Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Zośka1209

BOŻE NARODZENIE 2010

Polecane posty

Gość bruzda..
ee, mnie juz też świeta nie cieszą, kiedyś było fajnie ,za młodego ;-), teraz nie dośc że bieda w portfelu to jeszcze wigilia wypada w piatek :-O, mało wolnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12378
ale fajny topik ktoś założył, lubię święta i czas przedświąteczny choinkę to zawsze dużo wcześniej ubieramy aby dzieci miały frajdę. Niestety w ty roku będa troche smutne gdyż co roku mialam u mnie rodziców przyjeżdzali, a po za tym teściowa i rodzenstwo moje i mojego męza. w tym roku rodzice nie przyjadą konflikt rodzinny który próbuję jakoś pogodzić nie da rady oni bardzo zawzięci są chociaż to ich wina, najbardziej szkoda mi dzieci bo pytają o dziadków ah.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjdjsjjdshjdshhshh
Tak to bywa że przez błędy dorosłych najbardziej cierpią dzieci ale to od Ciebie zalezy jak maluchy zapamiętają te swięta,olej to ,jak sie nie chcą pogodzic to niech nadal patrzą na siebie spode łba a Ty zadbaj aby w domciu panowała prawdziwie rodzinna atmosfera i nie przejmuj się resztą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12378
Dzięki za miłe slowa, szkoda mi moich dzieci bo nie będzie dziadków ale szkoda mi również moich rodziców bo zostaną sami uparciuchy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech ,nie przejmuj się
uparciuchami ,pomysl o sobie i dzieciaczkach.Głowka do gory:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co u nas
a tak przy 2 -5 stopniach moze lezakowac ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co u nas
siedzę i myslę gdzi by to ciasto przelezakowac .Dalabym na balkon ale by wymroziło ,piwnica ma ok 12 stopni ,no chyba że postawię je tuz pod oknem piwnicznym. Wybacz Arletta ale liczę ze podsuniesz mi gdzie je umiescic :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardziej 2 niz 5 stopni. U mnie w garazy tez nie sadze aby spadala ponizej zera ale to musi stac w zimnie. Lodowka jak by co tez moze byc ale w cos szczelnego co by nie przesiakla innym zapachem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co u nas
no to najwyzej wrzucę do lodowki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej hej jestem spowrotem! > Co do doświadczeń ad. spędzania świąt u rodziców/teściów to u nas jest tak że najpierw brat z żoną i dzieckiem jest u jednych rodziców np. na 16, a potem jadą do drugich na 20-21 i są np. do południa następnego dnia, albo cały 1 dzień i na drugi jadą tam. Ale to dzieki temu że tylko godzina drogi od jednych do drugich. I na zmianę co roku, bo każda rodzina by chciała ich na wieczór mieć :) Ja w tym roku będę sama robić wszystkie ozdoby (z gotowych skorzystam z tych starych, podniszczonych bombek, drewnianych laleczek i koszyczków, popowieszam cukierki, orzechy itp ;) Fajny patent znalazłam kiedyś, żeby zrobić łańcuchy ze zszytych ze sobą papierków po cukierkach, np. wertelsach albo eklerkach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też się zastanawiałam, więc doszłam do wniosku że można porozpakowywać i trzymać cukierki w pudełku (ja tak zrobię) albo np. z wertelsów karmel zrobić do ciasta czy co tam kto robi, ktoś kiedyś wrzucał przepis przy innej okazji na jakimś forum :) więc da się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joanna sikorska
dzis rano kupiłam tele tydzien, a tu juz w środku oferta na akcesoria świąteczne!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arletta Carter >> kurcze to z tym piernikiem jest problem, na dworzu wciąż jest ciepło więc balkon odpada, piwnica równiez. W lodowce natomiast brak miesjca :P poczekam moze jak temperatura spadnie... zwichnięta>> ja już się wypowaidałam :) Jadam dwie kolacje wigilijne. Najpierw u rodziców startujemy około 17:00 później idziemy do teściów na około 20:00 i o 24:00 pasterka. O tyle mam dobrze, że teście od rodziców mieszkają 5 minut drogi piechotą. Później zazwyczaj jesteśmy na śniadaniu 25 grudnia u rodziców a 26 grudnia u teściów. Teraz tylko czekać andrzejek i można uznać ze sezon świąteczny otwarty :) Czy wierzycie w wierzenia ludowe dotyczące Bożego Narodzenia? Moja mama mówiła zawsze, że w jakiej atmosferze minie 24 grudnia takie będzie cały następny rok. Słyszałam również, że 24 grudnia pierwszym gościem powinien być mężczyzna, kobieta podobno przynosi pecha na następny rok :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co do swiatecznych tradycji to u mnie zawsze jest 1 nakrycie wiecej dla niespodziewanego goscia- w zeszlym roku bylo ich az dwoch :) Tez slyszalam o tym ze tak jak Wigilia tak caly rok bedzie wygladal- czyli u mnie co roku tak samo. Bieganina z gotowaniem jeszcze ostatnich potraw, jakies ostatnie porzadki, itd... a potem siedzenie z rodzina przy stole. Jak bylismy dziecmi to- jak jeszcze dziadkowie zyli- zasiadalismy na pierwsza gwiazdke. Wypadalo to tak olo 17-18. Teraz jak o 19 usiadziemy przy stole to jest dobrze. Zaczelam juz robic liste prezentow aby sie potem nie obudzic z reka w nocnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co do swiatecznych tradycji to u mnie zawsze jest 1 nakrycie wiecej dla niespodziewanego goscia- w zeszlym roku bylo ich az dwoch a jestem ciekawa czy wpuścilibyście na wigilię kogoś kto by akurat zapukał do waszych drzwi ale nikt znajomy albo z rodziny ot TAKI ŻUL Z ULICY?