyle :( Tym razem na całe życie w pracy. A on ma ale dokonania. Jako nauczyciel to nawet nie wiem czego uczył - seksu chyba. Seksu ostrego - Tiger Woods dosłownie - zwykłe zero postkomunistyczne :( I jeszcze mi dał umowę na czas nieokreślony. Jakbym go dziś spotkała a kopnęła w jaja to by mu się urwały. I tyle o nim myślę :( Zwykły chuj :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
No bo mnie chodzi o to,że ja miałam miec pracę jako biolog gdzie indziej ale tam mi nie chcieli dać etatu tylko 17/18 i ja wyłącznie temu się na tę bioligię w tym Chorzowie zgodziłam bo widziałam jaki tam już był przekręt więc dla spokoju. I że był etat. I koniec. A reszta to świństwo i dla spokoju znowu nie pisałam pism od 1 września i tyle z tego :( A kiedy ja dostałam tę umowę na czas nieokreślony - na pewno nie 2 września. Tylko gdzie ja miałam czas na tym rozmyślać :( Musiałabym być taką kurwą jak dyrektora z Chorzowa jest CHUJEM. Jest i będzie i nigdy z siebie tego chujstwa nie zmyje. I czytanie kodeksu pracy dla mnie ma sens tylko wtedy jak tam pisze co mają robić osoby ze zwolnieniem dyscyplinarnym dalej. Zwłaszcza jak mają 28 lat i chcą skończyć doktorat. I gdyby zachód był takim skurwielem jak wy to Polańskiego zniszczą, ale cóż - aresztowali go za A, a kariera jego to B i nikt mu niczego nie zabrał. A wy? Wszystko zabieracie czlowiekowi. Idzcie w chuja z tą Polską jak dla mnie wy skuwiele nienormalne :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
Powiem wam , że jeśli w rozlatującej się szkole - a wtedy byłam bardzo kulturalną osobą w Polsce obecnie już nie jestem w żadnym stopniu kulturalna - nie bierze się pod uwagę, że dana osoba ma złą opinie jak ja - bo na podstawie plot jednej baby - nauczycielki miałam złą opinię (no to ale opinia ogólnie - ploty jednej baby i nawet nazwisko mogę podać przez kompa tej pani bo ma opinie najgorszej plotkary). No ale co to za opinia poza tym jak miałam dostarczyć opinię dyrekcji. No wiecie co - co ta opinia jakiejś baby? No ale dobra - powiedzmy , że opnię miałam złą. Może tak być, a zwłaszcza u tej pani bo jej nie trawiłam i uważałam ją za zero i do dziś tak uważam, że sweojgo punktu widzenia. Ale to - na Boga - po co mi dał umowę na czas nieokreślony? No po co? Przecież w czerwcu 2005 mogło mnie już w tej pracy nie być? To znaczy w czerwcu mogłam być - dalej byłam czysta i mogłam sobie iść gdzie indziej. No nie mogłam bo miałam umowę na czas nieokreślony. I to są 4-5 lat z życia co te gnoje mi zrobiły wygodnickie i jeszcze tam do sądu jeździłam , przez nich miałam 2 proces, a najwięcej do powiedzenia miała tam osoba CHORA UMYSŁOWO - lecząca się psychicznie niebawem. Zaś dyrektora rok w pracy nie było bo był na l4 i on wszystko wiedział? Co? Że na mnie pewnego dnia naryczał, zwyzywał od zer i kazał mi spierdalać w 3 dni jak jego chora na łeb zastępczyni? Noż do chuja z wami wszystkimi i tyle :( Nauczyciele - chyba zera równe i tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
I ja jestem zawodowo w tym samym punkcie co 5 lat temu, ale chuj z Chorzowa jest w rozkroku bo do irlandii nie chce wyjechać. On powinien za szmaty być wyciągnięty i w chuja tam spierdalaj ty chuju polski. I tyle . Za szmaty , w samolot i kopa w zadek jak dla mnie do niego. Won! I to jeszcze postkomunista. Czy on był w szkole prywatnej bo mnie zostawał prywatny biznes póxniej? A reszta bo miasto nie chciało płacić jakiejś wieśniarze. To kurwa mać choć ten doktorat mogli mi dac z przyzwoitości chuje ludzkie. Skurwiele ,, bydlaki, ciule, zera - i to wszystko do kościoła i Gościem Niedzielnym. Wy chuje szmaciate :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
