Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Monica2121

Jemu już chyba na mnie nie zalezy

Polecane posty

Gość ekjbfjefhbw
Postaw sie na jego miejscu, chcesz drobinke odsapnąć od tcałej sytucji , od ciągłych kłótni... a Twój facet ciągle pisze: "kochasz mnie ? " , "dlaczego nie napiszesz , ze mnie kochasz ? " "Ty pewnie juz mnie nie kochasz" , "tesknisz za mną ? " , "ale spotkasz sie ze mna , chce porozmawiac" , "dlaczego milczysz" ,"dlaczego nie odbierasz telefonu" "Ty mnie juz pewnie nie kochasz" "błagam spotkaj sie ze mną"... co bys wtedy pomyslała?? ze to jakis desperat prawda?? człowiek który mysli tylko o sobie !!! bo nie zastanawia sie nad tym , ze chcesz ochłonąc, nabrac dystansu ...tak to w rzeczywistosci wyglada...ja to wiem , ze on Cie kocha...ale w kazdym zwiazku nadchodza kryzysy... i wtedy trzeba je przetrwac... jak on sobie wszystko przemysli , spotka sie z Toba...zobaczysz.. wtedy porozmawiacie , wyjasnicie sobie wszystko...czas czas i jeszcze raz czas !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
Racja jedyne wyjście to zacząć go olewać.. tylko mam nadzieje ,że nie jest za późno..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
wtedy pewnie miałabym go dośc i drażnily by nie te smsy... może czasem to jest na zasadzie ,że jak może sie cos stracić ,albo sie straci to zaczyna się to doceniać choć trochę ,a jak wszystko przychodzi z latwością to człowiekowi przestaje zalezeć, przestaje się starać bo po co? No i przestaje to doceniać... w sumie jak uda mi sie coś osiagnąć z wiekszym trudem to bardziej sie z tego cieszę.. Na poczatku tez mi mniej na nim zależało jak się tak starał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efficzkaa
gówno a nie szczera rozmowa! przestańcie z tą szczerą rozmową faceci tego nienawidzą choćby po to by mieć z głowy te "szczera rozmowy" facet może zerwać do autorki bądź miła, uśmiechnięta, nie okazuj mu wrogości ale nie narzucaj się sprawiaj przed nim wrażenie, że świetnie się bawisz nawet kiedy go nie ma odwołaj dzisiejsze spotkanie a jeśli będziesz miał okazję rozmawiać z nim przez tel to miłym pogodnym głosem zakomunikuj, że paczka dawnych przyjaciół organizuje spotkanie i zależy ci by tam być (lub coś podobnego) ogólnie wrazenie ma być takie, że nie masz do niego złości nie zauważasz jego humorów jak najbardziej chcesz być z nim nadal, ale masz również swój świat i swoje życie a on nie jest pępkiem świata i najważniejsze nie moze być wrażenia, ze robisz tak specjalnie i złośliwie, bo masz do niego żal o jego zachowanie nie po prostu jesteś kobietą, która ma swój świat i ten świat się nie zawali nawet jeśli on odejdzie i jeszcze jedno dobrze byłoby gdybyś naprawdę taki świat miał nieudawany to by wiele zmieniło i facet na pewno fochów by nie stroił, bo nie czułby, że jest na mocnej pozycji to ty sama utwierdziłaś go w przekonani, ze jest dla ciebie pępkiem świata a on ci teraz bryka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efficzkaa
miała*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
BINGO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
ale z drugiej str jak sie umawialiśmy ,a ja nie przyjadę to nie wyjdzie na to ,że jestem niesłowna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
miej to w dupie- zasady sie zmienily

