Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jowita1984

dieta protal - zaczynam!! Kto ze mną??

Polecane posty

pisze sobie sama z sobą...:P dzień dzisiejszy minął prawie idealnie dietowo(prawie bo wypiłam pół szkl piwa:o nie lubie piwa ale ciotka nalegała bo sama pić nie chciała:o) mam nadzieje, że jutro na wadzę będę ciut bliżej tego co na suwaku jest... przebiegłam 3km, pokręciłam 10min na twisterze i zalałam się potem:o lecę się myć i spać jutro kolejny dzień walki z tłuszczem!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny :) no i mamy kolejny słoneczny dzień za oknem. dziś rano się zważyłam i o dziwo po tych moich grzeszkach nic nie przytyłam :) na moje szczęście. dziś postaram się być na samych proteinach - czy mi się uda napiszę wieczorem. Paulla jak tak Twoi dekarze?? ciekawe o której miałaś pobudkę :) 100krotka ja Cię podziwiam, naprawdę. Ja nie przebiegłabym nawet 1 km nie mówiąc już o 3 :P masz kondycję kobieto, mnie zaraz kolka kuje, dlatego mogę jeździć rowerem i spacerować, ale biegi odpadają. wczoraj pojechała moja mama i strasznie mi smutno z tego powodu, zwłaszcza że ta moja najmłodsza siostra coraz bardziej to przeżywa, na szczęście mama we wrześniu znów przyjedzie. a wczoraj dziewczyny przyszła mi ta sukienka. Powiem tak jest prześliczna i super się w niej czuję. ale i tak ją muszę odesłać bo jest za krótka. jest przed kolano, a że ja mam bambaryłkowe nogi to na pewno w niej nigdzie nie wyjdę :(( a tak mi strasznie szkoda, bo jest śliczna. ehhh.. chyba pęcherz przeziębiłam, bo mnie dziwnie ciągnie co chwilę na sikanie ;(( i teraz kończę bo znów muszę iść do wc. mam nadzieję że to nie nerki szwankują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam;) u mnie też grzeje :o co z tego, ze biegałam, że kręciłam...waga stoi :o Boziuuuu jaka ja głupia:o żarłam żarłam a teraz mam:( jowita szkoda, że troche przykrótka ta kiecka.:( ojjj i ten pęcherz, oby to nic poważnego nie było🌼 Paula pewnie zajęta. stukają, pukają jej nad głową :D postanowiłam po tym weekendzie okropnym 5dni samych P zrobić...po pierwszym dniu - klapa:o pije czerwoną, chce ktoś???;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej hej hej :) kobiety ale znów wczoraj dałam plamę:o byli tu moi rodzice, postawiłam na stole ciastka, jedno zjadłam potem reszte schowałam...a potem w ciągu dnia podchodziłam i zjadałam a to 1szt a to dwie....skonczyło sie na tym, ze zjadłam w koncu chyba z 10szt😭 az mi niedobrze bylo:o ależ ze mnie głupia baba :o zjadlam tez troche jagód znów:o i sama nie wiem co jeszcze :o kurde ostatnio tak grzesze ....:o:o kladę się spać i robię sobie rachunek sumienia i codziennie jestem na siebie zła, obiecuje sobie ze nastepnego dnia się poprawię ...a potem jest to samo:o nataszka jak się dziś czujesz? lepiej już? ja tak jak 100krotka nie pamiętam już dnia, który przezyłam o 2 kromkach chleba ;) umarłabym chyba:p 100krotka, też podziwiam że tyle potrafisz przebiec;) i w ogóle ruszasz się!!nie to co ja:o fajnie, ze mnie namierzyłaś na nk :)dzięki za komplementy, aż się z małą czerwienimy :D to moje zdjecie co prawda nieudane, ale to jest jedno z niewielu zdjec jakie mam z dzidzia nie będąc w domowych łachach:D w dodatku uciapanych przez małą:D wygladam na tym zdjeciu nie wiedziec czemu jak bym miała całe ciało w piegach,łacznie z twarza a nie mam !:p i tak twierdze że najmniej grzeszysz z nas