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do nas raz zapukał taki
człowiek z ulicy. grzeczny, miły, zjadł z nami kolację, dostał w prezencie dwie pary grubych skarpet i ptasie mleczko. bardzo byl zadowolony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to bardzo ładnie się zachowaliście a napisz co mówił jak do was zapukał? dlaczego to zrobił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zennon z uk
Ja wiem że dopiero Halloween za pasem, ale że ja należę do tych którzy potrafią świątecznych piosenek słuchać o każdej porze roku, a bieganie za prezentami to ulubiony czas w roku, postanowiłam założyć ten temat i zobaczyć, ilu z Was też nie może już doczekać się Świąt! Nie wiem jak w Polsce ale w niektórych sklepach w Londynie już od kilku tygodni błyszczą świąteczne dekoracje. A wczoraj było tak zimno że zapachniało zimą, wszyscy wokół tylko skrobali szyby samochodów jak się nie ociepli to może nawet będziemy mieli śnieg na BN, byle tylko w Polsce też trochę na Wigilię! Myślę już powoli nad prezentami, a że w domu będzie po raz pierwszy od lat biegające dziecko, to mnie się dziecięcy entuzjazm udziela i już planuję ręcznie ozdobioną choinkę, domki z piernika i w miarę możliwości ręcznie robione prezenty Nie mogę się doczekać! I'm dreaming of a white Christmas... lalalala lalalala... where the tree tops glisten, and children listen to hear sleighbells in the snow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tez sie doczepie .Fajny topik czytalam go pare dni temu a dzis znow do niego wrocilam.Tez juz czuje magie swiat chociaz nie ma mnie w Polsce .Obecnie mieszkam w Hiszpanii i tez juz widac w niektorych sklepach choinki z pieknymi bombkami ,stroiki ,ozdoby itp. Niestety w tym roku swieta spedze w Hiszpanii z mezem i 2 dzieci ...a tak bardzo bym chciala jechac do Polski -tam sie dopiero czuje swieta;snieg chrupie pod butami,mroz,w kazdym domu czuc zapach bigosu ,ciast.No coz musze sie postarac zeby u nas tego nie zabraklo.Juz spisalam sobie przepis na piernik ...mam nadzieje ze sie uda.Co do choinki to my co roku ubieramy tutaj 6 grudnia (dzieci twierdza ze Mikolaj musi zobaczyc jak pieknie ubraly choinke) nawet jak jedziemy do Polski to i tak choinka w domu musi byc ubrana a rozbieramy ja po 3 Krolach SLEDZ POD SZCZYPIORKOWA KOLDERKA 6 platow sledzi 3 listki laurowe 4 kulki ziela angielskiego 1 cebula peczek szczypiorku 1 szklanka oliwy pieprz czarny Platy sledziowe namoczyc nastepnie pokroic na male kawalki.Poukladac na polmisku.Dodac listki laurowe i ziele angielskie,cebule pokroic w talarki i drobno posiekany szczypiorek.Zalac olejem lub oliwa,posypac pieprzem Polmisek wstawic do lodowki na kilka godzin ,aby sledz przeszedl przyprawami i oliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do nas raz zapukał taki
zapukał, przywitał się, powiedział, że nie ma z kim kolacji wigilijnej zjeść i czy znajdzie się dla niego miejsce przy stole. ucieszył się, że tak i dalej już samo poszło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do nas raz zapukał taki
jednak zanim wpuscilismy go do domu ,dokładnie zrewidowaliśmy kazdą kieszen ,wiadomo co mógłby w nich mieć :o trochę brzydziliśmy się jesc bo facet smierdział ale wychodząc zostawił kopertę a w niej 200 zł więc i tak się opłacało przemęczyc -po godzinie spławiłam gościa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wchodzę Ci ja do Biedronki
a tam na stojaczku z ulotkami leży i śmieje sie do mnie ulotka: Prezenty na święta :) . Nie macie pojęcia, jak się ucieszyłam i z jaka radoscią chwyciłam ją w objecia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wchodzę Ci ja do Biedronki
wzięłam tez papier toaletowy bo w promocji był .Taki ze św.Mikołajem pachnący szyszką chmielu.Czy wiecie jaka to przyjemnośc wycierać nim dupę ? łaaaaaaaa juz sprawdziłam.Miodzio :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do nas raz zapukał taki
to o 200 zł to podszyw :) pazerna hiena ten co gościa oskubał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuuuupppppppppppp
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×