Wiecie co - jak sie takich róznych okoliczności nie bierze w Polsce pod uwagę, że osoba chora psychicznie nie chciała mi papierów dac, że dyrektor od listopada do czerwca i dalej był na L4 - rocznym to kurwa mac co sie bierze pod uwagę? A tu doktorat robić zapierdalając na taśmie w Irlandii? To trzeba mieć coś z głową jak dla mnie. No i dokłądnie tak jest - Polska to kraj chory na łeb od A do Z. I tyle :( To miałam wziąć pod uwagę jedynie i całość olać dawno. A jestem tu do dziś przez również CHORA NA ŁEB MATKĘ (to juz jest nawet śmieszne poniekąd na 5 sekund ) i tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o bozele przyleciala tu ta
opetana od Bachledy:o nawet mi jest jej zal, moze jakas uposledzona jest:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
wiecie co - jak ja sobie myślę jak ja wyglądam z tym rocznym procesem i drugim.. ja miałam się za ten proces wziąć, do pracy wtedy sie nie idzie tylko na bezrobocie i powinien być zasiłek do konca procesu. Studia powinny być odrczone do wyjaśnienia sprawy. Ale nie - że mnie niszczą przez proces w szkole bo nie uczyłam na dobrą sprawę przedmiotu , którym się zajmowałam na uczelni w ogóle. Więc powiedzmy zamykam studia do czasu wyroku i później dalej jak się sprawa wyjaśni, zająć sie sprawą , doktorat jest zaoczny. No a dalej po prostu idziesz sie uczyć, a jak przegrywasz to won ze szkoły i tyle. No i dalej se rób co chcesz. A dyscyplinarka ci zostaje. Tak to powinno wyglądać. Kogo ja się miałam na tej wsi pytać? A jakbym się zajęła tym sądem to ten proces rzucę po 3 miesiącach bo mnie po rpsotu oszukano, że będę miała pracę i tyle. A dalej już wszędzie miałam dyscyplinarkę i tyle. Ja bym to rzuciła bo jakbym się tym zajęła bardziej to więcej rzeczy bym widziała, całość warta normalnie zrzygania się na nich wszystkich od sędziny począwszy i koniec. A tak zostałam bez pracy, bez mieszkania, bez studiów, bez rodziny bez wszystkiego - bez forsy. Z gołą dupą, zwolnieniem dyscyplinarnym i dalej się nie poddam bo ludzie to chuje i koniec. :( I co? Mam chuja mu wylizać temu dyrektorowi? Laskę mu zrobić? O to chujowi szło? Rok na L4 - moze to chuj tak? Takie chuje mogą wszystko i kurwy szkolne niezliczone i takie jest prawo w Polsce :( W lewo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale o Bachledzie ani slowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
Mówię wam jaka to jest sprawa szmaciana to sie w głowie nie mieści. No ale tak jest i koniec :( A Bachledę już zostawcie w spokoju. Wszyscy i tak ją oleją i tyle. już ją olali. Tylko wy nie umiecie. I najgorsze co ja mam dalej robić. Przede wszystkim musze się ukulturalnić. Tylko za co? :( Nie mam pojęcia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za darmo na kafe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
No sam widzisz - czytasz - co piszę. Muszę iść do sklepu więc bo co robić? A później będę myśleć dalej :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
Powiem wam JEDYNE co mi ratuje dupę to to, że nie mam mieszkania, uczę 2 przedmiotów bez tego mieszkania, przez to nie mam doktoratu, a uczyłam w 11 szkołach w Polsce. No to zawsze mnie ratuje, że tych dzieci nie mam, nie? Ja tak myślę. A inni niech se myślą co chcą. Co prawda w ogóle by mnie ratowało jedynie dziecko w wieku lat ok. 15 i tyle. Później był tylko wyjazd i koniec :( Ale moja chora na łeb matka I OJCIEC... i... koniec. A teraz nie chcę być chamiarą - chce być normalna. Jak ja się zachowuję tu. Mam dość sama siebie i jeszcze mi się śni, że drę się jak opętana. Jakby mnie szatan opętał :( Co ze mnie za kobieta, nie? Zwykłe zero :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
No to jak mogłam mieć dziecko jak mieszkałam na wynajmie, to najpierw , a dalej w domu w 1 izbie. No bez sensu. I poza tym kto by chciał taką łachmaniarę i tyle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
