Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość belka elka

Jezu nie umiem rozumiem jak jechac po rondzie! kto mi wytłumaczy?

Polecane posty

Gość kocichrupek24
Tak Ewa bez wątpienia jesteś ciemna:) i to że jeździsz 15 lat nie znaczy że robisz to dobrze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocichrupek24
Dokładnie Belka Elka:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co masz pasy zmieniać?
a jedź sobie pasem którym chcesz, ale jak go będziesz zmieniąc, to musisz puścić tego z prawej jeśli on nie zjeżdża tam gdzie ty, tylko jedzie dalej do nastepnego zjazdu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no, nie robię tego dobrze robię to wyśmienicie :) czego i tobie życzę, kocitrupku (cóz za obrzydliwy nick)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocichrupek24
Hhihi przepraszam Cię Ewa za uszczypliwości:D Poniosło mnie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepiej by było jakbyście omijały wszystkie ronda jakie napotykacie, bo nie daj boże natknę się na was i spowodujecie kolizje i przez takich debili sobie jeszcze zaklepie miejscowe na cmentarzu :O..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nefretete bez ogona
hey, nie martw się zdasz, ja też miałam wątpliwości. jedziesz prawym pasem, sygnalizujesz zmianę na prawo i w zależności gdzie chcesz skręcić zmieniasz pas.a potem już pójdzie gładko, włączasz postojówki i objeżdżasz rondo na pół gwizdka. miałam bardzo dobrego instruktora i ta rada służy mi do dziś. pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A mnie tłumaczono tak
http://www.motofakty.pl/artykul/rondo_i_co_dalej.html Plus odpowiedź Komendy Głównej Policji (ze strony http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1314531.html): "Jak właściwie jeździć po rondzie? Kilka dni temu na łamach Mojeauto.pl zamieszczony został list jednego z Czytelników, który zwrócił uwagę na problem właściwego poruszania się samochodem po dość nietypowym skrzyżowaniu jakim jest rondo. Artykuł wywołał bardzo interesującą dyskusję. O interpretację tego problemu redakcja Mojeauto.pl poprosiła funkcjonariuszy Komendy Głównej Policji z sekcji Ruchu drogowego. O to co odpowiedzieli. Wojciech Traczyk, mojeauto.pl/ 2006-08-23 14:33 "Jazda po rondzie nie różni się niczym od jazdy po zwykłym skrzyżowaniu. Ponieważ przy wjeździe na rondo nie zmieniamy kierunku jazdy (skręt jest wymuszony jedynie geometrią jezdni), więc bezzasadne jest w takim przypadku użycie kierunkowskazu. Użycie lewego kierunkowskazu może oznaczać tylko i wyłącznie chęć zmiany pasa ruchu. Nie ma też potrzeby, jeszcze przed wjazdem na rondo, sygnalizowania prawym kierunkowskazem zamiaru skrętu w pierwszą ulicę odchodzącą od ronda. Jednak specyfika polskiej infrastruktury drogowej, mowa tu o malutkich rondach, wymusza niekiedy użycie prawego kierunkowskazu jeszcze przed wjazdem na rondo. A to z tej prostej przyczyny, iż po wjechaniu na rondo może być już po prostu za późno na zasygnalizowanie skrętu w pierwszą w prawo. Bezwzględnie obowiązkowe jest włączenie odpowiednio wcześnie prawego kierunkowskazu przed opuszczeniem ronda. Oczywiście zjazd z ronda, o ile specyfika i znaki nie pozwalają inaczej, jest możliwy tylko i wyłącznie z pasa zewnętrznego. Niedopuszczalne jest opuszczanie ronda z pasa wewnętrznego lub środkowego. Są też różne specyficzne ronda, gdzie powyższe zasady nie do końca znajdują zastosowanie. Przykładowo droga dojeżdżająca do ronda ma trzy pasy ruchu, z czego prawy na wysokości ronda odbija w prawo lub biegnie dalej prosto, a środkowy pas skręca w lewo i staje się zewnętrznym pasem na rondzie. W takim przypadku, jadąc prawym pasem i skręcając w prawo, oczywiście jesteśmy zobowiązani odpowiednio wcześnie, przed dojechaniem do ronda, "zamrugać w prawo". Jadąc prosto nie musimy wówczas nic sygnalizować." Jak widać jednak z zachowania całkiem sporej grupy kierowców podczas pokonywania ronda, a także z komentarzy, jest co najmniej kilka szkół na poprawne przejechanie skrzyżowania o ruchu okrężnym. Najgorsze w tym jest to, iż wiele osób, powołując się na niedawno zakończone szkolenia, a także zdane egzaminy na prawo jazdy, bardzo różnie interpretuje jazdę na takim skrzyżowaniu. Niestety, nie świadczy to zbyt dobrze o naszym krajowym systemie szkolenia kierowców, którego może najzwyczajniej w świecie nie ma? Na szczęście policja nie upatrzyła sobie, jak na razie, ronda jako miejsca na łapanie nieprzepisowo jeżdżących kierowców. Bo kandydatów byłoby wielu. Wg zapewnień policji, zatrzymanie i mandat może nam grozić, jeśli nie użyjemy kierunkowskazu przez zjechaniem z ronda lub będziemy chcieli je opuścić z innego pasa niż zewnętrzny. My ze swojej strony apelujemy do kierowców o szczególną ostrożność na rondach i stosowanie zasady ograniczonego zaufania. Bo jak widać włączenie lewego kierunkowskazu, nie musi wcale oznaczać zamiaru natychmiastowego skrętu w lewo."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale faktycznie sytuacja się komplikuje wtedy gdy nie ma żadnych oznaczeń przed rondem. Choć nie widziałem dwupasmowego bez wyznaczonych pasów. Wtedy faktycznie trzeba zmieniać pasy na rondzie i zawsze puszczać tego na prawym. I wówczas można jechać dowolnym pasem, ważne tylko żeby zjeżdżać z ronda zawsze z zewnętrznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polacy zle jezdza, jestesmy malo kulturalni i nie znamy najnowszych przepisow, jestesmy w czolowce pod wzgl. wypadkow. problem w tym, ze osrodki nauki jazdy organizuja kursy w celu zdania egzaminu a nie nauczenia jak dobrze jezdzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze troszke pomysl
może spróbuj usiąść przodem do kierownicy, wtedy łatwiej Ci pójdzie ;) Masz lepszą widoczność, włącz przeciwmgielne, może to usunie Ci zaćmę z oczu. Włącz też wycieraczki aby Ci mózg przeczyściły ;) ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze troszke pomysl
dojeżdżasz do połowy ronda, następnie zmieniasz pas na równoległy i jedziesz dalej, w ten sposób nie zaskoczysz innych uczestników ruchu, twoja sygnalizacja będzie bardziej widoczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I jest idealny przykład dwupasmowego bez określonych pasów. Ale szczerze powiedziawszy chyba pierwszy raz takie widze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×