Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Aang Nomad

Nastolatka...

Polecane posty

Gość ale pierd olicie
to czyli nowa szkoła nowi znajomi, nikogo nie poznałas takiego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli cała moja klasa to badziewia :D a nawet skusiłabym się o stwierdzenie, że szkoła. O sąsiadach nie wspominając.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale pierd olicie
masz jeszcze czas na zmiane szkoly ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nie, nie poznałam. Wszyscy mnie już w zasadzie znają, jest tylko kilka osób, których na oczy nie widziałam i muszę się pokusić o stwierdzenie, że są jak owieczki, poszły za stadem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja szkoły nie chcę zmieniać. A los ze mnie zakpił, że największych prześladowców wysłał tu za mną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale pierd olicie
nie no nie wierze ze wszyscy sie poprostu z Ciebie smieja tak bez powodu. Moze masz jakis dziwny styl ubierania sie albo cos... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziwny? Znaczy jaki, bo dla mnie jest normalny. Tylko tyle, że zawsze ciemne kolory, niekoniecznie czarne. Ale to się zaczęło już w podstawówce, gdzie ubrania szykowała mi mama... Więc nie od ubrań chyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nytrhjtry
pokaz zdjecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja ci poradze
NIE UFAJ NIKOMU! A NAWET SAMEJ SOBIE! i to nie jest zlosliwosc z mojej strony, wez sobie te slowa do serca i przypomnij w kazdej sytuacji w ktorej sprobojesz komus lub nawet sobie samej zawierzyc pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nytrhjtry
pokaz zdjecie to Ci powiem z czego sie smieja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaufaniem można obdarzyć osobę
którą już znasz, która zasłuży sobie na to... Natomiast Tobie jest potrzebna bliska relacja tylko po to żeby nie czuć sie odsuniętą na boczny tor... Na Twoim miejscu zacisnęła bym zęby i zabrała się za naukę, a jeśli Cię stać to zapisz się na jakiś kurs tańca czy coś w tym stylu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie stać mnie, niestety. Uczę się dobrze, od zawsze, bo wiem, że to ważne. Masz rację, czuję się odsunięta. Ale osoba, która mnie zraniła "pracowała" na moje zaufanie długo. I po 3 miesiącach sielanki zniszczyła to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaufaniem można obdarzyć osobę
W takim razie przejdź na metodę ograniczonego zaufania... Ja sama tak żyję i jest mi z tym dobrze:) chociaż zawsze byłam lubiana to w moim towarzystwie było strasznie dużo fałszu dlatego ta metoda była jak najbardziej wskazana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A możesz przybliżyć mi tę metodę? Bo ja znam tylko zero zaufania... Co miałabym robić? A ciągle myślę nad tym jak się zmienić, by być tolerowaną, a nie opluwaną ciągle przez znajome osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaufaniem można obdarzyć osobę
Słuchaj ja myślę że u każdego jest trochę inaczej, ja np. nie zwierzam się z rzeczy które mogły by mi zaszkodzić, gdyby ujrzały światło dzienne:) to jest coś na zasadzie "przyjaźni na pół gwizdka" po za tym nauczyłam się nie zwracać uwagi na zdanie innych (chodzi o zdanie o mnie). Najważniejsze żebyś akceptowała samą siebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaufaniem można obdarzyć osobę
Dobrze że mówisz o zmianie, pisałaś że jesteś grubsza- zacznij ćwiczyć, czarne stroje- wrzuć kolorowe dodatki, a najważniejsze to pewność siebie i duży uśmiech na twarzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaufaniem można obdarzyć osobę
Mieszkasz w większym mieście czy małym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolty tulipan
Znam to, też przez to przeszłam (jak pewnie tysiące innych ludzi). Przede wszystkim zaufaj sobie. Jak śpiewał Jacek Kaczmarski "nie kłam sobie a nikt ci nie skłamie". Pamiętaj, że ludzie są różni, dobrzy i źli, ale wszyscy - niedoskonali. To że skrzywdziła Cię jedna osoba, albo 2, albo 10, nie znaczy że wszyscy inni też są do bani. Nie każ uczciwym płacić za grzechy kłamców. Daj sobie czas. Bądź ostrożna. Uwierz w siebie i jeśli kiedyś poczujesz, że spotkałaś kogoś, komu warto zaufać - zaryzykuj. Warto :) A jeśli chodzi o znajomych - baw się, korzystaj z życia, realizuj swoje plany i marzenia - nie musisz do tego mieć przyjaciół "od serca" którym ufasz w 100% (czy choćby w więcej niż 1% ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś próbowałam się uśmiechać, być miła, inaczej się ubierałam. Ale dziewczyny nazywały dziwadłem a chłopcy to się raczej odsuwali od jakichkolwiek kontaktów. Nie rozumiem tej nienawiści do mnie. Kiedy pytałam co im się nie podoba to stwierdzały " bo jesteś inna".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raczej to małe miasto. Wszyscy wszystkich to może nie znają, ale sporo osób się zna. W tej szkole zauważyłam dwóch chłopaków traktowanych jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaufaniem można obdarzyć osobę
Po prostu jesteś inna?! Przecież to chore... Jak Ty się czujesz sama ze sobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czuję się dobrze, jestem sobą, nikogo nie udaję... Przy Adamie nawet czułam się lepiej, ale teraz gdy go widzę, ten głupi, ironiczny uśmiech nie spełza mu z twarzy :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaufaniem można obdarzyć osobę
W tej szkole zauważyłam dwóch chłopaków traktowanych jak ja. Widzisz to takich bez obrazy odmieńców jest więcej:) Masz możliwość jakoś z nimi zagadać? Ogólnie przyjaźń z chłopakami jest super bo nie są tak nazwijmy to gadatliwi jak dziewczyny w Twoim wieku... Więc Kochana kombinuj jak się do nich zbliżyć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×