Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiem co robićć

jego fochy

Polecane posty

Gość nie wiem co robićć

chciałabym by ktoś wytłumaczył mi w jaki sposób mam odbierać "fochy" mojego chlopaka. Analizowałam każdą sytuacje po której sie pogniewał, chyba ze 100 razy ale każdy mój pomysł był nieskuteczny. Mieszkamy ze soba ponad rok. - gniewa się bo przypominam mu o wyrzuceniu śmieci - gniewa sie bo nie nalegam na seks ( na początku znajomości robiłam wręcz odwrotnie, nie było to naleganie ale takie żartobliwe kuszenie co wieczór, podobało mu się to Ale ostatnio dośc często ma problemy z erekcją, albo jest bardzo zmęczony po pracy, albo za szybko kończył i potem czuł się fatalnie ze nie może długooooo .... no to pomyślałam że nie bede nalegać bo może sie pogłębić jego dołek i bede czekać jak on bedzie sie czuł na siłach) - strzela focha jak zwracam mu uwage że się gapi na jakies panienki albo komentuje ich wygląd, a jak ja cos powiem o jakims facecie to nie odzywa się przez tydzień! zabrania mi ubierać się seksownie ale na seksownie ubrane kobiety gapi sie przy każdej okazji! - gniewa się bo sprzatam tylko 1-2 razy w tygodniu a powinnam częściej! - wytyka mi że jestem strasznie nerwowa i o wszytko sie czepiam A ja prosze tylko zeby sprzątnął talerz do zlewu...... Nie ma dnia zebysmy o cos sie nie pokłócili Ustępuje mu na każdym kroku chociaż wiem ze nie jest to dobre rozwiązanie Ale mówie sobie ze moze jak zacisne zęby i przemilcze jego docinki to następnym razem juz nie bedzie tak nerwowo reagował....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fochy to moze miec Paris Hilton a nie mezczyzna ;) Z czasem, ustepujac - nie bedzie lepiej tylko gorzej. Przesuwasz tym samym swoje granice. Jesli Ci sie cos nie podoba, chcesz o tym podyskutowac z partnerem - mow wprost. Dopoki jeszcze sie nie boisz ze powiedzenie wprost wywola awanture albo co najmniej foch. Pokaz mu ze takie zachowanie z jego strony nie rozwiazuje problemu a tylko go poglebia, bo o problemie trzeba rozmawiac. Jesli jednak okaze sie ze on uporczywie odmawia dyskusji (spokojnej, rzeczowej, bez oskarzen = rozmowy dwojga doroslych ludzi ktorzy akceptuja wzajemne roznice ale pragna tez kompromisu) - to zastanow sie nad sensem tego zwiazku. Nie moze byc tak ze jedna osoba w kolo ustepuje "dla swietego spokoju" -bo w koncu okaze sie ze wszystko go wkurza i najlepiej by bylo jakbys stala sie niewidzialna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taki typ czlowieka jest zabojczy dla zwiazku.Lepiej byc sama niz znosic wieczne fochyi achy.Nie zmieniaja sie ludzie (tylko czasem , z wielkim wyjatkami i na krotko) i to tak jakby swiadomie sobie zalozyl petle na szyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krótko mówiąc - facet uważa że moze nie sprzątac, nie wynosić śmieci, rozsiewać brudne talerze wszędzie gdzie siegnie, oglądać się za panienkami, a na dokładke ma byc przez Ciebie uwodzony. a co Ty mozesz w tym związku? - częściej sprzątac... fajny związek, nie ma co. jak masz odbiera ? - masz mu dac spokój, niczego nie wymagac, niczego nei zabraniać i dawać mu tyle seksu ile wlezie. takiego faceta chcesz?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co robićć
czuje sie bezradna. kocham go i chciałabym ułozyc sobie z nim życie ale nie wyobrażam sobie ze nasze wspólne życie bedzie tak wyglądać! zawsze mówi ze stara sie zmienić ale ja mu w tym nie pomagam Bo zamiast go wspierać to się czepiam Tylko ze moja wytrzymałość i opanowanie też maja granice Mieszkamy u mnie w mieszkaniu i za każdym razem jak sie poklócimy on pyta czy ma sie wyprowadzić Wkurza mnie to! uważa że przy każdej klótni chodzi mi o to zeby sie go pozbyc :-( siedze właśnie w pracy i placze.... bo znów jest to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pipa nie facet... Pewnie to dla tego że mu nie staje... Jak ci wyjedzie znowu z tekstem o wyprawadzce to powiedz że jak mu tak źle to niech idzie. Nie dawaj sobą pomiatać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×