A moja matka sobie wyobraziła, że ja jestem męzatką. No ja właśnie miałam wyjść za mąż po studiach, ale i tak źle sobie wybrałam męza to nim rzuciłam. Ale miałam sobie wybrać dobrze, żebyśmy mieli gdzie mieszkać i pracę , a ja widziałam tylko Polskę to zostałam starą panną i tyle. przez szkoły widziałam tylko polskę. przez matkę i koniec. A teraz to mogę mieć dzieci z milionerem, a reszta mnie w ogóle nie intersuje. Zostawić po sobie jakieś dobre uczynki i tyle. Na razie najwięcej mam ich na kafeterii. Dosłownie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
Ale powiem wam,że mój związek zaczęłabym od intercyzy. Naprawdę. Reszta nie ma sensu - moje zdanie. :( Z moją dyscyplinarką? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o bozele przyleciala tu ta
jest o bachledzie, cytuje: "Wiecie - no małżeństwo z milionerem. Kto by nie chciał, nie? Ale nie zawsze się udaje - popatrzcie se na Bachledę a taka piękna i bogata, a gdzie tam biedota?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
Powiem wam jaki ja mam zły humor w tym roku przed śwętami to się opisać nie da. Najlepiej bym uciekła od razu! Od razu! No ale dokąd? :( Nie ma dla mnie ratunku :( I to tak dobrze myślałam ,że ja nie wyjadę z tej Polski z tą dyscyplinarką, ale też myślałam, że może mi ją cofną bo to było zwykłe chamstwo i PO CO MI TA UMOWA? A później 4 lata nikt mi nie dał takiej umowy. Czemu? Sami widzicie jakie z was świnie. No to studia mi daj dkończyć - tez nie - 40 godzin mi dali i 10 godzin okienek oraz 10 km piechotą. Nie no - mam dosyć świrów. Ja to powinnam LEKKO wygrać. W każdym normalnym państwie mam ten proces leciutko wygrany. Mogli mi nie dać odszkodowania, ale miał być powrót do tej szkoły - ja miałam być pilnowana, ale DYREKCJA TEŻ!!! Oni byli upominani przez kuratorium i co? Ale się tym przejęli. A ja? Może trzeba mi było dac normalne papiery bo BŁAGAŁAM ich o normalne papiery. Ale kto mi uwierzy, nie, że sie z nimi rozstać nie mogłam. Nie wiem z jakiego powodu. Jeszcze 18 godzin gołych mi dali i normalnie tak ich kochałam, że odejść nie umiałam. No bo nie umiałam, ale przez ich świnienie, a nie że nic chciałam. Ja bym po półroczu odeszła gdyby nie ten doktorat. Tam wszystko fruwało w tej szkole jak dla mnie. Jedynie drzwi i okna tam na miejscu były bo reszta była w powietrzu jak dla mnie :( Jak złapiesz to masz - dosłownie - i czego tu żałować :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
Ja sobie to wymyśliłam , że jak się obronię to ze szkoły odejdę. I to był mój plan na rzowiązanie mojej umowy na czas nieokreślony. No a inaczej to dwie strony, prawda? No ale jak jest jedna strona? I taki koniec :( A ja robiłam doktorat dla 3 osób i reszta mnie nie obchodzi bo w szkole też miałam dla 3 nauczycieli obowiązków. No to w końcu padłam . Plus 3 godziny dojazdu dziennie i ani swojej klasy w sensie pomieszczenia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
Jak spotkam kogokolwiek z tej szkoły czy jakiejkolwiek ia tego dyrektora wpierw to mu przywalę w mordę i to jest koniec rozmowy. KONIEC. Za wszystko :( Za znęcanie się nade mną i tyle :( I w ogóle nie chcę słyszeć nigdy więcej o szkole bo to takie oszusty, takie kanalie, takie zera , a myślą se... ciekawe kto się w szkole czegoś nauczył. Chyba tylko dekiel. Każdy ma swój rozum w życiu bez szkoły. Do dziś uważam, że tam można tylko zwariować w Polsce. Na szczęście mi się to nie przytrafiło. Ale ryzykować dalej już nie zamierzam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khhhhhhhhh
Tam można zwariować bo tam normalnego nie uśwaidczysz - MOJE ZDANIE. Tam po prostu nikogo normalnego nie ma. Bo nie - bo tak jak w Polsce się do szkoły pracować nigdzie nie idzie. A na pewno nie na zachodzie. Nie wierzę w to. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×