Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ozam

guz tarczycy3

Polecane posty

Kochane moje dziewczynki i rodzynki oczywiście:) Tak się za Wami stęskniłam, przy tej cholernej przeprowadzce nie miałam dostępu do netu, a bibliotece nie działał najlepiej, teraz to co innego. Zaraz doczytam co tam u kogo, chociaż mam nadzieję że u wszystkich jak naj naj lepiej. Posiedzę z Wami wieczorkiem teraz tylko taki spontan z radości że mam z Wami kontakt. Nie dajmy się!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina;87
Olczak, myślę że chyba niedoczynność, choć pewności nie mam bo ja nigdy nie miałam ani nadczynności ani niedoczynności, TSH przed operacją miłam wg endo wręcz idealne. Ale powiedzieli mi, że po operacji mogę właśnie mieć niedoczynność i takie objawy jak Ty opisujesz. Pewnie bardziej doświadczone forumowiczki coś podpowiedzą , mi pewnie niedługo też będą potrzebne porady w tym temacie, ale mam już zaklepaną wizytę u endo na 19 paź i zrobiesobie tsh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olczak
no ja tez przed operacją miałam tsh w normie, dopiero teraz 3 tyg. po operacji takie rzeczy mi się dzieją... a wizyta u endo 21 pazdziernika..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina;87
a bierzesz hormon ? midali w szpitalu receptę , choc dopierojestem 2 tyg po operacji i jeszcze nic mi się nie dzieje , to wizyty mam y podobnie - już nie długo ( ja może nawet trochę za wcześnie , ale to jedyny termin był)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malina 1. Gratulacje z powodu dobrego wyniku! 2. Nikt nikomu nie daje bez powodu recepty;) Dali Ci, ponieważ osoby bez tarczycy wpadają w niedoczynność operacyjną, więc należy brać hormon, niestety do końca życia. To, że się dwa tyg po operacji dobrze czujesz, to nic dziwnego, bo do 6 tyg organizm ma jeszcze zapasy hormonu, które nagromadziła normalnie funkcjonująca tarczyca przed operacją. greystonka ❤️ Często myślę o Tobie i cieszę się, że się pojawiłaś. Co u Ciebie? Pomyłka się potwierdziła i jesteś zdrowa???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beta1117
Malina, tak jak pisałam ,że nic nie będzie oni w szpitalu po operacji wiedzą nie mówią wczesniej boją się że może czasami być gorzej. U mnie wiedzieli, zmiany brodawczaka widać pod mikroskopem i dlatego rozmawiali lekarze ze mną bardzo życzliwie. Dziwię się że te dwa dni nieodbierałaś wyniku i stresowałaś się. Ja pojechałabym zaraz po telefonie. Ale gratuluję i cieszę się że jest super. Blizna też szybko się zgoi bo dr Jakubaszko jest dobry. U mnie 3 m-ce i chyba będzie bliznowiec ale tym niezbyt się martwię chociaż smaruje wszystkimi maściami polecanymi przez Iwanogas. Bierzmy wszystkie z niej przykład ma 2 małych dzieci pracuje i jest pogodna i pełna wiary i tak ma być!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olczak
jedyna recepte jaką dostałam w szpitalu to lek przeciwbolowy, żadnych hormonów nigdy nie brałam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Iwanagos:) jeszcze nie doczytałam co u wszystkich, dzięki że pamiętasz. Więc w skrócie jak niektórzy wiedzą, teraz mija 7 miesięcy od mojej operacji, czuję się dobrze, od połowy blizny zrobil mi się bliznowiec, własnie zakupiłam żel silikonowy na próbę. Moja historia jak większości wyszła przypadkiem na ogólnych badaniach, najpierw guzek, nieduży, zalecono biopsję, zrobiłam ja w listopadzie, wyszedł guz pęcheżykowaty, robiony przez specjaliste wrocławskiego prof. J, zalecono wycięcie guza, operacja w lutym, wynik histopatologiczny po operacji przez tego samego prof. rak pecherzykowaty, skierowanie do Gliwic, po przygodach i oczekiwaniu stwierdzono adenoma oxyphilicum, czyli zupełnie co innego. Zdorwego:) Dopiero niedawno od mojego nowego endo dowiedzialam się że był tam też stan zapalny tarczycy i skierowalmnie na badania przeciwko Hasimoto czy jak to się nazywa? mam teraz taki problem że dostałam w Gliwicach tylko wynik, nie mam stwierdzenia że ta Pani była uznana za chorą a jest zdowa, endo chce żebym to miała od nich czarno na białym, więc staram się tam dobija. Obiecali mi to wysłać już dwa miesiące temu, może w końcu tam sama pojade jak smyk mi wyzdrowieje uff sorki za przydługi