Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Monica2121

Jemu już chyba na mnie nie zalezy

Polecane posty

Gość Monica2121

Kiedyś, jeszcze z 2 miesiace temu pisal często ,, sloneczko kocham Cię" itd ozywał się ciągle , miał pretensje ,że się nie odywam , chcial przyjezdzał do mnie kiedy tylko mógł. a teraz wiecznie nie ma czasu ,przyjeżdza do mnie tylko jak coś ma do zalatwienia w moim mieście, zawsze jak do niego dzwonie to nie ma dla mnie czasu..Coraz rzadziej pisze sam cos od siebie. Pytam się go często czy chce jeszcze ze mna być czy mnie kocha bo jak nie to prosciej będzie to zakończyć to odpowiada zdawkowe tak kocham. Szczególnie mnie olewa od 2 dni od czasu naszej kłotni...są jeszcze takie dni ,że się mną przejmuje itd ,ale coraz rzadziej.. Kocham go ,ale może to juz nie ma sensu? a może to chwilowy kryzys? walczyc o ten związek czy dać sobie spokój i zerwać? Czasem mam wrażenie ,że probuje mi dać nauczke tymi swoimi fochami..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dawaj kółko
a długo byliście razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wróżka Zoofilia
Monica w życiu Twojego partnera pojawiła się inna kobieta , to bedzie wyjątkowo trudny okres dla Ciebie ,ale wyjdziesz wygrana z tego impasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
rok byliśmy razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
umawialiśmy się na dzisiaj ,że do niego przyjadę ,ale nie wiem co robić nie chce się poniżać ,że mu się narzucam z kolei czuję ,że jak nie przyjadę to już tego sie uratuje bo od paru dni to jakby wisi na wlosku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
Nauczke za to ,że mial gdzies dzwonić w mojej sprawie ,a ja nie odbierała tel przez godz od niego bo zwyczajnie zapomniałam. ale to nie chodzi tylko o to. Od listopada w naszym zwiazku się psuje klocimy się dość często. jakieś 2 tyg temu a mało co byśmy się nie rozstali strasznie sie poklociliśmy. Teraz znowu ta kłotnia co ostatnio byla.. i to się tak zbiara po troche ... Czasem myślę ,że on sam już nie wie czy mnie kocha czy nie i nie wie do końca czego chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monica, a czemu nie porozmawiasz z nim tak normalnie, wprost, w stylu: Widzę, że coś nie gra, jest mi przykro" itp. Może on ma jakiś problem, a nie że od razu (jak ktoś tu pisze) inną. Po roku czasu masz prawo wiedziec na czym stoisz, masz prawo mieć wymagania. To nie jest żadne narzucanie się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
jechac do niego dzisiaj i probowac to ratowac czy dać sobie spokoj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
ja probowalam z nim rozmawiać . Ale po pierwsze on nigdy nie ma na to czasu ,albo ochoty.a po drugie jak już dojdzie do rozmowy to wyglada tak : - widze ,że jakoś ostatnio dzisiaj sie dziwnie zachozieje coś sie zachowujesz . co sie dzieje? cos się zmienilo? a on zdawkowo odp zdenerwowany- tak jestem w dobrym humorze ,a co się niby mialo zmienić? Nie dręcz mnie już tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak sie umówiliście, to oczywiście, że jedź!!! Jak nie pojedziesz to przecież to wszystko pogorszy. Może się wszystko wyjaśni, a tak będzie tylko gorzej. Zobaczysz jak sie zachowuje względem ciebie, czy sie ucieszy. Ubierz się ładnia, umaluj, bądź uśmiechnięta i w drogę! Jak faktycznie jest źle, to możesz mu kupić jakiś drobiazg, np.malutkiego misia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
na faceta nie działaja slowa tylko brak kontaktu. Przestan dzwonic. Jak on zadzwoni to pogadaj z nim slodko i krotko. Badz milutka ale zajeta- zobaczysz jak sie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
No właśnie czuję ,że jak dzisiaj nie pojadę to będzie to koniec bo od paru dni prawie nie mamy ze sobą kontaktu tylko jakieś zdawkowe smsy w ktorych pisze ,że nie ma czasu bo cos tam robi.. Boję sie zeby coś w koncu w nim nie pękło i nie napisal ,że to koniec. Wczoraj sie pytalam czy chociaż troszkę za mna teskni to odpowiedział,,troszkę.."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale oni sa już umówieni!! Poza tym taki brak kontaktu to działa na początku, a nie jak oni są już rok razem. Tak mi się wydaje, że nie ma co tu stosowac gierek, tylko wszystko wprost trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
