Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pyśkaLiceum

Liceum ... wiadro pomyj

Polecane posty

Gość pyśkaLiceum

Jak było lub jest w waszym Lo?>> czy na początku też tak cieżko jak u mnie??? Po prostu jestem załamana wszyscy tylko wymagają. Jutro np. kartkówka z matmy a ja uczyłam się 2h i nic. czy oceny bardzo się zmieniają w porównaniu z gimnazjum??? ja czuje że z matmy a jestem na profilu matematycznym z 4 polece na 2. to dopiero 2 tyg. a ja mam dość... mama mnie pociesza;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nauczyciele was straszą
wiedzą, że przejmujecie się nową szkołą, że nagadali Wam nie wiadomo co o nauce w liceum i że w liceum "to zobaczycie" więc mają zgrywę. Nie przejmuj się tym tak tylko ucz się po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfhth
Ja jestem w 1 tech.Sprawdzianów jeszcze nie mam.. za to meczy mnie ta ilość godzin lekcyjnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyśkaLiceum
ucze się na prawde dzisiaj sporo, a to dopiero 2 tyg. dzisiaj z nerwów to się rozbeczałąm w domu nad zbiorem zadań. A zawsze byłam pewna siebie, nie musiałam zbyt wiele się uczyć i miałam to 4 lub 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyśkaLiceum
zaczęłam dopiero 1 klase

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech dziecko, dziecko
Ty lepiej się ciesz, że jesteś w Liceum. Dobrze ci radzę, delektuj się każdym dniem, bo gdy je skończysz dopiero zaczną się schody, a to co teraz nazywasz ciężką naukę będziesz wspominała z uśmiechem na ustach i łezką w oku. Gdy pójdziesz na studia to się przekonasz, że tam jest dopiero zapierdziel. Nie mówiąc o bardziej egzystencjalnych sprawach jak znalezienie pracy :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
duzo sie zmienia ja teraz jestem w 3kl techniuk ekonomicznym to masakra. nikogo nie obchodzi ze masz 19 przedmiotow, z kazdego musisz sie uczyc i uczyc, ale to zalezy tez od nauczyciela. mam cietych nauczycieli ale sa tez lajtowi co im wsisniesz kit i luz. pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyśkaLiceum
wiem że na studiach dużo nauki...;/ ale na razie chodze do LO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tam, pierwsza klasa fakt, byla trudna-do listopada. okolo 1/3 osob myslala o przeniesieniu sie. ja jestem na humanie i oceny z polskiego... no coz...:D chyba wiesz co mam na mysli. a 2 klasa u mnie byla lzejsza od 1 i to duzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyśkaLiceum
domi.... nauczyciele połowa to cięta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyśkaLiceum
o przeniesieniu nie myśle nawet,... wybrałam szkołę dostałąm się, będe chodzić. mam nadzieje że przetrwam 1 miesiąc i się wprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyśkaLiceum
wiem tylko czemu Ci nauczyciele mniej ważnych przedmiotów wymagają tyle co ta matematyczka-hitler, robi zadania z prędkością światła ja nie nadążam przepisywać a co dopiero myśleć a w domu siedze i nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pyśkaLiceum
dziękuje za dodanie otuchy... jutro nowy dzień chociaż musze się wyspać... kartkówka z matmy w końcu ;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak mnie to zawsze śmieszy
co byś nie robiła, zawsze ktoś Ci wmówi że będzie gorzej: w liceum to będzie pogrom, na studiach to się posrasz od nauki, a w ogóle studia to pikuś w porównaniu z pracą - tam dopiero jest trudno, ale ciesz się póki nie masz dzieci, bo to sto razy trudniejsze niż praca (a jakieś milion razy trudniejsze niż liceum). To już nie wyobrażam sobie jak strasznie trudne jest życie na emeryturze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znam to uczucie. Mi też się zdarzało myśleć że umrę nad tymi książkami. Moim zdaniem źle że wprowadzili matematykę jako przedmiot obowiązkowy na maturze. Nie każdy ma łeb do matmy. Ja np. nie mam. Ale za moich czasów matmy na maturze nie było, więc zdałem matme, poszedłem na studia i obecnie mam już licencjat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pracy szukam i znaleźć nie mogę. Mam nadzieję że znajdę. A rodziny to zakładać nie mam zamiaru. Nie jestem głupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wiem czy źle, że matme wprowadzili... do polskiego też nie każdy ma łeb... a prawda jest taka że matma sama w sobie trudna nie jest. tylko roczniki, ktore teraz zdaja obowiązkową matmę olały ją w podstawówce, bo nie wiedziały, że będzie obowiązkowa. A wiadomo, w matmie jak w matmie-żeby coś zrobić musisz mieć podstawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjsllojnbhhh
bardzo dobrze, że jest matura z matematyki w końcu zaczniecie się uczyć. Rozumiem, że nie każdy musi znać pochodne i całki, ale podstawowe czynności podstawianie czy obliczanie pewnych rzeczy na kalkulatorze powinien człowiek umieć. Ostatnia matura była na poziomie gimnazjum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co będzie na emeryturze, to walę. Po pierwszej a na żadną rentę nie liczę, tylko sam będę sobie odkładał pieniądze do świnki-skarbonki. Po drugiej, to ja nie wierzę że dożyję emerytury. Musiałbym żyć jeszcze 40 lat, a świat się sypie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×