wszystkich, czasem Ci się zdarzają niewielkie wykroczenia, a my to czasem po prostu dajemy czadu:D jowita, szkoda ze kiecka ostatecznie Ci nie pasuje :( moze jak bys wzięła większy jakis rozmiar to byłaby dłuzsza??? dekarze dziś znów przyjechali na 7.30, ja wczoraj poszłam spac po 22 co mi sie nie zdarzyło od nie wiem kiedy :p wiec dzis juz przynajmniej nie jestem nieprzytomna z niewyspania, jak to zazwyczaj bywa u mnie:o dekarze dziś mają juz skonczyć, z jednej strony ciesze sie ze juz dach bedzie gotowy i koniec tych hałasów, a z drugiej az sie boje ile oni sobie zaśpiewają za robociznę:o😭 w ogóle nieźle oni zarabiają, łacznie zeszło mi 5 dni, a zapłacimy im 4-5 tys :o szok ale takie są ceny :o nie są to jacyś drodzy fachowcy... dziś planuję zrobić sobie dukanowe łazanki:):):) takiej ochoty sobie narobiłam tymi łazankami dla mojego faceta ze musze sobie zrobić !!!:) tylko musze odnaleźć przepis na ciasto na pierogi, bo zamierzam zrobic takie ciasto jak na pierogi i je pokroic na małe kwadraciki.Na pewno te moje łazanki nie beda takie smaczne jak te normalne, ale beda na pewno dobre :):):) dam Wam znac jakie wyszły:) tylko to 3godzinne gotowanie kapusty w taki skwar nie bardzo mi sie usmiecha bo sie w domu dodatkowo nagrzeje no ale cóz... przydałaby mi sie do tego jakas chuda wołowina ale nie pomyslałam o tym wczoraj wiec bede musiała zrobic z piersi z kurczaka i z oczka wołowego, no ale wytne te tluste fragmenty przed gotowaniem..moze nie bedzie tłuste???;) jowita co do tego sikania, to ja tez tak czesto mam ze latam do wc co chwile dosłownie(jak w zaawansowanej ciazy),w nocy wstaje ze 2 razy, ale chyba to od picia duzej ilosci plynów....mam nadzieje... ja tak jak nataszka, robie sobie rano dzban wielki zielonej herbaty, jak wypije, robie nastepny:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HEJKA....DUKANKI... ALE SIE ROZPISUJECIE..........CZYTAM I CZYTAM....KOŃCA NIE MA....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ENI my się rozpisujemy??? co Ty :D cicho tu u nas:P szczęściaro Ty już III fazie;) a jak waga??? spada coś jeszcze??? może i najmniej grzesze ale najbardziej mnie pokarało:o😭 to co na suwaku widać to marzenie...:( FUCK!!! umyłam włosy...miałam do fryzjera jechać...ale z racji tego że (jak zwykle) nie wiem jak je obciąć to jeszcze dziś nei jade:P zawsze miałąm króciutkie a teraz to kite wiązać moge:) no i jak pójdę i powiem że nie wiem jak obciąć a fryzjerka opitoli mnie na krótko, tak jak dawniej, to się wścieknę:o pojade tylko po zapas serków i wody. co do dekarzy i innych tego typu zawodów to zarabiają niezłą kase, ale im nie zazdroszczę:o narobią się, niech mają chłopaki:D choć cięzko jest wyciągać taką kase z portfela...:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
100krotka kurde :o to ile Ty nadrobiłas ???na suwaku masz 77,1... swoja droga to niesprawiedliwe, Ty sie najbardziej chyba pilnujesz i nie przypominam sobie zeby przytrafił Ci się jakiś poważny grzech;) a moze to tez jest tak, ze Twój organizm przyzwyczaił się do rygoru, a teraz jak dostanie coś "extra" to wykorzystuje to w 500%??? a my jak czesciej grzeszymy to organizm juz tak bardzo nie reaguje??? sama nie wiem... co do fryzu, to moze najpierw polookaj w necie, moze znajdziesz cos fajnego i idz do fryzjerki ze zdjeciem? ja mam długie włosy, ale zawsze jak pójde do fryzjerki, (-zawsze tylko chce wycieniowac i nawet