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efficzkaa
dziewczyno dzwonisz przepraszasz kochanie wiem miałam być, ale ... ... ... ... na koniec dodajesz kocham cie spotakamy się niebawem i ci to wynagrodzę jeśli on będzie niebyt miły, czy wręcz zły - udajesz, ze tego nie zauważasz twój głos ma być pogodny, miły, przyjazny i dziewczyno... rzesz ręce mi opadły nie przejmuj się tak, co on pomyśli on to wyczuwa, że chcesz być taka "podobająca" mu się w tym co robisz, jak się zachowujesz zatracasz siebie, potem jest ci z tym źle, potem nie wytrzymujesz i robisz mu awanturę i tak w kółko sama to nakrecasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pojechała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
nawet nie żartuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak czytam topic od poczatku.. i powiem ci dziewwczyno ze kolezanki maja racje olewaj.. tak jak on cie olewa...jak sie zapyta co sie stalo? odpowiedz tak jak on odpowiada ! Mysle ze to podziala a jak nie tzn. ze nie byl dla ciebie i nie zalezalo mu na tobie tak bardzo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
nie pojechałam kąpałam się ;) napisalam mu tego smsa.. ciekawe tylko czy dobrze zrobilam narazie sie nie odzywa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najprostsze wyjaśnienia
najczęściej są najlepsze. - jest inna kobieta - odkochał się po prostu Tak, czy inaczej, nie jesteś kobietą jego życia. Nie wróże przyszłości niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
odpisał,,tak myślalem...szkoda."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
ok, teraz wylacz tel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
nic wiecej nie pisz, nie tlumacz sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
nie bd napisałam mu tylko ,że jednak nie dam rady dzisiaj przyjechać i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
w sumie on też mi obiecal ,że gdzieś mnie zawiezie ostatnio i slowa nie dotrzymał...a zresztą mógł do mnie wczoraj przyjechać ,a nie iśc na imieniny do kumpla. oczywiście nie robilam mu o to pretensji ,ale jednak mogł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
ale mam troche watpliwosci czy dobrze zrobiłam.. ale teraz odpisał natychmiast ,a nie tak ja zwykle po paru godzinach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
a widzisz :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajednadruga
To sie nazywa sprawdzanie granic - testowal, na ile moze sobie pozwolic. W ciagu kilku najblizszych dni on sie odezwie, by sprawdzic na czym stoi, bo bedzie go bolalo urazone meskie Ego, ze to Ty nie dajesz znaku zycia. Bo przeciez on moze tak robic, ale zeby kobieta?...;) Niestety, facet niefajny, na tym bedzie polegal zwiazek w jego wydaniu - olewanie, klotnia, miesiac miodowy - takie fazy. Wiem, sama przez to przechodzilam, a im bardziej bedziesz nadskakujaca i ustepujaca, tym wiecej "miejsca" mu robisz. Przewmysl, dziewczyny dobrze radza - badz mila, ale zajeta. Oczywiscie zgadzaj sie tez na spotkania z jego inicjatywy, baw sie na nich swietnie, a potem wracaj do swego jeszcze cudowniejszego zycia.;) Czas pokaze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boże....
co za głupie rady... jedna lepsza od drugiej jakie kokietki się w Was odzywają... Co to za gierki, udawanie? Udawaj zajętą, udawaj szczęśliwą... Przecież to bez sensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
nie udawaj tylko BĄDŹ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boże....
tak - chłopak, którego kocha ją olewa, a ona ma być szczęśliwa super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajednadruga
Niestety, z niedojrzalymi facetami tak trzeba. Jestem troche starsza, taki typ byl moim mezem i wszelkie szczere rozmowy, uczciwosc, milosc na tacy odnosily jeden skutek - sprowadzal mnie do parteru... Gdy stalam sie "inna" - zadowolona, usmiechnieta, on tez stal sie "inny". Moze to i wstretne, ale faceci nas tego uczą. U mnie byly jeszcze inne problemy, duzo powazniejsze, wiec zdecydowalam sie na rozwod, ale kontaktowac sie z nim musze - mamy male dziecko. To dziala nadal - gdy jestem szczerze mila, wspolczujaca, empatyczna, to on natychmiast mysli, ze mamnie w garsci do tego stopnia, by nie placic alimentow... Z dojrzalym emocjonalnie facetem zadna z nas nie musialaby sobie zaprzatac glowy gierkami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
tak tylko chyba ciężko znaleść takiego ,,dojrzałego emocjonalne faceta".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monica2121
a mozę faktycznie powinam byc bardziej ,,zajeta" bo jak narazie to tracilam duzo czasu na zamartwianie się dlaczego nic nie napisał itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiskaMala
nooo zajmij sie swoim zyciem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×