Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość izida

Czy ja moge sie podbac ? jestem ladna choc troszke ? zobacz galerie

Polecane posty

Gość izida
wiecie, keidsy tak nie mialam, ale od kiedy moj facet wciac gada o wygladzie, o ladnych kobietach, to sie doluje i siedze i patrze na nie i tylko wzdycham, zle sie z tym czuje :(''' juz nie patzry na mnie tak jak kiedys. . . Teraz mu przeszkadza, to ze nie mam tak duzych piersi, ze jestem drobna . Nie czuje sie dosc dobra dla niego. On czesto w zartach mowi o tych poeknyuch kobietach, ale ja patrzac na nas ,na to wsyzsko czuje, ze chialby mnie zmienic pod wzgledem fizycznym. Wierze w to, z emnie nei zdradza, ale nie ufam mu w 100% i wiem, ze gdyby stanela prze nim taka kobieta to bez obaw by sobie pozwolil. Zle sie z tym czuje , juz nawet nie mam ochoty z nim na sex :( jestesmy razem od prawie 4 lat . Wiem, z emnie kocha, ale chialabym sie czuc nadal atrakcyjna dla niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izida
nie wiem jak mam sie pozbyc kompleksow, chyba nie umiem :( nie wiem jak nabrac pewnosci siebie, od czego zaczac, jak mam siebie polubic, jak zakceptowac . . . Czuej sie ebznadziejnie i nie umei z tego wyjsc. Moze mi jakos podpowiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladysss88
zacznij siebie kaceptowac taka jaka jestes. Chociaz ja uwazam ze dobrze ulozone wolsy, fajny makijaz i ciuszek sprawiaja cudy. zobaczcie na te programy brytyjskie jak potrafia zmienic babki , ktore byly zapuszczone strasznie w bardzo atrakcyjne i to bez zadnych operacji plastycznych, trzeba po prostu o siebie zadbac:) no i wierzyc w siebie i znac swoja wartosc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejkaszmejka
o rany... zmien faceta.. ja wszystko rozumiem, ze facetowi niezaleznie od tego jaka ma kobiete zawsze beda sie inne poprostu podobac czysto fizycznie bo taka ich natura.. ale zeby takie cos kurwa swojej dziewczynie mowic??? zeby wzdychac do innych??? no sory cos tutaj nie tak!!! i jakie to ma znaczenie jak wygladasz? ja ze swoim jestem juz 2 lata i tez mi sie podobaja inni.. tak poprostu z wygladu, ale za zadne skarby bym nie wzdychala do innych przy moim facecie, w ogole do innych nie wzdycham bo kocham jego i dla mnie jest najlepszy na swiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejkaszmejka
jak sie pozbyc kompleksow??? pozbadz sie tego faceta.. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladysss88
no wlasnie zmien tego faceta i poszukaj sobie takiego ktory bedzie ciebie akceptowal taka jaka jestes. powiem ci tak ja tez jak mialam 16 lat bylam bardzo zakompleksiona, kolezanki sie ze mnie podsmiewywaly ze nie mam wielkich piersi, chodzilam zdolowana i przez to zaniedbana. pamietam jak poznalam mojego 1 chlopaka on dal mi powera--> poczulam sie dowartosciowana, przestalam sie wstydzic, kompleksy odeszly, wiec wazne jest w jakim srodowisku przebywasz, powinnas odsunac sie od ludzi ktorzy ciebie tylko doluja. I wiesz co sie zmienilo w moim zyciu>>?? zzaczelam sie akceptowac taka jaka jestem oraz zadbalam o siebie, o wlosy, makijaz, nowy styl ubierania, ze ludzie ktorzy chodzili ze mna do gimnazjum i do liceum by mnie nie poznali. zalozylam przeciez konto na naszej klasie to pelno mialam wiadomosci jak ja super wygladam i to nawet od lasek ktore sie ze mnie wysmiewaly. I dzisiaj jestem laska ktora wierzy w siebie i przezwyciezylam wszystkie moje kompleksy:) Dlatego mowie ci wez sie w garsc i walcz:):) i kopnij w du** tego matola;):) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izida
