Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jak to jest.....

karcenie dziecka

Polecane posty

Gość jak to jest.....

Zastanawia mnie jedna rzecz , moi znajomi maja malego synka ponad rocznego. Czesto jak maly cos zrobi czy nawet jest za glosno to unosza dlon w kierunku twarzy malego tak go straszac , czesto tez uderzaja malego z tzw "liscia" w twarz, ale nie tak mocno Czy to jest normalne ? U mnie w rodzinie nie ma malych dzieci i dlatego nie mam porownania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszu, czy jak masz na imię
nie, to jest przemoc, to należy zgłosić odpowiednim służbom a ty stoisz i patrzysz? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marjanka23
urosnie sie odwdzieczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mowi o obowiazkach
ale horror:-OJak mozna takie cos robic z dzieckiem:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to jest.....
Zwrocilam raz uwage, ale oni twierdza, ze nic takiego nie robia bo przeciez nie bija dziecka mocno z tego liscia tylko delikatnie . Byli wrecz zaskoczeni co ja widze w tym takiego dziwnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszu, czy jak masz na imię
narobiłabym im kaszany ze stosowaniem przemocy wobec dziecka. nawet klaps czy policzek to przemoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszu, czy jak masz na imię
fajnie bazienka że nie ma takiej strony :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś dzieciaki dostawały wpierdziel i chodziły jak w zegarku. Na lekcjach siedziały grzecznie, szacunek do starszych mialy i odezwac się potrafiły. . . A teraz stado rozwydrzonych szczyli których dotknąc nie można. Uczyc im sie nie chce to połowa ma dyzgrafie a druga połowa zwolnienia z W-F bo im się cwiczyc nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszu, czy jak masz na imię
Pokolenie JP2 wiesz, jaka jest różnica? owszem, kiedyś popełniane były błędy wychowawcze, ale kiedyś rodzice WYCHOWYWALI swoje dzieci, zwracali na nie uwagę i tak dalej, a teraz mają je W DUPIE i ich NIE WYCHOWUJĄ!! dzieci w większości całe życie biegają samopas, to dziwić się że to takie głupie i rozwydrzone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to jest.....
Ja rozumiem klaps w tylek , ale naprawde to okropnie wyglada jak facetaunosi otwarta reke nad twarza dziecka Z drugiej strony nie robia temu dziecku fizycznej krzywdy bo tylko delikatnie dotykaja twarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stdhsh
17:32 [zgłoś do usunięcia] POKOLENIE JP2 Dokładnie tak! Dziecko powinno dostawać wpierdziel od rodziców, oczywiście w granicach rozsądku bo potem są takie skutki jakie są że gówniarz kogoś zabija albo zakłada nauczycielowi kosz na głowę. Wychowanie bez pasa to nie jest wychowanie i współczuję wam głupoty pierdolone lewackie ścierwa co myślą że klaps to przemoc. Jesteście jebanym euro-socjalistycznym gównem które chciało by zaprowadzić swoje porządki na świecie ale nie wasze doczekanie! Pas był, jest i będzie podstawą dobrego wychowania!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lllllessa
Wezcie na wzmianke, ze obecna młodzież była jeszcze wychowywana z uzyciem kar cielesnych!!! moda na "nie bicie" dzieci zaczela sie calkiem niedawno. klapsy w policzek? matko to juz bardziej upokorzyc tego dzieciaka nie mogli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lllllessa
ni moja droga "gówniarz kogoś zabija albo zakłada nauczycielowi kosz na głowę." to sa wlasnie efekty BICIA dzieci, a nie odwrotnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszu, czy jak masz na imię
"Pas był, jest i będzie podstawą dobrego wychowania! " upokarzania. czyni szkody i na ciele, i w umyśle oraz duszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obie strony mają rację. Nie powinno się dziecku na wszystko pozwalać i dla niektórych dzieci klaps może wydawać się nawet wskazany, ale ja byłam bita w przeszłości i teraz mam ogromne problemy z psychika, jestem uległa, nikt nie ma do mnie szacunku w pracy, nie potrafie byc asertywna, poniewaz caly czas czuje, ze musze być ta "grzeczna dziewczynka", która nie powinna sie odzywac i miec innego zdania. Jestem chorobliwie niesmiala ehh... mam zal do moich rodzicow o to. Zawsze mnie ponizali fizycznie i przy tym psychicznie wyzywając od cielątek, papug, suk, kiedy widzieli, że koleguje się nie tylko z dziewczynami, ale tez z chlopcami itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Radek 25 Kraków
ja dostałem pare razy w dupsko pasem i jakos nie skrzywiło mi to psychiki. Za to od razu zapamiętałem co wolno a co nie. Aha nauczycieli nie obrażałem ani nikogo nie zadźgałem na ulicy po tych "traumatycznych doświadczeniach" z pasem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to jest.....
Co do bicia dzeci ...moi rodzice nie uderzyli mnie nigdy w zyciu , raczej probowali rozmawiac ze mna i jakos wyszlam na ludzi. Mozna wychowac dziecko na porzadnego czlowieka bez bicia tylko trzeba chciec posiwecic swojemu dziecku troche wiecej czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to jest.....
Topic nie jest o dawaniu klapsa w tylek tylko o tzw lisciu w twarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszu, czy jak masz na imię
