Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

wontrubka

YAZ

Polecane posty

rano lubię sobie pospać, a na razie chyba wole przespać ewentualne skutki uboczne więc biorę na wieczór ;) długo się nad godziną zastanwiałam, ale uznałam ze tak jak na początek będzie ok, szczególnie że od sierpnia rano pracuje i raczej będzie cięzko brac tabletkę (zbieranie borówek) ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scared bunny - identycznie miałam, w zasadzie okres (mały) miałam na tydzien przed bialymi :P i brzuch bolał. diabel_ek też biorę o 22 :) dobra pora. A impreza nie przeszkadza, bo nastawiłam sobie alarm na codziennie :D yuppie1234 a skąd jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak na razie wszystko ze mną w porządku :) nawet brzuch przestał bolec po tabletce, ale może to po prostu zbieg okoliczności ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ejjj dziewczyny ... teraz ja mam "bejbi wątpliwości". Jakbym nie brała tabsów to teraz bym była w połowie cyklu... i dokladnie tak się czuję. Śluz się jakoś zmienił, boli mnie brzuch dołem i chce mi się seksu (chociaż to ostatnio normalne:P). Skoro biorę tabsy, owulacja ma być zatrzymana, to nie powinno być takich typowo "płodnych" objawów jak mój typowo płodny śluz czy pobolewanie brzucha... SCHIIIIZZZZZZ.... :O :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wontrubka.... bierze je dopiero od niedawna wiec takie cos moze sie zdarzyc :) organizm jakby "przyzwyczaja" sie do tabsow przez 3 miesiace wiec nie schizuj :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość minnion27
dziewczyny, czytam wszystkie wasze wypowiedzi i chcę Was wyprowadzić z błędu. Otóz przy pierwszym opakowaniu jesteście zabezpieczone po okolo 10 tabletce! Owszem ulotka pisze, że od pierwszej ale to dotyczy pierwszej tabletki kolejnych juz opakowań. Taką informację mam od mojego ginekologa (jest profesorem).Tez biorę Yaz (obecnie drugie opakowanie) wczesniej bralam Yasmin przez 4 lata. Więc lepiej poczekać niż zaczynać od razu a pozniej sie stresowac. A plamilam tez przez prawie caly pierwszy blister i do tego mialam bóle brzucha jak w trakcie okresu, teraz juz jest dobrze i nie mam zadych dolegliwości. Wiec nie odstawiajcie Yaz'u po pierwszym opakowaniu:) Cierpliwosci i pozdrawiam wszystkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
minnion27 jak cudownie że wypowiada się tu także ktoś z większym doświadczeniem :) czyli ogólnie jesteś zadowolona z yazu? zabezpieczenie dopiero po 10 tabletce 1.blistra, ale juz za to cały czas, tak? pozdrawiam serdecznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze, moze fakycznie masz racje;p ale czemu tego nie piszą na opakowaniu.. przecież każda z Nas kiedyś bierze ten pierwszy blister, i powinna to wiedzieć :P ja jestem po dwóch tabletkach, czuję sie dobrze, nic mi nie dolega, krwawienie coraz słabsze. :) wychodiz na to, że na razie lepiej się dodatkowo zabezpieczać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balm
Dziwne... Mój ginekolog stwierdził, że chroniona jestem od pierwszej tabletki pierwszego blistra i nie mam się czym martwić. To głupie, że zdania są podzielone nawet wśród lekarzy... Wczoraj zażyłam ostatnią różową tabletkę z 1-ego blistra, wieczorem dostałam krwawienia, które ustało, a dziś rano obudziłam się z brązowym plamieniem (intensywniejszym), więc pewnie to początek okresu. Jak sądzicie? Wontrubka!! Wiedziałam, że też Cię to dopadnie. Ja za każdym razem lecę z takimi głupimi myślami do mami, która powtarza: "Córka, brałam tabletki kilka lat i nie zaszłam w ciążę, więc się nie martw." (Zaczęła je brać po wpadce ze mną. :P)Wiem, że ze mną może być inaczej, ale tak czy siak podnosi mnie to na duchu. :P Poza tym, pisałaś wcześniej, że Twój ukochany nie kończy jeszcze w Tobie (Mój zresztą też, poczekam na to do 2-ego blistra.). Myślę, że nie powinnaś się martwić. Mnie te głupie schizy już zaczynają męczyć, więc zaczynam mieć to w nosie i robić seksik, kiedy tylko mam na to ochotkę. Co jest dziwne, dopada mnie ona w najmniej oczekiwanych sytuacjach, co bardzo dziwi mojego lubego. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehh... ale przez caly 1. blister nie miałam żadnego śluzu (no tak... ale krwawiłam / plamiłam wiec w sumie trudno stwierdzić) a teraz mam taki jak co miesiąc w okresie płodnym. To mnie przeraża :O Balm stresowanie sie jest bez sensu o ile regularnie bierzemy tabsy, ale no... sama wiesz jak to jest :P Kiedys jak byłam młodsza ćwiczyłam asertywność i codziennie rano mówiłam do lustra "jestem zajebista". Teraz będę powtarzać do swojego odbicia "biorę tabsy więc NIE mogę być w ciąży" :P :P a z tym seksem to mam dokladnie tak samo. Jestem nakręcona w najmniej odpowiednim momencie i zawsze staram się to okazać Mojemu, który robi wielki oczy :D Dzięki yazowi zyskałam miano Naprawdę Niegrzecznej Dziewczynki :D :D miłego weekendu pełnego BEZPIECZNEGO i BEZSTRESOWEGO seksu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wontrubka, tak jak chciałaś, mówię: Są tabsy, nie ma dzidziusia! :) ej mam chyba skutek uboczny, no ale nie wiem. Biore o 22 a dzis rano, wczoraj tez rano tak mnie mdliło jakoś.. poza tym to nic. może to, że nie chce mi się jeść, ale może to przez upały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hey dziewczyny. Ja też biorę Yaz. Właśnie kończę 3 blister. U mnie ciagle jest plamienie, ale to może dlatego, że po pierwszym nie brałam placebo a od razu zaczęłam następny. Akurat urlop miałam w tym czasie, mojego Miśka kilka miesięcy nie widziałam, więc bardzo niewskazane było mieć okres w tym czasie. Zastosowałam się do zaleceń z ulotki, tzn zaczęłam drugi blister od razu po pierwszym. Po tygodniu miałam plamienie, czyli zaczęłm trzeci blister. Teraz włśnie go kończę. Plamienie utrzymywało się długo i wracało po kilku dniach przerwy. Dzisiaj biore pierwsze placebo z 3 blistra, plamienie wciąż jest, zobaczymy co z okresem. Mam nadzieję, ze od teraz się unormuje wszystko. A tak przy okazji, to piersi rzeczywiście się powiększyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
potrzebuję pomocy, przykładów i wsparcia! :O :O był weekend, było bosko, skończył we mnie, będę w ciąży! :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość umbrelka 82
ejjjj wpadacie w paranoję ciążowa. Nie tak łatwo jest zajść w ciążę :) Naprawdę :) Nie martwcie się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balm
Wontrubka, proszę!! Dzidzia, sioooooooo!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm... jak nie bralam tabsów, to bałam się że coś z gumką było nie tak. Jak biorę tabsy to mam schizy, że z tabsami jest coś nie tak. Dla mnie najlepsza metoda anty to naprawdę tylko SZKLANKA WODY ZAMIAST! :( a jeszcze dzisiaj mnie brzuch dołem boli no i wiecie... dodatkowe mam urojenia. I czytam te głupie fora, na których każda wpadła po tabsach. na zdrowy rozum, stosuję najpewniejszą metodę anty, prawda? Ale to 1% wpadek jednak gdzies jest... i może to własnie ja? Porażką będzie dodatkowo się ogumiać, no nie? a jeszcze moja "teściowa" widziała bociana i zwiastuje nam dzidzię :( i to w TAKIM momencie, kiedy On pierwszy raz we mnie skończył!!!! :O (tzn. nie bocian, tylko Mój Facet :P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gebunda
Dziewczyny,właśnie zażywam czwarte opakowanie YAZu. W drugim cały miesiąc krawawiłam,w trzecim było ok,a teraz nie mam okresu wcale! (6 tabletka różowa z czwartyego opakowania!). Zrobiłam test,wyszedł negatywny. Stosunek bez skończenia wer mnie był w ddzień płodny,a potem jeszcze dwa,w kolejnym i następnym tygodniu. Dzisiaj na 18 jestem umówiona do ginekolog i panicznie sie boję,czy nie jestem w ciąży. Wesprzyjcie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gebunda
kisss,a skoro przy pierwszym i drugim opakowaniu miałam "przeboje",a w trzecim wszystko było ok,to przy czwartym znów coś nie tak? Czy powinnam się aż tak stresowac? Chyba wyjdę z siebie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gebunda
W pierwszym opakowaniu wystąpił bardzo słaby, w drugim cały miesiąc krwawiłam,a w trrzecim normalnie (podczas ostatniej tabletki placebo).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maauśka30
dziewczyny słyszałesycie reklame w radio o tych tabletkach przy dosutnej antykoncepcji ze niby zwiekszaja libido , chronia wątrobe i cos tam jeszcze nie wiem jak sie to pisze bo nie moge znalesc w necie ale mowia jakos ASEKURELA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gebunda
Czyli się nie stresować dziś podczas wizyty? Podobno to w przypadku pierwszych trzech opakowań tak się dzieje,a ja mam już czwarte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gebunda
Trzymam Cię za słowo,bo ja już normalnie wariuję :) Cholerne tabletki :) Naczytałam się tylu rzeczy,ze masakra. Ostatnio u ginekologa jestem średnio co miesiąc. Chyba nie można tak często robić usg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość umbrelka 82
asequrella :) te tabletki osłonowe przy doustnej antykoncepcji. W ulotce yazu wyraźnie jest napisane że NIE MA DNI PŁODNYCH podczas brania tabletek, że nie stosuje się żadnych metod naturalnego planowania rodziny BO SIĘ NIE DA :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scared bunny
dziewczyny... szlag mnie trafia. po stosunku z moim chłopakiem mam mdłosci i ból brzucha :( pozatym w trakcie tez mnie boli tylko pozycja na jezdzca, krzesełko itp odpowiadaja nam . nie wiem dlaczego te mdłosci..?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×