wywód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lalinko:))))) Jakie świętować kochana, mam taki ful robót że ledwo zyje, troche sie ostatnio przestraszyłam że podnisłam za dużo, bo mnie zabolało w szyi, ale niedługo mam wizyte u endo to sprawdzi. Wiecie jak to jest pudła się same nie rozpakują, jak mam czekac do 20 na męza żeby coś przeniesc albo przesunąc to wole to zroobic sama, no i maluje mieszkanie ciągle, już w większości pomalowałam teraz tylko duzy pokój został A jak macie ochote wpasc dziewczynki to oczywiście zapraszam!!! Sama będe niedługo w Wawie w Artrium czy jak t się tam nazywa to tez się możemy spotkac na kawce:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina;87
Beta, po wynik pojechalam następnego dnia rano po telefonie, w tym samym dniu nie maiałam poprostu jak pojechać - nawet sama :). Co do mojej blizny to też dobrze się goi - szybko odpadł strupek . Obejrzał ją w piątek dr Jakubaszko i powiedział , że wszystko ok i żebym absolutnie jeszcze żadnymi maściami na blizny nie smarowała - dopiero jak sie zrobi biała kreseczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XSENA
A czy interesowaliście się dietą Dr.Ewy Dąbrowskiej poczytajcie o oczyszczaniu organizmu z toksyn po takiej diecie może organizm się naprawić ,ale też uzgodnijcie to z kimś mądrym.Nasz organizm potrafi się sam naprawić.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Halpie_54
Greystonka Oczywiście , że się spotkamy . Podaj adres mailowy to napiszę jak to zrobimy. Ja i Cyrla już się spotkałyśmy , właśnie w Atrium.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GDA 74
Witam,jestem nowiciuszką w tej przypadłości jaką jest nadczynność i guzki,moja przygoda zaczęła się miesiąc temu gdy straszliwie spuchła mi szyja i czułam bolesną przeszkodę przy przełykaniu,trafiłam na pogotowie gdzie stwierdzono anginę dano antybiotyk a ja nadal czułam się fatalnie i z dnia na dzień coraz gorzej,doszła bez końca trwająca gorączka,znowu odwiedziłam pogotwie i znowu kolejny antybiotyk,zasugerowałam lekarzowi że może to tarczyca ale on stwierdził że objawy mu nie pasują ale na wszelki wypadek nie zaszkodzi sprawdzić .Wynik mnie zaszokował:( TSH 0,01 i natychmiastowa wizyta u endo,kolejne badania i tak: fT4-29,97(12-22) fT3-7,75(3,1-6,8) USG oba płaty tarczycy niejednorodne normoechogenne z licznymi izoechogennymi i hipoechogennymi ogniskami,niektóre z cechami zwyrodnienia koloidowego wielkości 12-14mm w płacie lewym oraz 12-16 mm w płacie prawym (największe) Przebudowa dotyczy również cieśni Wymiary płatów:prawy obj 14ml,cieśń 8mm lewy obj 8 ml węzły bez zmian. Czy ktoś z was kochane może mnie uświadomić co oznaczają takie wyniki?? jakie leczenie wchodzi w grę??chciałabym wiedzieć jak najwięcej a najbliższa wizyta u endo dopiero 18.10 ta niepewność doprowadza mnie do szału.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GDA 74 wiem że to się łatwo mówi, ale postaraj się nie denerwować:) osiemnasty to nie tak daleko, jedyne co nauczyłam się o naszym chorowaniu to to że do tego trzeba mieć nadludzką cierpliwość, czeka się na przeróżne wyniki, skierowania, opinie, terminy ja Ci z tymi wynikami nie pomogę, nie zdążyłam się na tsh poznać bo mi szybko powycinali zbędne kawałki:) ale mamy tu ekspertki z prawdziwego zdarzenia więc głowa do góry trzymaj sie dzielnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gda To chyba zapalenie tarczycy. Może choroba Graves-Basedowa? Nie jestem jednak pewna. Poszukaj na iNa tym forum są w większości "specjalistyki" od guzów, nie od chorób tarczycy. Większość z nas to osoby, które są po wycięciu tarczycy. Bardzo często zdrowo pracująca tarczyca, idealne tsh, a guzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GDA 74
Dzięki za słowa otuchy Greystonka,dobrze że takie fora jak to istnieją,jak dla mnie najgorsze jest to że tak długo trzeba na wszystko czekać,obecnie jestem na metizolu propranolu i witaminie B6,czuję się po nich już dobrze,dzięki nim chyba doczekam wizyty u lekarza bo jak do tej pory to były momenty że myślałam że zejdę,straszne chorubsko,nigdy nie myślałam że coś takiego mnie dopadnie,tak to jest jak człek po lekarzach chodzi, kiedy... już ledwo chodzi :) ale co tam nie tracę poczucia humoru:) musi być dobrze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GDA 74