nie zawsze chce zeby podcinała) , wracam z włosami niemal do ramion i jestem wściekła potem kilka miesiecy zapuszczam ale wtedy przydałoby się znów wycieniowac i historia sie powtarza :D:o a chodziłam do róznych fryzjerek i zawsze jest to samo, nie potrafi zadna wycieniowac boków zeby z długości nie było żadnych "strat" tylko zawsze nie wiem, po kryjomu czy co:p tną po całości a reszte cienują :o teraz też wybieram sie do fryzjera i sie wybrac nie moge bo jak pomysle ze znów kilka m-cy zapuszczania na marne to mi sie odechciewa:p a zakupy tez by mi sie przydały, mam mało żarcia:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
100Krotka Paulla chyba ma trochę racji, że może przez to że jesz bardziej rygorystycznie od nas i waga przez Ci idzie w górę jak zjesz więcej. Bo i dziwo ja naprawdę ostatnio się nie kontrolowałam w jedzeniu zwłaszcza słodyczkków i rano jak stanęłam na wadze to ważyłam tyle samo co przed obżarstwem. Paulla ale narobiłaś smaka tymi łazankami i chyba sama je zrobię (no może pierw poczekam na Twoje recenzje jak wyszły) :) Paula dziś obczaję Cię wieczorem z Łukasza konta NK bo ciekawa jestem tych nowych zdjęć :P a co do sukienki to jak bym wzięła większy rozmiar to może i by była dłuższa, ale co z tego jakby wisiała na mnie, zwłaszcza w biuście. No ciekawe jak tam Natasza, moja mama ma migrenę i powiem szczerze nie zazdroszczę jej, zwłaszcza że objawy które podała pasują do migreny. 100krotka wpadłam na jeszcze jedną teorię Twojej wagi, tak sobie myślę bo przecież ty sport uprawiasz że może wzmocniłaś mięśnie i Ci urosły, stąd ten przyrost wagi. Pamiętam jak ja chodziłam na siłownię i fitness i się dziwiłam że po ubraniach czuję się mniejsza a wagowo rosłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
100krotka waga moja stoi.....od dawna...i nawet pozwalam sobie na ciateczka...poza dieta....może taka moja przemiana juz działa poprawnie. Ale czwartek proteinowy musi byc....bezwzględnie!!!! Teraz walcze z celulitem , kupiłam cud-miód moze da rade......całuski dukanki....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przybywam aby Wam wszystkim polecić łazanki:):):D własnie je skonczylam robić, wyszły S U P E R !!!! to chyba najlepsze danie dukanowe jakie do tej pory zrobiłam!!! są przesmaczne! oto jak je robiłam: dałam 1kg kapusty kiszonej, 2 filety z kurczaka i małą porcję oczka wołowego(pewnie ze 20deko), plus otreby, jajko na łazanki. Kapuste gotowałam 3godz z zielem ang i liścmi laurowymi. Nastepnym razem dam jakąś chudą wołowinę a nie oczko(bo jest tłuste, ale odkroiłam cały tłuszcz jak było surowe i jeszcze je najpierw ugotowałam żeby wygotowac tłuszcz).Zmieliłam tę wołowinę, zmieliłam surowe filety i to na patelni smazyłam i przyprawiłam majerankiem i ziołami prowansalskimi, dosoliłam, dopieprzyłam itp. A łazanki-cisto robiłam jak na pierogi, z tym ze poszło mi duuuzo otrąb, więc nie powinnam za duzo jesc .Poszło mi chyba z 1,5 szklanki otrąb a łazanek wyszło nie tak dużo, ale wystarczająco dużo:p No więc te zmielone otręby wymieszałam z jajkiem i wodą, a potem ciasto kroiłam na male kwadraciki a potem to gotowałam ok.15min. A potem wszystkie składniki:kapuste, mieso i lazanki mieszałam stopniowo w garze.Czyli dawałam łychę kapusty, łychę mięsa i łyzke łazanek posypywałam solą, pieprzem i mieszałam i tak ciągle aż wymieszałam wszystko. Mam teraz duży gar żarcia :) Mówię Wam PYSZOTA:) zróbcie sobie :) Trochę nieskładnie to wszystko napisałam, ale chyba wiecie o co chodzi;) eni, gratuluję że jesteś już tak daleko :) my mamy o wiele więcej do zrzucenia:) bo Ty z z 60 schudłaś do 57 a teraz to utrwalasz? (ale masz wagę, zazdroszczę:D)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