on nie zdycha tak nie wiadmo jak, ale potrafi czasem sprawic , ze czuje sie zle . Udaje twarda , ale w srodku pekam , czasem nawet wyjde z pokoju jak czuje, ze lza mi ma poleciec ;/ moze ejstem za wrazliwa nie wiem, ale no dotyka mnie to w pewie spsob.Czuje soe dla niego nieatrakcyjnie . Ostnio nawet ogladal babki z damska bielizna , specjalnie napisal do mnie by sie pochwalic, neiw iemc o chial tym zyskac. Powiedzal tez ze trzeba mi taka kupic, bo nie mam . Ostnio podczas wspolzycia, potrafil patrzyc w ekran tlewizora. Gdy probuje sie zmienic to on mi nie pozwala, smieje sie ze mnie . Nie wiem mam chyba jaks silna deprsje czy cos, czuje sie strasznie, ostnio mialam ochote sie mu wyzalic i wszysko pwoeidzec, ale zacnzie gadac, ze cos mi sie w glowe porobilo, i ze sobie ubzduralam i oczywiscie uslysze to co bym chiala uslsyzec, i wyczuje ta nieszczerosc. Ja nawet nie patrze na innych facetow na ulicy, jakos nie zwracam uwagi, a gdy ide z nim to on intensywnie patrzy kobieta w oczy, nic mu o tym nie mowie, ale jest to przykre. I ciagle komentuje inne,ale gruba , a jak widzi ladna to juz nic nie pwoe tylko sie na nia gapi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladysss88
zolzaa__> ale ciachaaa:) ja tez wole popatrzec na jakis przystojniakow:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tajemnicza Dama
Jedynym Twoim kompleksem jest ten ''facet'' :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izida
ciezko go zmienic, bo jestem przywiazana, i mimo to go kocham i potrzebuje . Nie wiem moze musze zaczac myslec jak narazie tylko o sobie i postarc sie go meic gdzies, moze w tedy mnei doceni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izida
od pewnego czasu on sie zachowuje tak jakby sie dl aniego tylko liczyl wyglad kobiety ... i mnie tez traktuje ostnio jakby chial sobie tylko ulzyc, przynajmniej sie tak czuje . . . nie wiemd ziwczyny, ale mam takie orzeczucie, ze juz po prostu sie mu znudzilam, ze on tez naogladal sie za duzo gazet i telewizji tych lal dmuchanych:( i tak intensywnie wlepia wzrok w oczy innych, a potem mi gada, ze one go podrywaja, ze sie na niego patrza itp. usmiechaja . Tylko jakby on nie patrzyl tak na nie to mzoe one wcale by nie spojrzaly na niego. Nie ejst brzydki, ale tez nie nalezy do tych najprystoiniejszych.Ale chyab wyrobil o sobie za duze mneimanie, zachowuje sie tak jabknby mogl miec kazda , jakby akzda na niego leciala .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladysss88
no wlasnie jestes przywiazana, wedlug mnie wyznajesz dziwna zasade--> prawdopodobnie ten facet byl twoim pierwszym chlopakiem i znim przezylas swoj pierwszy raz--> jestes do niego przywiazana i chcialabys aby to trwalo wiecznie. Ale posluchaj nie lepiej poznac kogos nowego , bardziej watosciowego, ktory bedzie ciebie docenial?? I przy nim poczujesz sie wspaniala kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhaaaaaha
ta modelka z linku zapewne puszczalstwo odziedziczyla po mamusi poleczce haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak poza obecnym tematem głównym, przeanalizowałam teledysk :) myślałam, że jest ich 3, a tutaj niepotrzebnie wysłupili kasę na 5 modelek mnie się najbardziej podoba kamila maćkowiak, więc jeśliś Autorko bardziej polska i do Niej podobna, to stwierdzam, żeś rakieta :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladysss88
sluchaj ja mam wrazenie ze ten facet jest za bardzo pewny ciebie, dlatego tak z toba zagrywa bo i ty tak spuscisz glowke i przyjdziesz do niego. Podejrzewam ze jakbys wkleial jego fote to okazaloby sie ze on wcale nie jest jakis och i ach--> tylko zwykly przecietniak wbity w ambicje. wez sie mu postaw, bo on sie niegdy nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejkaszmejka
"Nie ejst brzydki, ale tez nie nalezy do tych najprystoiniejszych.Ale chyab wyrobil o sobie za duze mneimanie, zachowuje sie tak jabknby mogl miec kazda , jakby akzda na niego leciala ." badz taka jak on :P i tez zacznj kurde flirtowac z innymi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izida
moze masz racje, ale jest to dla mnie abrdzo ciezkie:( juz bardzo dawno nie uslsyzalam od niego nic milego :( nie pamietam keidy pwoiedzal mi, ze landie wygladam, czy ze w ogole mu sie podbam , nie apmietam tez keidy ostnio podarowal mi kwiatka bezinteresownie. Kiedys poytrafil mi powiedziec, ze landie wygladam, ze jestem ladna dla niego, potrafiul na mnie znaczaco popatrzec, tak, ze nawte bez slow wiedzlam, ze jest wsyzkso ok. keidy sieporzadnie poklucilismy, zawsze przychodzil z kwiatkiem- nie chodzi mi o kwiatka rzecz jasna, nie jestem materialistka, ale wiadomo, z emilo ejst czasem go dostac, tym bardziej, jesli chlopak wie, ze dziwczyna je uwielbia. A teraz napisz emi w smie , ale powie, wielce urazony "orzoeraszam" i to wsyzstko. Zadnych spacerow, wyjsc nic mu sie nie chce, a ja na sile ciagnac go nie bede.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejkaszmejka
sluchaj ja widze ze ty sie poprostu uzaleznilas od niego... uzalezniasz swoja samoocene, poczucie wartosci i nastruj od niego. a to bardzo niedobrze.. ja twojego chlopaka nie bronie, ale ludzie juz tacy sa ze jak trafia na zakompleksiona osobe ktora w siebie nie wierzy to ja tak traktuja.. podejrzewam ze wiekszosc osob by taka osoba drygowala i robila z nia co ze chce bo wiedzialaby ze sie nie postawi i zawsze spusci glowie i zrobi co sie jej kaze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izida
ale czy to cos da , jak narazie on tylko anzeka ze ze mnei zolza i ze ejstem jaks oschla. Nie wiem w jaki spsob mam go olac by cos poczul, zrozumial. Jak zacnzie mi gadac o aldnych kobietach, to tez zaczne gadac o slicznych emzczyznach, jak mi zacnzie gadac o cyckach to co ja mam gadac o muskulach- a apropo wlasnie do nich dazy ;] mi sie muskulani nie podbaja, tylko tacy co maja delikatnie podkreslone meisnie :) co jak rpzyjdzie to ma zobaczyc strone z meska bielizna , i pieknego chlopka w slipach XD To tego mam byc obrzydliwie olewcza w niektorych kwestiach, obojetna i zajeta soba ? Nie majaca czasu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
obstawiam, że wyglądasz lepiej od Niego mój był też się nosił jak macho, uważał za mega przystojnego, każda jego ex wyglądała jak laleczka chyba będzie się hajtał niedługo, z "niewyględnym paszteta" jak to określił jego kolega zajmij się sobą i nie daj się zdołować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejkaszmejka
pozatym pomysl... postaw sie na miejscu swojego chlopaka. chcialabys byc z osoba radosna, usmiechnieta, pewna siebie i pewna poczucia swojej wartosci? czy z takim zakompleksionym smutasem? facet napewno nie jest fair, ale mam obawy ze to by sie powtorzylo z kazdym nastepnym zwiazkiem.. na poczatku fajnie a potem cos pojdzie nie tak i odrazu znow sie pojawia danwe problemy a reszta pojdzie jak fala... musisz sie nauczyc byc niezalezna i samowystarczalna emocjonalnie. uniezaleznic sie od kogokolwiek w ocenie siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izida
musze sie zmienic ! nabrac dystansu do siebie i do niego ! zaczac dbac o soebie od srodka i we wnatrz :(' to trudne Ja moglabym z nim spoedzac kazda z chwil , i wcale mi sie nie nudzi . Kiedys taka nie bylam , ale fajt jest taki, z eon lubi sobie dyrygowac kazdym praktycznie ... i musi byc tak jak on chce, moze nie widac tego po jim, ale on oplotkami do tego dazy ... nawet kolegow wybiera slabszych by czuc sie od niech lepszy i byc na gorze, to nie ejst tak, z eja nie widze jego wad i jestem tak wpatrzona , ja widze ich mnostwo . On zawsze robi tak, zeby wyszlo tak jak mu jest wygodniej. I jak widzi ze jakis chlopak jest elszy od niego, to wyzywa go od cip i baranow, potrafi tez powiedziec cos dobrego, ale zalezy od sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejkaszmejka
widzisz, dalej tkwisz w tym wszystkim.. zastanawiasz sie co zrobic zeby on zwrocil na ciebie uwage i jak masz sie zachowywac a to jest glowny blad. nie zastanawiaj sie nad nim.. mysl o sobie tylko i wylacznie! najpiekniejsze co mozesz dac drugiej osobie to szczesliwa siebie.. takie osoby ludzie szanuja, podziwiaja i kochaja... nie ma znaczenia wyglad! gruba brzydula ktora jest rozesmiana bije na glowe zakompleksiona i smutna slicznotke..... zastanow sie sama ktora byc wybrala na kolezanke? jak sama siebie pokochasz i uznasz za wartosciowa i piekna - to tak beda cie ludzie odbierac - to nie czary mary - to psychologia. a i tobie polecam psychologa.. serio.. pomoze ci, bo podejrzewam to wszystko sie bierze z dziecinstwa.... musisz to przerobic i przepracowac ze specjalista.. wtedy twoje zycie sie odmieni, pokochasz siebie i bedziesz piekna wewnetrznie i zewnetrznie kobieta a twoj facet padnie ci do stop... i wiesz co? bedziesz na tyle silna ze go kopniesz w dupe bo bedziesz pragnela osoby przy ktorej sie bedziesz mogla rozwijac i ktora bedzie ci rowna. zobaczysz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aidekk