iwonagos dzięki za info zdecydowałam napisać tu bo mam wykryte guzy,nie wiem czy i do jakiego leczenia się kwalifikują,nie jestem lekarzem,martwię się dlatego szukam jakiejkolwiek informacji.Czy tylko przy dobrych wynikach TSH guzy źle rokują??? a co jeśli są guzy przy takich wynikach jakie mam ja??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olczak
GDA ja np mialam wyniki tsh książkowe, a guz do wycięcia w prawym placie 3,5 cm... po wynikach hist. okazalo się że z prawego plata wycięto mi guza 3,5 cm i dwa guzy po 1 cm, a z lewego również dwa po 1 cm. guzy na szczęście nie groźne, ale różne przypadki się zdarzają. Ja np. o guzie dowiedziałam się w pazdzierniku ubiegłego roku miał wtedy 1,5 cm, potem w maju dowiedzialam się (jak wkoncu doczekałam się wizyty u endo), że guz urósł do 3 cm, zaraz biopsja, a że termin kolejnej wizyty miałam dopiero 19 listopada (czyli za miesiąc - tak PARANOJA) to poszłam prywatnie, gdzie zaraz stwierdzili, że nie ma co czekać i trzeba operować. I tak od 3 tyg jestem po operacji. Kto wie jaki ten "guziol" by był teraz gdybym czekała nadal.... Grunt to pozytywne nastawienie i cierpliwość. Jak powiedzial mój lekarz: operacja to nie koniec leczenia, więc trzeba się nastawić na to, że już do końca życia ędzie się pod opieką end. Będzie dobrze, sama zobaczysz, tylko nie myśl o tym za dużo, bo ludzka psychika potrafi wiele złego zdziałać... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GDA 74
Dzięki za odowiedz Olczak jak widać różnie to może być,życzę Ci szbkiego powrotu do zdrówka,ja już postaram się za dużo o tym nie myśleć,co ma być to będzie:) mają coś wyciąć to niech wycinają byle szybko :) od dziś już idę do pracy i zamierzam wcale o tym nie myśleć,będę tu oczywiście zaglądać i informować o ewentualnych decyzjach lekarzy,wszystkim życzę miłego dnia i buziaki,cmok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wszystkich!! gda- domyslam sie ze z gdańska jestes?? jesli chodzi o guzy to nigdy nie wiadomo dopiero wynik histo da 100% gwarancje choc przykład Greystonki pokazuje ze nawet tu zdarzają sie pomyłki....ale to ewenement:)... ja np wyniki tsh, ft3, ft4 miałam idealne a okazało sie ze wyszedł rak brodawkowaty ale i to nie oznacza konca swiata:)... jesli bedziesz miała jakies pytania odnosnie szpitala w gdańsku to pytaj, operowana byłam w akademii medycznej, natomiast siostra moja w MSWiA....no chyba ze nick GDA to czysty przypadek..:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Małgosiu operował mnie prof Śledziński szef chirurgii ogólnej, ale dlatego ze poszłam do niego na konsultacje prywatnie do Endomedu i tam miał możliwość podłączenia sie do systemu komuterowego z AM i zaznaczył w nim ze to własnie on bedzie mnie operował....ale bardzo duzo pomógł mi jego zastepca docent Łachiński on załatwił zeby mnie operowac jeszcze w koncówce roku mimo ze kasy było mało, i ten Łachinski podobno jest spec od tarczyc...... wiesz warunki sanitarne są tam wstrętne ale endo mnie skierował do nich bo miałam zalecone badanie sródoperacyjne a podobno tylko w akademii robią...... juz w biospji wyszło podejrzenie brodawkowatego a jak chirurdzy zobaczyli kto robił biopsje powiedzieli ze nie ma mowy o pomyłce (antolak) w lutym natomiast moja siostra miała wycinaną tarczyce ale w MSWiA i była bardzo zadowolona .... pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Haniu, bardzo Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Ja też myślałam o prof. Śledzińskim,jednak chyba wybiorę Redłowo i dr.Dembowskiego. Ja biopsje mam struma nodosaod dr Stecla-też ponoć się nie myli Życzę Ci kochana szybkiego powrotu do zdrówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Małgosiu i dobrze zrobisz, słyszałam rewelacyjne opinie o tym doktorze, ja tam jezdze na konsultacje do dr Wojtiuka chirurga dziecięcego..tam to chyba sami swietni chirurdzy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GDA 74
haniaa80 nie mylisz się,jestem z okolic Gdańska,zaplanowaną wizytę na 18.10 u endo mam właśnie w Akademi Medycznej u dr.Błałt czy jakoś tak,może wiecie co to jest za lekarz???fajnie że są tu jakieś nadmorskie dusze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×