acha, te otreby do łazanek to powinny być (wg przepisu nataszki) pół na pół - owsiane/pszenne, a ja miałam malutko pszennych, dosłownie łyżkę i tylko tyle ich dałam a reszta owsiane. to tyle:) a teraz spadam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PAULA.......KOCHANA....po ciazy miałam 90 kg....tak tak....taka byłam bułaaaaaa.....potem stosowałam diete kwasniewskiego........porażka....sypło mi sie wszystko...zeby, zoładek i watróbka..........ale schudłam 5 kg.......potem praca dała mi tez w kośc...kolejne kg poszły......a teraz juz mam spokój DUKAN URATOWAL MI ZYCIE......przed nadwaga.........mam swoje upragnione 57 kg......uffffffffffff........i czuje sie swietnie........pomimo tego nie opuszcze was kochane DUKANKI......BO JESTEŚCIE SUPEROWE.....W SWOICH ZAMIARACH..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny zapomniałam dodac jeszcze co do tych łazanek :p, ze mięso moim zdaniem powinno byc tylko wołowe-wyjda na pewno jeszcze lepsze:) ja się napaliłam na nie dziś i zrobiłam z tego co miałam akurat, czyli oczko wołowe i filety.Następnym razem zrobię z samej chudej wołowinki:) Zjadłam już 2 talerze :p:D i doszłam do wniosku że lepiej smakują niepodgrzane, takie chłodne...a w ogóle już najlepiej to łyżką prosto z gara :p:D eni, kto by pomyslał??? fajnie że powiedziałaś wreszcie jak to z Tobą jest:) ja do tej pory myslałam, że ty te 3 kilogramki zrzucałaś:p dziwiłam się szczerze mówiąc po co o 3 kg diete dukana zaczynać:p ale widziałam na forach że laski z np.48 koniecznie chcą mieć np 45 i są na tej diecie więc nic mnie już nie zszokuje :p:o no to prawie tyle samo ważyłysmy po ciąży:o ja ok.88kg ważyłam, choć moja waga czasem to i powyzej 89 pokazywała:o zależało , jaki miała humor:p także praktycznie tą samą wagę miałyśmy... ja na razie jeszcze niewiele zrzuciłam , przynajmniej w porównaniu z tym ile jeszcze przede mną , ale każdy dekagram zrzucony cieszy:) ta dieta kwaśniewskiego to ta dieta oparta na tłuszczach? na niej je się tłuste wędliny,mięso, kiełbasy, jajecznice z boczkiem i chleb z masłem?:p coś mi się obiło o uszy, choć zawsze myle diete kwaśniewskiego z kapusciana i prezydencka i nigdy nie wiem która to która:o:p, ja byłam przed dukanem na kapuścianej, schudłam ok.2kg a potem zaczęłam dukana z ok.86kg, także na dukanie jakieś 6kg zrzuciłam... no gratuluję Ci baaardzo efektów odchudzania!!!WOW WOW WOW z 90kg na 57 zjechać , niesamowite!!!:):):) jestem pod wieeeeeeeeeelkim wrażeniem!! czyli jesli dobrze zrozumiałam,dukana zaczęłaś z wagą 85kg?i na nim zleciałas do 57??? opowiedz coś więcej :) mało o Tobie wiemy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć laseczki:):) dziś czuje się wspaniale, [ kwiat] to dla Was, za to że martwicie się o mnie ;) może mnie tak ta głowa bolała przez pogodę, ciągle tylko skwar i żar z nieba, może ciśnienie poszło, a dziś odziwo cała noc przespana i czuje się naprawdę dobrze, rano wstaje a tu ochłodzenie, a do południa to padało, strasznie się cieszyłam.....:D:D:D:D:D:D Paula ja cię uduszę, takiego mi tu smaka robisz na te łazanki, jak u mnie