Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość młoda i skołowana

Dać mu jeszcze szansę?

Polecane posty

Gość młoda i skołowana

Jestem ze swoim facetem od roku. Od pół mieszkamy razem (ja 22 on 27). On jest bardzo wybuchowy i czasami wścieka się o nic. Wczoraj była u nas impreza dla znajomych, on już trochę wstawiony przyszedł do mnie i powiedział, że ma problem bo mu się podoba jedna nasza koleżanka. Byłam w szoku i powiedziałam mu, że mi przykro , ale że niczego zabraniać mu nie będę, tylko niech wie, że jak się z nią prześpi to go zostawię bo takie mam zasady. A on sie wtedy wściekł. Powiedział, że nie chcę mu pomagać i zaczął raz za razem policzkować, kazał mi wypierdalać z mieszkania i powiedział, że zawsze jak nie może dojść to myśli o niej i wtedy jest super. Następnego dnia przeprosił wprawdzie, że wybuchnął, ale i tak uważa, że miał prawo się zdenerwować bo nie czuje, że jestem jego przyjaciółką, jak 'nie chcę mu pomóc z problemem'. Zależy mi na nim i w jakiś sposób go kocham, ale zastanawiam się czy jest sens skoro on się tak potrafi zachować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i jeszcze pytasz o to, czy dać mu szansę :O Za takie coś bym oddała, gdyby mnie uderzył i definitywnie zakończyła związek. Miej swoją godność i nie pozwól się poniżać. :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mureekk
kretynka zyje z kretynem - to i jak ma byc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zonaty maz
moge cie dymac poki nie zmadrzeje twoj facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedziiielllaaaa
rzec:finito.. I jak nie bedzie szanował twojego zdania! z facetami trzeba krótko! Oni we krwi mają nie szanowanie kobiet i zdrady:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna zolzowata
brak slow, kopnij go w cztery literki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mureekk
wiekszosc kobiet ma to , na co sobie zasłuzyły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
za styl +1, za znikomą prowokacyjność +1 2/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młoda i skołowana
Najgorsze jest to, że nie mam się gdzie podziać. Wyprowadziłam się od rodziców, bo pochodzę z patologicznej rodziny. Chciałam uciec od wyzwisk, bicia i bólu odrzucenia. A teraz okazało się, że mieszkam z człowiekiem, który jest dokładnie taki sam. To chyba tak jak z dziećmi alkoholików, które z alkoholikami się wiążą. Tylko, że u mnie to przemoc i znęcanie psychiczne:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młoda i skołowana
Najgorsze jest to, że nie mam się gdzie podziać. Wyprowadziłam się od rodziców, bo pochodzę z patologicznej rodziny. Chciałam uciec od wyzwisk, bicia i bólu odrzucenia. A teraz okazało się, że mieszkam z człowiekiem, który jest dokładnie taki sam. To chyba tak jak z dziećmi alkoholików, które z alkoholikami się wiążą. Tylko, że u mnie to przemoc i znęcanie psychiczne:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młoda i skołowana
Najgorsze jest to, że nie mam się gdzie podziać. Wyprowadziłam się od rodziców, bo pochodzę z patologicznej rodziny. Chciałam uciec od wyzwisk, bicia i bólu odrzucenia. A teraz okazało się, że mieszkam z człowiekiem, który jest dokładnie taki sam. To chyba tak jak z dziećmi alkoholików, które z alkoholikami się wiążą. Tylko, że u mnie to przemoc i znęcanie psychiczne:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chipsy lays
jestes załosna nad czym się zastanawiasz? wez sie podlacz pod jakis prad moze mozg ci zacznie dzialac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chipsy lays
to ty nie pracujesz? moze zacznij i sie wyprowadz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młoda i skołowana
Pracuję. Ale w Warszawie mieszkania są drogie. Samodzielnie nie mam szans się utrzymywać bo musiałabym koło tysiąca, a nawet więcej miesięcznie wydawać na mieszkanie i by mi na życie nie starczyło. A, że mam ciężkie studia to nie mogę na cały etat pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wynajmij z kimś stancję
albo idz do akademika (teraz nie ma przepełnienia) a biorąc pod uwagę patologię w twojej rodzinie, twoje szanse są większe. ludzie mieszkają po kilka osób w jednym mieszkaniu żeby ciąć koszty i wtedy nie wychodzą kosmosy za rachunki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mureekk
swój przyciaga swego ! zawsze sobie znajdziesz wymówkę stad nazwlaem cie kretynką i sie jak widac nie pomyliłem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty studiujesz?
a ja myślałam, że jesteś jakaś upośledzona umysłowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfddffsfsfd
Prowokejszyn ;) studentka a taka głupia? haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfddffsfsfd
Prowokejszyn ;) studentka a taka głupia? haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bojabojaboja
No i co my Ci mamy poradzić. Nie wiem jak to się nazywa fachowo w psychologii. Ale jest coś takiego, że jeśli osoba pochodzi ze środowiska patologicznego, to będzie na swoich partnerów wybierać facetów tego samego typu, dlatego, że po prostu tylko w patologicznych warunkach będzie potrafiła się odnaleźć, gdyż jedynie taka sytuacja i ludzie z problemami są jej bliscy i będą potrafili zrozumieć. Jak go tłumaczysz z rzeczy, które dla zdrowo myślącego człowieka są absolutnie nie do przyjęcia(stąd zresztą same pogardliwe komentarze) to zapewne dlatego, że takei były relacje, w Twojej rodzinie. Tak samo zresztą szukasz głupich wytłumaczeń, żeby tkwić w chorej relacji z partnerem, który Cię nie szanuje. Gdzie normalnie każda dziewczyna zbierała by manatki, poprosiła o nocleg u znajomuych a na następny dzień biegała szukać stancji. A idiotę kopnęła w dupę z całej siły na pożegnanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przecież możesz iść
do akademika, jako osoba z rodziny patologicznej nie powinnaś mieć problemów z miejscem, zresztą teraz akademiki nie są przeludnione. Ludzie też szukają chętnych na stancję, studenci mieszkają po kilka osób więc zamierzonego bankructwa nie będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×