Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Seryjny Samobojca

Chce się zakochać ale nie moge!

Polecane posty

Gość Seryjny Samobojca

Witam. Być może to forum dla kobiet , nie wiem. Mimo to postanowiłem napisać bo pewna rzecz dręczy mnie od paru dni. Zacznę od początku może. Mam 18 lat, niewiele. Ale jak dotąd nie miałem szczęścia w miłości więc doświadczenia też nie mam . Dwa razy byłem zakochany i za każdym razem nic z tego nie wychodziło. Tak na prawdę to ostatni raz zakochałem się 4 lata temu! ale pamiętam doskonale to uczucie i bardzo mi go brakuje. Przez te 4 lata spotykałem się wieloma dziewczynami i zachowywałem ostrożność bo uważałem, że mi wiele nie trzeba aby się zakochać, ostatnim razem zaledwie 2 tyg. Jakieś 3 miesiące temu poznałem jedną dziewczynę. Przez całe 3 miesiące rozmawialiśmy ze sobą prawie codziennie, często się spotykaliśmy ale wszystko było tak hermetycznie, tzn bez bliższych kontaktów fizycznych choćby nawet przytulanie. Ale jakoś 3 tyg temu, na jednym spotkaniu spędziliśmy całe 3 godz przytulając się. Wróciłem do domu i najzwyczajniej się zauroczyłem w niej, cieszyłem się bardzo że w końcu to czuje! ale niestety trwało to tylko 3 dni. Później mi przeszło i po prostu ją tylko "lubiłem" i była mi bardziej obojętna niż wtedy, gdy ją dopiero poznałem. Od 2 tygodni nasze spotkania wyglądają jakbyśmy byli parą, czuje sie z nią wspaniale i chce aby te chwile nigdy się nie kończyły, ale gdy tylko wróce do domu i mam nadzieje że w koncu się zakocham to wszystko mi przechodzi i tylko ją po prostu lubie. Troche się martwie bo ostatnim razem aby się zakochać i to mocno potrzebowałem 2 tyg, a tutaj 3 miesiące i nic. A najgorsze jest to, że ja bardzo się chce w niej zakochać bo jest dla mnie idealna. Ale może być tak, ze są osoby w których po prostu nie możemy się zakochać? Może to głupie ale jestem w kropce bo wiem, że ona coś do mnie czuje i to coś mocnego. proszę o odp.; ) (mam nadzieje, że to tylko kwestia czasu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co nas tutaj pytasz
jesteś niedojrzały(to może przyjść z wiekiem) jeśli masz więcej niż 21lat to jesteś niedorozwinięty emocjonalnie(to nieuleczalne) idealizujesz swoją partnerkę... kiedy z nią jesteś czujesz się świetnie, ale gdy się rozstajecie, masz wrażenie, że to bez sensu.. radziłabym Ci tak: poszukaj sobie w internecie forów o zaburzeniach osobowości(to Cię może nie dotyczyć, ale możesz zobaczyć jak wyglądają relacje tych ludzi z ich partnerami) osobowość chwiejna emocjonalnie, egocentryzm, egoizm, syndrom piotrusia pana - zapoznaj się z pojęciami. życzę miłej lektury!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Angela*.
Miłość jest albo jej nie ma. Czasem po prostu jedynie kogoś lubimy i nic więcej. To jest jak loteria. Nie reguły. Na pewno nie można nakłaniać się do miłości tylko dlatego, że ktoś wydaje się 'idealny dla nas'. Prędzej czy później to się rozpadnie i ta druga strona zostanie zraniona. Lepiej zakończ to prędzej niż później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co nas tutaj pytasz
opowiem Ci krótko jak wygląda normalne zakochanie u chociaż jednej ze stron, przy normalnej osobowośći w trzech wersjach: 1. od pierwszego wejrzenia: -zauroczenie wyglądem, zachwyt całą tą osobą, uwielbienie jej, wstydliwość w jej towarzystwie. 2. zainteresowanie wyglądem, fizycznością, bliższe poznawanie się, stopniowe przekonywanie się, że ta osoba nam się podoba z wyglądu, charakteru, fajnie się zachowuje, fajnie mówi, dobrze spędza się nam z nią czas, więc można by całe życie.. :D 3. ktoś imponuje nam jakąś swoją umiejętnością, jakimś zainteresowaniem, talentem i fascynuje nas dogłębnie - bardziej stajemy się kimś w rodzaju wielbiciela i fana, ale później następuje płynne przejście w udany związek. :) tylko w przypadku 2. nie występują motylki w brzuchu, nogi z waty i szybsze bicie serca na widok tej określonej osoby, ale ten ktoś to może być świetna druga połówka, najlepszy kompan podróży, doskonały współlokator, słuchacz i rozmówca. :) może znajdziesz kogoś takiego, a może nie - nie każdy znajduje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziś pomarańczowa
Przesadzasz z autorefleksją. Jak masz się w NIEJ zakochać jeśli myślisz tylko o tym czy TY kochasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×