pustawo w portfelu ale niech tylko będzie wypłata, to ruszam z kopyta...:D:D:D dziś też pofarbowałam włoski i obcięłam i od razu lepiej się czuje a teraz to marzy mi się o to ....... pasemka rude z ciemnymi włosami....he he szalona.... ucieka, trza gar zupy odgrzać mąż wrócił z pracy i od razu z tekstem: " obcinałaś włosy???!!!, miałaś tylko pofarbować!!!!!!!!!!!! " :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny, witam Was w deszczowy smutny dzień. dziś waga stoi, coraz mniej grzeszę i planowałam od dziś same proteiny jednak rano zjadłam już pomidora. za chwilę będę uciekać na szkolenie więc pewnie dopiero po 15.00 zerknę tu do Was. Eni jesteś wielka kobieto :) naprawdę tak jak Paula jestem pełna podziwu. napisz jak tego dokonałaś i jak długo jesteś na Dukanie, i koniecznie napisz Ci zdarzały Ci się grzeszki. Paulla ja albo dziś albo jutro zrobię te łazanki, tylko że wtedy nici z samych protein. A jak tam Twój dach ?? skończony?? Natasza cieszymy się że już lepiej się czujesz :) no nic miłego dnia dziewczyny :) i do później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam kobietki:):) dziś chłodno, co?:) to dobrze, bo już udusić się było można:o nataszka, fajnie że już z Tobą ok :) hehe, tak myślałam ze Wam narobie smaka tymi łazankami:p ciemne włosy z rudymi pasemkami mogą być fajne:) miałam kiedyś takie :D pasemka to ja zresztą miałam już przeróżne :p i kolory włosów:p teraz marzy mi się balejaż:p kiedyś w jakiejś telenoweli zobaczyłam fajny i aż nagrałam tę aktorke żeby nie zapomniec jak to wygląda, ale mało naturalnie to wyglądało...ona miała czarne włosy tzn, taki balejaż jakby pół na pół czarnych i takich jakby siwych, bardzo mi się to podoba, ale znając mnie to bym wytrzymała ze 2 tyg i bym zafarbowała wszystko znów na czarno:D zawsze tak się kończyły wszystkie moje eksperymenty z włosami:D:o poza tym taki balejaż to trzeba pewnie przynajmniej z raz na miesiac, dwa u fryzjerki "poprawiać" czyli odrosty "balejażować" a to nie dla mnie...może kiedyś...jak już nie będę z małą siedziała w domu, jak pójde do pracy, a mała do przedszkola na przykład;) jowita, ja też czekam na zwierzenia Eni :p:D :) naprawdę , babka jest wielka :) Dach skończony, dekarze wczoraj skończyli w południe:) uwinęli się ze wszystkim błyskawicznie, a było krycie gontem, obróbki blacharskie całego dachu,komina, montaż rynien,ze wszystkimi elementami, daszków, wyłazu dachowego itp itd i zajęło im to tylko 4 i pól dnia!!! zrobili wszystko pięknie , jesteśmy baaardzo z nich zadowoleni, nie ma się po prostu do czego przyczepić:) ogołocili nas z kasy i pojechali wesoli, my też jesteśmy wesoli i...goli :D ale już mam spokój :) dziś pospałam z malą do po 9 :) tylko ze w nocy od 4 do 6 nie spała,najpierw zjadła a potem leżała, coś tam sobie po swojemu gadała, ciagnęla mnie za włosy, za nos, kopała tatę po plecach:D więc i ja nie spałam :D a chłop spał nawet chyba nie czuł że jest kopany:D weszłam dziś na wagę , bo mnie ciekawosć zzerała, i znów była 8 z przodu:o było 80,0...wiedziałam że tę 8 jeszcze nie raz zobacze... 100krotka gdzie się podziewasz?????????:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale tu dzis cisza :( dziewczyny looknijcie ile ta laska z tego bloga nowych potraw zmajstrowała:) podziwiam ją :D ona chyba ciągle tylko gotuje :p jak zobaczyłam ten ser żółty to mi serce mocniej zabiło :D http://dukanowa.