Łatwo powiedzieć "zostaw". Jak tak czytam część komentarzy to chce mi się płakać ze śmiechu. Brak za grosze empatii, zrozumienia, jedyne co widzę to jakieś puste słowa ;). Przede wszystkim Izida to pewność siebie. Ja tam piękny nie jestem ale mam spore powodzenia u kobiet, dlaczego? W końcu są ładniejsi, lepiej zbudowani itd. A jednak kobitki często wolą się ze mną spotkać. Po prostu ludzie wolą ludzi szczęśliwych, bezkompleksowych, takich, z którymi można się bawić i śmiać a nie podcinać sobie żyły z rozpaczy. Jak siebie nie akceptujesz to bardzo wiele tracisz na atrakcyjności. Dam Ci przykład mojej znajomej, kobitka 164 cm i 60kg, nie jest jakaś super szczupła i w ogóle średnio ładna, ale swoją osobowością sprawia, że chętnych jest od groma. Wniosek? Atrakcyjność fizyczna to spora część, ale nawet nie 50% Twojej atrakcyjności. Faceci lubią kobiety pewne siebie, spontaniczne, wyzwolone, a w łóżku uległe i chętne na kompromisy i nowości. Zwyczajnie, jeśli taka nie jesteś, albo nie chcesz być dla swojego faceta, to być może czas pomyśleć o rozstaniu, ale jeśli po tych 4 latach zależy Ci nie na tym związku, a na Twoim facecie, to powinnaś coś zrobić, bo odniosłem wrażenie że ostatnimi czasy nie robisz nic by on się Tobą zainteresował. Być może gadka o bieliźnie z jego strony była ukrytą propozycją? Może nie chciał powiedzieć Ci wprost że powinnaś kupić sobie coś ładnego na intymne chwile? Może powinnaś urozmaicić wasze życie bo on się tam zwyczajnie nudzi? Pomyśl o tym zanim zaczniesz podejrzewać o zdrady i inne farmazony, do których być może Twojemu facetowi jest bardzo daleko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leniiiiwaaa
nie wiem...ona nie jest brzydka, ale jakoś mnie nie zachwyca,wiec nie rozumieć ja ciebie;) Według mnie najlepsza jest taka czysta uroda, średni blond włosy, jasna karnacja, idealna cera, oryginalne i subtelne rysy twarzy i bardzo szczuplutka, wtedy można mówić o jakimś ideale ;pp ale nie jestem bi;D, po prostu tak bym chciała wyglądać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izida
nie wiem czy wygladam lepiej od niego, ciezko mi ocenic, ale mi sie on stanowczo bardziej podoba:) ja mam czarne wlosy on tez, ja mam ciemne oczy on jasne, ja jestem sredniego wzrostu on w sumie tez nie taki bardzo wysoki, ja jestem chuda, on w sumie etz choc troszke bardziej ubity Wiem, ja tez bym njei chiala byc z takim smutasem, ale przy nim az taka nie jestem, robie sie taka gdy jestem sama , przy nim nawet jak mnei cos poruszy to staram sie tego nie pokazywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejkaszmejka
powiem tak, nie da sie od tak z dnia na dzien "zminic". mozesz skutecznie udawac twarda, pewna siebie, obojetna i w ogole... ale to nic nie zmieni bo emocje beda wciaz te same... a bedzie nawet gorzej bo emocje zostana nie wyrazone. to trzeba poczuc.... czuc sie niezalezna i tak szczerze miec wyjebane na tego faceta (pod wzgledem co wyczynia) a nie tylko udawac ze sie ma a w duchu plakac.... bo wtedy podswiadomy przekaz idzie ten sam i nic sie nie zmieni.... nic.. idz do psychologa.. bo nabieranie tej prawdziwej pewnosci siebie i poczucia wartosci..to dlugi proces i ma zrodlo w dziecinstwie..trzeba to przepracowac, wyrazic... koniec koncow wybaczyc i stac sie wolnym. i dopiero wtedy jest sie gotowym na zwiazek i na prawdziwe kochanie. bo teraz to kochasz egoistycznnie.. nie po to by kochac tak popropstu osobe, ale potrzebne ci to zeby ktos kochal ciebie.... a to nie na tym polega. polecam ci artykul dla lepszego zrozumienia. naprawde bardzo uwaznie przeczytaj! to wazne! http://www.wyspa-kobiet.pl/sekrety_szczescia/zwiazki/869.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejkaszmejka
aidekk ja pisalam dokladnie to samo co ty, ale dobra.... a z ta bielizna to tez mi sie skojarzylo ze to aluzja do tego zeby tobie cos seksownego zakupic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×