Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość na pewno nie komuch

Śmierdział Wam PRL?

Polecane posty

Gość na pewno nie komuch

No to macie swój wyśniony i wymarzony kapitalizm. Kłapaliście dziobami przedtem, kłapiecie teraz, a to, że za obecny stan rzeczy duszpasterz robotników i równocześnie korowska wtyczka w tym środowisku, oddał życie, to się nie liczy? To, że Tusk i Kaczory były ścigane przez SB tylko dlatego, by wiele lat potem Donald mógł powiedzieć publicznie z dumą "tam była stocznia" to co, nic dla Was nie znaczy? A męczennik narodowej sprawy Wujec i Onyszkiewicz, wałęsający się Wałęsa i poświęcający dla Was swą wolność Moczulski, to co, jeszcze wam mało? Albo taka Katarasińska czy inny świętobliwy Jurek, oni dla Was niewdzięcznicy byli tak strasznie prześladowani, że zmuszono ich do ukończenia studiów w tym parszywym PRL . Brak wdzięczności z Waszej strony. Dziś nikt Was nie prześladuje, nie chcecie pracować, nie musicie. Nie ma nakazu pracy, tego okropnego wymysłu PRL Nie macie na naukę dla dzieci, a gdzie jest powiedziane, że Wasze dzieci mają się kształcić. To Was bulwersowały informacje, że dyrektor potężnego kombinatu przemysłowego zarabia dziesięć razy więcej od sprzątaczki. Teraz zarabia 1000 razy więcej. Jak widzicie, to na Wasze życzenie i za Waszą przyczyną uległo to zmianie, cieszcie się? Radujcie się, żyjecie w wolnym kraju, możecie robić, co Wam się podoba, jak "Wolny najmita" Konopnickiej. Praca jest kochani, tyle tylko, że najlepiej byłoby, gdyby łaskawca pracodawca nie musiał Wam płacić, idealnym rozwiązaniem byłoby, gdybyście Wy niewdzięcznicy płacili pracodawcy. Kochani, to Wy lub Wasi ojcowie sami tego chcieliście, to Wam śmierdział obowiązek pracy, to Wam śmierdział PRL. Macie to, czego chcieliście i na co zasługujecie. Do roboty, tuczyć kapitalistów, tego chcieliście i nie marudzić mi tutaj, za bramą czekają zastępy takich jak Wy. Na poprawę samopoczucia, proponuję Wesele Wyspiańskiego, czyli, "miałeś chamie złoty róg, miałeś czapkę z pawich piór...." Celem odświeżenia pamięci, tym którzy zapomnieli. Państwo zwane niedemokratycznym, siedemnaście lat temu zostało zlikwidowane. Dwadzieścia sześć lat temu zaczęto demontować to państwo w sposób i widowiskowy i skuteczny. Na początek ogłupiali Polacy zafundowali sobie półtora roku urlopu, płatnego urlopu, jak za ciężką i mozolną pracę. Potem była nieudolna próba ratowania bytu państwowego i bardzo "sprzyjająca" wydajnej pracy - emigracja wewnętrzna, czyli im gorzej, tym lepiej - pytanie dla kogo? No a dzisiaj, jaki koń jest każdy widzi. Tym niedowidzącym przypominam, bilans na dzień dzisiejszy to: 1. Prawie kompletnie zlikwidowany przemysł, uruchomiono nową gałąź wydobywczego - bieda szyby. 2. Flota morska i rybacka - śladowe ilości. 3. Rolnictwo cofnięte w rozwoju, gdzieś okolice końca pierwszej połowy XX wieku. 4. Banki, dzisiaj widać jak na dłoni, sami filantropi ci zagraniczni inwestorzy, tylko Polacy tacy ciemni i uparci. 5. Bezrobocie, bezdomność, nawrót gruźlicy, emigracja za chlebem, czyli 10% sytych, reszta głodna lub przymierająca głodem. 6. Realizacja tych wspaniałych osiągnięć wymagała pieniędzy , dlatego na dzień dzisiejszy zadłużenie przekroczyło wielokrotnie wartość gierkowskiego. Reasumując, jak mawiał już mniej chwytliwy polski satyryk - jest śmiesznie, ale będzie jeszcze śmieszniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ale co jak nie to to pewno byłaby Kuba czy Korea północna. I tak źle i tak nie dobrze..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ,...i juz
ale będzie jeszcze śmieszniej jak kobyła z mułem w grubych szkłach na ryju zamieszka w pałacu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bhutyjut
na kafie są same nic nie wiedzące małolaty ,mają sieczke w mózgu"druga korea albo kuba"śmiech mnie ogarnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość synthiaa
Przesadziles, ze 80 % Polakow przymiera glodem, W ogole przesadzasz. Jakos nie wspomniales o tym, ze artykuly spozywcze byly trudno dostepne. Medycyna na niskim poziomie. Ciemnota wciskana ludziom na kazdym kroku. Czasu nie starczy, zeby wszystko wymienic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wolvfram
tak, większość osób będących obecnie na kafe nie rozumie tego tekstu i nawet nie chcą przeczytać , już jest inne pokolenie i nie czuje tego bluesa i kto był kim, nazwisko Wałęsy kojarzą a inni to nawet nie chcą wiedzieć z przekazu rodziców wiedzą, że na półkach sklepowych był ocet i herbata gruzińska ale kogo to teraz :) teraz jest inna Polska , połączenie PRL i III RP , inna jest wartość złotówki względem dolara , nie ma kolejek w sklepach i można prawie wszystko kupić aby tylko kasa była , nikt się nie zastanawia nad tym, że mieszkają w domach z płyty betonowej wybudowanych za czasów PRL i pracują w bankach albo innych firmach albo w budynkach, w których jeszcze 30 lat temu były zakłady produkcyjne produkujące świetlówki albo trampki lub spodnie wycieruchy pod nazwą SZARIK , wszystko się zmienia ale teraz zmiany zależą od ludzi a nie od zarządzania centalnego pod nazwą PZPR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość komuna komuna
u mnie w domu w życiu nie bylo tyle cukru co w tedy jak był na kartki ,nic nie bylo w sklepach ale w domu bylo co jeść zawsze obiad z dwóch dań ,ciuchy albo na Różyckim albo w Rembertowie jeszcze cieple z zachodu.W miejscowościach pod Warszawą większość prywatnych zakladów ,dziwne to byly czasy ale kto nie zajmowal się polityką zył całkiem dobrze i spokojnie nie bal sie zwolnienia z pracy mial normalną umowe o prace i bylo niedopuszczalne żeby pracodawca nie wypłacil pensji , ludzie młodo zakładali rodziny i dawali sobie radę rodzice owszem pomagali ale nie tak jak teraz ze czesto 30 latki siedzą w kieszeni u rodziców i dziadkow ,były różne dziwne rżeczy ale nie bylo tak jak mają wmawiane teraz młodzi ludzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×