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?1 trafiłam też na takiego bloga, tam jest zdjęcie bułeczek, kurde chyba je zrobię :) to te bułeczki wy robiłyście? http://proteinki.blox.pl/html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ano cisza tu jak nie wiem co :) ja wróciłam ze szkolenia i normalnie byłam taka śpiąca i zmęczona że nic mi się już nie chciało. za to wieczorem zrobiłam sobie spacer z psem :) więc spaliłam to i owo (raptem może 10 kcal) Paulla te bułki co ja robiłam to wyglądem wyglądają jak te z tego linka który podałas. a tak swoją drogą chyba sobie upiekę takich bułek bo dawno nie robiłam już i rano zawsze mam problem co zjeść na śniadanie. a tak wogóle to ja mam teraz taki krysys dietowy jaki miała Natasza. potrzeba mi solidnego kopa bym się wzięła w garść. 100krotka nam zaginęła... Paulla to super że dach skończony i że efekt się podoba, bo to najważniejsze. Za mną też swego czasu chodziła zmiana fryzury i pasemka jednak trochę mi przeszło i może gdzieś pod koniec wakacji coś zrobię z włosami. dobrze by było do tej pory jeszcze schudnąć trochę ale to chyba nie możliwe. a jeszcze propo pasemek podoba mi się fryzura jennifer aniston, zwłaszcza te pasemka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej hej:) ja nie urlopuje:p ale gdzie Wy się wszystkie podziewacie???????????????????:( muszę się przyznać, że zeżarłam wczoraj do końca wszystkie łazanki:p tłumacze sobie, że nie było ich znów tak dużo a poza tym trochę facet mi podjadał:p dziś mam w planach zrobić pyszny obiadek:) rozmrażam 2 udka z kurczaka, do tego zrobię marchewkę gotowaną (w kosteczkę pokrojoną, gotowaną na rosołku , na konieć zagęszczoną mąką kukurydzianą i jogurtem), okazało się że mam w domu tylko 2 małe marchewki więc tyle musi mi wystarczyć :) te udka upiekę w piekarniku:) ostatnio w ogóle nie używałam piekarnika i odpaliłam go,gdy nie miałam już kompletnie pomysłu pod jaką postacią zjeść filety z kurczaka, każdy sposób mi się już przejadł:o więc filety posypałam tysiącem przypraw( powtykałam też liście laurowe i czosnek), także tymi na grilla i włożyłam je na jakieś 35min do piekarnika.Wyszły wspaniałe:) w ogóle najbardziej smakują mi grillowane filety:) ale nie chce mi się palić grilla , zreszta chyba nawet nie umiałabym:p:o wiec rzadko takie jem... i te bułki chyba dziś upiekę:) zobaczymy co to takiego:) śniadanko z pieczywem marzy mi sie strasznie 😭 dziś już zjadłam serek wiejski ze szczypiorkiem i trochę makreli i jestem peeeełna, na wadze nie byłam:o wczoraj cały dzien minął mi raczej bez grzechów, tylko oczywiście wieczorem nie mogłam się oprzeć paluszkom słonym:o po co ja je każe zawsze facetowi kupować?:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paulla Ty człowiekowi to takiego smaka potrafisz zrobić że hej :) jak nie łazanki to teraz udka zapiekane :) ale ma też swoje dobre strony, bo przynajmniej poddajesz jakieś pomysły :) zastanawiam się gdzie się podziewa Eni35 i 100krotka :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I znów wpadam by Wam polecić coś pysznego:):D zrobiłam te bułeczki wg tego przepisu z tego drugiego bloga. Wyszły po prostu bombowe!!!! wszystko zrobiłam jak w przepisie, jedynie ciasto wyszło mi trochę bardziej ciapowate niż było na zdjęciach (miałam duuże jaja:D), wyszły mi 4 przesmaczne, pachnące , chrupiące , cudowne bułeczki!!!:):):) 2 szt już zjadłam :) zrobiłam sobie