Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość masloteka

Matki Polki-to WY!

Polecane posty

Gość tajasne
"Ale skad wiesz, kim moze byc twoje dziecko. Kiedy rodzi sie dziecko w owej Francji to matka mowi mu, ze moze byc kim chce, ze jest geniuszem. I te dzieci, mimo tego ze nie jest to prawda osiagaja o wiele wiecej niz dzieci w Polsce. Dlaczego? Tutaj matki polki je we wszystkim wyreczaja, przekonuja, aby szly po najmniejszej linii opory - aby jakies tam studia skonczyc, rodzine zalozyc i to wszystko." słuchaj, ale to przeciez zalezy od środowiska w jakim dziecko jest chowane. nie wierzę że we Francji WSZYSTKIE matki w czambuł marzą tylko o wykształceniu i obyciu kulturalnym swoich dzieci, no po prostu nie wierze :) są na pewno także "normalne", moze raczej - przeciętne matki ktore chca tylko zeby dziecko żylo szczesliwie i spokojnie. i co, one są gorsze?... PS. nie mowi sie "po najmniejszej linii oporu", a "po linii najmniejszego oporu"... "Polska ma wspaniala kulture, ale niestety wciaz pokutuje u nas "rustykalizm" - kult czlowieka pracy, rolnika, robola - kto szanuje tych "profesorkow na uniwersytecie"? Jak politycy szybciej dadza podwyzki gornikom, ktorzy uderza kilofem w sejm." podwyzki dają tym którzy skuteczniej o nie walczą. jakby środowiska uniwersyteckie zbuntowały się skutecznie to też by dostali :) i po raz kolejny - cóż Ci przeszkadzają ludzie pracy, rolnicy i robole? ciekawe jak byś żyła gdyby ich nei było i nie było gdzie mieszkać, co jesć i jak zaspokajac swoich podstawowch potrzeb. nie myslałabys wtedy o Hamlecie, oj nie. "Co takiego zlego zrobili Kaczynscy?" nie rozmawiajmy o polityce, ja grzecznie proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzzzzzzzzzzzzzzz
Dzieciom trzeba pokazywać swiat, bo one same sobie nie zorganizują wycieczki, bo nawet nie wiedzą, CO by mogly zobaczyć. Ale to po to, żeby po prostu zobaczyły, co jest tu, co jest tam, zeby wiedziały, że to funkcjonuje tak, a tamto tak. Dla ogólnego rozwoju. A nie z jakims wyzszym clem - zebyś został profesorem i zeby potem o tobie pisali w ksiażkach. To jest dla mnie jakieś takie dziwne... Znam takich różnych rodziców, co maja nie wiadomo jakie nadzieje, dziecko od małego wie, że ma być prawnikiem , archotektem albo lekarzem, a rodzice dostają wrzodów od kazdej oceny niższej niż 5. To jet totalnie bez sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masloteka
Prezydent powinien być elokwentnym,rzeczowym,kompetentny,wykształcony!!Niestety obecny to tak zwany "gawędziarz erotoman"... Obietnice bez pokrycia,nawijanie makaronu na uszy,ciągłe pomyłki i brak podstawowych pojęć-to tylko niezwykle tępi Polacy mogli "kupić"..ale nie o tym jest temat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vesteros, bój się Boga! Nie w dyskusji o wykształceniu, taki byk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Galatea123456
o boże tak czytam i dochodzę do wniosku ze wasze dzieci nie będą miały nic z dzieciństwa. gdy moje dziecko będzie biegało po kałużach wasze już 2-3 letnie uczyło się angielskiego, przesiadywało w teatrach operach. na 5 urodziny dostana zestaw małego chemika. przecież to przykre. dobre wychowanie a nakreślenie dziecku drogi jaka ma iść to 2 inne sprawy. wasze dzieci z tego co mówicie nie będą miały wyboru co maja robić bo mama chce byś był np. pisarzem czy kompozytorem to będziesz i basta. a co tam ze cie sport interesuje. jak koń pociągowy z klapkami na oczach. Kto o tym mowi? Mowi o pokazuwaniu kultury i nauki, a nie siedzeniu w operze 24/h. Po poludniu moge zabrac syna na mecz, a wieczorem do opery. A jutro moze biegac po podworku. Ale samo bieganie po podworku da nam becwala. >co za różnica czy wyzwiesz kogoś od rudzielców i grubasów, czy od >bęcwałów i niedouczonych?... Kolosalna. Wyksztalcony rudzielec i grubas pozytywnie wplywa na nasza kulture. Nieuk tylko