cux, są dzieci które mają diabelskie charakterki, ale pamiętaj - zachowanie dziecka zawsze jest winą rodzica. ZAWSZE BO TO RODZIC je kształtuje, ich zachowania. jest milion metod ukarania dziecka bez upokarzania go i naruszania jego nietykalności cielesnej. miliony metod. podstawą jest konsekwencja. a jak rodzic sobie nie radzi, to niestety bije dziecko, przemoc rodzi przemoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miłoszu, czy jak masz na imię
radek, widocznie ten pas to nie była jedyna metoda wychowawcza, może poza tym rodzice dawali ci poczyucie bezpieczenstwa i czules ze jestes kochany, natomiast dla niektorych bicie to jedyna metoda wychowawcza. to jest bardzo, bardzo zle, nie zmienia to faktu ze w ogole bicie jest złe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lllllessa
zrozumcie ze jest róznica miedzy bezstresowym wychowaniem a biciem dziecka! jesli ktos nie bije i pozwala dziecku robic wszystko, nie rozmawia i nie stosuje zadnych kar to tak to dziecko z pewnoscia wyrosnie na niewiadomo co. mozna tez wychowac dziecko nie upokarzając go biciem, a stosujac inne kary i z nim rozmawiac. wtedy napewno wyrosnie na ludzi. i skonczcie z tym bezsensownym argumentem, ze na bandytow wyrastaja! to co wczesniej sie ludzie nie mordlowali albo moze obecni 40latkowie nie popelniaja zadnych przestępstw??? smieszne poprostu. zawsze w kazdym pokoleniu się cos trafi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahaha jesteś taka głupia
17:41 [zgłoś do usunięcia] Miłoszu, czy jak masz na imię "Pas był, jest i będzie podstawą dobrego wychowania! " upokarzania. czyni szkody i na ciele, i w umyśle oraz duszy. Jesteś taka głupia czy tylko udajesz? Mi np pas raz na zawsze wytłumaczył jak miałam 8 lat że niewolno po raz drugi podpalać stodoły. To pas mi wytłumaczył że niewolno zrzucać kota z dachu jak miałam podajże 5 lat! To pas mi wytłumaczył że nie wolno rzucać kamieniami w przejeżdżające samochody! To pas mi wytłumaczył jak miałam 9 lat że nie powinnam palić papierosów! U mnie było tak że jak raz coś przeskrobałam to było tłumaczenie że niewolno tak robić i jakaś kara np zakaz telewizji, a jak to tłumaczenia nie pomogły i to się powtórzyło to był pas a po pasie rozumiałam już wszystko bez słów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miłoszu, czy jak masz na imię masz racje, jest mnóstwo metod, ale moja ,matka i ojciec znali tylko pas i bili do krwi, a potem chwalili sie rodzinie jak mnie wychowali "pasem" i jak mnie sobie "ustawili", co jeszcze bardziej mnie poniżało, albo nigdy nie pochwalili tylko ciągle krytykowali i jeszcze jak im to wypomnialam, mowili,ze oni o mnie dbali jak nikt, ze sa dzieci w rodzinach patologicznych naprawde nieszczesliwe, a oni sa przeciez porzadna rodzina, nie pija, nie kradną... ich wpajane powiedzenie "dzieci i ryby glosu nie maja" mam do dzis w glowie np na zebraniach w pracy nie potrafie sie odezwac itp. Lecze sie z tej fobii spolecznej, ale czasem jest naprawde ciezko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja tez sie wypowiem
mam dwadziescia lat i ostatnio szedłem z kolegą wieczorem po obcym osiedlu. ja dostawałem od starego baty mój kumpel i rówieśnik nie. napadło nas trzech kolesi mniej wiecej w naszym wieku. Jak tylko zobaczył, że chca nas lać to sie mało nie zesrał w pory. ja przez to że nieraz dostałem od ojca nie bałem sie i usilowałem nas bronić. jednemu przylozyłem i sie rozbiegli. Wiem co to ból i wiem co to znaczy dostac w skóre i dzięki temu jak ide sam czy z dziewczyna na ulicy nie boje sie postawić napastnikowi. A takie maminsynki które nie wiedzą co to znaczy pas zachowują sie jak piczki i nawet własnej baby nie potrafia obronic jak zaczepia je jakis obcy koleś. Nie jestem zwolennikiem katowania dzieci przez ojców ale bandzior na ulicy nie bedzie tłumaczył waszemu rozpieszczonemu bachorowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardziej rozumiem klaps
nawet mocny w tyłek, niż uderzenie nawet najlżejsze w twarz. Uderzenie w twarz to oznaka poniżenia kogoś. Karygodne to jest. To jacyś upośledzeni ludzie. Niech się nie zdziwią, jak dziecko lada moment zacznie sprzedawać "liście" na prawo i lewo kolegom :O Jestem przeciwna obecnej nagonce na klapsy i tym całym świrowaniu pań feministek i całego tego towarzystwa. Ale to mnie oburza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja tez sie wypowiem jestes facetem i moze to innaczej na Ciebie działało, ale w moim przypadku jest przeciwnie, w przedszkolu dzieci mnie biły, a ja stalam i sie nie bronilam, bo przecież w domu mama i tata tez mnie bili, wiec wiedzialam, ze trzeba nadstawic skore i zacisnac zeby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to jest.....
Do ja sie wypowiem - glupi argument tego typu odwaga nie zalezy od tego czy byles bity czy nie...moj brat nigdy nie byl bity , a nie raz udowodnil , ze potrafi kogos obronic , dwa razy go napadli i nie uciekl, zeby bylo smieszniej raz to na koncu agresorzy uciekali przed ofiarami :) i co ty na to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to jest.....
A co myslicie o taki samym zachowaniu wobec kobiety lekkie musniecie - uderzenie z "liscia" w twarz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość c njkmlcgfdxcgbhjkm
Ten swiat jest tak skonstruowany że jednostki slabsze i kalekie są wypierane przez te zdrowe i silne. Sam Wasz Pan Bóg tak wymyślił a przecież on sie podobno nie myli :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×