przepyszne kanapeczki z nich-dalam jajko gotowane, pomidora i szczypiorek:) Moim zdaniem placki mogą się schować:D nie chce już nawet widziec tych placków, teraz kocham te bułki:D i myśle ze sie nie znudza, smakują jak normalne pieczywo, jak zwykłe grahamki :) już wiem co bede jadła od dziś codziennie na śniadanie:) Mówię Wam, jaka to była rozkosz dla podniebienia, po nie wiem3 czy 4 m-cach zjeść wreszcie BUłKę:):) i to jaką pyszną:) Myślę, że chyba te bułki są lepsze od zwykłych!!! także serdecznie Wam je polecam:) ze wzgledu na zawartość otrębów i mąki kukurydzianej(acha zamiast skrobi dałam mąkę kuk.)wydaje mi się że można zjeść max 2szt dziennie, i to w sam raz wystarczy na śniadanko :) choć ja szczerze mówiąc dziś to chętnie wszamałabym wszystkie 4szt:D Będę sobie piekła od razu po np.6szt i bede miała na 3dni:) mam nadzieję, że się dobrze przechowują...:o DZIEWCZYNY ODZYWAC SIę!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chciałam jeszcze wymienić, jakie jedzonko obecnie polecam :) wiem ze polecałam już wiele rzeczy np placki tunczykowe a teraz sama na nie patrzec nie mogę :o:D ale po prostu przejadłam się nimi i mi zbrzydły:p oto to jedzonko: -BUłECZKI :):):) a potem pyszne kanapki -łazanki z miesem i kapustą (musze jeszcze spróbowac z grzybami) -sernikobrownies -pulpety wołowe/drobiowe albo mieszane -bigos -pierogi z kapusta/miesem/grzybami -jajka faszerowane pieczarkami -filet z kurczaka z piekarnika/grilla -jogurt/serek kawowy/kakaowy -serek homo waniliowy (serek, słodzik, aromat)-jem codziennie:) -zupy:chrzanowa, pomidorowa, ogórkowa, grzybowa,jarzynowa Nie polecam natomiast protomajonezu:o:D być moze źle go zrobiłam, ale to chyba nie może być dobre:o a i nie polecam jeszcze parafiny w nadmiarze, np filetów w parafinie :D no, to jak ktoś nie wie, co zjeść to ma całą listę :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejjjjj;) komp mi padł pisze od kolezakni. jak tylko naprawie to badziewie to wróce;) waga już prawie wróciła do normy. jeszcze 70dag;) gdyby nie to weekendowe obrzarstwo wazyła bym ponad kg mniej już poczytam was jak będę mieć swojego kompa bo teraz nie bardzo. nie grzeszyć mi tam!!!:):D:P buźka👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
100krotka :)) bo już martwiłyśmy się o Ciebie :D naprawiaj kompa i wracaj do nas :) Paulla własnie upiekłam bułki i jedną zjadłam, trochę płaskie mi wyszły ale w smaku super :) a moja siostra stwierdziła że wyglądają one jak krowie placki :D a w piekarniku pieką mi się udka na jutro. Obiecałam sobie że od jutra będę na samych proteinach przez 5 dni. zobaczymy co z tego wyjdzie. a zaraz po tych proteinach robię łazanki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
100krotka, no wreszcie!!!:) zaczynałam się już bać że dieta Ci zaszkodziła:o co się stało z kompem???:( mam nadzieję że uda Ci się szybko zreperować...brakowało nam Ciebie :);) jowita, hehe ale Ci robię smaka ciągle :p mi też bułeczki nie wyszły super "wysokie", wyszły mi 2 dość płaskie(ale da się przekroić na pół, więc nie takie znów naleśniki), dwie pozostałe wyglądają prawie jak zwykłe kajzerki.Dlatego takie nierówne, bo wydawało mi się, że więcej jest tego ciasta w misce i jak uformowałam 2 większe bułeczki to się okazało że mało już zostało i 2 pozostałe zrobiłam małe;) na fotach z tego bloga ta dziewczyna od razu miała dużo ciasta a bułki jej wyszły wielkie :D nie