ja pograza. >moglybyscie pisac bez tych koszmarnych bledow ortograficznych? Konkretnie zwracaj uwage. tak gdyby nie ten szambiarz to panią profesorową gówna by zalały, gdyby nie śmieciarz to pania doktorową śmieci by przysypały i na co by tym panią w tym przypadku przydałaby się opera lub język angielski? Za nowego Hamleta moze mnie codziennie zalewac szambo. >Do wielu prac pozornie fizycznych potrzeba duzej wiedzy i >doswiadczenia. Do ktorych? W Polsce też mamy mnóstwo osób wykształconych. Tylko co z tego, skoro obecnie matura to jest smiech na sali i na studia moze dostać sie nawet największy matoł. To nie sa osoby wyksztalcone, tylko nieuki robiace papierek bo tak wypada. podwyzki dają tym którzy skuteczniej o nie walczą. jakby środowiska uniwersyteckie zbuntowały się skutecznie to też by dostali i po raz kolejny - cóż Ci przeszkadzają ludzie pracy, rolnicy i robole? ciekawe jak byś żyła gdyby ich nei było i nie było gdzie mieszkać, co jesć i jak zaspokajac swoich podstawowch potrzeb. nie myslałabys wtedy o Hamlecie, oj nie. Skuteczniej? Cale szczescie, ze srodowiska uniwersyteckie nie sa na tyle wyprute z kultury, aby porywac sie na sejm z kilofami. Widze, ze wyznajesz zasade po trupach do celu. Wychowalam sie w bardzo biednej rodzinie i nie bylo nas stac na takie rarytasy jak codzienny chlebek. A jakos mimo wszystko z wypiekami na twarzy czytalam i co, one są gorsze?... Zdanie poprawnie stylistycznie bedzie brzmialo : I co, sa one gorsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I Wy chcecie uczyć Wasze dzieci kultury?? Jak, skoro same nie wiecie czym jest owa kultura:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
galatea, kreujesz się na kulturalną, ale cosik ci to nie wychodzi... Niby dobrze piszesz, ale jakoś tak trąci wywyższaniem się i zadzieraniem nosa. Mimo, że jestem matką, która urodziła po trzydziestce, kontakt z kulturą mam od wieków, czytać oraz podróżować lubię, uwielbiam wręcz i tak chciałbym wychowywać dziecko, to jednak twoje posty nie budzą we mnie sympatii i są nieprzekonujące. A twój brak szacunku do osób pracujących fizycznie jest właśnie najlepszym dowodem braku kultury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odnoszę wrażenie
że Galatea to taka współczesna Emilia Korczyńska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiem takich kobiet jak Ty. A co ci przeszkadza, że ktoś ma dziecko w wieku np. 21 lat? Nie ty będziesz na nie łożyć i nie tobie o tym decydować. Masz swoje życie, robisz jak uważasz więc dlaczego jesteś taką hipokrytką i krytykujesz inne kobiety które postępują inaczej niż ty? Piszesz o "chwaleniu się", że jak się nie ma czym pochwalić to można sobie dziecko sprezentować- a ty masz się czym pochwalić? Bo napisałaś, że twój mąż i siotra dobrze zarabiają, a ty?? I to, że ktoś ma 20kilka lat nie oznacza, że jest nieodpowiedzialny i że nie jest dorosły. Dla mnie osoba dorosła to taka która potrafi się sama utrzymać a nie taka która skończyła 30stkę. A co do "porządnej pracy"- teraz z pracą jest tak, że dzisiaj jesteś a jutro zabierasz swoje manatki i zwalniasz miejsce. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tajasne
"Kolosalna. Wyksztalcony rudzielec i grubas pozytywnie wplywa na nasza kulture. Nieuk tylko ja pograza." nie pisałam o tym OD KOGO sie dzieci wyzywa, tylko że w ogole sie wyzywa. to że Twoje dziecko zostanie nazwane grubasem czy rudzielcem uważasz ze brak szacunku. ja za brak szacunku uważam równiez wyzywanie innych od nieuków. "Za nowego Hamleta moze mnie codziennie zalewac szambo." ciekawe jak szybko bys zmieniła zdanie :D "Do wielu prac pozornie fizycznych potrzeba duzej wiedzy i doswiadczenia. - Do ktorych?" chociazby do tych dzięki którym możesz czytać książki i chodzic do opery i teatru. drukarz, zecer, budowniczy, akustyk itd. "Skuteczniej? Cale szczescie, ze srodowiska uniwersyteckie