a co Ci mial powiedziec?? Wez sie w garsc, wyslij sms-a ze nie przyjedziesz bo cos Ci wypadlo. Jak Cie olewa to chocbyś 5h tlumaczyla i wyjasniala to i tak nic sie nie zmieni. Niech on zateskni. Niech on pyta czy tesknisz za nim troszke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
po co Ci facet dla ktorego nie jestes najwazniejsza ??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
Miska Mała- to może i zadziała ,ale teraz wole nie ryzykować bo i tak ostatnio sie czesto klociliśmy trochę też z mojej winy.. może najpierw troche załagodzę sytuację ,bo jak jeszcze ja teraz nie bedę chciala z nim gadać to rożnie może zareagować..Teraz chyba wszytsko się waży i on sie zastanawia co robić.. tak mi się zdaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
jakieś 150 km. Bo jeszcze niedawno byla dla niego najwazniejsza tylko ostatnio się coś psuje... raz mowi ,że mnie bardzo kocha, jet cudownie jak sie spotykamy, a teraz szczególnie od tych 2 tyg jest taki okres ,że mniej mu zalezy.. a od tych 3 dni zachowuje się jakby mu zupelnie nie zależało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
tak, niech sie zastanawia, jedz do niego , powiedz, ze kochasz go nad zycie i zrobisz dla niego wszystko tylko niech on da Ci troszke siebie. HALOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!Dziewczyno- to Ty masz rozdawac karty, koles cwany - obchodzisz sie z nim jak ze smierdzacym jajkiem. Tupnij noga i niech zacznie sie starac albo go olej. Na swiecie jest mnostwo wspanialych mezczyzn a nie tkwij przy jakims udzielnym ksieciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
a jak przed moim wyjazdem znowu nie odbierze tel nawet? to jechać do niego? bo on przez te 3 dni odp mi po paru godzinach i zwykle nie odbiera ani nie oddzwania... rozmawia ze mna jakby mi łaske robił i malo przyjemnym tonem do tego i mowi ,że musi się śpieszyć i pogadamy później... ale do siebie niby sam mnie zaprosił..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
chociażjak nie odbierze to nie pojadę pewnie bo co będę w ciemno tyle km jechać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
przeczytaj to co napisalas wyzej. Nie odbiera i nie oddzwania? Zle Cie traktuje a Ty chcesz do niego jechac?? Jeszcze nie zapomnij mu obiadu zabrac. Puknij sie w glowe. Nie jedz. Umow sie ze znajomymi - zajmij sie czyms. A jak łaskawie zadzwoni dlaczego nie przyjechalas to powiedz, ze cos Ci wypadlo. I przestan żebrac o jego uwage!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wam powiem tak ...
"umawialiśmy się na dzisiaj ,że do niego przyjadę" więc, nie warto łamać umowy ale zadzwoń przed wyjazdem, czy nic się nie zmieniło jeśli nie odbierze, wyślij sms przy braku jakiejkolwiek odp. - nie jedź jeśli odpowie i pojedziesz, postaraj się nie narzucać i nie mówić słów, które mogłyby spowodować, że poczuje się "zobowiązany" - żadnych tam "kocham cie bez pamięci" itp. raczej obserwuj sytuację, a jeśli poczujesz, że nie cieszy go specjalnie twój przyjazd, zapytaj wprost: nie rozumiem co się zmieniło ostatnimi czasy, czuje z Twojej strony .............................. i proszę mi powiedzieć wprost co czujesz Ty a dalej będziesz wyciągała wnioski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
jak facet moze powiedziec wprost co czuje skoro on sam nie wie bo mezczyzni nie rozumieja swoich emocji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
chyba pojechała :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wam powiem tak ...
emocji może i nie, ale powiedzieć co czuje może nawet małe dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
Nie pojechałam.. on na razie się nie odzywa oczywiście. zobaczymy jak później sie zachowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
ale on nie potrafi mi powiedzieć co czuje . tzn odpowiada ,że kocha ,ale zdawkowo. I mowi ,że męczy go moje dopytywanie sie o to i odpowiadanie ciagle na te same pytania... może po prostu zacznę się zachowywać tak samo jak on i zobaczymy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×