wiem jak ona to zrobiła...może powinnam dać więcej proszku do pieczenia? następnym razem dam więcej:) Naprawde bardzo sie ciesze ze wypróbowałam te bułeczki, od kilku dni nie jem juz placków, na samą myśl mnie mdli :o i nie miałam pomysłów na śniadanie, więc czesto w ogóle z niego rezygnowałam :o czesto też przez to zupełnie zapominałam o otrębach i w ogóle ich czasem nie jadłam:o a tak to super śniadanko no i dzienna dawka otrębów zapodana:p super super super sprawa te bułeczki :):):) kiedyś już robiłam różne chlebki dukanowe, chyba ze 3 rodzaje robiłam i żaden się nie nadawał do jedzenia:o dlatego zniechęciłam się w ogóle do pieczywa dukanowego, a jak widać zupełnie niepotrzebnie;) dobrej nocy życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny :) i znów mamy piękny upalny dzień. :) a ja w pracy mam tyle roboty że nie wiem od czego zacząć. Paulla dziś na śniadanie zjadłam trzy połówki bułek wg Twojego przepisu. Dano mi tak nie smakowały. wyczaiłam przy okazji że te co do tej pory robiłam zawsze na drugi dzień robiły się twarde jak kamienie a to dlatego że do moich nie dawało się proszku do pieczenia, a jednak robi on swoje. poza tym muszą one być w bardzo szczelnym pojemniku wtedy nie obsychają. no i tak bułki miałam dziś na śniadanie pyszne tylko się rano okazało że nie mam nic do tych bułek i zjadłam je z musztardą i szynką. myślałam że gorszego zestawu nie może być na śniadanie :) o dziwo bardzo mi smakowało :) co więcej wciąż czuję smak tej musztardy w ustach i jeszcze bym zjadła :D a dziś na obiad mam udka z kurczaka, dorobię tylko jakiś sos jogurtowy. no na razie to by było tyle. dziewczyny nie spać!! pisać!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a dziewczyny poradźcie mi jak powinnam postąpić w pewnej sprawie. otóż w pracy jesteśmy we trzy osoby (kobiety). jednej koleżance z biura zmarł brat i w niedzielę będzie pogrzeb. z tego co wiem druga koleżanka idzie na ten pogrzeb, a ja nie wiem co robić. czy też pójść czy nie. nie chcę być potem źle odebrana, ale po pierwsze jej brata znałam jedynie z opowieści i nigdy go na oczy nie widziałam, poza tym ona jest starsza ode mnie ze 35 lat a on jeszcze więcej. no i samo to że one (chodzi mi o koleżanki) o wiele bardziej się przyjaźnią, a ja zawsze z boku jestem, zawsze tam między sobą coś szeptają a mnie sporadycznie coś powiedzą. Rozmawiamy tylko na tematu związane z pracą. Naprawdę jestem w kropce, bo szczerze to nie chce iść na ten pogrzeb, jednak myślę czy nie zostanie to odebrane jako brak szacunku do koleżanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny a gdzie Wy się podziewacie?? czyżby wszystkim komputery nagle zaczęły szwankować??? niemożliwe. :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jeszcze coś mi się przypomniało :) wczoraj byłam u takiej ciotki i ona dała mi takie świeże liście buraczków czerwonych więc myślę by zrobić na fazie p+w jakąś zupę w stylu botwina :) chętnie dałabym fasolki szparagowej ale ponoć my jej jeść nie możemy. a na blogu tej dziewczyny wyczaiłam dziś przepis na ser żółty, to chyba o tym mówiłaś Paulla. spodobała mi się też zapiekanka kurczakowa i chyba w niedzielę taką zrobię. a dziś znów będę piec bułki. żałuję że nie przyniosłam sobie do pracy ostatniej bułki bo teraz chętnie bym ją wszamała. a tak musiałam się pocieszyć jogurtem a'la kawowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×