nie sa na tyle wyprute z kultury, aby porywac sie na sejm z kilofami. Widze, ze wyznajesz zasade po trupach do celu." skuteczniej nie znaczy z kilofem. górnicy protestują z kilofami bo to bardziej widowiskowe. bodajże dwa lata temu był protest środowisk edukacyjnych i na dzien czy dwa zamknięto wszystkie szkoły. chętni do rozmów z protestującymi pokazali się błyskawicznie :) kwestia konsekwencji i zgrania srodowiska. prędzej czy później do tego dojdą :) i nie, ja nie wyznaje takiej zasady. ciekawe skąd ten wniosek. "Zdanie poprawnie stylistycznie bedzie brzmialo : I co, sa one gorsze?" bynajmniej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale się porobiło w Plll
No nie wiem, czy autorka wogle wie co pisze. Myślę że jak urodzi dziecko to poczuje czym jest macierzyństwo. I wcale się nie dziwię że mamy chwalą się dziećmi na NK, nie pasuje to nie oglądaj. Praca, tak jak mówi poprzedniczka, dziś jest jutro jej nie ma. Ja mam 25 lat i kilkumiesięczne dziecko. Za rok wrócę do pracy i do 30 mam jeszcze czas na zrobienie kariery. A studia, teraz wszyscy w Pl mają mgr a czas z dzieckiem poświęcę na kształtowanie siebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tajasne
"galatea, kreujesz się na kulturalną, ale cosik ci to nie wychodzi... Niby dobrze piszesz, ale jakoś tak trąci wywyższaniem się i zadzieraniem nosa." to widze ze nie tylko ja mam takie odczucia :) "A twój brak szacunku do osób pracujących fizycznie jest właśnie najlepszym dowodem braku kultury." dokładnie... "Piszesz o "chwaleniu się", że jak się nie ma czym pochwalić to można sobie dziecko sprezentować- a ty masz się czym pochwalić? Bo napisałaś, że twój mąż i siotra dobrze zarabiają, a ty??" ja w ogole bym nie pomyslała o tym że zarobki to coś czym należy i warto sie chwalic... zwłaszcza cudze :) "Dla mnie osoba dorosła to taka która potrafi się sama utrzymać a nie taka która skończyła 30stkę. A co do "porządnej pracy"- teraz z pracą jest tak, że dzisiaj jesteś a jutro zabierasz swoje manatki i zwalniasz miejsce." nie mówiąc o tym ze osoba 20+ też moze miec PORZĄDNĄ pracę, bo czemu nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
któraś z was napisała o ciąganiu dzieci po operach a moje najfaniejsze wspomnienia z dzieciństwa łączą się właśnie z wizytami w teatrze czy muzeum, miały one jakiś taki specyficzny, podniosły klimat, ogólnie mam straszny sentyment; a co do podróży, to fajnie jest właśnie jak ma się własne dzieci odkrywać na nowo miejsca, które odwiedzialiśmy przed laty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dodam jeszcze, ze gdy chciałam wciągnąć w ten temat wspomnianą przeze mnie szwagierkę olała sprawę, bo musiała nakarmić ponownie swego dwulatka piersią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tajasne
"vesteros - dodam jeszcze, ze gdy chciałam wciągnąć w ten temat wspomnianą przeze mnie szwagierkę olała sprawę, bo musiała nakarmić ponownie swego dwulatka piersią" mamy się oburzyć? to normalne że sie dziecko karmi piersią. moze niekoniecznie dwuletnie, ale niektórzy tak chcą, uwazają że to dobre dla dziecka i wolno im. krzywdy nikomu nie robią. kolejny raz pytam - czy to znaczy że takie osoby sa gorsze? dlatego że żyją w zgodzie z sobą, a nie z wami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba nie zrozumiałaś, nie mam nic do karmienia piersią, ale może nie koniecznie przy grillu i wódeczce na oczach szerszej publiki, nie do końca trzeźwej zresztą; 2 letni dzidziuś ślicznie popijał sobie mleczko z piersi mamy, podgryzając co rusz karkówkę z grilla a na koniec babcia dała mu coli, pychota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tajasne
tego nie napisałas, wiec jak mialam zrozumiec? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzzzzzzzzzzz
Galateo, o ile na poczatku miałam do ciebie jaki taki szacunek, o tyle w trakcie tej rozmowy całkowicie odplynął. Jak taka jestes strasznie madra i wszystko umiesz, a ktos, kto pracuje fizycznie, to "robol" i głupek, to moze rozgrzeb sobie telewizor i skręć z powrotem. Wywal okno i sobie wpraw. Zbuduj sobie stół - tak, zeby można go było zsuwac i rozsuwać. Nie masz pojecia, co za bzdury wypisujesz. Tak, za drugiego Hamleta byś sie dała zalac gównami. I na pewno byś bardzo chciała do końca życia walić gdzies za krzakiem albo brodzić po mieskaniu zalanym własnymi odchodami. Nie mam nic a nic tolerancji dla takich fąfąfą co to nie one, co to teatr, poezja, dyskusje o aniołach na główce szpilki, a przyziemne sprawy to fuuuuuuu i beeeeeee. Człowiek naprawde kulturalny umie się poruszać w różnych swiatach i na różnych płaszczyznach, umie się otworzyc na inne rzeczy i je chłonąć. ty jesteś zarozumiałą paniusią, której sie wydaje, że jak poczyta trochę jakiejs nabzdyczonej literatury, to od razu sie wzniesie na wyżyny i bedzie srac innym na głowy. Damula od siedmiu boleści Szkoda gadać w ogóle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dadam jeszcze, ze oprócz bycia mamą jestem jeszcze właścicielką kota domowego, moje kolezanki, to również kociary, tak wiec gdy w towarzystwie pojawi się taka matka polka co to tylko o kupkach i zupkach, to my od razu co nasz kotek ostatnio zrobił a czego nie i tak sobie nawijamy i nawijamy o tych kocurkach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ijf[op
niestety ale to prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poryte berety
jesteście żałosne naprawde. Matki polki które nie umieją pisać i się wysławiać i ta kobieta co cały czas napierdala o operze pewnie jest jakąś starą panna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba masz kłopoty ze zrozumieniem tekstu, bo ostatnio było o kotkach a nie o operze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale pierdołłły
ale pierdoły :-0 I po co tak pisać , ktos chce miec dzieci jego sprawa , drugi nie chce -to jego decyzja Po co to pisać na topikach i umoralniac wszystkich :-0 To naprawde traci ukryta zazdrościa , bo szczęsliwy człowiek zyje swoim zyciem ,a nie narzuca innym jak maja zyć :-0 Moja jedna znajoma długo twierdziła ,ze nie chce jeszcze dzieci i nie chce wychodzić za mąż, zazwyczaj mówiła to w towarzystwie matek ze swoimi pociechami A prawda była taka ,ze nie mogła znalezc odpowiedniego kandydata , a jak juz znalazła to bardzo sie spieszyła zeby jaknajszybciej wyjsc za mąz i urodzić Hipokryzja i tyle !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja przełożona za dwa tygodnie wraca z macierzyńskiego. To jej drugie dziecko. Ma wspaniałego męża, zbudowali właśnie dom (na co prawda olbrzymi kredyt, ale stać ich na niego). Ma cos około 28 lat, studia na SGH, ACCA, kierownicze stanowisko i świetlana przyszłość zawodową. Da się. I nie będzie się stresowała tak jak ja po 30-tce, czy może zajść w ciążę czy nie. A jak będzie w tym wieku co ja teraz, to już będzie miała spore dzieci i wtedy to dopiero jej kariera ruszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość konweransjer
Moja przełożona za dwa tygodnie wraca z macierzyńskiego. To jej drugie dziecko. Ma wspaniałego męża, zbudowali właśnie dom (na co prawda olbrzymi kredyt, ale stać ich na niego). Ma cos około 28 lat, studia na SGH, ACCA, kierownicze stanowisko i świetlana przyszłość zawodową. Da się. I nie będzie się stresowała tak jak ja po 30-tce, czy może zajść w ciążę czy nie. A jak będzie w tym wieku co ja teraz, to już będzie miała spore dzieci i wtedy to dopiero jej kariera ruszy. Nigdy nie da się"odchować"-dziecko zawsze będzie dzieckiem,więc co za roznica czy urodzic teraz czy po 35 latach zycia?BZDETY!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale pierdoollly
sama jestes zazdrosna,pisując tak samo jak inni na topiku!!!!!!! zal.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×